Podróż przez bramę bez drzwi ku pulsującym sercom

Muzyka ” You Are Love”

 

liście brzozy żłóte na wietrze niebie 009

Wiatr porusza każdą cząstką mnie. Dotyka duszy wołając puść i poddaj się temu co płynie wiatrem. Dociera do każdego zakamarka odsłaniając wnętrze czyste i niewinne. W końcu poddajesz unosząc swobodnie zawierzając co płynie do serca z ducha. Wtedy wiatr we mnie staje się silniejszy niż jakikolwiek inny odmieniając cały mój świat. W ocean połączonych serc duch tchnie oddech  miłości a jego wiatr bez przeszkód przepływa przez bramy bez drzwi z podmuchem pełnym miłości rozpuszcza wszelki smutek a żar miłości rozpalając wołając: Już czujesz że nie jesteś sam/a a serca pulsują w jednym rytmie. Anilalah 17.11.2014

rośliny, żółte liście brzozy na wietrze  003

Drzewko zawołało mnie z drogi, zaprosiło w swe progi bym przez chwilę odwiedziła moje miejsce mocy gdzie samą siebie odnajduję w ciszy lasku. Oddychałam powietrzem a słowa się niosły w eter, słowa pełne mocy miłości o tym co ważne w moim życiu, co niezwykłym, co pomiędzy światami, co nie tylko w moim sercu było. Bom nie sama tam była i innego serca otwartość mnie rozgrzewała, karmiła swą obecnością, słowem dźwięczała. To była długa medytacja w ruchu ze słowem płynącym z serca co wzajemnie się obdarowywały za co Jestem Wdzięczna
13.11.2014 Las Bródnowski, moje ukochane Miejsce Mocy

drzewko żółte liście, miejsc mocy 11.29.45

Duch prowadzi wieloma ścieżkami a tym razem nawet dwa duchy były co mnie prowadziły. Słowami które były ponad nami, pomiędzy nami i w nas a płynęły z serca i ducha wprost do ucha. Zagęściły się wymiary we mnie, w światach się dokonało to co zmaterializowało się przed moimi oczami. Stanęłam przed bramą stworzoną z przyrody, drzewkom się pokłoniłam i siłą woli przeszłam przez bramę oczyszczającą, przełamującą aż poczułam na ciele, łzami wzruszenia odpowiedziałam . Poczułam jak wszystko wokół mnie wspiera, jak obejmuje z wdzięcznością za dokonanie tego kroku ku sobie nowej, innej, nieznanej a jednak prawdziwej.
13.11.2014 Las Bródnowski, wyjście z mojego kochanego Miejsca Mocy

brama z drzewek, liście żółte, wyjście z miejsca mocy  11.31.29

Głazy przyjaciele niosący w sobie spokój ducha osadzają w tej rzeczywistości mnie swym ciężarem i mądrością bycia sobą. Strażnicy ważnych spraw pamiętają wiele milczeniem spowici ofiarują zaufanie powierzonej tajemnicy. Tylko serce czyste w swej ciszy usłyszy kiedy kiedy przemówią do przebudzonych serc wolnych otwartych na przepływ wiedzy nowego czasu. W sobie pomagają odnaleźć klucz do rozwiązania każdej zagadki niepojętej dla umysłu lecz dla Serca Duchem natchnionego odsłaniają  się zasłony niepamięci w tempie każdej istoty, bez pośpiechu aby cokolwiek się zadziało było bezpieczne i dobre. Anilalah 17.11.2014

Las Bródnowski 13.11.2014

głazy las bródnowski 12.24.56

 

Jedna uwaga do wpisu “Podróż przez bramę bez drzwi ku pulsującym sercom

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s