Pastelowe kreacje – ptak ze snu

Ptak ze snu z 03.06.2015 .Opowieść:
Przyleciał ptak, z pięknym jasnym tułowiem i brązowymi, ochrowymi skrzydłami. Bardzo chciał przysiąść na drzewie aby popatrzeć w dół więc zaczął składać skrzydełka. Pewnie na dłużej się tu zatrzyma, popatrzy i wyśpiewa swoje trele by się z drzewem zaprzyjaźnić. Pogawędzić o tym co ważne dla drzewa a w chwili milczenia wyśpiewać dźwięki prosto z nieba aby drzewo wesprzeć, właściwą wibrację przywrócić. By Duch mógł zamieszkać w ciele gotowym, jak w świątyni gdzie każdy detal jest ważny, każdy wzór i kształt… i pieśni, by w jego wnętrzu brzmiały harmonijnie ze sobą współgrając… płyny płynęły w rytm pieśni miłości i każda cząstka by wiedziała, co sercu powiedzieć, co podpowiedzieć aby ucho usłyszało, głowa zrozumiała i właściwą pracę wykonała.
Kora drzewa- w dzieciństwie kochałam je wąchać, kiedy było mi źle przytulałam się do kory drzewa prosząc o pomoc… brąz to teraz też dla świadomość prostoty, uporządkowania i szacunku do ziemi i pracy w niej. Może Jestem tym ptakiem który przytula samą siebie z przeszłości, przynoszę nadzieję na przyszłość a dziś to wszystko łączy się w sercu . Anilalah Eu-lalia 04.06.2015

Ptak ze snu
Ptak ze snu

 

Jedna uwaga do wpisu “Pastelowe kreacje – ptak ze snu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s