Świątynie światła, Opowieść o Memfis, cz. II – oddanie ofiarowaniem

Lubawka, Krucze Skały , widok góry  165
WIDOK NA KRUCZE SKAŁY, 02 LIPIEC 2015

Krucza Skała i Memfis– świątynia światła, Biblioteka świadomości w której można ofiarować każde swoje doświadczenie z dnia. Ćwiczenia z książki Świątynie Światła, Danielle Rama Hoffman, wyd. Nameya 02.07.2015

Miałam nie pisać ale dzikie serce dziewczynki mnie zachęciło do zapisania czym było dla mnie Ofiarowanie w świątyni Memfis z przed miesiąca. Tyle czasu potrzebowałam by pojąć to wydarzenie, by spłynęło zrozumienie. To fajna przygoda przechodzić przez ćwiczenia we własnym stylu choć wymaga ode mnie cierpliwości i ogromnego spokoju w zamian za każde cenne zrozumienie w tej drodze zwanej życiem. To przygotowanie do tego, co pomoże mi rozwinąć prawdziwe przeznaczenie niczym skrzydła, które teraz jeszcze są w cieniu.

Ofiarowanie– taki był cel ćwiczenia… nie czytam książki naprzód, trzymam się tego, co przeczytałam. Tego dnia jadąc na wycieczkę wzięłam książkę lecz nie miałam pewności, że ją przeczytam. Kiedy byłam na szczycie Kruczej Skały relaksowałam się i medytowałam i dopiero nagły, wewnętrzny impuls mnie zachęcił do tego. To było oddanie, Oddanie Całej Przeszłości i kiedy stanęłam przed tym faktem moja dusza wybiegła przed szereg tak szybko, jakby niczego innego nie pragnęła. Jakby wyszła przede mnie, do ostatniej mojej warstwy i napierała na nią delikatnie i radośnie rozciągając moje warstwy. Ależ byłam zdziwiona i szczęśliwa, poczułam się taka radosna że mogę to zrobić – wreszcie.                                                                  Wiedziałam że byłam do tego gotowa ale potrzebowałam miesiąca by ten temat zrozumieć, dlaczego byłam gotowa? Wiem z doświadczenia, że wizje tak jak sny pomagają przekraczać granice, torują ścieżki i wskazują kierunki i dodają odwagi i mocy. I trzeba czasu, by dokonały się w moim życiu zmiany. Nawet myślałam, ze więcej nie będę pisać o swoich odczuciach ale dzika dziewczynka wszystko zmieniła. Pisząc wciąż przychodziło do mnie słowo oddanie więc tak to pozostawiam.

szczyt, Krucze Skały , róża  dzika kwiat 096
Krucze Skały, na szczycie po medytacji, z 02 lipiec 2015, Dzika Róża i skała

Oddanie – dusza wybiegła na przeciw, ona wiedziała więcej niż ja. Kiedy wracałam  z góry czułam, że jest mi lżej. Bo kiedy szłam tam na do Kruczych Skał przez Dolinę Miłości czułam tak wielki ciężar na barkach. Całe moje życie czułam teraźniejsze, czułam całą swoją wędrówkę do teraz przez wieczność, czułam oddech śmierci na karku. Wiem że śmierć jest dobra, ciepła i lekka, bo najgorsze to umieranie jednak jest, umieranie bywa straszne za życia pod różnym względem.

DZIKA RÓŻA I SŁOŃCE Z DOLINY MIŁOŚCI: NACZYNIE W KTÓRE WPŁYWA ŚWIATŁO MOICH MYŚLI I UCZUĆ.

róża dzika , słońce,  światło,lubawka Krucze  148
KRUCZE SKAŁY , DOLINA MIŁOŚCI z 02.lipiec 2015 Naczynie w które wpływa światło moich myśli i uczuć. Ana

Oddanie Ofiarowaniem

Oddanie – oddanie dodało lekkości… bo oddałam cały swój ciężar ale też i całe piękno, bo jedno i drugie zatrzymuje w przeszłości. A skrzydła przyszłości przyjmują w swe ramiona puste naczynia, gotowe na wypełnienia tego, co tworzy Ziemia i Nowy czas.

Oddanie –   uważność dla dnia dzisiejszego, by w nim odnajdywać znaki spływające spomiędzy wrót Nowego Życia na Ziemi. U mnie jeśli pojawia się przeszłość, to po to bym odnalazła coś nowego w sobie, przez przeszłość mogła poszerzyć to, kim jestem dzisiaj. To wyzwalacze nadziei, radości i kopalnia inspiracji.

Oddanie –  Ponieważ życie nauczyło mnie, że im dalej jestem, tym jestem szczęśliwsza a piękno i dobro jest zawsze, wciąż cudniejsze. I nic nie mam na własność, wszystko mija. Lecz to, co osiągnę w sercu, mądrość jaką wyniosę z życia, poszerzenie świadomości stanie się moim bogactwem, które wniosę do domu poza czasem.

Oddanie – rozkwit nawet pośród nocy tego co żywe, niczym kwiat …

Oddanie – smakować bycie w przestrzeniach będąc spokojem serca i ducha czując błogość ufności w Miłości.

Oddanie – czyste płótno czekające ręki Stwórczyni

Oddanie – to zaufanie że wszystko co trzeba samo pojawi się na drodze i wejdzie w moją przestrzeń aby opowiedzieć swoje przesłanie bez chaotycznego poszukiwania.

Oddanie – zaufanie w większą wersję siebie samej, gdzie gwiazda duszy prowadzi. Jej blask dostrzegam oczyma duszy, Opiekunka w podróży.

Oddanie – zaufanie, że moja kobiecość potrafi odnaleźć swoje piękno i dzikość nawet pośród emocji

Oddanie – odnajdywanie Melodii Dnia

Melodia Dnia I

…z armii nutek stworzona

z dźwięków natury złożona

w harmonijny zapis ułożona…

Melodia Dnia II

…wydobędę
dźwięki
bez harmonii
do serca
przyłożę
Wprowadzę
dźwięki
miłością
nasycone
Harmonię
w nich przebudzę
i z nią popłynę
śpiewać
melodię dnia…

drzewo,  Krucze Skały, szczyt, słońce i kolory 117
KRUCZE SKAŁY,  na szczycie , DRZEWO ŚWIATŁA

Oddanie – Melodia Dnia zaprowadziła mnie do Pieśni Drzewa Życia…

Buk, drzewo, szczyt ,Krucze Skały -zdobyłam szczyty światło 137
KRUCZE SKAŁY,  na szczycie, BUK DRZEWO ŚPIEWAJĄCE PIEŚŃ ŻYCIA W ŚWIETLE

A pieśń połączyła się z Drzewem powalonym i jego sercem, które mnie tak wiele nauczyło. To ono pokazało, że choć umiera jest wieczne. Bo wszystko czym było, cała jego esencja pozostanie, aby z jego mądrości skorzystały inne serca, które poczują jego esencję, jego ducha. To samo będzie ze mną i tym czym jestem na tej ziemi i poza nią.

serce w drzewie powalonym w wodzie jeziora  112
Mazury, lipiec 2015, serce powalonego drzewa

Oddanie – melodia i drzewo zaprowadziło mnie do Dzikiej Dziewczynki i jej dzikiego serca... Ona Prowadzi mnie do Nowej Części Mnie 🙂

Środa wyważona, po środku osadzona niczym równowaga 22.07.2015

PS.

Dodam jeszcze że czytając moje opowieści z zeszłego roku chyba wiem, czemu właśnie to Ofiarowanie- Oddanie odbyło się na Kruczych Skałach, przeczuwałam to rok temu.

Wtedy poczułam „Rozsunięcie zasłon niewidzialności” i pisałam:

Droga z przeszłości… z byciem w drodze w teraz które jest najważniejsze …

„Przyszło mi na myśl ze całą wiedzę duchową

można odnaleźć w naturze i zwykłym życiu

które wszak jest drogą wyjścia ku przeznaczeniu

ku wolności nowego życia

opuszczając stare światy życia i myślenia

 bez umierania ciała ale rozpuszczania

wszelkich więzów życia w dualności

teraz! każdego dnia w każdej chwili! „ Ana 23.07. 2014

***

23.07.2015 – ten sam dzień, wooow teraz to się zadziało że hej, Na światło historia zatoczyła koło by się wyzwolić!

Bo oddanie- ofiarowanie nic nie umniejsza, niczego nie ma mniej lecz robi się przestrzenniej by pojawiło się więcej. Staje się drogą środka, daje możliwość rozpoznania i zdystansowania, znalezienia w sobie postawy obserwatora. A to przynosi spokój sercu które może odnaleźć mądrość w swych myślach dotykających doświadczeń, by stały się wiedzą. To wolność, zawiera w sobie  tchnienie miłości ducha, zawiera światło mądrości.

WIĘC NIECH ŚWIATŁO OŚWIETLA MOJE ŚCIEKI I ZAWSZE MI TOWARZYSZY W SERCU. 

Ana Anilalah Eu-lalia

Sen

12.33

Sen 03-04.06.2015

Śniłam że jest pewien mężczyzna , ubrany w jasne szaty… chodził i nauczał tego co wiedział, pełen miłości… widzę go w jasnym dniu, w świetle słońca i łąk pięknych. Człowiek żyjący w zgodzie z przyrodą i ludźmi. Matko ale był pełen miłości, ile miał czułości, ile piękna. I odszedł, chyba umarł i wszyscy cierpieli… ale ja nie pamiętam mego cierpienia bo poszłam na zielone łąki i we wgłębieniu odnalazłam tego mężczyznę. Miał inne ciało męskie, ciemną cerę taką z bródką jak mag ze wschodu. Leżał w pozycji embrionalnej, naradzał się do nowego życia a ja jestem tego świadkiem. Większość ludzi tęskni za tamtym białym pięknym mężczyzną a ja raduję się odnalezieniem jego w innej postaci. Jest to niezwykłe uczucie. I widzę we śnie kwiaty rozkwitające, jak pąki rozwijają powoli swe płatki aż do pęknięcia pąka i pełnego rozkwitu. Na końcu widzę lotosy-pąki również gotowe do pęknięcia.

Pozycja embrionalna jest mi znana przez sny. Wcześniej pisałam o tym we wpisie o Świątyniach Światła tutaj. Też leżała ale kobieta dzieckiem w tej pozycji. I w drugiej części świątyni też był sen z pozycją embrionalną. To taka pozycja do zmiany, transformacji, przejścia w inny stan… również przemiany z jednej istoty w drugą, z człowieka w człowieka lub w zwierzę i odwrotnie, to płynna przemiana. Może byli ludzie mogący tego dokonać niegdyś, może poznam kogoś takiego?

Świątynie Światła I, Świątynie Światła II,

Reklamy

7 uwag do wpisu “Świątynie światła, Opowieść o Memfis, cz. II – oddanie ofiarowaniem

  1. Witaj kochana Ani…
    Piękne doświadczenia, pięknie opisane… i piękny sen…

    A a propos tego fragmentu:

    „To taka pozycja do zmiany, transformacji, przejścia w inny stan… również przemiany z jednej istoty w drugą, z człowieka w człowieka lub w zwierzę i odwrotnie, to płynna przemiana. Może byli ludzie mogący tego dokonać niegdyś, może poznam kogoś takiego?”

    to miałam ostatnio taki sen (w skrócie wielkim):
    Jechałam samochodem i dojechałam do miejsca na skraju lasu, gdzie stał maleńki domek. Mieszkał w nim młody mężczyzna Strażnik lasu. Siedzieliśmy sobie przed jego chatką i obserwowaliśmy las…(…)
    Otrzymałam informację, że część ludzi, która jest na to gotowa, łączy się nie tylko świadomie, ale także zaczyna w równoległej rzeczywistości integrować się ze swoimi „zwierzętami mocy”.

    „Może byli ludzie mogący tego dokonać niegdyś, może poznam kogoś takiego?”

    A może sama kiedyś taką się staniesz? ❤

    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Mam poczucie bycia dwu światach na pewno, być może w wielu. Dzika dziewczynka uświadomiła mi też moje ograniczenia w tym świecie i mam nadzieję zmienić ten stan rzeczy i czuję to w jelitach,że tak powiem, świat marzeń i świat życia wokół- dwa światy.
      Kiedyś miałam sen ( 15 lat temu około mniej więcej ), że moja dłoń prawa zmienia się w drzewo. Pamiętam, że na początku zezwoliłam na taką przemianę ale potem poczułam się dziwnie i przestraszyłam się, wyszłam ze snu. A sama akcja była koło domu babci, koło Kłodzka, w miejscu gdzie świat był magią natury, tutaj ludzie mnie odrzucający pomogli mi w ten sposób dotrzeć do duchów przyrody. Pamiętam jak tuliłam się do kory drzew prosząc o pomoc. Jednocześnie czułam przyciąganie ale też jednocześnie jako dziecko myślałam że nic się nie dzieje i brak wiary w siebie rósł. Teraz światy we mnie potrzebują ostatecznego połączenia i otwarcia się na harmonię, równowagę, płynność, wiarę i moc i niech Światło mi w tym dopomoże.
      Co do przemiany, w snach mam tak że wszystko mogę i wszystkim Jestem, tylko przełożenie tego na życie czasem wymaga nie małego trudu choć pewne sny stały się prawdą a jednak jest we mnie mur jeszcze. Ostatnio czytając książkę fantazy o Pieśni Drzewa Życia poczułam jak coś we mnie się dzieje. Poczułam niezwykłe poruszenie i pewność, że oni naprawdę są i że ja ich znam. Zatęskniłam tak bardzo do mej drużyny duchowej, zatęskniłam za ich obecnością, za spełnieniem się mej prawdziwej tęsknoty tutaj, w tym świecie i wierzę, że mój wilk mnie poprowadzi do tego spotkania. To bardzo dziecięce marzenia i odczucia i jednocześnie dlatego w nie wierzę, na przekór dorosłemu umysłowi niedowierzającemu. Pozostaje mi przyglądać się sobie i podążać dalej z tym co się pojawia, bo jeśli czuję, że jestem w dwóch światach znaczy dotykam czegoś ważnego, czuję to napięcie i wszelkie emocje. I wiem, że to oznacza że zmiany, znowu coś opadnie, coś się rozpuści i kolejny mur przestanie istnieć a ja będę bardziej wolna i to mnie podnosi na duchu.
      Pozdrawiam Jestem ❤



      1. Cudownie, że już czujesz, że jesteś w dwóch światach. Dla mnie świat tej rzeczywistości jest tak samo "realny i prawdziwy" jak świat naszych snów, w których wędrujemy po bardzo, bardzo różnych światach… równoległych. Mało tego, te dwa światy, gdy się zaczynają przenikać, łączyć w naszym życiu w tzw, 3D rzeczywistości, wpływa do niego niesamowita magia. Taka magia to żadne "czary mary", to po prostu nowe doznania, doświadczenia; całkiem nowe, bo związane ze zmianami naszej samo-świadomości i percepcji. Takie doznania i doświadczenia, które wcześniej nawet byłyby trudne do wyobrażenia sobie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s