Miesiąc: Wrzesień 2016

Obraz malowany sercem, intuicyjny

Dziś zapisałam się na zlot „Anioły są wśród nas”… może ktoś poczuje potrzebę aby też tam się zjawić i pokazać swoje prace, obrazy, książki, wiersze,  rękodzieła w tym biżuteria czy konfitury czy jedzenie, szycie a może tylko poznać ciekawych ludzi? Oto informacje : http://aniolysawsrodnas.evenea.pl/

Kolaż Dzień Możliwości

colaz-dzien-mozliwosci
24.09

Obraz malowany ze wspaniałymi kobietami, przyjaciółkami… naprawdę podróż warta była mojego wysiłku,bo wspólne malowanie było bardzo kreatywne, emocjonujące, pełne magii jaką mogą stworzyć twórcze niewiasty. Jestem pełna Wdzięczności dla Ciebie Basiu i Izuniu <325.09

obraz-akryl-przelom-rozmalowanie-sciezka-nowych-mozliwosci-03403
23.09.2016 Dzień otwierania się na wszelkie możliwości

Malowanie intuicyjnie… malowanie sercem…
Oto taki obraz, powstawał bez planu, malował się i transformował w trakcie… tworzyłam ciągle coś nowego i jeszcze i jeszcze… poszukująca… zupełnie zapomniałam o złamanym prawym nadgarstku skupiona na wyjściu do świata przez obraz…
Nie malowałam na płótnie od wiosny, wypadek wiele zmienił, malowałam tylko pastelami. Byłam odrętwiała i sztywna… malowałam w towarzystwie dwóch innych kobiet, niezwykle transformujący czas, rozmowy, słuchanie, milczenie, dzielenie, empatia, obecność, nadzieja i ból łzy smutek i ukojenie i światło nadziei i muzyka …💞
I tak wymalowywałam sobie możliwości, malowałam i zmieniałam obraz aż poczułam że moja ręka płynie i pędzel płynie… aż poczułam że znowu płynność w przekazywaniu uczuć moim dłoniom.💚

Takie intuicyjnie malowanie jest nastawione na pracę z emocjami, na słuchanie siebie, na obserwowanie uczuć, na odczuwaniu siebie sercem i oddawaniu tego w obrazie barwą, formą, płynięciem za potrzebą serca, ciała i duszy- ścieżka powrotu do harmonii. W mózgu tworzą się nowe ścieżki neuronowe kiedy oddajemy się takiemu tworzeniu bez wizyty u psychologa 😛Tutaj nie jest ważne czy ktoś jest super malarzem oddającym rzeczywistość.
Tutaj jest ważne jak dalece oddasz swoje wnętrze na płótnie, ile prawdy swojej wymalujesz, ile serca w to włożysz i również na ile radości sobie pozwolisz z zabawy, bez oceny i porównań. To jest głęboka praca ze sobą, dotykanie podświadomości i wnoszenie światła w cień przez dotykanie trudnych tematów i uwalnianie traumy w formie przyjemnej zabawy z farbą pędzlem i obrazem… omijana jest analiza i słowa, w ciszy serca wyobraźnia staje się przewodnikiem, przebudzony twórca pomaga odnaleźć kreatywne sposoby wyrażania siebie. Często wyjście poza utarte schematy myślenia wydaje się niemożliwe a w malowaniu przychodzi to o wiele łatwiej, pomaga to przełamywać własne ograniczenia i odnajdywać kreatywne rozwiązania.
– Tam gdzie umysł nie może wyobraźnia pomoże !*- 😜😁
To bywa bardzo odprężające i uzdrawiające.
Warto malować sercem, bardzo bym chciała poprowadzić takie zajęcia z innymi ludźmi wspólnie tworząc obrazy malowane sercem.💞 24.09

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Samolot- potrafię latać

Piątkowy (23.09.2016) poranek przed wyjazdem na umówione spotkanie

samolot-colaz-dwuplatowiec

Poranne spojrzenie w niebo- na przystanku- przyniosło dwupłatowiec… latały sobie po niebie a ja chciałam tam z nimi latać. A rzeczywistość była taka, że autobusy nie dojechały z powodu wypadku więc biegałam do innych przystanków żeby szukać nowych połączeń okrążających zablokowaną ulicę. Uff targałam ulubione farby i blejtram żeby malować z dwoma cudownymi kobietami, ciężką miałam siatę. To była długa podróż i wyczerpująca. Chciałam nowe możliwości to miałam też i takie, które wymagają wysiłku i ogromu pracy żeby dać radę przeciwnościom. A samolocik to chyba na złość mi się pokazał na przystanku 😛… żebym ja wiedziała ile kłopotów mnie spotka… ale był też darem, by przywołać lekkość i zwiewność w sobie, przestrzeń możliwości… no i było wszystko a wspólne malowanie z kobietami było emocjonujące i bardzo twórcze. Kocham takie zabawy i jestem Wdzięczna za te chwile.
Samolot jak marzenie…
„Pomimo przeszkód potrafisz latać” Iwonka Sz.

colaz-samolot-dwuplatowiec-niebo-robak-z-chmur

Samolot był symbolem nadziei, że potrafię latać.
Kiedy w drodze spotykasz trudy i tak ciężko Ci stawiać im czoła wiedz, że dla duszy to znak, że masz skrzydła i one pozwalają Ci wzlecieć ponad własne ograniczenia, unoszą ponad przeszkodami, służą by odnajdywać lekkość i inne spojrzenie –
z wysokości……………………………………………………….
– bo tym dla duszy będzie ta droga, wspaniałym lotem i to zapamiętaj właśnie, że potrafisz tak właśnie latać, bo patrzeć z innej perspektywy na siebie i życie. Ana Analalah 25.09. 2016

 

Zapisz

Tak na koniec lata wiersze się piszą

Zapraszam na stronę z wierszykami, ostatnio kilka się ich pojawiło i może komuś do serca przypadną, kogoś wzruszą, sprawią że zrobi się miło na sercu,serdecznie Zapraszam na blog z wierszami

Słowem kwitnąca Kraina Marzeń Serca

Tak na koniec lata wiersze mi się rozpisały
spod palców uciekły w literki przyciągając się wzajemnie
w wyrazy się ukształtowały
a z nich z uczuciem zdania się uformowały
wyrażając co mi z duszy płynie
a co tak mocno serce porusza
rodząc pasję tworzenia
obrazów malowanych z uczuciem
Ana Anilalah 22.09.2016

kwiat-rozowy-zielone-tlo-widok-02675

View original post

Co dzień inny dzień… magia bramy. Fotorelacja

O poranku pisałam : Na pogodny dzień pełen marzeń, na spotkanie pośród natury pełne wrażeń… niech dzieje się dzień dobry od uśmiechu poczynając, od uczuć w sercu zaczynając. Ana Anilalah

i z takim zdjęciem drzewo-wrozka-kraina-marzen-fiol

Bardzo Jestem Wdzięczna za ten magiczny dzień ❤

A potem było spotkanie z w Łazienkach i takie refleksje spłynęły:

ana-lazienki-brama-drzewa-03342
Runa Hagal drzewna

Magia Bramy Drzew ma w sobie coś pięknego, nasze serca są też bramą gdzie stoją dwa drzewa żeńskość i męskość, tylko miłość jest odpowiedzią, jest kluczem otwierającym Bramy
Małe refleksje:
Magia małych darów… kamyk- mądrość ziemi, motyl- muśnięcie oka, piórko- lekkość, kwiat- piękno światła…….. do serca trafia obraz a ono rodzi uczucie, te uczucia to mowa serca, to mowa daru, prostego małego a jednak znaczącego.
Czasem darem jest przezwyciężyć wszelkie przeszkody, by dojść do celu, by poczuć jak wola prowadzi gdy umysł się gubi.
Kiedy spoglądam w serce i odkrywam swoje uczucia i emocje, nie muszę biec za autorytetem, szukać daleko wielkości ducha, wystarczy odkrywanie, czego pragnie moje serce, jak mogę się z nim komunikować, jak rozumieć swoje stany uczuć, jak sobie z nimi radzić… jak żyć ze sobą nie uciekając od siebie. Kiedy obejmuję siebie z czułością wracam do serca, ukochuję wszystkie stany niekochania najlepiej jak umiem.
Czasem dobrze jest pobyć razem bez oczekiwań i czuć się potem obdarowanym obecnością 16.09

ana-lazienki-brama-drzewa-03344

O runie Hagal: Hagal- pomaga zachować spokój w trudnych sytuacjach, ułatwia przetransformowanie negatywnej sytuacji lub wrogich wpływów w korzystną. To też wiedźma, przywrócenie utraconej równowagi, połączenie się przeciwieństw. Ma związek z kośćmi- coś dla mnie, pomaga w rekonwalescencji po załamaniach i dotyczy zębów. Kolor czarny.

 

Zapisz

Co dzień inny dzień

Dzień z 17 września

Co dzień inny dzień… dziś poczułam się jakby mnie ktoś walnął pięścią w brzuch, poczułam atak paniki i wściekłości… i właściwie tak naprawdę nie wiadomo o co chodzi, ale nie o kasę hi hi 😜w tym wypadku. No i wreszcie rozumiem to odczucie w brzuchu, tak nauka. I lekcja obserwacji siebie w tym stanie, to trudne kiedy akurat wszyscy w domu i trzeba się ogarnąć dla dobra rodziny. I jeszcze wyjaśnić o co chodzi, no nie wyjaśniam, zostawiam jak jest, trwam w poskramianiu złośnicy w sobie. Fala minęła i przyglądam się sobie dalej… odkrywam swoje emocje, aż było mi niedobrze ale są moje, potrzebuję je ogarnąć, choć nie fajnie mieć niefajne emocje… ale tak jest też prawdziwie. Pozostaje więc ogarnąć się, przeczesać grzywę i zjeść coś słodkiego pijąc kawę. A potem spacerek, zakupy i uśmiech, taki dla siebie, bo mam wyraźniejsze zmarszczki smutasa niż śmiejasa 😜

slonecznik-dziecko-dziewczynka

 

Zapisz

Koniec lata, obfitość

12.12
Radość z obfitości … radość z przyjmowania wszelkiej obfitości… radość z dzielenia się obfitością… radość wdzięczności Ana Anilalah

rog-obfitosci

A chciałoby się jeszcze tak pozachwycać łąką pełną lata, dmuchawcem i niewinnością swej duszy… kiedy wspominam mogę poczuć te magię, bo zapisała się w ciele, żyje w sercu, rozkwita w duszy Ana Anilalah 20.09

dziecko-nogi-trawa

Zapisz

Głazy krasnoludów. Fotorelacja

Wakacyjne wspomnienia

Głazy Krasnoludów 2015, głosy ptaków…. ptaszki tak śpiewały że nie mogłam ich nie nagrać… słyszałam „najs tu mi tiu”, że było im miło z nami i „was”- żegnamy jakby …. ależ to była porywająca chwila

Kocham odkrywać nowe miejsca, zawsze są takie otwierające na nowe. Ale są takie miejsca do których powracam, miejsca gdzie dusza i ciało czuję się wyśmienicie, gdzie zbieram siły, gdzie czuję moc. I zawsze kiedy tam jestem jest inaczej, niby wszystko to samo ale jest coś nowego, pewnie dlatego, że wciąż się zmieniam i z czym innym przychodzę, inaczej patrzę, inaczej odczuwam więc zawsze odkrywam coś nowego dzięki temu 🙂 Głazy Krasnoludów są takim kochanym miejscem mocy dla mnie.
W Zaworach – północnej, rzadko odwiedzanej, części Gór Stołowych znajduje się pas bardzo ciekawych skałek owianych legendami. Gorzeszowskie Skałki mają swoją legendę, to legenda o zamieszkujących je krasnoludkach,
„Między Gorzeszowem a Olszynami leżą Głazy Krasnoludków, które były zamieszkałe przez całkiem małe krasnale. Były one wysokie na miarę dwóch stóp, a stopy, na których chodziły były tak śmiesznie stworzone, że przypominały gęsie. Wszystkie krasnale nosiły długie brody i ubierały się zazwyczaj w szare płaszcze i kaptury. Krasnale te były bardzo płochliwe i pokazywały się ludziom jedynie przelotnie. I chociaż przy każdym spotkaniu pozdrawiały człowieka, nie były takie dobre jak krasnale z Kruczego Kamienia (koło Lubawki). Pokazuje to następujący przypadek: Pewnego pięknego jesiennego dnia, pewien rolnik pracował na swoim polu. Zbliżył się do niego krasnal. Zapragnął on poślubić córkę gospodarza. Ten jednak odpowiedział na pytanie bardzo szyderczo: „Jak mógłbyś ze swoimi szkaradnymi stopami prosić o rękę mej córki? Poza tym ona jest duża, a Ty jesteś zupełnym malcem!” Na te słowa krasnal tak się rozgniewał, że skoczył wysoko, wymierzył gospodarzowi porządnego policzka i natychmiast uciekł. Trwało dłuższą chwilę jak gospodarz doszedł znów do zmysłów i uprzytomnił sobie, co się właściwie stało. Przejęty poszedł zaraz do domu, mając złe przeczucia odnośnie córki. Okazało się, że nigdzie nie można jej znaleźć, wszyscy szukali jej przez wiele dni. Ku wielkiemu bólowi i cierpieniu rodziców okazało się, że przepadła na zawsze. Czy porwał ją krasnal?” Dzikie Sudety

O nadziei wiersz i refleksja.

O nadziei

skrytej głęboko

piszę

z potrzeby serca

z pragnienia duszy

zrodzone gdy mrok

światła zawołał

ona

pierwsza przybywa

kolory wnosi

w szarość

zawsze we mnie była

tkwi od lat

wiarę wzbudza

kochane

światełko w tunelu

wskazuje drogę

do serca

powrotu

w objęcia samej

miłości

Ana Anilalah 07.09.2016

 

 

drzewo-brzoskwiniowe-mgla

Nadzieja potrafi naprowadzić na właściwą ścieżkę gdy się zagubimy; pozwala dojrzeć to, co istotne dla serca, żeby podnieść się na duchu. Bo gdy wszystko zawiedzie ona jedna trwa przy naszym sercu, otwiera niewidzialne drzwi szansy. Nadzieja sprawia że mogę marzyć. 03.09

Terry Oldfield, Soraya Saraswati – Dreamer

Z wdzięcznością powracam do Nadziei, bo ona była gdy nie zauważałam nic innego… pobudzała moją marzycielską naturę, poruszała wrażliwość gdy ta stawała się lodem. Wtedy nadzieja pełna marzeń rozprasza mrok, który dociera do serca, wtedy też nie zamykam się na piękno które dostrzegam wokół, co dodaje mi sił…. i dźwięk muzyki, brzmienie instrumentów, melodia płynąca w muzyce, głos który przenika – wtedy rozpływam się bo lód topnieje, blokady się rozpuszczają, rany uzdrawiają… spływa oczyszczając serce i duszę, rozpływa w miękko w błogości. Wtedy wszystko staje się jaśniejsze, wszak wiara i miłość znowu mogą wspierać, bo znowu je dostrzegam. Wszystko, co mi przeszkadzało w tym zostało rozpuszczone w świetle,w ciepłej miłości. Marzycielka we mnie jest pełna nadziei, zanurzona w marzeniach porusza serce a moc, z jaką go porusza sprawia, że życie i dusza znowu tańczą razem, znowu radość pozwala tworzyć, malować, pisać, wzruszać się, kreować każdy dzień z dnia na dzień. Marzycielka marzy, wiele z marzeń spełnia się po latach i to w nieprawdopodobny sposób, w całkiem innej formie i tylko intuicja i muśnięcie wspomnienia pozwala mi to odkryć… czasem marzenia spełniają się szybkiej… czasem odkrywam marzenia których nie marzyłam- może w innym wcieleniu, po prostu odkrywam że to było moje marzenie. A niektóre marzenia blokuje pewnie coś we mnie a z niektórych musiałam zrezygnować. Jak dobrze że niektóre się nie spełniły wcale -uff. Ale każdego dnia odkrywam małe marzenia, małe cuda które sprawiają że chce się żyć! … Jaka jestem Wdzięczna, szczęśliwa za to wszystko, bo czuję się obdarzona obfitością, życiem jasnym i ciemnym, właśnie takim jakim je stworzyłam! I nadzieja sprawia, że doceniam co mam i wierzę, że jeśli mam coś w nim jeszcze przeprogramować, to uda mi się to na pewno, zrobię to najlepiej jak potrafię. Kocham być Marzycielką pełną nadziei, Kocham siebie taką jaką jestem, pełną siebie którą nie odkryłam do końca. Jestem Wdzięczna że się urodziłam i wciąż żyję w tym ciele💞04.09

„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.”

kobieta-fiol-wrzosowisko

Obudziły mnie sny, budzą bo taki mam czas i przyszły słowa…
Nadzieja to wiara w cuda, że niemożliwe stanie się możliwe… nadzieja to też zobaczenie cudu w tym, że trzeba się pogodzić z niespełnieniem niemożliwego. Ana 05.09.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz