Khazad Dum czyli Moria w innej odsłonie. Refleksje

Khazad Dum czyli Tolkienowska Moria. Takie mi przyszło rozpoznanie:
Moria to Przejście przez własne piekło przekonań, spotkanie z prawdą, z własnym najmroczniejszym cieniem nieświadomego – to często jak spotkanie ze śmiercią, którą nie łatwo zabić – trzeba ją przyjąć bez walki, przyjąć co niesie dla uzdrowienia. A jednak, która przebudza do życia ale w prawdzie … aby stało się świadomym życiem, tym życiem we własnej czystej szacie pełnym wew. Blasku. Warto to przejść, wyjść z własnego piekła, warto odnaleźć siebie do życia miłości, w szczęściu, w zrozumieniu i akceptacji. Warto❤

Pierwszy raz przeczytałam Tolkiena książkę gdy miałam 17 lat i pokochałam świat fantasy, zachwyciłam się tym odkryciem jakbym odnalazła skarb niezwykły, to bardzo mi pomogło w życiu, dało nadzieję i przywróciło marzenia. Trylogia o pierścieniu była tą pierwszą i pozostała najukochańsza. Wracałam do niej przez lata wciąż od nowa zanurzając się w podróży Hobbitòw przez świat i przygód, które dzielili z przyjaciółmi. Teraz powracam do książki z innej strony, dostrzegam w niej wiele pięknych przesłań, którymi podzielę się od czasu do czasu. Oczywiście to moje subiektywne odczucia więc nie każdy może się z tym zgodzić, że tak postrzegam świat.

Zapisz

4 uwagi do wpisu “Khazad Dum czyli Moria w innej odsłonie. Refleksje

  1. Ann..to , że nie pozostawiają śladu w postaci komentarza..nie znaczy-nie czytają, nie utożsamiają się, nie wyciągają wniosków i ogromu dobra płynącego z treści.
    Mi często pomagasz swoim pozytywnym nastawieniem , utwierdzasz w przekonaniu , że warto być dobrym , nawet nie dla innych…, ale dla samego siebie..bo przecież to od nas wszystko się zaczyna.Pięknego dnia! :))

    1. Najbardziej chodzi o to, żeby być dobrym dla siebie. Bo wszystkie postacie i wydarzenia wokół to mój własny hologram osób i zdarzeń. I czasem aż cholera mnie bierze ze tak komplikuje sobie życie a potem tyle czasu zajmuje rozplatanie tego, w sobie. I prostowanie tego kiedy tak lubię komplikacje, a potem widzę, że im prostsze rozwiązania tym lepsze. I cały szkopuł wyciągnąć te wiedzę z głębi siebie do świadomości- co czasem jest jak umieranie- a potem wyciągnięcie do światła, żeby spojrzeć z poziomu ducha , Boga i pojąć, po co to wszytko. Czasem modlę się o to intensywnie, bo z poziomu ludzkiego pojmowania czasem bywa to za trudne. Ale jak mi się uda, przestaje dostrzegać dobro i zło, wszystko zlewa się w jedno, w miłość. To najtrudniej opisać, bo to trzeba poczuć, słowa to za mało. I tak ostatnio bardzo otworzyło mi się serce co nie znaczy że jestem uległa, to znaczy że czasem bywam też stanowcza, mówię co czuję- na ile potrafię, mam odwagę zakląć i robić po swojemu, okazać smutek czy złość- pokazuje emocje… na ile umiem, staram się być prawdziwa nie udawana. Ale nie walczę chyba że ze słabością do posiadania pyszności, zmieniam siebie, bo to mogę. Uczę się innych zostawiać ze swymi sprawami, okazać zrozumienie ze inaczej nie potrafią. I tak dalej.. 😁 Pisze o sobie, korzystam ze swoich doświadczeń i tym się dzielę, siebie zmieniam a innych mogę inspirować, to cudowne uczucie. I kiedy inni mnie inspirują. Buziaki 😘😘😘😜

  2. Zycie uczy by nie poddawać się złym emocjom , odczuciom . Zło dobrem zabijać . Pozytywnym nastawieniem przede wszystkim do siebie i otaczającego nas świata .
    Twoje wpisy utwierdzają mnie ,ze trzeba żyć w takim przekonaniu , z takim podejściem.
    Pomaga .
    Serdeczności An i ciepły uśmiech ślę ! 🙂

    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i tak intymny komentarz, to wiele znaczy dla mnie. I to że moje słowa miga nieść coś dobrego dla innych, w tym dla Ciebie. Czasem myślę, że piszę dla samej siebie i sama siebie czytam do momentu gdy pojawi się komentarz. Jestem wdzięczna za pozostawienie śladu obecności w mojej przestrzeni. 💚💙💛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s