Czas na przygodę w pełni lwa

Czas na Przygodę więc Ruszam w Drogę 🙂 

lew-kobieta-kosmosa
Lwia pełnia nastraja refleksyjnie, choć odczuwałam też uderzenia nieokiełznanych emocji i w miarę łagodnie sobie z nimi radziłam.
Lew, ten co mi się śni, to przypomina, żeby śmiało wyjść mu na przeciw zamiast chować się za drzewko czy czy plecki hi hi 😉 , nie uciekam, tyle dobrze 😀. Może go namaluję? Któż to wie 🙂 Przypomina o odnalezieniu wspólnego języka, indywidualnego porozumienia pełnego akceptacji czyli godzenia się z instynktami. Przyjęcie własnej mocy to dar, to czas uznania. Kiedy moc jest błogosławieństwem zrodzonym z uznania, zamiera walka, spokój staje się, czuć błogość w sercu. Promienieje łagodnością i bez wysiłku, czystym przypływem miłości… kiedy emocje przestają brać górę a napływa moc opanowania, przyjmowania rzeczy jakimi są, godzenia się ze swoją dzikością i wchodzenia w doświadczenia z poziomu miłości, to jest właściwa ścieżka. Nie chodzi o to, by zbijać w sobie instynkty lecz nauczyć się z nimi żyć. Jeśli trzeba czasem ryknąć, zagrzmieć to trzeba mieć moc, by to zrobić. Nie być biernym lecz żywą istotą, która nie zawaha się mieć w sobie moc a korzystać z niej dla swojego dobra i dobra istot czujących.
Moc miłości, moc słońca, moc Boga staje się… i Jego Czynione Jest, nie moje<3

Zapisz

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s