Zwiedzaczek miastowy, Primoszten, Trogir, Split i inne Chorwacja cz.2

Miasta które zwiedziłam w Chorwacji.

Primoszten, miasto na półwyspie, znane z winnic i dobrego wina, kupiłam i wino i oliwę z oliwek wcześniej próbując wszystkiego :). Sprzedający stoją przy ulicy wiodącej wzdłuż wybrzeża do Trogiru i Splitu. Panowie sprzedawcy potrafią pokazać swój charakterek, dzwoniąc mocno dzwonkiem aby przywołać klienta. No i okazują wzburzenie gdy się im coś nie spodoba. Wąskie uliczki, pierwszy raz chadzałam sobie takimi romantycznymi uliczkami. Choć dzień był wyjątkowo gorący, bliżej czterdziestu niż trzydziestu i nie bardzo dobrze się czułam ale kilka ujęć zrobiłam, już wtedy zaintrygowały mnie okna. I oczywiście piękne czyste morze, lazurowe.

Widok z drogi, piękny niebieski most i widok na półwysep i miasteczko.

widok most miasto primoszten, miasto, Chorwacja9221

 

TROGIR w krainie Dalmacji…. no tutaj starówka zachwyciła mnie, czuło się powiew innego starego świata, o którym słyszałam ucząc się historii, zbudowana jeszcze w średniowieczu. Starówka jest na wyspie a wjechać można przez zwodzony most. Trogir to portowe miasteczko i wiele pływa tu łodzi kanałem pod mostem, czekaliśmy sobie nieco aż most będzie znowu dla nas przejezdny. W Trogirze zaintrygowały mnie rzeźby, coś co w Splicie mnie całkiem zauroczyło. Upał dawał mi się we znaki, pomogła lemoniada, jest najlepsza na upały. W wąskich uliczkach gdzie jest cień jest w miarę przyjemnie chodzić, posiedzieć, to bardzo romantyczne, I wąskie autka pomykające pomiędzy turystami wożące towary do restauracji i sklepików.  A przed nami był Split jeszcze, jeden dzień i trzy miasta do zwiedzania.

SPLIT, największe miasto Dalmacji a w nim Pałac zbudowany przez cesarza Dioklecjana, no jego ruiny ale nieco się zachowało ścian, uliczki, część budynków i kamienne ścieżki, aż połyskujące od wytarcia przez stopy ludzi, którzy od IV wieku przemierzali sale pałacowe. Moje oko dojrzało balkony, rzeźby które uwieczniłam. Niektóre uliczki to pałacowe korytarze, bardzo niezwykłe uczucie być w takim rzymskim pałacu bo w żadnym innym jeszcze nie byłam 🙂

 

 

Rzeźby, balkony i inne cudeńka

Najbliżej Drage było Pakostane i Biograd. Do Pakostane jeździliśmy na pyszne jedzenie do knajpki, która jest przed tym kościołem, co widać na zdjęciu. ZZrobiłam zdjęcie stojąc obok tej knajpki, po lewej stronie, pizzeria „Pjaca Pakostane” ale dają tu pyszne owoce można i obsługa jest naprawdę pierwsza klasa.

Zwiedzaczek cz.1 Adriatyk i sny

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Zwiedzaczek miastowy, Primoszten, Trogir, Split i inne Chorwacja cz.2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s