Miesiąc: Grudzień 2017

Jezioro Bukówka

Głębokie wyciszenie , nastrój magii ale i nostalgii, rozmarzenia, refleksji, podążanie za uczuciami… słuchanie głosu który mówi na granicy świadomości snu i jawy wprost do serca, kojący i kochany, nic potem nie pamiętam, myślę tylko, że to mój własny głos, tyle że z przyszłości, bardziej „wiedzący”. Kocham ten głos, kocham siebie , szczególnie gdy jest tak wspierający w moim zagubieniu. Tak pisałam nocą tęskniąc za czymś, co mnie ukoi. I następnego dnia nagle przypomniałam sobie o wodzie i miałam możliwość udać się nad wodę.

Jezioro Bukówka (zbiornik zaporowy )  i kilka chwil pomiędzy tym co ciemne i jasne, woda działa na mnie uspokajająco – ten szum i lekko pofalowana tafla wody jak spokojne uspokojone emocje, gdy wnoszą się pozytywne uczucia i robi się coraz spokojniej we wnętrzu, zachwycam się takimi widokami … Góry dodają odwagi, ich cicha wielka obecność uczy pokory, szacunku i wiary- kocham obecność gór, tutaj czuję się szczęśliwa, wielka bo mogę kochać i choć taka mała gdy wierzę w coś większego niż ja czując przy tym szczęście… Kamienie jak przyjaciele cicho dodają otuch swoją obecnością, kiedyś małe kamyki były wielkimi górami- skałami, mają w sobie tyle pamięci, wiedzy, oddychają jak stwierdzili naukowcy, tylko baaardzo bardzo wolniuteńko… Drzewa różne, dziś białe brzozy jak białe mewy, zaspane takie, bo zima, więc z szacunku nie pobieram energii gdyż one jej potrzebują by przeżyć zimę. Zrzucając liście drzewa przechodzą w stan spoczynku, pozbawione „kosztownych” liści mają o wiele mniejsze zapotrzebowanie na wodę i pokarm a w pniach, gałęziach i korzeniach mają zgromadzone zapasy na zimę – cukry i tłuszcze. Dzięki nim przetrwają niskie temperatury i brak światła. Dlatego jeśli podchodzę do drzew zimą to tylko z intencją wdzięczności, wysyłam pozytywną energię tym potrzebującym… małe rzeczy, owoce dzikiej róży, różne grzyby, zielenie, beże traw, kamolki w wodzie małe szczególnie kwarce- wobec tego wszystkiego poczułam wdzięczność i wszystkie złe sny nabrały lepszego spojrzenia a te piękne znowu mogły cieszyć a i na duszy lżej i jaśniej.

Reklamy

Mandala twórczej energii, uwalniania motyli z materii.

Piękne zakończenie roku, gdy od teraz światła jest więcej, ten twórczy ogień pozwolił mi dokończyć pracę nad obrazem długo czekającym swego finału. Dzięki wspólnemu malowaniu z dziećmi otrzymałam przestrzeń do wymalowania, stwarzania obrazu dla kobiety w ramach wymiany barterowej. Jednak przez moje życie przetaczały się zmiany, które uniemożliwiały malowanie, to był czas na wyzwania życiowe, poddaniu się chaosowi, przejścia przez ten czas pracując ze sobą. Żeby malować potrzebowałam harmonii, która nastała z grudniem a energetycznego powera otrzymałam od dzieci z klasy synka a co jestem wdzięczna.
Niech światło rozpalone płonie, z nocy w dzień prowadzi ku nowym wyzwaniom, tym twórczym szczególnie.
Dziękuję Viki ( masuje pachnącymi olejkami) za cierpliwość i zrozumienie

❤ Mandala twórczej energii, uwalniania motyli z materii.
Jesteśmy tu jako na Ziemi świadomość, która mieszka w ciele czyli formy zagęszczonej do ciała, świat wokół też taki jest. I w pracy nad sobą, nad poszukiwaniem miłości w sobie i szczęścia możemy zwrócić się do ciała o drogę… w ciele pełnej komórek, w których jest wszystko zapisane, możemy dotrzeć do wielu spraw bolesnych, które czekają aby je uwolnić, przez ciało, przez materię, uzdrowić, dać miejsce by weszły nowe możliwości w puste miejsca czyniąc to z sercem- żeńską możliwością tworzenia, która kocha obecność męskiego wspierającego ramienia- myśli zasiewającej życie, które ona naradza do życia … możliwości które prowadzą do nauki jak żyć, jak radzić sobie z materią, jak być w tym wszystkim szczęśliwym ze sobą i światem. I jak ciężkość w materii przetwarzać z większą lekkością, czułością i zrozumieniem, że kształtujemy swoje życie w materii, bez uciekania od niej lecz życia w niej i kształtowania z duchową lekkością jak motyle. ❤
Obraz akryl, w centrum kula kryształu górskiego a kwiat wyrzeźbiony w szpachli. Pomarańczowe duże płatki też są ze szpachli stworzone. Dodatki pyłki świetliste czyli brokat.

Album mandala twórczej energii, uwalniania motyli z materii.jpg533

„Dotyk dźwięku

Słowem kwitnąca Kraina Marzeń Serca

Piękna muzyka, często jest inspiracją do pisania i nie tylko. 💜

„Dotyk dźwięku ”
Gdy serce nabrzmiałe od uczuć Przepływających jak rzeki
Wypełnione wieloma doznaniami
Pragnie ukojenia, chwili uwolnienia
I wtedy ku duszy i sercu
Napływają dźwięki muzyki
Trącają najczulsze struny
I serce poruszone do głębi
Uwalnia wszelkie odczucia
wraz ze łzami przepływają
Oczyszczające, ukochane
Serce już lżejsze pogodne
Z duszą wolną i lekką
W przestrzeni czystej
Miłością wypełnionej i nadzieją
Poddaje się muzyce
Całym ciałem wsłuchana
Oddaję się temu co niesie
Jak rzece z ufnością
W jej nurt zanurzona płynę
Za jej rytmem podążam, za tonem
Odbieram ciałem sercem duszą
Tę mowę dźwięków niezwykłą
W ciszy rozmawiam milcząc.
Ana Anilalah 10.12.2017

Future World Music Ascension

View original post

Refleksje… obietnice, wrażliwość…

dłonie podaj

Przyobiecuję sobie żadnych żartów ani poniżania siebie ni umniejszania … nawet jeśli pojawią się negatywy to popatrzę na nie z miłością i zrozumieniem, bo choć wzbudzają jeszcze burze emocji to wciąż uczą siebie, jak te słabości przekuwać w siłę, jak odmienić bieg myśli by pogodę niosły a burze straszne stawały się mniejsze aż znikną. Szanuję swoje emocje, uwalniam się od muszę, powinnam i wszystkich określeń pełnych braku godności…pozwalam emocjom wypłynąć i popłynąć, żadnego zatrzymywania. Kochać się w tym wszystkim jest dobrym uczuciem, słuchać ciała gdy niewygodnie bo ono tak bardzo chce pomagać gdy w złej jestem sytuacji wychodzić z niej z godnością i wdziękiem na własnych nogach i szacunkiem do siebie… pielęgnować swoją wrażliwość … choćby nikt inny nie rozumiał, siebie rozumieć jest warto się uczyć 08.12.2017

❤ Grudniowy poranek 13.12.2017, dziś przemówił do mnie niebem, poczułam że coś się zmieniło.
To Dobry Dzień a moje serce śpiewa dbaj o siebie jak umiesz, byle by szczerze, dbaj nawet jak Ci smutno… zgoda na smutek, łzy, zagubienie jest też dbaniem o siebie. To też okazywanie sobie miłości i odkrywanie jakim skarbem jesteśmy dla siebie, aż serce rośnie. Każdy taki dzień pomaga odczarować wszystkie smutne dni z przeszłości. Pogodnego dnia w każdym dniu życia.

dłonie serce róża

❤ Dbanie o swoją wrażliwość okazuje się ciekawą przygodą, to fajne uczucie szanować swoją wrażliwość, doceniać, czuć że zasługuję na to w pełni… to odczarowuje wszystko, co kiedyś robiłam świadomie i nieświadomie przeciw swej wrażliwości. Wrażliwość nie jest grzeczna ona bywa nieokiełznana, często można czuć się bezbronnym, zbyt otwartym, zaszokowanym lecz to nie czyni nas bezbronnymi lecz lęk i wyobrażenia a zaufanie nadaje moc temu piękny w nas. Dlatego swoją wrażliwość trzeba poznać, pozwolić jej istnieć i działać, nauczyć się na nowo z nią żyć, bo tylko kiedy jest wolna wibruje w najpiękniejszej tonacji. Niech moc serca będzie z Wami 💛💚💙💜 14.12.2017

 

Odnajdywanie Radości

Słowem kwitnąca Kraina Marzeń Serca

Odnajdywanie radości
jest jak sięganie ku gwieździe
We Wszechświecie z którego się składam
bardzo blisko jest Gwiazda
ta Jedyna w Sercu ukryta
jak radość niezbędna do życia
W prozie dnia ukryta bardzo głęboko
odnajdywana w prostocie gestów
smakuje jak ambrozja choć skromna
bardzo cicha a świeci jak gwiazda w piersi
Blask wypływa nie z czystości
lecz z brudu własną dłonią dotkniętego
trudu włożonego w oczyszczenie
serca by pojąć jego obecność
Każdemu kamieniowi na drodze
składam pokłon za naukę upadania
Bogu za pomoc w podnoszeniu
sobie za wytrwałość, za budowanie wiary
Małymi radościami stwarzać pogodę ducha
stałą, niezależną od aury życia
to droga, moje codzienne
odnajdywanie małych radości
Ana Anilalah 08.12.2017

filiżanka błekit gwiazdy

View original post

W barwach nocy gwiazdy i ocean granatu i fioletu

FB_IMG_1503733608523
z sieci

muzyka inspirująca… Most Emotional Music Ever: : „Nightsky” by Tracey Chattaway

W barwach nocy jest ciemność rozświetlona gwiazd blaskiem i barw niezwykłych… tylko taką nocą rad objawionych oczom duszy zachwycają szczególnie… jest czas pytań i czas ciszy będącej przestrzenią nieznanych jeszcze możliwości… i jest życie które się toczy w którym też jest moje serce… odpowiedzi wyłonią się we mnie, prawda stanie się a ja ją przyjmę… w ciszy serca usłyszę szept pełen miłości……. i pójdę swoją drogą dalej inna już choć ta sama jednak…

Im bardziej odzyskuję siebie tym bardziej zanurzam się w bezkres ciszy serca, gdzie znikają wszystkie zapędy umysłu… widzę je, ich ogrom i przyglądam się im jak lustrze oglądam siebie, dotykam… patrzę dalej, poza… i widzę przestrzeń pełną wolności. W tym jest magia niezwykła, dostrzegać to wszystko i czuć , że zasługuję na miłość w mym własnym sercu, pozwalać jej na wypełnianie siebie aż po brzegi w bezkresie ciszy serca.

obraz Kobieta w ocean, wod ,kosmos  8572
obraz własny, inspirowany grafiką z sieci

Kocham ten obraz, jest bliski memu sercu, malując marzyłam… marzenie się wypełnia w sposób w jaki nie marzyłam i to jest cud który zależy tylko ode mnie, od tej decyzji w sercu podjętej i gotowości by ją wypełniać.

Fotki własne w tej tonacji , niebieskości i fiolet