Stare drzewa w Żukówku, Kaszuby

Mała wycieczka wokół Jeziora Żukówko, raptem ponad 10 km, przez las w większości oprócz ostatnich kilometrów. Przez jezioro przepływa rzeka Słupia, dzięki niej w jeziorze często bywają zimne prądy, naprawdę można się schłodzić. Wzdłuż rzeki są przygotowane miejsca postojowe dla kajakarzy, sama płynęłam kilka razy rzeką Słupią, nie jest łatwo nią płynąć w miejscu, gdzie jest rezerwat i wiele drzew leży po wichurach, prawdziwa przygoda w przepływaniu pod konarami, przenoszeniu kajaków.

Spacer pod koniec był o tyle trudny, że było ze trzy kilometry pod górę, wlokłam się niemiłosiernie, zmęczenie dawało sobie mocno znać, nie miałam sił. A tu po drodze w wiosce Żukówko znalazłam cień w niezwykłym miejscu, to stary ewangelicki cmentarz, gdzie stoją drzewa pomniki. Usiadłam sobie pod starą lipą i poczułam ulgę, odpoczywałam sobie spokojnie, wyciszałam się zbierając siły by dokończyć drogę. Nagle poczułam szum liści i pomyślałam: mateńka lipa i poczułam się jakbym trafiła do swoich, że to jedno z takich miejsc gdzie czuję się swojsko, to bardzo szczególny stan. Odebrałam jakby lipa mateńka chciała mi coś przekazać, utulić, pocieszyć, poczułam chłód na karku, i to było mega przyjemne po spacerze w upale, takie uczucie przytulenia eterycznego. Narodziła się we mnie więź z tym miejscem, autentyczny zachwyt z przebywania pośród tych niezwykłych drzew i wdzięczność. Takie miejsca gdziekolwiek są powinny być pod ochroną, traktowane jak świątynie zrodzone przez naturę.

Ostatni kilometr czy więcej był koszmarny, nogi nie chciały iść, nawet czułam ciężar miednicy i bolały mnie biodra więc zdesperowana błagałabym o podwiezienie, zwinęłabym się w kłębek w rowie gdyby nie mąż, pomógł mi dojść do domku a po odpoczynku wzięłam ręcznik i dowlokłam się do wody, jezioro mnie schłodziło i pływając odpoczywałam. I wspominałam niezwykłe spotkanie z drzewami, są w moim sercu do dziś i kiedyś je odwiedzę znowu, bo je pokochałam całym sercem i tęsknię, zwyczajnie tęsknię jak do przyjaciół

Był tez tam szczególny buk, bardzo zaintrygowała mnie jego korona, zachwyciła i rozbudziła wyobraźnię, zdjęcia nie ujęły tego czegoś, co mnie zachwyciło.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s