Miesiąc: Luty 2019

Ogrody Natury… łąka

Ogrody Natury 23. Łąka górska, okolice Głazy krasnoludów
Łączki nie są takie same, zawsze są inne. Mają swoje życie, ciszę tak błogosławioną dla ciała i duszy…gdy ciało się rozluźni i umysł zamilknie dźwięki łąki wypełniają wszystko, oddycham nimi, przepływając przeze mnie zostawiają wszystko co najlepsze, ode mnie zależy ile przyjmę tych błogosławieństw.
I rodzi się myśl: może tak samo jest z emocjami, których się wypieramy, nie przyjmujemy, gdy się pojawiają jak niechciani goście, może trzeba zezwolić przepływać emocjom przez siebie jak uczuciom na łące? Wtedy chwila ta staje się niezwykłym wydarzeniem, świętem przyjęcia, radością odkrycia, ekscytującym dniem połączenia, zapominamy o strachu a odkrywamy odwagę poznawania siebie, uff jakie to łatwe na łące ale zadziewa się też nie tylko tam, to jest ekscytujące przeżycie. Bo gdy wszystko staje się działaniem prowadzonym przez Źródło, nie moje ja prowadzi lecz siła wyższa, Duch w którego opiekę się oddaję bezwiednie płynę, w jego miłującej obecności rozpuszczam się, w jego czułych ramionach odradzam się jako miłująca istota.
Sen… z miłością puściłam słowa krzyczane niegdyś przez dziecko- Boże dlaczego mnie nie kochasz?- całym ciałem i duszą uwolniłam z siebie… i obudzona usłyszałam myśl, odwróć pytanie… Ana dlaczego mnie nie kochasz? – Dlaczego Ty zapomniałaś jak kochać mnie, hę? W miejsce rozdzielenia zezwól miłości wpłynąć, odkrywaj Mnie w Tobie… przypomnę Ci kim jesteś, przypominasz to sobie, stajesz się mną, nic więcej i nic mniej.

Reklamy

Ogrody natury… kwiaty i owady

Ogrody Narury22. Owady i kwiaty, szczególnie pszczółki, bączek. Współpraca i Współistnienie, wzajemna wymiana… piękna harmonia. Pracowite pszczółki, dobrze zorganizowane owady których miód jest pychotą… Bączek, który mimo swoich gabarytów lata choć mam małe skrzydełka, cud sam w sobie. Biedroneczki pożyteczne chronią roślinki od mszyc, sama biedronka jak motyl przepoczwarza się nim stanie ta Biedroneczką co szczęście przynosi
Patrzę wzrokiem i oczy odpowiadają na rozczulenie, które z wewnątrz wypływa, z oceanu odczuć pojawia się wzruszenie, które oczyszcza oczy wilgocią łez. Co w sobie odkrywam nawet nie wiem do końca, czuję tylko, a to odczuwanie prowadzi przez piękno… łatwiej też wtedy wejść w labirynt emocji, obrazów i warstw doświadczeń pragnących odsłony- z tego życia i innych żyć, nauka która zmienia się w miarę budzenia świadomości – i zrozumienia kiedy wypełnia mnie większe uczucie niż lęk… każdy pragnie miłości, tej bezwarunkowej, otulającej leczącej wszystkie rany, pełnej akceptacji i uwielbienia bez względu na wszystko, to ona pragnie przebudzić się we mnie i tylko ja stawiam jej granice, myślę jak to odwrócić? Prowadzi też ku prawdzie przed którą umysł uciekał, to w sobie pragnę przebudzić w pełni. I bez pomocy bywa to niemożliwe, wszystko co robię czy myślę ma wpływ na na rzeczywistość.

 

Ogrody Natury… Śnieżyczka Przebiśnieg i Śnieżyca Wiosenna

Ogrody Natury 21. Śnieżyczka Przebiśnieg i Śnieżyca Wiosenna… Zimowe kwiaty.
Zimowe kwiaty Zwiastuny Wiosny… jak Nadzieja zwiastunka Miłości, tej boskiej żyjącej we mnie i każdej istocie, Bóg mieszka w Twoim sercu, w Tobie, nie czekaj dłużej, zrób krok w jego stęsknione serce, jego serce Twoim sercem, Miłość jest życiem
Przebiśniegi spotykałam u siebie na południu w Sudetach w dzieciństwie nie tylko w ogródkach lecz też włócząc się po ścieżkach okolicznych lasów. Najbardziej budziła moje zainteresowanie ta mniej znana Śnieżyca Wiosenna, a to względu na kształt płatków kojarzących się z dzwonem, no mam słabość do dzwonków. Widać dzwony jakoś szczególnie są miłe memu sercu i wspomnieniom genetycznym, a kwiatków o kształcie dzwonka jest trochę . Zimowymi Kwiatami nazwałam kwitnące cuda na przedwiośniu a jeszcze zimą… przebijają śnieg jeśli akurat zalega, twardą ziemię, takie są silne i wytrwałe, bez względu na wszystko pojawiają się na tym świecie. Tych zimowych kwiatów jest więcej, wszystkich nie znam.
Zimowe kwiaty Zwiastuny Wiosny… choć nie czynią wiosny lecz ją zapowiadają budząc w sercach tęsknotę i nadzieję, że już niedługo będzie cieplej, trochę mokrzej przy roztopach aż przyjdzie słońce gorące i kwiaty rozkwitną wiosną w pełni. Zimowe kwiaty Zwiastuny Wiosny… tchną nadzieją, wiele osób ma do tego uczucia różny stosunek, często źle im się kojarzy, rozumiem, chodzi o tę płonną nadzieję. Lecz ja zawsze widziałam coś więcej w niej, te słowa z Biblii.. Wiara… Nadzieja i Miłość… może Nadzieja to zwiastun, że idziemy dobrą drogą ku Miłości przez wielkie M zwracając się ku swemu światłu wewnątrz, nie raz dodaje skrzydeł, wspomaga by się nie poddawać, budzi ducha, daje siłę by się podnieść i iść dalej, pomaga skupić się na wew. przewodnictwie, gdy wszystko gaśnie ona tli się blaskiem, który wskazuje drogę w ciemności … Nadzieja zwiastunem Miłości, choć drogę trzeba wykuć wiarą, bo bywa wąską ścieżynką nie raz wymagającą niemałego wysiłku, by odejść od tego, czym żyliśmy kiedyś, by odjeść od tego, co ciemne rozjaśniając tę ciemność.

Ogrody Natury.. fiołki, krople wody, dzika róża w koronie z pąków

Ogrody natury18. Fiołek💜, mały fioletowy cud, elfik tchnący lasem i tajemniczymi duszkami lasu🌲🌳🌿🌱🍀☘️🌳🌲 Pewnie zawsze będzie mi się kojarzył z obecnością mądrego dębu, który wnosił równowagę i stabilność w moje odczucia a mały leśny fioletowy elfik zaskoczenie, odwagę poszukiwania prawdy w najmniej spodziewanych miejscach, odkrywania zagadek i tajemnic w swoim życiu. Bo odkrycie i poznanie dębu pomnika- Grimwalda jak go nazwałam- było też odkryciem na nowo tego kwiatuszka, który rósł niedaleko drzewa. Poczułam więź i zachwyt, że w tym gąszczu znalazłam taki skarb. Dziś pokazuje mi to własną drogę, aby odkryć siebie na nowo, bez myślenia o sobie jako wciąż niedoskonałej istocie, która wciąż musi pracować, zmieniać się i wciąż coś jest nie tak, Nie! i jeszcze raz Nie! Dość!❣️ Wato odkrywać wnętrze, doświadczenia, osobowość w innym kontekście, kiedy uznaję siebie jako pełną istotę, która tylko potrzebuje przypomnieć sobie, jak to jest czuć się Miłością❣️, być „w miłości do siebie” ❣️odnajdując swoją wyjątkowość, unikatowość, nietuzinkowość, „nieuchwytność, niedefiniowalność”❣️, własną tajemniczość… Tak jestem godna poznania

Ogrody Natury19. Krople wody w kwiatach, roślinach…
Kiedy patrzę na kwiaty, na rośliny w naturze czuję jak one żyją w jedności z prowadzeniem, kiedy zaglądam w siebie nie widzę takiego oddania, zawierzenia, może nawet nie rozumiem… lecz nie ustaję w drodze by tak się stało, by w pełni żyć prowadzeniem, bo wiem, że to jest lepsze od strachu, niedecydowania, tego rozdarcia wewnętrznego. Dziś jest kryzys… wiele spraw do rozwiązania, emocji do wyciszenia, prawd do ujrzenia takimi jakimi są… życia z całym jego spektrum doświadczeń nie da uniknąć, uczuć nie da się zatrzymać, więc co można? Wejść w to można, pozwolić temu płynąć, żeby zobaczyć co jest… a mierząc się z prawdą, odnaleźć w sobie kroplę nadziei, kroplę wiary, kroplę optymizmu, kropelkę miłości kiedy modlitwa szczera z serca płynie, żeby z tych połączonych kropelek powstała przestrzeń ciszy… w tym spokoju usłyszeć, poczuć podpowiedź, wsparcie, choćby kierunek w którym jest rozwiązanie. Tak dziś czuję 💜🌸💗🌻💚💮

 

Ogrody Natury20. Dzika piękna róża, ubrana w barwę mocnego różu jaśnieje w koronie z magentowych pąków zroszona słodkimi kroplami wody. Wydobywa z serca smutek, goi rany, budzi moc kobiecą, by zaopiekować się sobą dojrzale, barwa dotyka serca rozpuszczając wszystko, co odgradza od miłości pragnącej wypełnić każdy zakątek ciała i duszy.
Dziś w tym miejscu, gdzie rósł krzak dzikiej róży nie ma nic, tylko ziemia. Wszystko przemija, smutek też, za utraconymi rzeczami, sprawami, ludźmi, wszystko przemija więc pozwalam sobie czuć w pełni to co czuję, płakać kiedy uczucie jest zbyt dojmujące, czuć zagubienie i ból… zadaję pytanie- co znaczy, że to było dla mnie?… i co zrobić, by nie martwić się?… żeby umysł przesunął się z góry w dół, ku róży w sercu aż w niej spocznie cały jej oddany, tej boskiej miłości, w której ramionach nie zaznam już nigdy rozdzielenia lecz połączenia, zjednoczenia za którym tak tęsknię.

dzika róża kwiat krople wody pąk 34

Ogrody Natury… boskie portfolio ..kwiaty

Ogrody Natury 13

Natura jest ma w sobie prostotę, naturalność i to jest piękne… na łonie natury rodzi się uczucie pojednania, to niesie w sobie taką błogość …💚💗 🍀☘️🍀☘️🍀🍀💚💗12,02

trawa zielona tło, koniczyna biała , kwiaty 054

Ogrody Natury 14

W ogródeczku kwiatów wiele, myśli płyną wolne, gdy patrzę w te kwiaty w siebie zaglądam, spryciary 😜😘:
Razem raźniej iść kawałek drogi, bo każdy zmierza swoją drogą sam lecz są momenty, gdy zbliżą się drogi, czasem połączą a bywa że znikną, nic nie jest na stałe. Patrząc z tej perspektywy, każde spotkanie jest unikatowe, trzeba dobrze się przyglądać by poczuć i zrozumieć, co ze sobą niesie cennego. Nie przegapić nic z tej szansy, przyjąć bez odrzucania, bo nie każde spotkanie jest pełne spokoju lecz każde niesie w sobie dar miłości, dar od Boga dla mnie. Przemierzam przeszłość z tym spojrzeniem i teraźniejszość, w innym świetle zaczynam postrzegać świat wtedy i dziś. Czasem odczuwam samotność, bywa że jest mi smutno lecz odczuwam też coraz mocniej, że nigdy nie jestem sama, moja wdzięczność się pogłębia każdego dnia. Dziękuję za każde życzliwe serce w moim życiu, za dobro które mnie spotkało od innych, pokrzepiającą obecność, wsparcie, otulenie miłością, za uratowanie życia, za przyjaciół oraz za trudne spotkania, których sens uczysz mnie rozpoznawać, przyjmować, rozumieć. Razem bywa raźniej, ciekawiej 💗Zdjęcie własne, ogródek teściowej 😋13.02

kwiaty ogród 2013-08-04 Lubków 016

Ogrody natury15. Zanurzam się w delikatności kwiatu drzewa, sprawia że łatwiej opuścić toczące myśli zmartwienie i przenieść uwagę w przestrzeń delikatności. Odnajduje dobre samopoczucie we mnie niemal bez mojego udziału, w tym tkwi jej moc, piękno życia. 😘Zdjęcia własne

kwiat drzewa owoc wiosna róż 036

Ogrody Natury16. Pąki kwiatów… o poranku różne myśli biegną po głowie 😜dziś powtarza się słowo o przebudowie a łączy się z odbudową… innymi słowy remonty mi w głowie hi hi 😋. Pączek kwiatu to zawsze nadzieja na wyrośnięcie czegoś nowego, rozkwit nowych możliwości po przebudowie wnętrza, sposobie myślenia i patrzenia na świat, po przebudowie emocji. To wymaga czasu i trzeba go sobie dać ile potrzeba, niczego nie przyśpieszać a we właściwym czasie pojawi się pąk i rozkwitnie we własnym tępie w piękny kwiat.

Ogrody Natury17.🌻 Rankiem zaglądam w zbiory zdjęć szukając tego, które ze mną zarezonuje. Chwila rozmowy z boskim pięknem kwiatu… idąc tym tropem, skoro Bóg stworzył takie piękno, całą przyRodę, to jestem wypełniona i ja jego boskim tchnieniem, czas przestać temu zaprzeczać.😀Więc małe pogaduchy z kwiatem to jak małe pogaduchy ze sobą a w rezultacie z Bogiem.❣️ Łatwiej jest dostrzec boskie piękno w naturze trudniej w ludziach czy w samym sobie, bo trzeba dostrzec prawdę i tylko Duch może pomóc ją przyjąć i zrozumieć, to jest Miłość przez duże M. 💮

Cykoria Podróżniczka. Ogrody 12

Ogrody 12

Pamiętam jak szłam drogą i w rowie ujrzałam ten kwiat, nie mogłam się powstrzymać i musiałam zrobić zdjęcie. Bo one są takie ciekawe, niby chwaszczory a jednak wierne towarzyszki podróży bo rosną najczęściej wzdłuż dróg. A podróże te po Polsce uwielbiam bardzo,  taki to symbol podróży się stał. Wtedy kupiliśmy taki mały aparat i on miał możliwość robić zbliżenia kwiatom. Powiem szczerze, obsługa aparatów, ręczne ustawienia to moja „pięta Achillesa ale miałam tak ogromne pragnienie przyglądaniu się roślinkom bliżej niż blisko”, że zapoznałam się z technikami obsługi nieco bliżej ;).

Nagle świat stał się niezwykłym miejscem, ponieważ mogę chodzić z aparatem wszędzie gdzie mi się chce i nie muszę wołać męża :D. A aparacik stał się bardzo bliskim przyjacielem wręcz nieodłącznym towarzyszem, wiernym, na którego zawsze mogę liczyć, no prawie zawsze gdyż zdarzało mi się nie mieć przy sobie zapasowych baterii, katastrofa była murowana. I nie raz w tym szale robienia zdjęć niegramotność moja poturbowała ten kochany sprzęcik, jak się cieszę że tak długo pomagał mi uwieczniać świat, szczególnie w skali mocno przybliżonej, co też zmieniło mój punkt widzenia świat. Ponieważ nie miałam profesjonalnego aparatu więc korzystało z makro automatycznego lecz zdjęcia robiłam iście intuicyjnie, słuchałam tego czegoś wewnątrz, żeby wyszło niezwykłe zdjęcie, oczywiście z braku znajomości technik fotografowania były takie co nie wyszły a bardzo chciałam. Zwariowałam na punkcie przyRody , świata roślin i drzew, zbliżyłam się tak jak nigdy przedtem, uczyłam się słuchać siebie oraz roślin, zawsze gotowa strzelić fotkę gdyż aparat nosiłam wszędzie ze sobą, nawet w kieszeni, gdy torebki nie miałam.

Kiedy robiłam to zdjęcie był październik, wracaliśmy z Lasku Bródnowskiego który poznaliśmy bo drugi miesiąc mieszkaliśmy w Warszawie, słonka niewiele już zostało na niebie a ten kwiat, wtedy mi nieznany kompletnie, rósł sobie w rowie i jeszcze w cieniu, to było ekstra odkrycie prawdziwego skarbu. Pamiętam tę chwilę- nic dwa razy się nie zdarza- i jakżem się namęczyła żeby zrobić zdjęcie, bo ręczne ustawianie było poza mim zasięgiem, no tak mi zostało niestety. Obraz tego zdjęcia wbił mi się w serce i pamięć, pojawiał się w snach i w wizjach, no może nie taki samiuśki ale podobny ;)… błękity, uwielbiam wszelkie kolory, lecz niebieściutki jasny jakoś mnie rozczula bardzo i choć zimny to kolor, to mnie ciepełko w sercu robi, rozmarzam się absolutnie bez wyrzutów sumienia uśmiechając się zadowolona jakbym była kotem wpatrującym się w pyszną śmietankę 🙂 Zakochałam się w tym obrazie, zakochałam się we wszystkich zdjęciach, bo cieszyłam się każdym takim drobiazgiem, czułam pasję, radość, byłam pobudzona twórczo… czułam się jakby otworzyły się nowe szanse i możliwości twórcze. Choć na co dzień przecież nie było kolorowo ale z takim nastawieniem lżej było sercu znieść smutki i łatwiej stawiać czoło problemom.

Z tego zakochania rodziła się nadzieja, marzenia nie pozwalały jej umrzeć. Fascynacja kwiatami, roślinami była niezwykła, poczułam się jak dziecko odkrywające nowe horyzonty, nowe światy wręcz a co!. Tak mi zostało na szczęście, wciąż rozglądałam się czujnie wędrując każdego dnia po świecie więc nie było mi nudno i nie jest… bo świat natury ma wiele do zaoferowania, wielu ludzi poczuło jakie to ma znaczenie dla nich, dla naszego istnienia na planecie.  A dodatkowo poczułam dryg do pogaduszek z kwiatuszkami i wszelkimi roślinkami i nie tylko, choć nie zawsze one chciały a może byłam przygłucha na ich mowę. W każdym bądź razie oglądając zdjęcia nawet po latach budzą się we mnie uczucia…

…oto mowa kwiatów: mówią słuchaj siebie, poczuj swoje uczucie jak czujesz mój zapach, co budzi kolor gdy na mnie patrzysz, przyjmij tę chwilę naszego razem jaka jest a potem rozpoznaj swoją opowieść, gdy spojrzysz w czasie i przestrzeni na mnie, gdy wspomnisz tę chwilę odkryjesz co przeze mnie odkryłaś w sobie. A odczucia są nicią po której możesz wejść głębiej szukając zrozumienia.

Boskie portfolio

Kwiat niebieski, cykoria podóżniczka
Cykoria Podróżniczka, moje pierwsze jej zdjęcie

 

 

Ogrody. Kwiaty żywe mandale.

Ogrody11. Kwiaty żywe mandale… niby zamknięta forma a jednak pomnaża się naturalnie, rozwija w innej formie choć zachowuje pamięć pierwotności wobec czego zamknięta forma nie jest zamknięta, to tylko zatrzymany obraz na chwilę by móc go zobaczyć, nacieszyć się nim? Mandala zawiera przestrzeń, może być pusta lecz kiedy popatrzę w nią ożywa moimi obrazami, odczuciami. Dotykają mej żywotności, budzą i przebudowują, rodzi się nowa nić życia, szansa na zmianę. Gdy maluje mandale czy układam z kamieni poddaję się prowadzeniu, rzadko układam w intencji, częściej pozwalam sobie poczuć co mówią mi kwiaty, minerały i iść za tym, pozwolić dłoniom działać. Wbrew pozorom w tym jest dużo życia, działania gdzie umysł nie tworzy lecz serce, uczucia, prawda i potrzeba. Ta żywotność jest niepowstrzymana, miłość nie ma granic. Fotografie własne #Ogrody #portfolio #kwiaty #mandale #Życie #Miłość

Ogrody…boskie portfolio.

Ogrody 9. Rozkwita kwiat , słucha tego co go prowadzi…FB_IMG_1549792936628 Ogrody 6
Prostota… wszystko rozjaśnia 💗FB_IMG_1549792280413

Ogrody 7
Skromność … jest przyjaciółką prostoty…FB_IMG_1549792287397

Ogrody 8
Cierpliwość… by przez bagno przebić się, zrozumieć tę drogę wzrastając kawałek po kawałku ku powierzchni by ponad nią będąc rozkwitnąć w świetle miłości, która daje wolność. Cierpliwość wciąż się jej uczę.FB_IMG_1549792295247.jpg

Zdjęcia własne

Irysy wyrastają ponad bagno wojny. Ogrody

Ogrody Boskie Portfolio 5

Irysy kwitną na bagnach
Wojna jest straszna, tworzy bagno wewnątrz ciała i duszy…  wojna istnieje nie tylko na zewnątrz lecz również wewnątrz człowieka i czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak jest ukryta przez zasłony umysłu, jak sprytnie wkodowana w ciale. Temat, który we mnie jest,  rezygnacja z walki, odejście od wszystkiego co wojną -walką- buntem we mnie jest, a co tworzy kolczaste zasieki-mury- konflikty -rany… to jest tak głęboko, tak ukryte,  zasłonięte przez umysł i czas, wiem wszystko trzeba odkryć,  zrozumieć, puścić. Droga pokoju wymaga poświęcenia aby zrezygnować z wiary w umysł a uwierzyć w możliwości serca, miłości boskiej we mnie bijącej, która powoli rośnie a wraz z nią nadzieja, że pokój jest możliwy, że z każdym krokiem wzmacniam spokój, rośnie miłość a dzięki niej moje oddanie, zawierzenie Duchowi, że jemu oddaję całą siebie, że jego dzieje się nie moje i on prowadzi mnie ku pokojowi, zanurzeniu całkowitym w jego miłości we mnie. Jestem domem pokoju dla Miłości, wszystko czym jestem. To moje pragnienie serca. Wojna jest jak bagno, można z niego wyjść, można odnaleźć światło jak Irysy wyrosnąć ponad wojnę, bo Irysy kwitną na bagnach i moczarach, można rozpalić w sobie Światełko Pokoju, to przestrzeń gdzie Miłość ta pochodząca ze źródła w nas rozpromienia wszystko wewnątrz i promienieje delikatnie wokoło. Zgoda na Pokój rodzi się w sercu… tak jest… tak było… tak będzie❣️

#boskieportfolio