Autor: Anilalah

Refleksje…

Dziś jest dobry dzień ( każdy jest dobry) by wyjść na przeciw miłości w sobie, otworzyć ramiona przygarniając małe cząstki kochania wołające, radować się sercem całym ze spotkania przypominając sobie jak to jest być dzieckiem. Kochać, wierzyć, marzyć, poznawać i poszukiwać z lekkością i fantazją.1.6

 

Radość ma coś z dzieci, niesie w sobie energię potrzebną do życia, ruch, lekkość i zabawę oraz wciąż nieustającą ciekawość. Bez niej, bez jej światła ani rusz 😷😘
Zachód słońca nad Parkiem Magiczna i wesołym miasteczkiem.1.6

 

Kwiat Farbownik Polny
Jak dobrze otworzyć drzwi na mini ogródeczek i słuchać śpiewu ptaków. I odkrywać na ugorach kwiatki których nie znam.27.5

 

Zawsze wydawało mi się że wyobraźnia jest bez granic lecz to Duch jest nieskończony więc może wyobraźnia pomaga przekraczać granice umysłu w podróży ku nieskończonemu Duchowi. Taka myśl przepłynęła mi w głowie, gdy ktoś mądry zwrócił mi uwagę na ten temat.25.5

obraz lany ptak postać świeży pg

Dzień dobry nowemu dniu ( na swoim już kawałku nieba), takie niebo dziś patrzy na mnie rankiem, we mnie a może to moje spojrzenie się pogłębia we mnie? Miły poranek, spokojny, stęskniłam się za takimi, teraz będzie ich więcej. Bo ostanie tygodnie były dość gęste, pełne działań i wysiłku aż przyszło zmęczenie zbyt duże. Czas na chwilę oddechu i zwolnienia tempa żeby przemyśleć sprawy, poprzyglądać się i nabrać świeżego spojrzenia, poczuć harmonię i ociupinkę radości. 💙🏵🦋23.5

 

 

O światło raz w sobie odkryte należy dbać całym sobą, gdyż może zniknąć w natłoku złego myślenia o sobie a chodzi o oswojenie się z pięknem, które drzemie w głębi istoty. To piękno i blask jest tak delikatne jak płatki kwiatów a w subtelności jest zaklęta moc zmieniająca życie.1.5

 

 

Kwiaty bardzo poprawiają nastrój, tyle w nich magii naturalnej delikatnej i pełnej mocy. Jakoś lepiej się robi na duszy od samego patrzenia. Spotkane gdzieś na drodze pomiędzy rozbieganiem i pracami, za lekkością się cni duszy więc cieszę się chwilami z kwiatkami i ich lekkością, pięknem, odczarowywaniem zaplątanych myśli i zmęczonych strun emocji.22.5

Tęcza – widok z mojego nowego mieszkania- domu. Pierwszy własny, tyle bylo przeprowadzek do służbowych, że na swoje aż się chciało iść. Stare trzeba jednak porządnie pożegnać, włożyć energię i siły by oddać posprzątane, rozliczyć się żeby całym sercem być w nowym… Nowe już jest! choć wymaga dużo pracy, trochę się jeszcze dokańcza więc trzeba sobie jakoś radzić.17.5

tęcza dom widok

Słodycz chwili utrwalona we wnętrzu,portal do którego zawsze można wrócić odnajdując to, co w niej żyje.30.4

kwiaty drzew kwitnących róż biały96

 

 

 

Reklamy

Pod baldachimem serca

Oddalam się od tego
W co tak mocno byłam wczepiona
Wyciągam haki, wtyczki puszczam nici
Odwracam się ku sercu Cała
Idę przez jego łąki zielone
Zanurzając się w różowym polu
Oddaję wszystko czym jestem,
Wszystko co umysł, programy i wzorce
Tworzyły budując granice, więzienia klatki.
Nie zatrzymuję się tylko idę dalej
Zagłębiając się w czeluście jaskini,
W to co pod sercem mamy, w łono
Co grzesznym spowite cierpieniem było
W jej ciemność i niepoznanie spokój niosę,
Rozpalam blask, jedyne co należy do mnie.
Tu jest moje miejsce, tu życie tu miłość
Tu jest miejsce święte, świątynia miłości
Z mgły się wyłania spowita światłem
Tu pod baldachimem różu pola serca
Spotkać się mogę z ukochanym, przyjąć
Jego całego, wziąć w ramiona i płynąć
Przenikając się wzajemnie, pieścić i kochać
Wtańczyć w życie miłość razem w Jedności.
Ana 04.06.2019

ławka park bródnowski kiwtnące drzewa 80magnolia, park bródnowski, fontanna 11

 

Ogrody Natury. Kwiaty drzew owocowych

Ogrody Natury 38. Kwiecień czas rozkwitających drzew. Kwitnące drzewa owocowe to jeden z piękniejszych widoków wiosny, przyroda rozkwita bujnie, w drzewach zaczynają krążyć soki, rośliny odżywają budząc się z zimowego letargu i korony drzew owocowych bielą się i różowią niczym panny młode gotowe na swój ślub.W przestrzeni wirują niewidoczne pyłki bez których świat nie zakwitnie i nie wyda owoców, do zapylania są niezbędne małe pracujące istotki, owady w tym pszczoły, od ich pracy zależy życie przyrody a tym samym nas ludzi.

Jutro Nadejdzie… Jutro Przyjdzie Ponieważ już Dziś Zakwitło, Zaistniało w Moim Sercu. Ana

Ogrody Natury, Wiosna

Ogrody Natury 35. Wiosna. Kwiaty rosną na przedwiośniu a wiosną to wiadomo, wysyp tego piękna aż zachwyca. Zimowe Krokusy koło bloku niedawno zakwitły ale jeszcze zimą 🙂 Jeszcze są Ciemierniki a ich biel zaróżowia się teraz aż na końcu staną się zielone zapewne w kwietniu, aż zwiędną, to wytrwałe kwiaty. Zakwitają też żółciutkie Narrcyzy, żółty kolorem wiosny i już na gałązkach żółte Forsycje widać.
To moja ostatnia wiosna w tym mieszkaniu, żegnam się z tym miejscem w którym żyłam prawie 7 lat w Warszawie( choć 25 lat temu nie chciałam tu zostać) teraz nie zmienię dzielnicy i miasta ale jednak będzie inne miejsce. Mieszkałam w wielu miejscach, na Pomorzu, w Borach Tucholskich, w Poznaniu i koło Gniezna, jak również w Cieplicach czy Jeleniej Górze dawno temu, zawsze obce mieszkania, nic własnego. Więc teraz będzie własny „kawałek nieba” i tam wiosnę pożegnam a przywitam lato, na nowym, z maciupkim tycim skrawkiem ziemi, ale będzie 🙂21,03

kolaż wiosenny Tajemna

Ogrody Natury 36. Krokusy
Najbardziej podoba mi się fiolet krokusów, ten ciemny ponieważ bardzo przypomina mi ametyst. Uwielbiam barwę tego minerału, szczególnie gdy jest lekko transparentny i mogę obserwować grę światła w jego wnętrzu.24,03

 

 

Odmrożona róża wiosną- opowieść

Stive Morgan „Ring Of Spring”… Pierścień Wiosny
Wiosna po zimie, roztopy, sadzenie, odżywanie i rozkwit życia jako duchową droga. Zainspirowałam tematem roztopu skostniałych emocji, zlodowacenie uczuć przypomniało mi się przeszłość i słowa popłynęły.
Dawno temu kiedy byłam młodziutka pewna kobieta przeczytała mi opowieść, która oddawała stan istniejący we mnie, nie byłam wtedy w stanie tego zrozumieć, pojąć sensu lecz czułam ból, bo to było prawdą, z którą nie umiałam sobie poradzić. Po wielu latach i różnych doświadczeniach poczułam spokój, zrozumiałam. Opowiem ją swoim językiem dodając własne spostrzeżenia. Główną bohaterką była piękna róża, która nie mogła ukazać swego wew. blasku, gdy skuta lodem trwała zatrzymana w przeżywaniu życia. Wokół niej trwała najzimniejsza noc, powietrze ostre aż trudno było oddychać. Gwiazdy tak pięknie migotały tak odległe a pod nogami skrzypiał śnieg, skrzył mróz takiej mroźnej samotnej nocy gdzie rozdzielenie, rozłąka i najgorsza pustka najmocniej dotykały serca. To mogło zabić duszę i ciało, lecz istniała więź której Róża nie widziała, to połączenie z naturą, to umiejętność otwierania się na jej łonie, przyjmowania od niej miłości, bezpiecznej i był cel, do którego dusza zamierzała choć umysł tego nie wiedział, dlatego róża przetrwała, nie wiedziała, że nigdy nie była sama. A czas odwilży nie mógł stać się nagły, bezpieczniej było etapami roztapiać ten lód, żegnać pustkę zimy, roztapiać ostrożnie delikatne płatki Róży aby przygotowywać się do wiosny. Choć dusza rwała się do przodu niecierpliwa, z tyloma rzeczami musiała się zmierzyć i pożegnać, tyle zrozumieć, by móc zaufać i przyjąć miłość. Zrozumieć, co znaczy naprawdę przyjąć a naprawdę puścić i pojąć czym jest to, co jest większe-czystsze niż sama dusza, że ona może tylko oddać się tej Sile Wyższej pozwalając się ostrożnie prowadzić przez roztopy, unikając powodzi. Przygotować glebę pod zasiew nowych ziaren, które rozkwitnąć mogły już zimą niczym zwiastuny wiosny- nadzieja- by wiosną pojawiło się ich więcej. Piękna jest wiosna, która po odnowie pojawia się w uzdrowionym ciele, to takie budujące uczucie na duszy że aż serce rośnie. Róża odżyła, zostawiła zimę aby stać się się wiosną, zobaczyła że tyle kwiatów jest wokoło, tyle życia którego karty może zapisać inaczej, pełniej już nie tylko z nadzieją jej ukochaną lecz z mocą serca, z odzyskaną wiarą bez pośpiechu, spokojnie i prawdziwie. Jedyne czego pragnę to żyć prawdziwie już bez iluzji, być sobą, umieć radzić sobie z wyzwaniami i kochać autentycznie, cieszyć się, tworzyć i słuchać ciszy i życia słuchać sercem całym. 💚 Ana Anilalah 23.03.2019

Był Dzień Wiosny 22 marca

Z okazji Dnia Wody muzyczna uczta Dan Gibson „Equilibrium”… równowaga emocji zapewnia też balans wodzie, która krąży ciele, jedno zależy od drugiego i ma nie tylko wpływ na nas wewnątrz nas, lecz wpływa na świat na zewnątrz. Dlatego kropla po kropli wnosząc harmonię w emocje tworzę piękno w sobie, w wodzie rozkwitają kwiaty życia tworząc jeden ogród życia, z każdą kroplą jak każdą myślą, wypełniam się spokojem miłości zamiast wojną.
Equilibrium

Niech mi się we włosach zawiośni

18.03.2016

Słowem kwitnąca Kraina Marzeń Serca

W moim wnętrzu
kiełkują kwiaty
z małych ziarenek…
rozkwitną na ciele
w mym osobistym dziele.
Ale ale żebym pamiętała
o swoich włosach,
o magii w nich drzemiącej
dosłownie i w przenośni,
niech im też się zawiośni,!
pośród włosów kolory ożyją
w płatkach najróżniejszych
z wiatrem zatańczą miękko.

Siłę swą zaczerpną z korzeni.

A mnie jet na duszy
jak włosom na wietrze
i mam pewność,
że z siłą swą zostanę,
ze swym pięknem
ukwieconym
we włosach upiętych
i rozwianych
Ana

kobieta o kwiaty we włosach

View original post

Urodziny

Trzymam w swoich dłoniach dziecię, siebie obejmuję w całości otulając miłowaniem bez względu na wszystko, własną przeszłość trzymam w dłoniach i w sercu. Pierwszy Dzień Życia, gdy się rodziłam otoczona barwami duszy, gdy nabrawszy oddechu wybrałam życie na ziemi, o tym przypomniał mi oddech… jakże się cieszyłam i jakże radowałam na bycie tutaj, kogoś miałam spotkać i tęskniłam bardzo do tego, co miało się wydarzyć. Nie rozumiałam jednak za czym tęsknota tak mocno w sercu dźwięczała i nie czując jej spełnienia zagubiłam się w smutku, bólu niespełnienia i rozdzielenia aby obudzić się teraz w zrozumieniu, że wszystko tak miało być. Nurt życia wypełniał się doświadczeniami właśnie takimi jakie były aby doprowadzić mnie tam, gdzie odnajdę sens tęsknoty, sens drogi i tych, którzy czekali aż ich odnajdę. Okrąg się zamyka a otwiera nowe. Ana Anilalah 20.03

szkic dziecko w dłoniach 2232

Czuć jakim cudem jest kochać siebie
Wychodzić na przeciw wołaniu z wnętrza
Sięgać w głąb łagodnie pośród kruchości swej
Odnajdywać miejsca wołające kochania
Cierpliwie tulić czułością wspierać
Ziarna zasiewać wytrwale wielbić
Przemawiać wprost serce ucząc ufności
Pozwolić wzrastać własne drogi poznawać
Pracować pośród Ogrodu ziaren pielęgnując
Wsłuchiwać się w ciszę nią się stawać
W niej rozpuścić wszystko
Stopić się w Jedność
Patrzeć jak Ogród wzrasta
Rozkwita w świetle prawdy
Tworzyć dzieła umysłu Serca mocą
Czerpać z Ogrodu Życia swe siły
Czuć jakim cudem jest Kochać siebie

Ana Anilalah Członka 14.04.2018

Inspiracją był ten szkic zrobiony ze zdjęcia umieszczonego w muzycznym obrazie na you tube. Dziś dzień po urodzinach znowu stał się inpiracją do napisania kilku słów wierszem.

Mandala delikatna z kyanitem

Już dawno nie sięgałam po układanie mandal z minerałów i kwiatów. Nim całkiem przekwitły zdążyłam się zebrać i zadziałać, teraz kiedy patrzę cieszę się z tego,bo miałam odpuścić. Subtelność to coś, co ogromnie mnie wzrusza, budzi rozmarzenie i daje nadzieję, że im więcej odpadnie ciężarów tym lżejsza acz delikatniejsza się staję dla samej siebie, tym samym sięgam łaski łagodności, do czego bardzo tęskniłam względem siebie samej.

Mandala – błękit kyanitu otoczony delikatnymi kwiatami, pomiędzy subtelnymi płatkami minerały: kryształy górskie i błękitne szpice aqua aura. 16.03

mandala kwiatowa kyanit delikatność