Kategoria: Myśli Inspirowane odczuciami

O nadziei, czym dla mnie jest w skrócie

O nadziei

skrytej głęboko

piszę

z potrzeby serca

z pragnienia duszy

zrodzone gdy mrok

światła zawołał

ona

pierwsza przybywa

kolory wnosi

w szarość

zawsze we mnie była

tkwi od lat

wiarę wzbudza

kochane

światełko w tunelu

wskazuje drogę

do serca

powrotu

w objęcia samej

miłości

Ana Anilalah 07.09.2016

 

 

drzewo-brzoskwiniowe-mgla

Nadzieja potrafi naprowadzić na właściwą ścieżkę gdy się zagubimy; pozwala dojrzeć to, co istotne dla serca, żeby podnieść się na duchu. Bo gdy wszystko zawiedzie ona jedna trwa przy naszym sercu, otwiera niewidzialne drzwi szansy. Nadzieja sprawia że mogę marzyć. 03.09

Terry Oldfield, Soraya Saraswati – Dreamer

Z wdzięcznością powracam do Nadziei, bo ona była gdy nie zauważałam nic innego… pobudzała moją marzycielską naturę, poruszała wrażliwość gdy ta stawała się lodem. Wtedy nadzieja pełna marzeń rozprasza mrok, który dociera do serca, wtedy też nie zamykam się na piękno które dostrzegam wokół, co dodaje mi sił…. i dźwięk muzyki, brzmienie instrumentów, melodia płynąca w muzyce, głos który przenika – wtedy rozpływam się bo lód topnieje, blokady się rozpuszczają, rany uzdrawiają… spływa oczyszczając serce i duszę, rozpływa w miękko w błogości. Wtedy wszystko staje się jaśniejsze, wszak wiara i miłość znowu mogą wspierać, bo znowu je dostrzegam. Wszystko, co mi przeszkadzało w tym zostało rozpuszczone w świetle,w ciepłej miłości. Marzycielka we mnie jest pełna nadziei, zanurzona w marzeniach porusza serce a moc, z jaką go porusza sprawia, że życie i dusza znowu tańczą razem, znowu radość pozwala tworzyć, malować, pisać, wzruszać się, kreować każdy dzień z dnia na dzień. Marzycielka marzy, wiele z marzeń spełnia się po latach i to w nieprawdopodobny sposób, w całkiem innej formie i tylko intuicja i muśnięcie wspomnienia pozwala mi to odkryć… czasem marzenia spełniają się szybkiej… czasem odkrywam marzenia których nie marzyłam- może w innym wcieleniu, po prostu odkrywam że to było moje marzenie. A niektóre marzenia blokuje pewnie coś we mnie a z niektórych musiałam zrezygnować. Jak dobrze że niektóre się nie spełniły wcale -uff. Ale każdego dnia odkrywam małe marzenia, małe cuda które sprawiają że chce się żyć! … Jaka jestem Wdzięczna, szczęśliwa za to wszystko, bo czuję się obdarzona obfitością, życiem jasnym i ciemnym, właśnie takim jakim je stworzyłam! I nadzieja sprawia, że doceniam co mam i wierzę, że jeśli mam coś w nim jeszcze przeprogramować, to uda mi się to na pewno, zrobię to najlepiej jak potrafię. Kocham być Marzycielką pełną nadziei, Kocham siebie taką jaką jestem, pełną siebie którą nie odkryłam do końca. Jestem Wdzięczna że się urodziłam i wciąż żyję w tym ciele💞04.09

„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.”

kobieta-fiol-wrzosowisko

Obudziły mnie sny, budzą bo taki mam czas i przyszły słowa…
Nadzieja to wiara w cuda, że niemożliwe stanie się możliwe… nadzieja to też zobaczenie cudu w tym, że trzeba się pogodzić z niespełnieniem niemożliwego. Ana 05.09.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Maki biały i czerwony

Maki zroszone kroplami wody.
Piękny dostojny biały mak z fioletowymi dodatkami, zachwycający- niezwykłość wyłaniająca się z ciemności, przywodzi na myśl blask wew. piękna.
Piękny czerwony, radosny mak na tle dojrzałego zboża, jego płatki są jak skrzydła motylka… a owad na krawędzi przywodzi na myśl koło losu- radosne nowiny niesie. Ana Anilalah 1111.0719

Jesień w kroplach pajęczyn zaklęta

Poranek zaczął się od mgły, która zainspirowała mnie do zdjęć. Ale po drodze odkryłam krople na pajączynce wiszącej u brzózeńki. A kiedy odeszłam zobaczyłam pajęczyny na innych roślinach.

Bo czasem warto oddalić się od obiektu, myśli, wyobrażenia żeby spojrzeć na poszerzony obraz i zmienić punkt widzenia. Można dostrzec, co jest zakryte tuż przed naszymi oczami i wtedy dotknąć tego cudu makrokosmicznego okiem i sercem.

Pajęczyna jesień Poranek mgły i krople 005

Oto jesień mgłami osnuta w pajęczych niciach zaklina piękne chwile.

roślina pajęczyna krople mgła jesień 010

Pajęczyna jesień Poranek mgły i krople 016

Pajęczyna jesień Poranek mgły i krople 013

jesień Pajęczyna Poranek mgły i krople, 017

Serduszko- tak pomyślałam gdy robiła zdjęcie…

Klejnot a w nim wszystko co cenne

oddycha i lśni niczym moja własna dusza.

Zaklęty w niej żywy obraz

aby poruszał serce do życia

i chwytania chwil pięknych.

Bo to są skarby,

które ze mną podążą przez wieki,

na zawsze zaklęte w mej duszy żywe perełki.

.

Pajęczyna jesień serce Poranek mgły i krople 023

Pajęczyna roślina jesień krople 026 Pajęczyna roślina Poranek mgły i krople 022

Malowanie Anioła z Aniołami

Spontaniczne umówienie się na warsztacik z malowaniem Anioła z Angelika Wojas – polecam.

Rankiem przed wyjściem na warsztacik pisałam: „Wymaluję swojego Anioła… nie będę go wycinać. Ciekawe, gdzie sobie wtedy razem pójdziemy?🙂
„Miłość, jaką obdarzyliśmy będziemy mieć na zawsze; miłość, jakiej nie daliśmy, zostanie na zawsze utracona.” Leo Buscaglia
Dziękuję tej, która pokazała mi te słowa<3  Ranek 16.082015″

 

Malowanie i towarzystwo wyśmienite się okazało, poznałam znowu kogoś bliżej z fb… dlatego lubię kiedy wirtualne znajomości przekształcają się w realne spotkania. To takie niezwykłe chwile.

„Białe płótno trzymane w dłoniach daje wszelkie możliwości tworzenia 🙂
Ps. kocham swoje dłonie Ana”

Biale płótno Malowanie Anioła z Agnes -Mokotów 011

Znaki, obrazek różowej Anielicy ( byłam zaskoczona widząc ten obrazek, bo rano stał się moją inspiracją- synchronia. Karta, podwójnie wyciągnięta- nie ciągnęłam więcej żadnej bo to mi wystarczyło.

karta anielska i obrazek 16 Malowanie Anioła z Agnes -Mokotów 008

Wspólne tworzenie… Basia, Agnes, Aga Dzięki ❤

na kocyku , Malowanie Anioła z Agnes -Mokotów 012

Inne Towarzystwo, były mróweczki, owadziki, liście topoli, trawa, krzyk ptaka, Istoty światła … Biedroneczka czerwona- pomidorowa

biedronka Malowanie Anioła z Agnes -Mokotów 007

Ważka- czerwona- rdzawa

ważka, czerwona, Malowanie Anioła z Agnes -Mokotów 020

Obrazek

Anioł osobisty…
Kiedy uznałam prawdę o swym pochodzeniu, przestałam mieć obawy, że mogę wzlecieć do nieba opuszczając na zawsze Ziemię. Zaufałam, że moja ucieczka na ziemię od teraz staje się szczęśliwym Byciem tutaj, pełnym Miłości, lekkości, niezależności, wolności. Przestałam mieć potrzebę obciążania choćby nadmiarem ciała lecz ufam, że jestem doskonale ukorzeniona. Moja dusza się cieszy, ponieważ mój zew serca, pragnienie serca o połączenie z rodziną duchową nabiera realnych kształtów Teraz. Niech tak będzie i Jest, dokonało się, zrealizowało, zaistniało!
Jestem Wdzięczna, Wielbię, Miłuję Dziękuję ❤ Ana Anilalah Eu-lalia

Anioł - malowany z agnes 024

„Już przestaję się czuć się upadła. Czuję się podniesiona pełna godności a wiara moja odnowiona we mnie z Bogiem. <3” Ana Anilalah Eu-lalia 18.08.2015

kobieta w bordo pod drzewem z kwiatem

róża czerwona płot romb, kwiaty

„Jestem wolnością… zezwalam by pękła skorupa więzienia, warstwa oddzielenia i zimnej samotności przez eony. Pęka kula niczym bańka mydlana aby moje skrzydła wreszcie poczuły w sobie wiatru nieba. Zezwalam sobie w pełni doświadczać życia z prawdziwą niewinnością w sercu i lekkością w duszy. Obmyta wodą prawdy i poznania wybieram życie godne, bez poczucia winy za wszelkie ucieczki, od tej pierwszej począwszy. Stoję naga wobec życia które wybrałam, spadając ze światła ku ziemi i wybieram swoją drogę, podążając ku temu, przed czym uciekałam. Biorę pełny oddech i wzbijam się wolna ku górze, wiedząc że polecieć, nie znaczy to samo, co odlecieć. Ana Anilalah Eu-lalia 17.08.2015

pękająca bańka palec
zdjęcie z sieci

 

Rezerwat Przyrody Łęgi Czarnej Strugi

las, rezerwat, drzewa, liście zielony krzyż gebo, pocałunek  106 Rezerwat Przyrody Łęgi Czarnej Strugi … świat niezwykłej krainy jak z z marzeń. Tutaj naprawdę było dziko. Wszystko zarośnięte jak natura sama chciała a nie jak człowiek wyznacza. Ścieżek żadnych więc nie dało się wejść za głęboko z rowerem, dla mnie prawdziwy surwiwal ta wycieczka. Ale naprawdę było pięknie. Opowieść: rezerwat, las, droga.  zielone liście 096 Trafiłam tam, bo syn nie chciał z nami jechać do innego lasu. Dość ociężała fizycznie i psychicznie myślałam sobie… myślałam, że czasem orbitują po głowie takie myśli, ciężkie i nie można się od nich oderwać. Ale można im zezwolić przepłynąć z całym bagażem emocji aby odpłynęły a ja żebym pozostała wolna. Czasem można tylko im się przyglądać żeby ukazało się wszystko co się za nimi kryje i nie zatrzymywać nawet jak boli. Można tylko to i aż to. lasu rezerwat, drzewo powalone mech  099 I tak sobie myślałam kiedy mąż zapytał czy jedziemy do Bródnowskiego lasu? A ja nagle poczułam, że Nie! Jedziemy do lasu za miasto na rowerach. I pojechaliśmy do miejsca które już penetrowaliśmy ale Tomuś znalazł na mapie ten rezerwat. I rozpoczęła się przygoda. Fakt, że Tomuś wrócił po Natusia bo zapragnął być z Nami. I razem odkrywaliśmy nowe ścieżki, nawet przechodziliśmy przez las bez ścieżki z rowerami. Musiałam dźwigać go ponad drzewami zwalonymi, uważać na błocka. Nawet zaliczyłam upadek hi hi hi ale mięciutki he he 😀. Poczułam się wolna i szczęśliwa w na tej wycieczce w lesie, poczułam się jak w domu. Ale nie powiem, to był prawdziwy surviwal dla mnie i te ponad 20 kilosów był sporym wysiłkiem. A zakwasy miałam w rękach od dźwigania roweru ( dość ciężki jest ), bo nogi i tyłek przyzwyczajone do jazdy na rowerze nic a nic- od stycznia wciąż jeżdżę do szkoły z synkiem i na małe wycieczki sama od czasu do czasu 🙂 co daje jakieś przyzwyczajenie 🙂 rezerwat, rosliny asu, ziel  101 Poczułam, że dokonało się we mnie coś ważnego, poukładało się. Że nawet kiedy człowiek myśli że jest sam może zwrócić się do siebie, ponad niechęciami do siebie, pewnie wejrzeć do swego wnętrza aby usłyszeć szept duszy. Ujrzeć w sobie przyjaciela a nie wroga i kochać się bezgranicznie. Taka opowieść chciała się opowiedzieć dziś. Będzie następna o leśnych roślinkach 🙂 Na jednym ze zdjęć są drzewa w kształcie X w prawie poziomie. To jak runa Gebo a dla mnie znak od Matki Ziemi, taki pocałunek prosto w serce Ot magia lasu tak  rezerwat, las, trawa, kwiaty  107 rezerwat, las, rośliny, kwiaty, trawa  108 rezerwat, las, kwiaty trawa, korzeń  109 rezerwat, las, drzewo powalone, mech zielo 100 rezerwat, droga, las, zielona liście  092 lasu rezerwat, korzenie drzewa powalonego  098

Baby fern – dziecko paproci w spiralce. Łagodność Dobrotliwej Duszy.

paproć zielona roślina spirala , _0053 paproć, spirala zielona, roślina 0050 spirala paproć, zielona, roślina 0042 paproć, liść zielony, roślina spirala  0029

Ponieważ w tym czasie odnalazłam coś o łagodności… coś co napisałam rok temu. Zaplątał się mi ten post, schował i był ukryty a teraz go przywracam do świata. W zasadzie sama nie wiem czemu. Może po to bym zobaczyła jak przez rok to zwierzę mocy mnie prowadziło ku Łagodności we mnie, abym odkryła Dobrotliwą- kobietę we mnie o tym imieniu. Spotkałam ją w sierpniu na lesie w medytacji i wtedy przyszło stado saren.

Wtedy 27 maja 2014 pisałam: Łagodność sarny – w niej jest siła nie słabość, w niej jest moc zmiany każdej emocji w łagodność dzięki której pojawia się wyciszenie, opanowanie, zrozumienie, współodczuwanie, miękkość w widzeniu i myśleniu, delikatność w sercu budujące mosty miłości od siebie do świata.

Teraz dodam: Łagodność pozwala wytrwać w trudnościach, pozwala skupiać się na rozwiązaniach a nie walce, pozwala szukać pokojowych połączeń na ścieżce życia i zwinnie się po niej poruszać. Sarna potrafi żyć w stadzie, docenia grupę i wciąż przemierza połacie lasów i łąk, czujna i szybka w reagowaniu na zagrożenia. Ma wdzięk i niezwykłe spojrzenie, jest w jej oczach zawarta cała esencja łagodności. Widać trzeba jej szukać w duszy gdy ją się zagubi. 30.04.2015

 

paproć, zielona, rośliny, liść 0027

liść paproć, zielony, rośliny 0026

zielony spirala paproć,roślina  0025

 

Chwile, trzy miłe chwile

Poranek smutaskowy, płaczliwy… prowadził ku rozpoznaniom

Kiedy zapominam jak to jest być rajem dla siebie szukam w sobie ścieżki, która mnie tam znowu zaprowadzi. Do raju, którym w którym w stanie łaski zakochania idę z miłością przez życie, z większą pewnością i odwagą stawiać czoła wyzwaniom i z większym spokojem w sercu. Anilalah Eu-lalia 26.04.2015

magnolie, kwiaty,  ogród botan, biał, widok, rozm pow  114247
Niebiańsko magnoliowy Ogród Botaniczny, Powsin, Wa-wa 23.04.2015

Spacerek w łazienkach…

Popołudniowe spojrzenie na łazienki pomiędzy deszczami. Czasem niebo gdy płacze, jakby płakało za mnie, żeby mi ulżyć. Lżej się robi w powietrzu i całkiem świeżo. I patrzy się lepiej na świat. Kilka spojrzeń 🙂

łazienki, magnolie, okno kwiarni belweder 25

łazienki, magnolie, okno kwiarni belweder 25 łazienki, kwiat, róż fuksja, pałac na wodzie i amfiteatr 9730 łazienki, staw przy pałacu , trawa ziel, fiol kwiaty tulip 9747 łazienki, różaneczni, biel róz 9770

łazienki, rzeźba mężczyzna nagi, lew, amfiteatr, 9744

rzeźba, łazienki, kob dziec, 9755

rzeźba, łazienki, paw, pałac  na wodzie 9757 rzeźba mędrca, paw nieb 9760

Zachód słońca wymalował taki widok…

Wieczór tajemniczy, refleksyjny… jednak piękno zmienia, nadaje szlachetniejszych rysów i rozmarza :)… mnie porwał ten kolor brzoskwini rozczulając serce moje…  i lepiej i lepiej mi, na duszę działa ciepłem wspomnień brzoskwiniowej tuniczki z białymi różyczkami 🙂

zach słoń, niebo pomalowane 9778 zach słoń, niebo pomalowane brzos 9780

Otulam Siebie

Mojej duszy oczy są niebem też choć poszerzyły się do wielkości nieba i zlały w jedno oko 😉 😀 :*  Pięknego czasu w te dni pełne ciepła<3

niebo, słońce, kolor, liść ziel galąź wiosna 9665

Otulenie Siebie

Dziś obejmuję się czułością i dotykam miejsc w sobie obolałych które mogę utulić. Promienieję łagodnością rozpływającą się we mnie jak balsam. Zaopiekuję się chwilą by stała się inspiracją każdej następnej wyrażonej myślą i przejawioną w słowie. Słowo nabierze mocy i niczym rzeźbiarz z pasją żarliwą stworzy swe dzieło wyrzeźbione w rzeczywistości mego świata czynem. Anilalah Eu-lalia 24.04.2015

magnolia, kwiat , biało czarny  122211

 

Sen o pojednaniu po wichurach i ulewach. Wiersz Odpoczynek.

Wczoraj 01.04 2015 „A na dobry dzień harmonia niezbędna. Wiatry silne za oknem, deszcz i zimność. A fizyczność też to odczuwa moja i rodziny. Więc Równoważenie, Stabilizowanie, Harmonizowanie, Wyrównywanie poziomów” To nie żart, zapomniałam o żartach :))

Wczorajszy dzień zaczynałam utworem i czułam potrzebę wyrównywania, stabilizowania i harmonizowania. Dzień był obfity w potężne deszcze, wichury i gradki, nawet z przejaśnieniami słonecznymi przez chwilę. Już po popołudniu, po wykonaniu tego, co konieczne zasnęłam, przebudziłam się do koniecznych zadań i z powrotem położyłam się bez sił. No na sen miałam siłę 🙂. Tomuś spytał- Co Ty będziesz robić w nocy? A ja odparłam, że spać. I spałam, tak bardzo potrzebowałam tego snu, jak lekarstwa dla ciała i duszy.

sowa, myszka
z sieci, autor nie znany

Miałam w nocy sny o pojednaniu. Kiedy spotykamy ludzi, a oni przestali wywoływać emocje, cudne uczucie. Jest tylko spokojna wymiana uczuć, bez walki i rwania duszy na kawałki.

Dziś chętnie spędziłabym dzień w łóżku cały ale obowiązki wyrwą mnie z pieleszy. Jednak na ile mogę, otoczę się troskliwością, bo dziś tego potrzebuję, wciąż śnięta jak rybeczka- jestem rybeczką zodiakalnie :D 02.04.2015

kobieta na chmurach leży
Zdjęcie z netu, nie znam autora

„Odpoczynek”

Dziś odpocznę sobie chmurce.
Zatroszczę się o swoje ciało
bez nadwyrężania go w biegach
nóg po coś, myśli niespokojnych
czy emocji po skrajnościach.
Zapewnię sobie dobre środowisko-
no, takie zasadowe żeby było jasne hihi.
Jak się tak rozanielę w tym puchu
pobędę w tej przestrzeni lekkości
bez myślenia że coś muszę.
Pobędę sobie z piękną kobietą,
słuchając jak bije jej serce kochane
i jak się uśmiecha tak serdecznie
w swym sercu i każdą komórką ciała.
A myśli spokojne, pogodne, miłosne
jak ziarenka, pielęgnowane troskliwie.
Wszak wyrosną z nich okoliczności życia
pełnych cudów wymarzonych, umiłowanych.
I będę tak leżeć całkiem temu oddana,
w tej anielskiej błogości swej duszy i ciała.
Anialah Eu-lalia 02.03.2015

Miejsce do wypoczynku i Byciu ze Sobą ❤

Aga Dziękuję za muzykę ❤

łóżko romatyczne
Zdjęcie z sieci, nie znam autora

U Uważności we mnie.

widok woda drzewa mgła lustrzane odbicie góra
Zdjęcie z sieci

Uważność –
Obserwowanie rzeczy i świata takim, jakim są bez oceniania i tego, co umysł serwuje jest Sztuką… obserwacja strumienia świadomości bez wchodzenia w niego- to i moja sztuka, sztuka aby to był sposób na życie. Obserwacja tego co jest we mnie, bez walki. Połączenie z tym, co jest pomaga dostrzec, co się dzieje we mnie kiedy jest trudna sytuacja. No nie przyzwyczajony umysł do tego fika, buntuje a my z cierpliwością jak do dziecka uczymy go, ćwiczymy. Widać teraz szlifuję tę sztukę, polerując swój kryształ. Dziękuję że o tym wspomniałaś Isobelle, bo dzięki temu i ja bliżej się temu przyjrzałam…

widok, ptak góry
Zdjęcie z sieci


Uważność łatwiej przychodzi, gdy jest się w nowym miejscu, świecie bo wszystko jest inne. Na co dzień bywa to wyzwaniem lecz wtedy codzienność staje się podróżą, która nigdy nie jest taka sama. Zawsze coś nowego pozwala dostrzec, coś co zaskakuje- zwykła codzienna rzecz staje się niezwykła. Teraz jeszcze przekładać to na ciało, umysł, psychikę, uczucia i emocje. To jest dopiero jazda bez trzymanki- obserwuj i bądź spokojem bez oceniania!. No różnie bywa jeszcze z tym u mnie :D. Lecz wychodzenie na przeciw bólowi, swoim myślom o sobie i świecie, programom, przyzwyczajeniom, wzorcom, no bywa przełamaniem wielu barier w sobie. Nie zawsze bywa to miłe- bywa walką czasem jeszcze, lecz wiem, że faktycznie wejście w to, połączenie z tym zmniejsza ból. I pozwala raczej się temu przyjrzeć ze spokojem, w miarę- jak emocje opadną, bo one czasem muszą przepłynąć uwolnione po tak długim nie raz czasie.A nawet pojawią się zdarzenia i ludzie którzy odegrają swoje role w tym. Ufff bywa wtedy gorąco…

…ścieżki są trudniejsze od autostrad. Może dlatego, że wiele sam musi człowiek zrobić dla siebie. Sam ze sobą. I czasem jest samotnie, bardzo. Ale potem okazuje się, że nie jest sam człek i jednak pokonanie trudności wyzwala radość i nadzieję. Grażynko ❤

widok, niebieski
Zdjęcie z sieci

Sposoby- sposoby na ćwiczenie uważności trzeba szukać i ćwiczyć, nie lubię systematyczności, jakieś niemiłe skojarzenia mam z tym więc czas odmienić punkt widzenia! Są jednak sprawy, które systematycznie robię, bezwiednie niemal i sprawia mi to przyjemność. Czasem urwę się z systematyczności ale naturalnie powracam do tego stanu. I to zauważyłam u siebie. Więc mogę tak ze wszystkim, krok po kroku szczególnie z tymi rzeczami, z którymi mam pod górkę. I w uważności brak fajerwerków, szaleństw, zdobywania szczytów wciąż nowych, brak rywalizacji i podbojów, brak wojny i władzy. Za to jest wyciszanie, spokój i skromność, wsłuchiwanie, mądrość, elastyczność, pokój, dostrzeganie prawdy, Bycie po prostu Bycie. I tutaj umysł się boi, że zniknie, nie będzie go widać ani słychać i w ogóle różne stany się pojawiają… pozostaje wiara, że przynajmniej będę siebie czuć, poznawać siebie mogę w innym wymiarze- wiara i nadzieja to już wiele. Wybieram tę ścieżkę ciszy i obserwacji, choć nie jest łatwa ale przyniosła mi wiele satysfakcji do tej pory, bo uczy zajmowania się tym, co jest… a to, co jest, jest dla mnie bardzo ważne, usłyszenie tego co mówi, zobaczenie bez emocji, zrozumienie bez oceniania, stała wew. radość i rozwijająca sie łagodność motyla i siła ducha… i wiele innych rzeczy, o których zapomniałam i tych, których jeszcze nie poznałam.

Niebo nieb, chmury ptak 11.29.37
Autor, Anilalah

Uważność- jak dobrze się Tobie we mnie przyjrzeć obserwując strumień zdarzeń. Z tego wynika, to co, dziś napisałam. Nie śpiesznie podążam z życiem, jestem w jego strumieniu lecz obserwator we mnie ćwiczy się w przyglądaniu się strumieniowi. Czeka, doświadcza a potem przychodzą myśli, obrazy, uczucia i części układają się w jeden obraz. Przychodzi jego zrozumienie, sens. I to, jak łączy się ze wszystkim co jest. I jak co jakiś czas rozumienie się poszerza i poszerza.

Anilalah Eu-lalia 26.03.2015

widok nieba, kula
Zdjęcie z sieci