Kategoria: Myśli Inspirowane odczuciami

Impresje styczniowe

Chwila gdy odnajduję piękno tam, gdzie się nie spodziewam spotkać tego cudu, jest prawdziwą magią. To prawda, serce czasem woła- chodź, chodź na spacer, pobądź z przyrodą i idę, idę słuchając głosu tego aż doprowadzi mnie do chwili tej, gdzie piękno choć małe zachwyca. Uwieczniam na zdjęciu tocząc w sobie rozmowę z rośliną, kwiatem, owadem, z przyrodą. Wydaje się to takie ulotne gdy odchodzę swoją drogą, dłonie mam wolne gdy chwilę pooddychawszy z nią, posmakowawszy jej, nazachwycawszy się nią- opuszczam ją odchodząc… zostawiam świata skrawek w chwilę zaklęty by żył własnym życiem jak ja. I wydaje się że minęła, że jej nie ma, tej chwili pięknej, że szczęśliwa leci z wiatrem jak piórko na wietrze do kogoś innego, bo jego serce stęsknione woła chwili tak pięknej. Lecz z czasem odkrywam, że nic nie utraciłam bo chwila dotknąwszy mego serca ożywiła kawałek mej duszy. Piękno ożywia to, co było martwe, jeszcze jeden kawałek ogrodu rozkwita ożywiony magią chwili. Chwili, co znika z oczu rozpływając się w wieczności a jednocześnie rozkwita, ożywiając kawałek duszy z którym mogę być w tej wieczności. Ana
foto własne

Reklamy

Nadzieja i wieczne światło

Panorama morze Bałtyckie, Orzechowo widok psd
Morze Bałtyckie, foto własne

Dobrego dnia pełnego uczucia spokoju i zaufania wobec kończących się spraw, pozwolenie sobie na odrobinę samotności nim zacznie się coś nowego. Pozwalam by wszystko samo się ułożyło i wygładziło subtelnie, gdy moje myśli i uczucia zanurzone w ciszy niczego przez chwilę nie poruszają. I jest , stan kiedy kocham kochać , wdzięczność i radość wypełniają mnie całą. Kocham Żyć i życiem cieszyć się . ❤1301

Mandale własne
Mandala kwarc różowy, serca 5352

mandala róż pomarańcz śniezka agat kryształy 05002

Mandala minerały słoneczko 2013-07-26 Chłopcy i Mandale 018

Płynąć przez wszechświat swego istnienia niosąc własne światło wysoko jak latarnię a w niej odnowiona wiara błyszczy coraz mocniej… wiara, która wróciła dając moc przekroczenia „rubikonu”. I zasłona ciemna upadła wobec światła serca chcącego połączyć się ze światłem Ducha, już zawsze na zawsze w miłości połączeni. A dusza szczęśliwa, jak piórko z wiatrem miłości płynie tam, gdzie jej pisane jest być wypełniając swe przeznaczenie. Inspirowane muzyką i obrazem, Future World Music- Eternal Light

Nadzieją jest choćby iskierka, wydaje się malutka i szans nie może mieć lecz wystarczy niewiele by rozpalić płomień czy ogień cały wiarą podsycany z miłością. Serca poruszenie wystarczyć może, takie dech zapierające dzięki czemu uśmiech radości zakwita … nadzieją jest: uczycie, które niesie siłę topiącą lody, uczucie dające ożywczy oddech, uczucie zachwytu gdy jutrzenka budzi się w słonecznym dniu, uczucie gdy patrzymy ze szczytu góry na panoramę wokół, uczucie gdy naszą dłoń dotyka ciepło drugiej dłoni, uczucie gdy obecność drugiego człowieka otula czule naszą obecność. Nadzieja zapala się nie zawsze wiadomo od czego a jej blask budzi wiarę, jej siła wzmocnia naszą miłość aby jej rozpostarte skrzydła podniosły nas ku temu, co niesie życie, a damy radę, mając nadzieję, poczuć choć kapkę szczęścia. Czasem to jest bardzo dużo. I wtedy, gdy już zapłonie iskra nadziei podtrzymywać ją zmieniając w płomyk otwierający oczy na to, co jest i co trzeba zrobić, by dostosować się do nowej sytuacji, by nadziei płomień stał się ogniem wiary i czynu. Oto ogień nadziei którym można się ogrzać i dzięki któremu można wstać i iść zmieniając swoje życie, by nadzieja nie rozwiała się w beznadzieję lecz stała się iskrą zmian a nie stagnacją.  Nie zastygajmy pośród utraconych nadziei, nie czekajmy na nią z zamkniętymi oczami karmiąc się płonnymi nadziejami, wierzmy że mamy odwagę przemienić nadzieję w prawdziwy cud, starajmy się przekuć to dobro w rzeczywisty stan rzeczy. 12

Złota kula ognia w solarnym słońcu , obraz, płomienie  002
Słoneczna kula Art. Anilalah

Fotografie własne

Rozmowy z umysłem

Kiedy jestem obok serca pełnego ducha jego światło objawia wszelką prawdę, która istnieje. Światło ducha odsłania wszelkie Iluzje, które przesłaniają wzrok i więzią we własnym więzieniu, który stworzył umysł dla ochrony. Chwila spotkania może dla umysłu być przerażająca lecz prowadzi ku wolności, prawda wyzwala. Jedyną ważną drogą jest odsłanianie tylko moich sieci iluzji i kłamstw a nie kogoś innego. Może umysłowi się wydawać, że to straszne, lecz to właśnie otwiera drogę do prawdy o sobie i światło może wpłynąć w serce niosąc uzdrowienie i wolność. I nic z tego nie umniejsza mojej wartości. Uczy zrozumienia siebie i tym samym innych. W świetle ducha wszelkie gierki umysłu nie mają racji bytu. Więc zapraszam to światło do siebie, otwieram na jego obecność. Przyjmuję jego dotyk, bo mam odwagę być uczniem i uczyć się nowych rzeczy o sobie niż tkwić w niewiedzy drżąc ze strachu.
Jestem wdzięczna Duchowi i ludziom przez których działa, jego Światłu, które objawia prawdę i miłość i niesie ukojenie. Oto droga do wolności gdzie miłość może uzdrawiać, na to się godzę i tym chcę się stać. Tak czuję właśnie i tak to mogę opisać, jak umiem najlepiej. 04.09.

Benjamin Chamuel , Epic Meditation Muzsic – Tone der Nauen Pristerschaft

Mandala z serafinitem

Mandala z serafinitem

Miałam taki dzień (24.03), kiedy przekwitły róże że bardzo pragnęłam zrobić dla siebie coś pięknego. Brakowało mi czułości anielskiej dlatego sięgnęłam po minerał zwany serafinitem. Jego nazwa jest tak bliska Serafinom, otoczyłam go płatkami róż. Rozmarzyłam się, rozanieliłam układając mandalę, szczególnie gdy dotykałam płatków róż, takie delikatne i aksamitne. Delikatny róż wypływający z bieli wzruszył mnie, poczułam jakby pieścił moje serce, składał w nim swoje pocałunki pełne miłości. Roztańczone serce zielenią, bielą i różem rozkwitło pomysłami, duszy zrobiło się raźniej i myśli pełne kreatywności przemieniłam w  czyn. I powstało kilka innych mandal i poczułam się obficie obdarowana, Jestem Wdzięczna za wszystko ❤

Układanie mandal też jest tworzeniem, zabawą i pracą energetyczną i kocham to robić, kiedy czuję że to ten czas. Bo bywa, że długo nic się nie dzieje, nie mam potrzeby, wtedy robię inne rzeczy artystyczne albo nic nie robię, oprócz tych domowych, życiowych. Ale układanie pomaga mi, kiedy nie mam dobrego nastroju albo kiedy go mam też jest wyśmienicie. Tworząc wzory mandalowe spontanicznie tworzę nowe ścieżki neuronowe albo „odczarowuję” smutek, brzmi to magicznie ale tak się czasem czuję w tym akcie tworzenia. Stwarzam nowe pole możliwości w sobie aby zmienić wewnątrz siebie emocje, myśli. A twórczość bywa pomocna, dzięki niej nabieram dystansu do siebie, wprowadzam nowe możliwości, otwieram na pozytywne wibracje. Można powiedzieć pracuję energetycznie aby zmienić przyszłość czyli „czaruję”. Nie zmieniam nikogo wokół lecz tylko własne nastawienie. A przy okazji zdobywam ciekawą wiedzę, wiedzę serca… otwieram się na potrzeby duszy, otwieram na głos ducha. Czasem zapiszę wiersz, zdanie i czy wiele zdań… taki przekaz dla siebie. I tym się dzielę, tym co sama czuję i przeżywam, własnym doświadczeniem.

Zacytuję słowa które nie wciąż przy mnie są, od ułożenia ostatniej mandali

„Bo Miłość Uzdrawia”… tego się trzymam.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Khazad Dum czyli Moria w innej odsłonie. Refleksje

Khazad Dum czyli Tolkienowska Moria. Takie mi przyszło rozpoznanie:
Moria to Przejście przez własne piekło przekonań, spotkanie z prawdą, z własnym najmroczniejszym cieniem nieświadomego – to często jak spotkanie ze śmiercią, którą nie łatwo zabić – trzeba ją przyjąć bez walki, przyjąć co niesie dla uzdrowienia. A jednak, która przebudza do życia ale w prawdzie … aby stało się świadomym życiem, tym życiem we własnej czystej szacie pełnym wew. Blasku. Warto to przejść, wyjść z własnego piekła, warto odnaleźć siebie do życia miłości, w szczęściu, w zrozumieniu i akceptacji. Warto❤

Pierwszy raz przeczytałam Tolkiena książkę gdy miałam 17 lat i pokochałam świat fantasy, zachwyciłam się tym odkryciem jakbym odnalazła skarb niezwykły, to bardzo mi pomogło w życiu, dało nadzieję i przywróciło marzenia. Trylogia o pierścieniu była tą pierwszą i pozostała najukochańsza. Wracałam do niej przez lata wciąż od nowa zanurzając się w podróży Hobbitòw przez świat i przygód, które dzielili z przyjaciółmi. Teraz powracam do książki z innej strony, dostrzegam w niej wiele pięknych przesłań, którymi podzielę się od czasu do czasu. Oczywiście to moje subiektywne odczucia więc nie każdy może się z tym zgodzić, że tak postrzegam świat.

Zapisz

Leśna medytacja

Był taki dzień nim przyszły deszcze, początek października, kiedy już jesień kłaniała się w pas ale wciąż była gorąca a ziemia od słońca ciepła. Wrzosy już znikały lecz jeszcze znaleźć mogłam kwitnące kwiatuszki. Postanowiłam usiąść pośród raju wrzosowego i wyciszyć się oddychając lasem, słuchając szumiących koron drzew, wiało czasem mocno, dobrze że słonko ogrzewało mnie całą. Październik na początku miał piękne dni, wykorzystałam je na rowerowe podróże, miesiąc temu wsiadłam pierwszy raz na rower po załamaniu nogi i ręki, po 4 miesiącach. Wtedy, w tym lesie byłam z Tomkiem, lubimy razem jeździć rowerami. Zostawił mnie pośród wrzosów zasłuchaną w las i siebie. Jednak medytacja była szybka, nagle poczułam że mam otworzyć oczy. Miałam zrobić zdjęcia i ujrzałam pajęczyny złociste we wrzosach. I ujrzałam jedną, zawieszoną między dwoma drzewami, magiczna brama. Ten jeden mieniący się złotem i tęczami pajęczy most, był bardzo elastyczny, wiatr wiał mocno a on pięknie się naciągał i prężył do słońca miesiąc się barwami. Wtedy pomyślałam o relacjach, między dwojgiem ludzi, między umysłem a sercem. Warto dbać o relacje, wprowadzać światło miłości i zrozumienia, że nic nie jest na stałe, że relacje budują dwie osoby lecz to jest bardzo elastyczne i żywe… Żywa Relacja… nad tym się głęboko zamyśliłam…. jedyną trwałą relacją jest ta, ze sobą samym, serce i umysł… reszta relacji w świecie zewnętrznym jest odzwierciedleniem mego wnętrza, relacje piękne, wspierające, budujące oraz te, które wskazują, co jeszcze mam poprawić, na co zwrócić uwagę, uzdrowić. Tamten dzień, tamta chwila dała mi tak wiele, choć trwała tak krótko.
Medytacje pośród wrzosowego kawałka lasu.
Foto własne

ana-las-marki-wrzosy-mdytacja

Zapisz

O nadziei wiersz i refleksja.

O nadziei

skrytej głęboko

piszę

z potrzeby serca

z pragnienia duszy

zrodzone gdy mrok

światła zawołał

ona

pierwsza przybywa

kolory wnosi

w szarość

zawsze we mnie była

tkwi od lat

wiarę wzbudza

kochane

światełko w tunelu

wskazuje drogę

do serca

powrotu

w objęcia samej

miłości

Ana Anilalah 07.09.2016

 

 

drzewo-brzoskwiniowe-mgla

Nadzieja potrafi naprowadzić na właściwą ścieżkę gdy się zagubimy; pozwala dojrzeć to, co istotne dla serca, żeby podnieść się na duchu. Bo gdy wszystko zawiedzie ona jedna trwa przy naszym sercu, otwiera niewidzialne drzwi szansy. Nadzieja sprawia że mogę marzyć. 03.09

Terry Oldfield, Soraya Saraswati – Dreamer

Z wdzięcznością powracam do Nadziei, bo ona była gdy nie zauważałam nic innego… pobudzała moją marzycielską naturę, poruszała wrażliwość gdy ta stawała się lodem. Wtedy nadzieja pełna marzeń rozprasza mrok, który dociera do serca, wtedy też nie zamykam się na piękno które dostrzegam wokół, co dodaje mi sił…. i dźwięk muzyki, brzmienie instrumentów, melodia płynąca w muzyce, głos który przenika – wtedy rozpływam się bo lód topnieje, blokady się rozpuszczają, rany uzdrawiają… spływa oczyszczając serce i duszę, rozpływa w miękko w błogości. Wtedy wszystko staje się jaśniejsze, wszak wiara i miłość znowu mogą wspierać, bo znowu je dostrzegam. Wszystko, co mi przeszkadzało w tym zostało rozpuszczone w świetle,w ciepłej miłości. Marzycielka we mnie jest pełna nadziei, zanurzona w marzeniach porusza serce a moc, z jaką go porusza sprawia, że życie i dusza znowu tańczą razem, znowu radość pozwala tworzyć, malować, pisać, wzruszać się, kreować każdy dzień z dnia na dzień. Marzycielka marzy, wiele z marzeń spełnia się po latach i to w nieprawdopodobny sposób, w całkiem innej formie i tylko intuicja i muśnięcie wspomnienia pozwala mi to odkryć… czasem marzenia spełniają się szybkiej… czasem odkrywam marzenia których nie marzyłam- może w innym wcieleniu, po prostu odkrywam że to było moje marzenie. A niektóre marzenia blokuje pewnie coś we mnie a z niektórych musiałam zrezygnować. Jak dobrze że niektóre się nie spełniły wcale -uff. Ale każdego dnia odkrywam małe marzenia, małe cuda które sprawiają że chce się żyć! … Jaka jestem Wdzięczna, szczęśliwa za to wszystko, bo czuję się obdarzona obfitością, życiem jasnym i ciemnym, właśnie takim jakim je stworzyłam! I nadzieja sprawia, że doceniam co mam i wierzę, że jeśli mam coś w nim jeszcze przeprogramować, to uda mi się to na pewno, zrobię to najlepiej jak potrafię. Kocham być Marzycielką pełną nadziei, Kocham siebie taką jaką jestem, pełną siebie którą nie odkryłam do końca. Jestem Wdzięczna że się urodziłam i wciąż żyję w tym ciele💞04.09

„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy: z nich zaś największa jest miłość.”

kobieta-fiol-wrzosowisko

Obudziły mnie sny, budzą bo taki mam czas i przyszły słowa…
Nadzieja to wiara w cuda, że niemożliwe stanie się możliwe… nadzieja to też zobaczenie cudu w tym, że trzeba się pogodzić z niespełnieniem niemożliwego. Ana 05.09.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Maki biały i czerwony

Maki zroszone kroplami wody.
Piękny dostojny biały mak z fioletowymi dodatkami, zachwycający- niezwykłość wyłaniająca się z ciemności, przywodzi na myśl blask wew. piękna.
Piękny czerwony, radosny mak na tle dojrzałego zboża, jego płatki są jak skrzydła motylka… a owad na krawędzi przywodzi na myśl koło losu- radosne nowiny niesie. Ana Anilalah 1111.0719

Zalew Zegrzyński

Wzruszające chwile nad wodą, Zalew Zegrzyński

„BYĆ ZAWSZE, NIEMNIEJ, W SWYM ŚWIETLE, ZANURZAĆ SIĘ Z BŁOGOŚCIĄ ROZPŁYWAĆ W NIM … ŚWIATŁO JEST STAŁE NIEZMIENNE, ŚWIATŁO TO MIŁOŚĆ… WSZYSTKO INNE JEST ZMIENNE, NAWET ŻYCIE I ŚMIERĆ. ANA ANILALAH 07.08.2016

zachód słońca zaegrze woda 1452

Ana zachó słońca zegrze woda 66

Ana zachó słońca zegrze wod 66

Narew

zachód słońca Zegrze woda zwierz dino1484

zachód słońca narew woda z mostu 203752

Narew woda zachód słońca rośliny 01494

Zapisz

Jabłoń kwitnąca, królowa tej wiosny w mym sercu

kwiat jabłoni gałąż 029

Zamarzyłam tego roku sobie spotkać kwiaty jabłoni… jak spotkałam nagle na wycieczce rowerowej, gdzie nie spodziewałam się je spotkać to odkręcił się kurek obfitości… spotykam je wciąż, w różnych miejscach. Po prostu wcześniej nie potrzebowałam ich tak bardzo, mniej zwracałam uwagę a wystarczyło zamarzyć, tak poruszając przestrzeń serca i zapomnieć o tym. A potem wydarzył się cud i spotkaniom nie było końca.

kwiat drzewa jabłoni 005

Szczęśliwa, spotkanie kwiatów jabłoni było zaskakującym, szczęśliwym zdarzeniem na wycieczce rowerowej. A zwróciły moją uwagę swoim zapachem. Marzyłam by spotkać ukwiecone drzewa owocowe w sadzie a spotkałam przy kanale, dziko rosnące- może kiedyś tam był sad, nie wiem. Jestem wdzięczna. zawsze mam za co być wdzięczna.

droga jabłoni drzewa kanał 035

droga nad kanałem, drzewa owocowe jabłoń 013

Kwiat Jabłoni – drzewka cudne owocowe, pachnące słodko, uwielbiam Przytulanie do drzew przynosi niezwykle przyjemne korzyści dla człowieka. Wiosną, kiedy ożywają w nich soki, rośnie witalność mają niezwykle mocną wibrację. Można korzystać świadomie z tej omywającej nasze ciała i dusze aury drzew. Trzeba pamiętać, jeśli mamy ochotę się przytulić do drzewa, że trzeba poprosić o zgodę, można powiedzieć i swoich uczuciach, problemach i poprosić ducha drzewa o pomoc w tej sprawie. Ja czasem przytulam drzewo z myślą, że przekazuję mu swoją miłość, swoją energię i że jestem wdzięczna za ich obecność. I słowo Dziękuję , nawet jeśli tylko spacerujemy odbiorą drzewa. Będą czuć uznanie i wdzięczność dla ich obecności tak potrzebnej dla naszego zdrowia i życia.

Ana tuli drezwo jabłoni Wycieczka rowerowa Zegrze 023

 

Nad Jabłonią ze zdjęć poniżej ujrzałam serce:

niebo Serce chmura promienie 290

Abrakadabra

„Będę tworzyć

jak mówię”…

Róża rozchyla
Płatki w ogniu miłości.
Serca ogień
Łączy się
Z nieba wolą
Myśl, uczucie,
Słowo, czyn
w jednym biją rytmie,
Tworzą Jedność
Na wielu wymiarach
Rozgrzane płomieniem
Blaskiem jaśnieją czystym
Tworzą swoje formy
Choćby to serce
Na błękitnym niebie.
Tworzę jak czuję,
By tworzyć
Jak mówię
Z
Siły serca
Mocy ducha
Uczę się
Tworzyć
Nowe życie

Ana Anilalah 13.05.2016
Foto własne, wyjechałam z lasu gdzie odkryłam pola konwalii by zatrzymać się przy Jabłoni kwitnącej, zachwycać się znowu jej kwiatami, niebem nad głową i słońcem aby ujrzeć nad głową utkane z chmur serce światłem promieniejące. Czy można chcieć więcej? Jasne !

Abrakadabra po hebrajsku oznacza „Będę tworzyć jak mówię”

Zapisz