Kategoria: Ptaki

Spotkania z… przRodą.

Spotkania… spotkanie łąk i ugorów gdy podróżuje się roweerm jest przyjemnością moją ulubioną, oprócz lasów 🙂 …spotkania kwiatów, złocieńców, oblanych słońcem popołudniowym, ciepłym… fioletowe kwiaty na łące urzekły mnie przez kontrast z zieleniami… spotkanie bociana było niespodzianką… a spotkanie wróbelka było niezwykłe, bo śpiewał tak głośno, tak donośnie że nie mogłam jego postaci nie wciąć ze sobą na zdjęciu. Ana 23.05.2016

zachód słońca wycieczka, łąka 595

Bocian w gnieździe i rozśpiewany wróbelek

Złocieńce

Słoneczne halo, tęczowe

Pastelowe kreacje – ptak ze snu

Ptak ze snu z 03.06.2015 .Opowieść:
Przyleciał ptak, z pięknym jasnym tułowiem i brązowymi, ochrowymi skrzydłami. Bardzo chciał przysiąść na drzewie aby popatrzeć w dół więc zaczął składać skrzydełka. Pewnie na dłużej się tu zatrzyma, popatrzy i wyśpiewa swoje trele by się z drzewem zaprzyjaźnić. Pogawędzić o tym co ważne dla drzewa a w chwili milczenia wyśpiewać dźwięki prosto z nieba aby drzewo wesprzeć, właściwą wibrację przywrócić. By Duch mógł zamieszkać w ciele gotowym, jak w świątyni gdzie każdy detal jest ważny, każdy wzór i kształt… i pieśni, by w jego wnętrzu brzmiały harmonijnie ze sobą współgrając… płyny płynęły w rytm pieśni miłości i każda cząstka by wiedziała, co sercu powiedzieć, co podpowiedzieć aby ucho usłyszało, głowa zrozumiała i właściwą pracę wykonała.
Kora drzewa- w dzieciństwie kochałam je wąchać, kiedy było mi źle przytulałam się do kory drzewa prosząc o pomoc… brąz to teraz też dla świadomość prostoty, uporządkowania i szacunku do ziemi i pracy w niej. Może Jestem tym ptakiem który przytula samą siebie z przeszłości, przynoszę nadzieję na przyszłość a dziś to wszystko łączy się w sercu . Anilalah Eu-lalia 04.06.2015

Ptak ze snu
Ptak ze snu

 

Sen i śpiew ptaka do ucha – Drozd śpiewak. Rudzik, Pustułka i Skowronek w sercu śpiewają.

Podzielę się swoim wpisem o ptakach. Zaczęło się w marcu snem i dzieje się nadal. Ptaki i ich wibracje są niezwykle melodyjną orkiestrą świata przyrody. Wiele różnych głosów tworzy wspaniały koncert bez dyrygenta. Bo tutaj wibracje wzajemnie się łączą, dostosowują tworząc Jedność a przy tym każdy jest indywidualnością. Dla mnie śpiew ptaków to jedna wielka harmonia i współdziałanie gdzie wibracje głosów wiodą prym.

SEN : Miałam sen 27 marca, piękny sen o ptaku. Widzę że mam w swoich dłoniach ptaka, piękny spokojny ptak w kolorach ecu, brązu, beżu i ochry z miodową aurą i białym brzuszkiem. Nie wiem do tej pory jaki to ptak, optowałam za trzema- skowronek, drozd śpiewak albo pustułka jastrząb. Patrzyłam że on jest w moich dłoniach zadziwiona i nagle w tym śnie przypominam sobie, że mam dokładnie takie zdjęcie z moimi dłońmi i ptakiem takim samych. Takie Deja vu przeżywane we śnie, bardzo odkrywcze. Barwą ze snu najbardziej przypomina Pustułkę. Kiedy wracałam z południa po świętach widziałam mnóstwo Jastrzębi, sokołów czy myszołowów. Jak rzadko siedziały na słupkach, różnej maści i wielkości. Byłam zachwycona i wpatrywałam się w nie bardzo hmmm głęboko, odczuwałam ich obecność w sobie. Jeden widok był szczególny, ptak w korzeniach drzewa, jakbym orła widziała a ten majestat i i piękno był w innym sokołowatym czy jastrzębiowatym, dużym w każdym bądź razie.

LAS: I rankiem po odprowadzeniu synka do szkoły pod wpływem impulsu pojechałam do lasu. To był ciepły dzień, padał deszcz  pachniało takim ożywczym świeżym powietrzem. A las po prostu był cały rozśpiewany, wilgotny a jednocześnie wypełniający się słońcem i ciepłem. Opisałam już jak to spotkałam Żółte Motylki i tak zaczęła się moja zabawa z Barwami.

Skowronek, zdjęcie z sieci  skowronek , ptak,

Pustułka, zdjęcie z sieci  sokół pustułka, ptak ze snu

Drozd śpiewak, zdjęcie z sieci  drozd śpiewak, ptak,

SPOTKANIE: Będąc w lesie 27 marca zasłuchana w śpiew ptaków nagrałam sobie co nieco. I potem wędrując po ścieżce przyciągnął mnie jeden ptaszek, chodził po poszyciu leśnym a ja go śledziłam, to trochę komicznie wyglądało :D. Jak wleciał na drzewo po dłuższej zabawie zaśpiewał dla mnie- To on śpiewał dla Mnie. Dwa zdjęcia Drozda z lasu.ptak, skowronek, las Br 8761 ptak w las , skowronek, wisona 8762

Nagrywałam mając dłonie wyciągnięte w górę więc po chwili obraz skacze. jakoś nie pomyślałam żeby ustawić go na ładny widok i nagrywać. To było moje pierwsze nagrywanie ptaków. Ale na samym początku widać Drozda i słychać jego śpiew. To był taki mały cud dla mnie, cud od ptaków, sen który przeniósł się w rzeczywistość.

To moje nagrani z 27 marca , pierwsze sekundy są do oglądnięcia, reszta do słuchania.

A tu nagranie z sieci

A to ptaszek spotkany w święta Wielkanocne, zdaje się Rudzik.

ptak, rudym  9180
Rudzik, Anilalah

Nagranie z sieci

Inne ptaki spotkane przez ze mnie Raniuszek, Śpiew Sikoreczki, wpisy o ptakach w poezji i nie tylko Ptaki .

A tu ogólnie śpiew ptaków w lesie Bródnowskim też 27 marca.

Śpiew sikoreczki

Park bródnowski, ptak, sikorka, las,  010
Sikoreczka

Jak nigdy dotąd doświadczam tej wiosny… jak nigdy przedtem – nie umiem tej ulotności ująć w słowa… z wdzięczności że żyję…

Wczoraj wracając do domu przy bramie spotkałam śpiewają Sikorkę. Ale jak ona śpiewała, aż mi dech zaparło. Była tak blisko, nie miałam aparatu przy sobie. Ale dobrze, bo skupiłam się na tym śpiewie. Przeniknął mnie na wylot i wciąż we mnie brzmi i zostanie na zawsze. Pomyślałam, czemu nie odlatuje? Ale okazało się, że była tam druga Sikoreczka, ukryta przed mym wzrokiem. Razem poleciały już poleciały dalej. Jedna chwila, ta pozytywna która we mnie wniknęła i zapadła mi w serce głęboko głosem zakochanych sikorek. Z tymi głosami ptaków mam przygodę od jakiegoś czasu.

Więcej tutaj, o Raniuszku i tutaj, o spotkaniu z Sikorkami i Żywej księdze.

W poezji Ptak Nieba i Ptak Duszy, Ptak kosmiczny w obrazie i poezji  Ptak Słoneczny , Poezja  Koliber siostrzana dusza  i Koliber w ogrodzie serca  i Koliber  trzepot skrzydeł, Obraz i poezja Koliber ciszy.

Dzięki Beatko za inspirację  ❤ Śpiew sikorki nagrany z you tuba. Moja sikorecza śpiewała inaczej, było w jej głosie coś specyficznego, dźwięk tak wibrujący że nie da się opisać, co przykuło moją uwagę. Pewnie to miłość.

Ptak nieba – poezja serca

niebo, ptak, chmury nieb 11.29.45

„Cisza Nieba”

Utkany z delikatności ptak płynie

swobodnym lotem po czystym  niebie.

Jest przestrzeń wokół tak ogromna

a w niej żadnej akcji, cisza swobodna

niczym nie zakłócona, nawet myślą.

W czystej przestrzeni błękitu tylko odpływają.

Istnieję tylko z oddechem życia we mnie.

W tym cała moja nadzieja, całe życia trzymanie.

I z każdym oddechem płynącym we mnie

w serca cudowne przestrzenie.

Anilalah Eu-lalia 25.03.2015

Niebo nieb, chmury ptak 11.29.37

„Leć ptaku leć”

Leć ptaku z chmur utkany,

leć w górę lekko i spokojnie.

Z kajdan lęku bym mogła się wyzwolić

ponad wszelkie ludzkie przywary

wznoś me ludzkie spojrzenie.

Odzyskuję pełnię widzenia z oddali.

Z poziomu czystego nieba mądrość

widzenia poza wszelkimi ograniczeniami.

W tym spokój Ducha odnajdując

i odwagi do dokonywania zmian.

Leć ptaku z chmur utkany, leć…

Żywa Księga – opowieści drzew w lesie

Tamtego dnia miała być tylko rowerowa dłuższa szybka przejażdżka dla ruchu. Ale wjeżdżając w las mogłam się spodziewać chwili przeniesienia w czasie i przestrzeni 😉

Drzewo, już leży niby powalone a jednak wciąż mające siłę przekazu. Mądrość w nim zawarta jest w nim nadal choć jest w każdej nowej cząstce życia zawartej w jego ziarnach posianych w świecie. Jego mądrość powiększa się o nowe, które rodzi się w nowym miejscu, wzbogaca o nowe doświadczenia i wiedzę którą może przekazać dalszym pokoleniom. Lecz drzewo które leży wciąż jest żywe, wciąż mruczy swe opowieści stając się powoli częścią życia, która jest wokół niego. Nie jest sam, jest wszystkim dookoła coraz bardziej, każdego dnia stając się pokarmem dla ziemi, roślin i zwierzątek. Będąc blisko niego poczułam swoją opowieść.

Patrząc na mech przypomniałam sobie sen z przed dwóch lat. Wtedy śniłam że widzę księgę, starą księgę i kiedy otwierało się strony każda ze stron zmieniała się w żywy obraz. Nazwałam ją  Żywa Księga. I to drzewo przypomniało mi o tym, poczułam zapach pradawnych czasów a mech bardzo mi się kojarzy z czymś pięknym z mej przeszłości i mądrym. Pomyślałam że ta Żywa Księga Życia się we mnie pisze, zapisuję ją każdego dnia tym, czym żyję i jak się zmieniam. Tworzę ją od narodzin wciąż dokładając do niej nowe doświadczenia. Bo ona powstała, kiedy moja esencja zaistniała na tych planach ziemskich i nie kasuje się w chwili śmierci. Cały czas jest dostępna tylko trzeba znaleźć do niej drogę. Latem miałam sen -wizję w której widzę drzewo a w nim bramę, wejście w inny wymiar, zawierał na pewno błękit. Więc podeszłam i dotknęłam nieśmiało drzewa, poprosiłam o pozwolenie wejścia choć wejście było otwarte, bez drzwi. Tak narodziły się pomysły medytacji i podróży, gdzie mogę odnaleźć Księgę Życia. Z czasem będę chciała poprowadzić innych chętnych ludzi ku tym przestrzeniom, budząc twórcze kreacje, po przez malowanie i może napisanie fragmentu takiej Księgi?…  Taka to była zachęta, przesłania od  Starego, mądrego Brata Drzewnego

Park bródnowski,drzewo leżace, mech, las  005

Zatrzymały mnie gromady Sikorek, które nie tak łatwo było uchwycić. Śpiewały i hałasowały inaczej niż Raniuszki

Park bródnowski, ptak, sikorka, las,  010

Najlepsza była zabawa wiewióry z łysym ogonkiem ptaszkami, biegała za nimi i wyglądało na to na zabwę. Tutaj widać  nad nią ptaszka na drzewku, po lewej. Wygląda że Sikorka przygląda się wiewiórce co ta „wywióruje” za chwilę 🙂

Park bródnowski,i ptaki, wiewióra, las 013

A potem spotkałam „studnię” drzewa…

studnia drzewa, Park bródnowski, 006

Nie była głęboka ale pełna skarbów… taki znak, aby częściej w siebie zaglądać, w swe prawdziwe głębiny i skorzystać z daru przebywania w sobie, w ciele i rozmawiania ze sobą, ciałem, duszą i duchem. Co też uczyniłam a sny nocą i uczucia i emocje za dnia odsłaniały prawdy z mej studni życia szczególnie intensywnie.

Park bródnowski,,drzewo, studnia z kory 008

„Dar Kolibra VI- „Przypomnienie o Siostrzanej Duszy„

kolibry , dwa, ptaki, kwiaty

„Dar Kolibra- Przypomnienie o Siostrzanej Duszy„

Zawieszone spijamy jak kolibry
ambrozję miłości z jednego źródła
Połączone na wieczność wolnością miłości
Która nigdy nie przemija a zawsze odżywa
W bezkresie boskiego serca, pamięci duszy.

Siostrzane dusze, co się odnalazły,
mogą jako kobiety, w tych ciałach
Pofrunąć ponad wodami z Duchem
Ku nowemu światu w iście kobiecym stylu.

Anilalah Eu-lalia 24.02.2015

Jesteś cały czas koliberku Izabel ❤

kobieta twarz koliber i pióra we włosach,ptak

Koliberek w Ogrodach Serca. Dary Kolibra V

elfka,woda,misa,koliber,ptak,net

„Koliberek w ogrodach Serca”

Koliberku Zaprosiłam Cię do życia, do serca swego

w nim trzepot skrzydełek wciąż tworzy kosmiczny wiatr.

Potrafisz przemawiać obecnością niosąc Przesłanie by Wierzyć ,

wytrwale podążać za swym Głosem. Odnajdywać w ogrodzie marzeń

w sobie Narodzoną Miłość najczystszą na nowo wciąż.

W Świętym Sanktuarium swego Serca odnajdź i przyjmij,

Zezwól obdarować się swego Ducha Uwielbieniem. (24.02.2015)

Zachwycam się koliberku twym darem utrzymania

równowagi w powietrzu, gdy sięgasz ku ambrozji

w kwiecie ukrytej głęboko, z taką lekkością i wdziękiem.

Kochasz słodycz i mówisz: W tej chwili Kochaj, odnajduj

Piękno, które jest w Tobie i wokół Teraz, nie później. (10.02.2015)

Anilalah Eu-lalia

koliber, woda, kwiat, ptak,m

koliber. lotos, woda, l

Ptak Duszy – poezja serca

kraina marzeń, niebo,chmury słońce  002

Leć Ptaku Duszy
leć po niebie swym
obejmując wzrokiem widoki.
Cały zachwytem bądź
otulając każdy zakątek.
Wzrokiem sięgaj głęboko
miłując każde stworzenie.
Z oddechem miłości
wolność płynie jedności,
Bo miłość jak słońce
jest dla każdego istnienia.

Anilalah Eu-lalia 31.01.2015

kraina marzeń, dmuchawiec słońce  041

Koliber Ciszy. Dary Kolibra II

Wiersz napisałam do obrazu, do wspomnień, do wiedzy wtedy doświadczonej.

„Koliber Ciszy”

Dźwięk mis zawibrował
w moim ciele, dotknął
emocji i zabrał w inny wymiar.
Koliber wyłonił się z ciszy
zapraszając mnie
w sam dźwięk ciszy
Stałam się kolibrem
odkrywającym siebie
w wibracjach Duszy
Mogłam odrodzić się
z lekkością zawisnąć
w harmonijnej równowadze
pomiędzy tym co ludzkie i boskie.

Art.Anilalah Eu-lalia, 28.01.2015

Moja wewnętrzna cisza uzyskana podczas koncertu mis taki uzyskała obraz, tak wymalowałam dźwięk.
Moja wewnętrzna cisza uzyskana podczas koncertu mis taki uzyskała obraz, tak wymalowałam dźwięk. Art. Anilalah