Kategoria: Słońce

Jesienne impresje

Impresje w pogodny dzień w lesie

Kiedy pewnego dnia o poranku zdecydowałam się pojechać rowerem do tego lasu poczułam się prawdziwie szczęśliwa, bo słońce wreszcie zaświeciło tak pięknie po długim okresie deszczów. Spacerowałam rozmawiając z Bogiem, wchodząc do lasu zawsze proszę Duchy przyRody o zgodę na moją obecność i zawsze dziękuję za ten dar korzystania z jej darów.  W tej ciszy mogłam rozmawiać sobie z Bogiem, odczuwać jego bliskość w moim sercu i otoczeniu. Kiedy przebywam na łonie natury  zawsze czuję jej kojący dotyk w sercu. Wtedy przyciągały mnie grzybki, roślinki, blask w kroplach traw czy żywy blask barw w słońcu liści… wszytko ożyło i poczułam się jak w bajce, przeniesienie w inny wymiar własnych myśli pozwoliło mi wyjść poza granice wyobraźni… pomarzyć każdy morze, każdy może pozwolić sobie na przepływ uczuć, na zachwyt, na uwolnienie myśli, na odprężenie czyli medytację w ruchu… wystarczy iść spokojnie, oddychać naturalnie i obserwować otoczenie zachwycając się tym, co przyciągnie nasz wzrok… wtedy mogą napłynąć różne odczucia, emocje, myśli które w otoczeniu żywej przyRody o wiele łatwiej jest poczuć, uwolnić, cieszyć się prostymi przyjemnościami…

Oto boskie chwile w której uzdrawiam swoją duszę, inspiruję się pięknem, życiem będąc sam na sam ze sobą. Kocham tę samotność i ciszę w której mogę usłyszeć szept Boga w swoim sercu, szept drzewa, kwiatu, roślinki… wszystko do mnie przemawia, śle swoje przesłania które odczytuję sercem. To moja magia

 

 

W deszczu… mały spacer wokół bloku, gdy nie mam czasu jechać do lasu. Doceniam to co mam wokół siebie, cieszę się małymi rzeczami. Krople wody ozdabiając kwiaty, roślinki wyglądają jak klejnoty pełne blasku i życia.

W pochmurny dzień wrzosowy las

Długo padały deszcze i tak tęskniłam za lasem, jego zapachem, za naturą. Wyjechałam w przerwie gdy przestało padać. Odnalazłam wrzosową polanę całą mokrą od deszczu. Przywitała mnie mała żabka, było mi tak miło z tego tytułu, mam do nich słabość, bo kiedyś miałam taką ksywkę Żabka. Uwielbiam połączenie fioletu i żywej zieleni, wywołuje w sercu mocne poruszenie, zachwyt który podnosi moje wibracje. Przytulając się do brzozy zrobił się szum od deszczu spadającego przez liście wprost na mnie. I nie było odwrotu ani osłony, wracałam do domu rowerem ciesząc się deszczem, cała zmoknięta a nawet pochlapana błotem, znowu poczułam się jak małe brudne szczęśliwe dziecko. Wzdycham na to wspomnienie i od razu mi lepiej.

Reklamy

Słoneczna śnieżynka obraz na przesilenie

Tak wyszło przy okazji przesilenia samoistnie to słońce 😁
Słonce śnieżynkowe, kwiat życia.
Co się zrodziło w pełni księżyca w sercu, duszy i ciele zaistniało w obrazie, który powstał na ostatnim moim obrazie z jesieni. To dwie prace, które przyniosły pomoc w drodze, którą wybrałam, która była otwieraniem i głęboką piękną transformacją w sobie. Zaniosłam światło tam, gdzie była największa ciemność i tak już zostanie, każdy brak światła czyli brak miłości będę uzupełniać światłem z mego słońca w sercu. Morze w Nowym Roku wreszcie będę mogła malować nie tylko dla siebie ale dla innych, bardzo bym tego chciała.

Słoneczko… słoneczna śnieżynka
W czas pełni księżyca w grudniu poczułam jak słoneczko zaświeca pełnią we mnie. Symbol słońca stał się też śnieżynką, kwiatem życia. Niech świeci w tym najkrótszym dniu w roku jasnym światłem, każdy z nas ma je w sobie.
Wyobrażam sobie, że zapalam je w sobie jak świeczuszkę, patrzę jak z iskierki zmienia się w płomień, w sześć płomieni, sześć ramion gwiazdy śnieżynki… wyobrażam sobie jak się zmienia, jak tworzy piękne kształty, jak żyje, jak ze mną współistnieje… oddycham i uważnie patrzę, jestem w ciszy, bez myśli, bez słów, bez niczego. Staję się swoim słońcem, jestem w nim a on we mnie…………………………….. jestem w tym aż poczuję, żeby zachować swoje słoneczko śnieżynkowe w sercu i wrócić do rzeczywistości. Ana Anilalah 21.12.2106

slonce-sloneczna-sniezynka-obraz-akryl-c04709

slonce-sniezynka-sloneczna-blask-frgm-04710

Przedtem był ten Obraz Intuicyjny w notce

obraz-akryl-przelom-rozmalowanie-sciezka-nowych-mozliwosci-03403

Zapisz

Zapisz

Zalew Zegrzyński

Wzruszające chwile nad wodą, Zalew Zegrzyński

„BYĆ ZAWSZE, NIEMNIEJ, W SWYM ŚWIETLE, ZANURZAĆ SIĘ Z BŁOGOŚCIĄ ROZPŁYWAĆ W NIM … ŚWIATŁO JEST STAŁE NIEZMIENNE, ŚWIATŁO TO MIŁOŚĆ… WSZYSTKO INNE JEST ZMIENNE, NAWET ŻYCIE I ŚMIERĆ. ANA ANILALAH 07.08.2016

zachód słońca zaegrze woda 1452

Ana zachó słońca zegrze woda 66

Ana zachó słońca zegrze wod 66

Narew

zachód słońca Zegrze woda zwierz dino1484

zachód słońca narew woda z mostu 203752

Narew woda zachód słońca rośliny 01494

Zapisz

Zachód słońca nad łąkami przestrzeni

Zachód słońca nad łąkami stał się magiczną chwilą (wczoraj 05.07)… powróciłam tam po ponad miesiącu nieobecności, przeżywałam na tych łąkach piękne chwile, to są łąki przestrzeni. Zachód słońca ukazał magię łąk, niezwykłe barwy… poczułam się jak w innym wymiarze, w świecie fantazji. Jestem wdzięczna Matce Ziemi i Ojcu Słońce.

Spotkania z… przRodą.

Spotkania… spotkanie łąk i ugorów gdy podróżuje się rowerem jest przyjemnością moją ulubioną, oprócz lasów 🙂 …spotkania kwiatów, złocieńców, oblanych słońcem popołudniowym, ciepłym… fioletowe kwiaty na łące urzekły mnie przez kontrast z zieleniami… spotkanie bociana było niespodzianką… a spotkanie wróbelka było niezwykłe, bo śpiewał tak głośno, tak donośnie że nie mogłam jego postaci nie wciąć ze sobą na zdjęciu. Ana 23.05.2016

zachód słońca wycieczka, łąka 595

Bocian w gnieździe i rozśpiewany wróbelek

Złocieńce

Słoneczne halo, tęczowe

Zapisz

Zapisz

Wspominkowo- dłoń na niebie i zarządzanie sobą

Wspominkowo, dodam do tego, że to przesłanie żeby nauczyć się zarządzać sobą… myślami, uczuciami, emocjami czyli zaopiekowanie się z poziomu samej siebie tym, czym jestem… odzyskać siebie aby tworzyć nową rzeczywistość, kreować artystycznie i przekazywać tylko, to co wiem. 14.05.2016 Ana

„Niebo zawołało weź swoje szczęście w dłonie, zobacz możesz to zrobić i całe niebo jest z Tobą… to co serce śpiewało wtedy nieśmiało jeszcze nie przyjmowałam za pewnik ale wszystko wokół wołało uwierz w cuda… wiele niebo mi pokazało a słońce przyciągało niczym magnes i tak dłoń boga ujrzałam a w niej skarb. Skarb mego życia wzięłam w swe dłonie, odnalazłam w samej sobie cudów moc. Niebo przygotowało mnie na najtrudniejszy kawałek drogi do siebie, drogi wyzwolenia i odnalezienia mocy i wiele innych skarbów mego życia. Niebo zapłonęło niczym ogień i ukształtowało wieść od ducha mego.
Zdjęcie zrobiłam 18.09.2012 niedługo po przeprowadzce do Warszawy. Zachód słońca Dłoń trzymająca kulę. Zdjęcie jest pokolorowane w phtoshopie” Ana Anilalah 27.09.2014

Niebo,chmury, dłoń, kula , szczęście w moej dłoni

Zapisz

Ptaki na łące i tęcza wokół słońca- halo. Fotorelacja

Kocham swoje wycieczki za miasto na nowym rowerze. Ostatnio zawsze zahaczałam o łąkę, tereny pełne ugorów gdzie jest przestrzeń… na chwilę dłuższą czy krótszą przysiadałam na trawie słuchając życia w przyrodzie, szczególnie śpiewu ptaszków. Dziś pobyłam sobie dłużej, oddychałam z miłością do serca Matki Ziemi i Ojca Niebo… Byłam, starałam się być, nie myśleć- choć w tym miejscu czuję spokój i pewien nacisk energii, co trochę przeszkadza w skupieniu…
Nagle poczułam żeby otworzyć oczy i popatrzeć w niebo… wow!… nad moją głową kołował nie samolocik lotniarzy ale prawdziwy Sokół, nawet dwa, to chyba para. Nim przygotowałam aparat pokołował dalej, uchwyciłam go z oddali ale mam nowy aparacik z dobrym zoomem… na łące jest też Pustułka ( jastrząb) o wiele mniejsza i niżej latająca. Wznosi się w powietrze i zawisa ruszając energicznie skrzydłami aby po chwili pikować w dół. A sokoły wzlatują wyżej, poruszają skrzydłami majestatycznie, prawie nie widać z ziemi ruchu. I kołują po okręgu, na chwilę zawieszają się w powietrzu jakby stały a nie latały i szybko pikują w dół. W trawie śpiewają skowronki i inne różne cudaki, chwilami to prawdziwa symfonia, z czasem zaczęłam rozróżniać różne głosiki, piękne to jest.
Wracając do sokoła, dzięki temu, że podniosłam głowę wyciągnięta z medytacji ujrzałam tęczę wokół słońca. Wzruszyłam się, poczułam obecność pełną miłości, ogromnie się wzruszyłam. Czy można chcieć więcej? Rano chciałam, nie żałuję.
Choć wracając uświadomiłam sobie że Miłość Jest, jest Wszędzie, Jest Wszystkim, dla Wszystkich jak słońce, zawsze świeci dla serc… choć przyjmuje nie raz różne formy aby wzruszyć te nasze serca, obdarzając zawsze i wszędzie… jedynie nasz wybór jest ograniczeniem, odcinamy się od niej przez smutek, cierpienie, zmartwienia, przekonania czy wyobrażenia. A ona jest Wszechogarniająca zawsze kochająca każdego i choć różne formy przybiera pochodzi z jednego Źródła. Istnieje od zawsze, niezależnie od wszystkiego, niezależnie od tego wierzymy w nią czy nie. Ana

Poranne grudniowe widoczki.

jesień owoc gogu kropla woda słońce  022

„Poruszyć serce i żyć tym co we mnie, magią mego serca” Ana

Taka afirmacja na trudny fizycznie czas dla mnie, aby nie tracić wiary a budować mimo wszystko siłę w sobie i zaufanie.

owoc głogu krople wody słońce jesień 010

Zdjęcia robiłam komórką, bo aparat w naprawie. Przy okazji załatwiania sprawy dla syna o poranku spotkałam w słońcu świecące czerwone kulki otulone wodą. No i jak nie zachwycać się takimi widoczkami? Co prawda na zdjęciach nie widać tego tak, jak ja na to patrzyłam bo komórka nie ma aż takich możliwości, szczególnie do makro, ale i tak się cieszę że są jakiekolwiek zdjęcia 🙂

owoc glogu czerwony korople wody słońce tęczowe promienie 013

jesień owoc gogu kropla woda słońce  022