Kategoria: Słońce

Poranne grudniowe widoczki.

jesień owoc gogu kropla woda słońce  022

„Poruszyć serce i żyć tym co we mnie, magią mego serca” Ana

Taka afirmacja na trudny fizycznie czas dla mnie, aby nie tracić wiary a budować mimo wszystko siłę w sobie i zaufanie.

owoc głogu krople wody słońce jesień 010

Zdjęcia robiłam komórką, bo aparat w naprawie. Przy okazji załatwiania sprawy dla syna o poranku spotkałam w słońcu świecące czerwone kulki otulone wodą. No i jak nie zachwycać się takimi widoczkami? Co prawda na zdjęciach nie widać tego tak, jak ja na to patrzyłam bo komórka nie ma aż takich możliwości, szczególnie do makro, ale i tak się cieszę że są jakiekolwiek zdjęcia 🙂

owoc glogu czerwony korople wody słońce tęczowe promienie 013

jesień owoc gogu kropla woda słońce  022

 

 

Reklamy

„Słońce w pajęczynie”

Słowem kwitnąca Kraina Marzeń Serca

„Słońce w pajęczynie”

Wzór we mnie
utkany
chcę odkryć.
Oczyścić
z tego co przylepione
już zbyt długo.
Spojrzeć
w złożoność
i kunszt
artystyczny
dzieła.
Poczuć
w jakim miejscu
się zatrzymuję.
Roztropnie
posłuchać
rady serca
by wykonać
następny
krok.
Słonko
w pajęczej sieci
złapane
na chwilę
daje szansę
odszukać
zagubione
ścieżki
wyjścia
w mej pamięci.
Anilalah Eu-lalia 12.09.2015

pajęczyna, drzwo, słońce kolory Las Bródnowski 016

View original post

Zmiana jest już wyczuwalna. Ognisty zachód słońca

Zmiana jest już dziś wyczuwalna, zmiana temperatury na pewno 🙂  Cichaczem zbliża się jesień i czas się dostosować do innego tempa życia, w tym szkoła i wiele innych spraw. Wczoraj tak pożegnało mnie niebo. Na taras na dachu- Podniebne Tarasy-  mego bloku wywiodły mnie chmury. Nie widziałam ich całych, jednak były białe, było w nich coś niesamowitego. Pognałam na górę tak szybko jak mogłam- były opóźniacze- a tutaj każda minuta miała znaczenie, jak to przy zachodzącym słońcu. Na zdjęciach nie ma już białych chmur lecz płonące ogniem zastałam. Ognisty ptak był pożegnaniem z gorącym latem i nadzieją na utrzymaniu mocy tego ognia w czas zimy.

chmury ogniste, żołte, Zzachód słońca 002

Ognisty Ptak w chmurce

chmury grzybek falowany, ognisty ptak, ,zachód słońca 015

Podróż- różany zachód, różane róże i barwy wesela.

Zachód słońca gdy jechałam na południe na czas wesela.
Jedno niebo i piękne widoki zmieniające się aż do zniknięcia słońca, które wygląda jak zaczarowana planeta miłości. Kosmos 🙂 Słońce i serce zamieszkały w sobie.

Jam Jest słońcem miłości. 

Odnajdując miłość w sobie w trudnych chwilach, potem odnajduję ją na zewnątrz. To takie cuda sobie czynione a potem odbite w świecie zewnętrznym.

Miłość do siebie w sercu zrodzona sprawia że widzę ją wszędzie wokoło oczami.

zachód słońca,róż żół 005 zachód słońca róż czer 018 zachód łońca róż007

Barwy Wesela… jasny fiolet i róż w jednym… synchronia barw mojej sukienki i sali weselnej była zaskoczeniem. I barwa ta czułam wnika we mnie, przenika aż po każdą komórkę ciała, aż po samą duszę. Czułam że niesie subtelność oczyszczania na wielu wymiarach i poziomach i że delikatność jest tu niezbędna. I sny po powrocie były oczyszczeniem a róż ( mandale ) i jasny fiolet były niezbędne.

Ana, lustro, róże, Wesele 069

fontanna nocą , fiol lila fuksja Wesele 047 okno fioletowe wesele 051 róża wesele, fiol lila okno wesele 041

„Miłość, jaką obdarzyliśmy będziemy mieć na zawsze; miłość, jakiej nie daliśmy, zostanie na zawsze utracona.”Leo Buscaglia  róża okno wesele lilia fuk fiol 042

okno fioletowe,wesele, 052

świeca, róże, lila fuk Wesele 058

Ana, Wesele, motylek 010

Opal o anielskiej skórce towarzyszy mi delikatnie, prawie nie widoczny ale wyczuwalny. Róża w subtelnej barwie różowości z sercem w samym środku, zawołała mnie przy pałacowym ogródku w podróży odkrywczej. Okno, w czas wesela poznane, stało się oknem duszy- przez róże wejrzenie w głąb siebie w czas mroku. Razem wspierają na subtelnym poziomie, sięgają aż po źródło życia. Uwalniają motyle mego serca Ana Anilalah Eu-lalia 12.08.2015

serce róża spirala kwiaty 085
Róża z sercem w centrum

róża, kwiaty , radziejowice 081 róża kwiaty, spirala, radziejow 084

Róże z ogrodu w  Radziejowicach, już w drodze do domu.

Krucze Skały powtórnie

Ana, Krucze Skały -zdobyłam szczyty światło 114

Kucze Skały – widoczki
Wspięłam się samotnie na urwiste szczyty Kruczych Skał, „Bógdał”. To była szczególna wędrówka. Zobaczyłam piękne widoki na panoramę gór ze Śnieżką, bliższych szczytów „Sępia Góra” i „Polska Góra” i Bramy Lubawskiej.
Odbyłam swoją podróż z książką „Świątynie Światła”, bardzo niezwykłe to było. Poprosiłam też Ducha aby objął ten rejon swoim sercem ze słowami, aby zstąpił tutaj odmieniając cały ten rejon z miastem i ludźmi dla dobra Ziemi i wszystkich istot czujących. Poprosiłam też aby Strażnik tych gór połączył się ze Śnieżką i promieniował na całą dolinę światłem odmiany.
Koło Kruczych Skał jest Dolina Miłości z potokiem Miłość, w jej wodach pozostawiłam Kryształ Górski. Czuję mocne połączenie z Doliną Kruczą. Na pewno będę tu wracać tak jak na Głazy Krasnoludów.

I jeszcze na pewno będzie jeden wpis o tym miejscu a może dwa 🙂

krucze Skaly Ana , widok, światło 085

Więcej o tym miejscu:

Krucze Skały , Krucze Skały, Krucze Skały

Zapisz

Barwa Żółta

Złota kula w moim solranym słońcu
Złota kula w moim solarnym słońcu. Art. Ana Anialah

motyl żółty w lesie , 8785

Barwa żółta- pisałam o niej już troszeczkę, kiedy pojawiły się Żółte Motyle. Ale u Iwonki rozpisałam się znowu, czym jest dla mnie żółty kolor. Bo właśnie chodzi o to, co ja o nim myślę i jak się z nim czuję. To jest właśnie sedno sprawy. O pomarańczu było najłatwiej pisać, z nim mam długi romans.

słonecznik, żółty, spirala sikor  012

Iwonko Dziękuję za zaproszenie do zabawy. To mi pomaga Słoneczny kolor więc duuużo w nim śmiechu, zachęty do bardziej lekkiego podejścia pełnego rozrywki. To kojarzy mi się z mądrością wynikającą ze znajomości swej osobowości, bycia w kontakcie ze świadomością. To kolor decyzji, jak pisałam u motylków, decyzji załatwienia spraw. Ten kolor zaczął moją zabawę z kolory.

kwiaty jasnożółty cytrynowy 2013-07-14 Urodziny Ani babice stare 014
„Pojawiły się motyle… ja w swej okolicy widuję żółte fruwające motylki. To są chwile, za które jestem wdzięczna, że przyroda sama mi pomaga chwytać Niezwykłe Chwile.
Wam też życzę w odnajdywaniu wielu różnych Niezwykłych Chwil, które sprawią Wam radość. Niech żółty motylek będzie zwiastunem zapalającego się słonka wiedzy w nas, uśmiechu, radosnej myśli. Mówi;: Jestem zdecydowany, mam wiele do powiedzenia, chce być wysłuchany. Po prostu w ten wczesny, jeszcze szarawy, wiosenny czas jego widok raduje jak każdy ciepły słoneczny dzień”.

kwiaty,żółty,ogrody,
Żółty kolor to słońce- nieodmiennie każdemu się tak kojarzy. Dzięki słońcu jest wzrost życia jak i świadomości, bo mamy w sobie nasze solarne słońce. Słoneczniki okrągłe jak słoneczko z promyczkami, to kwiatowe słoneczka pełne pysznych ziarenek mądrości. Ale mlecze takie zdrowe wiosną mają szczególnie piękną barwę i wiele innych żółtych kwiatów. Krokusy zauważyłam lubią otwierać swoje kielichy do słońca, gdy jest pochmurno są zamknięte. Słoneczna plaża, miejsce gdzie ochota do życia powraca, ciepłe promienie słońca pieszczą ciało, chce się śmiać i bawić, boso biegać po piasku, chlapać w wodzie jak dzieci. Tego najbardziej brakuje nam dorosłym. A jak morze to Jantar. Jest w ciepłej żółtej barwie, no to jest cudo, żywica zaklęta w piękne cudowne bursztynowe krople

Żywica Świerku
Żywica Świerku


Słońce odegrało swoją ogromną rolę w moim życiu, jak słonko prowadziło mnie do świata we mnie. To moja nieskończona opowieść, pisałam: „Blask słońca przyjmuję w siebie z otwartymi ramionami… ten miodowy ciepły kolor mnie otula swym balsamem… ten bursztynowy blask pachnie żywicą tchnąc nowe odczucia swym zapachem, budząc to co zapomniane… unoszące się wszędzie drobinki złota rozświetlają się w mich oczach jak w całym ciele oddychającym tą barwą… wznoszę się ze słońcem ponad ludzkie spojrzenie spraw ziemskich by znaleźć odpowiedzi z duchem płynące wprost do kielicha mego serca.” „Słońce Słońce wirujące na łące, słońce słońce solarne wirujące we mnie… jego promienność zachwyca a wir do tańca wciąga… środek jest spiralą ku ześrodkowaniu w sercu, skupieniu w duszy. Ten punkt jest jak oś wokół której wszystko wiruje tworząc pas mocy a punkt istnienia widzi wszystko z pozycji spokojnego obserwatora. Wtedy jasność nie przyćmi ciemności ani ciemność jasności.”
Żółty widzę w księżycu- rozprasza iluzję i gwiazdach- daje nadzieję.

kwiaty, rzepak, rosliny, żółty a 060
Żółty to barwa wiosny i odrodzenia życia, to bardzo symboliczna barwa. Wiem, że na egzaminach pomaga zdać egzamin, pomaga mówić jasno, wspomaga mówienie. Szczególnie osób, które nie umieją mówić o sobie albo mówią dużo o wszystkim, poza sobą. Myślę że ten kolor to też u niektórych w ustach może zmienić się w „złośliwy język”, kojarzy mi się z osą. Ale żółta ciepła pracowita pszczoła to tworzycielka miodu, który ma tyle właściwości uzdrawiających. Kocham się nią otaczać ale w drobiazgach, kiedy maluję, kiedy robię zdjęcia, w kubeczku czy talerzu. I żółty jak pomarańcz pomaga trawić i wspomaga apetyt. Lubię ubrania z dodatkiem żółtego ale nie mam żółtych ciuchów, a to co miałam może ze 3 sztuki. Po prostu samo tak wyszło.” 01.04.2015

żółte kwiaty krzewu, wiosna 8799

krokusy, żółte, kwiaty, wisona 8675 niebo, chmury, żółte, krain amarzeń  002

słońce chmury, niebo witkowo  066 kraina marzeń, niebo,chmury słońc 001 zachód słońca, dzewa, chorul niebo chmury  005 zachód słońca, promienie, widok 006 zachód słońca, zalew zegrzyński 20.20.54 słońce niebo 2013-08-07 Park Bródnowski z basią, zachód słońca 038 słońce rzeka woada 2013-09-15 Zachód słońca wycieczka do lasu 003 trawa zielona, zboże, zielone, słońce , zach  014

 

 

Słońce – zaćmienie w świetle utrzymane.

słońce zaćmienie niebo 8585

Popatrzyłam w słońce przez obiektyw robiąc zdjęcia a potem w ciszy serca i zamkniętych okien oczu zastygłam. Taka moja rozmowa ze słońcem, gdzie wysłałam mu miłość i czułość. No i wyszedł księżycowy kształt (tyle było zasłoniętego słoneczka przez księżyc w tym momencie) słońca bez zaciemniania obrazu zdjęcia- całkiem 😉 przypadkiem 😉 – drugi zwiastun- oczekuj nieoczekiwanego, wczoraj był pierwszy.

zaćmienie słońca, półksiężyc 8642

Przemknęła mi taka szalona myśl,  że słonko znika a ja w sobie słonko solarne zapalam i łącząc się ze Słońcem, kiedy ubywało jego światła w ten sposób podtrzymując jego blask.

słońce, zaćmienie, półksiężyce słneczne8627

„Przesłanie Światła Słońca”

Zawierzyć temu co czuję ponad tym co kreuje umysł.

Poddawać się temu, co śpiewa serce

i niesie muśnięcie dotyku Ducha.

Pozwalać by się samo działo

nic nie zatrzymywać, słuchać szeptu Ducha.

Być uważną na odczuwanie miłości do siebie

aby promieniować jak słońce na zewnątrz.

Pielęgnować ogrody i siać ziarna we własny sposób,

już go znam i już subtelnie rozkwita życie kolorowe.

Rozwijać zamiłowania, we wszystkim mieć ekscytację i radość.

Pozwolić nieść się skrzydłom wolności

lecz mieć w równowadze szacunek

do swych granic wolności i wolności innych.

słońce zaćmienie półksiężyce 8621

Zapisz

Złoty Anioł i brama do raju

Światło wyłania się… zezwalam sobie by to się działo we mnie ❤

niebo, spektakl, bloki i chmury , sł Park Bródnowski 030

Światło jest w Nas. Jesteśmy światłem a ono świeci zawsze nawet w w domach z betonu, bo przenika wszystko i dociera wszędzie nawet w najciemniejsze zakamarki. Zawsze dostępne dla serca i duszy skłonnej otworzyć drzwi dla światła życia. Anilalah Eu-lalia 01.03.2015

słońce między blokami 041 słońce chmury, niebo witkowo 066

Anioł złoty, rzeźba Park Bródnowski 014

To co jest we mnie jest na zewnątrz i odwrotnie 🙂 Spotkanie z Aniołem :

Anioł złoty i brama do raju psd
Złoty Anioł i po prawej Brama do Raju

brama do raju Park Bródnowski 001

Przy złotym Aniele jest Brama do Raju z życia wzięta. Anioł ofiarował mi małe piórko zawieszone na gałązce. Weszłam w bramę i odbyłam podróż która zabrała mnie poza czas i przestrzeń we mnie. Poszybowałam ku wewnętrznym granicom by je przechodzić w drodze ku wolności… dla poznania własnej mocy… cdn…

piórko białe od anioła 008

… Naprawdę byłam w parku na wycieczce rowerowej- tydzień temu, bywam tam co jakiś czas. Urwałam się moim chłopcom na chwilę samotności, bo miałam w sobie pewien ciężki stan do przyjrzenia, przemyślenia. Anioł szczególnie mnie zawołał wtedy… i oddałam się odczuciom a one stały się wizją… odczucia kiedy podchodziłam do Anioła i jego dłonie… tuż obok brama i nazwa, której wcześniej nie widziałam- Raj… i piórko na bramie jak przesłanie od Anioła. Cały tydzień byłam w przedziwnym stanie, odczuwałam wiele i mocno. Miałam sny i stany kiedy zamykając oczy myślałam o życiu i śmierci, bardzo mocno czułam śmierć i narodziny. Przez kilka dni żegnałam się z najbliższymi szczególnie jakbym mogła rankiem się nie obudzić… mówiąc Dobrej Nocy z miłością najbliższym i dalszym osobom a bliskim sercu uspokajałam się i zasypiałam spokojnym snem. Dziś mogłam wspomnieć o tym dopiero.
Anilalah Eu-lalia 01.03.2015

piórko ptaka białe, czarno0 biał , na gałęzi Park Bródnowski 009

W niedzielę odeszła pewna znajoma, jej śmierć była zaskakująca i wiele wniosła w moje przemyślenia i doświadczanie. Nic nie jest takie jak się wydaje, ani ludzie ani ich motywy ale bez względu na wszystko, żadne spotkanie nie jest bezsensowne i zawsze wnosi to w nasze życie coś potrzebnego.

I wiem jedno, zawsze jednak należy mieć na uwadze własne serce i uważne jego słuchanie, gdyż ono Wie. Tam jest wejście do bram raju,  w przestrzeni serca, do miejsca gdzie spotkać może się Miłość Serca i Ducha, w świętym miejscu w harmonii. Tutaj rodzi się cały mój wszechświat, tu naradzam swoje nowe życie i tu mogę osiąść w swej ciszy i uwielbieniu istnienia odczuwając połączenie ze wszystkim i czuć się dobrze sam na sam ze sobą.  03.03.2015

anioł złoty, park bródnwoski rzeźba 018

 

 

 

Zapisz

Przesłania Nieba i film

Obejrzałam na szybko ten filmik i wiele miałam odczuć, nauka coraz bardziej zbliża się do odkrywania prawd duchowych.
Ale ja miałam takie skojarzenie, odczucie i popłynęłam z tym odprowadzając Natka do szkoły i jadąc na wycieczkę rowerową ku słońcu do lasu 😀  Moja wyobraźnia z fantazją, marzeniami i słońcem tak się ze mną bawią:
Że każdy mój atom, to z czego siebie powiłam to taki mały wszechświat a w nim jest zawsze słońce centralne i wiele galaktyk i żyć… w każdym tym niewidocznym atomie tkwi siła w każdej najmniejszej drobince właśnie, siła potężna światła… a teraz każdy z tych okrągłych atomów z których jestem stworzona niech rozszczepi światło- nooo światłem się stanę jednym ze stwórcą 🙂 … ale póki co one gadają, bąble niezwykłych wszechświatów mają wiele do powiedzenia, wiele do przekazania aby czynić swą misję na ziemi teraz… zachwyca mnie ta myśl, raduję niezmiernie że mam tyle w sobie kochanych bąbelków które mogę poznać, z którymi mogę mieć przygody, zaglądać do nich, poznawać na nowo, podróżować świadomością i od których mogę się uczyć, czerpać inspirację, rozmawiać, wymieniać się energią i zmieniać aby pełnić służbę na Ziemi.

Niebo wczoraj dostarczyło widoku barw i stworzenia które mogło by być jeleniem albo łosiem z tymi rozłożystymi rogami skaczący wysoko z Aniołem nad nim lecącym i ręką wyciągniętą przed siebie- ręką od serca – ku przestrzeniom zmierzają razem, ku temu co tylko z pozoru dalekie było, każdy krok każdy, skok, lot bliżej domu prowadzi, do centrum ❤  . Anilalah Eu-lalia 15.01.2015
Słońce solarne którym Jestem współistnieje ze mną i wysyła swoje znaki kiedy energia plazmy z uwolnionego bąbla pokonuje czas przestrzeń by dopłynąć do ziemi wybranej, ciała mego, serca mego i duszy mej obdarowując swą mądrością 16.01.2015.

niebo chmury pomarańczowe, łoś skaczący

 

Niebo dziś uśmiechało się całe ze słońcem, chmurami i błękitem. Tak spoglądam na swoje własne słońce, na siebie którą Jam Jest Światłem Miłości jak każdy. Miłuję Wielbię Dziękuję tej Jasności, Promienności, Piękności która może wzrastać na chwałę Miłości. Anilalah Eu-lalia 15.01.2015

Aniołek puchaty przesuwa na niebie puchate chmurki odsłaniając słońce i tworząc chmrukowe krajobrazy ❤

Słońce z bielą chmur i błekitem nieba  002

 

Dom we wnętrzu – poezja

Dom we wnętrzu

Stanęłam w podróży do ciszy swego domu
Przeszłam przez pasy lęku samotności
Gdzie żadnych już głosów usłyszeć się nie da
Stanęłam można myśleć samotna i bezradna
Strachem nagłym zdjęta gdy spadały ciemności zasłony
Stanęłam cała naga bez żadnych pięknych strojów
Odziana w to co niosłam przez wieki znakiem doświadczania
I już dłużej kryć nie chcę nawet przed samą sobą
Stanęłam zasłuchana w ciszę swego bagażu bez ciężaru
Czekającej mego pierwszego świadomego ruchu ku Esencji
Przekroczyłam granicę granic stając się cała impulsem
Pierwszego świadomego kroku pozostawienia wszystkiego
Skrzydeł już dłużej nie utrzymałam pragnących poczuć
Lekkości wzlotu i pełnego zanurzenia w Połączeniu
Gdzie wszystko znika w tym świętym miejscu
Tu w Domu, Domu bez granic
Gdzie można już tylko Być,
Być bez granic
W swoim Złotym ŚRODKU
Pozostać oszlifowanym
Diamentem
Anilalah Eu-lalia 07.01.2015

kraina marzeń zielń niebo, chmury,słońce  002kraina marzeń, niebo,chmury słońce 001  kraina marzeń, niebo,chmury słońc 001

Są takie chwile gdy trzeba sobie uświadomić że nikt nie pokocha Nas Mocniej i Piękniej i Głębiej niż My Sami Siebie.

Napiszę w czasie spełnionym Że Wielbienie weszło mi w krew a wszystko co zasłaniało mi Boskie spojrzenie rozwiało się, zniknęło w oceanie Miłości. Wielbię patrząc nawet w zapłakane oczy swoje widząc tylko doskonałość tego co stworzyłam w tym życiu… Wielbię swoje doświadczenia niosące tylko spełnienie na drodze życia tak pieczołowicie planowanym przez Duszę… Wielbię stojąc w przestrzeni głęboko w sobie wsłuchana w dźwięki i wibracje tego co mnie otacza zanurzona coraz bardziej w bezczasie istnienia… Wielbię każdy swój krok poczyniony ku odzyskaniu siebie nawet jeśli zdaje się być porażką lecz tylko pozorną, bardzo pozorną… Wielbię odzyskaną każdą cząstkę swego istnienia połączoną w Jedno w samym centrum bijącego życia gdzie znika grawitacja, gdzie wszystko znika… Wielbię swoje oczy w które mogę patrzeć i dłonie które tworzą piękno wzruszające serce… Wielbię swoje ciało krągłe i mięciutkie wpadające w tańcu w wibracje cudne… Wielbię każdy zakątek ciała zmysłowy i każdy narząd śpiewający swoje melodie… Wielbię swoją skórę i kości i krew płynącą, ciepłą, gorącą… Wielbię każdą każdą komóreczkę w mym ciele i każdy atom tańczący w mym świecie zagęszczony w tak boskie ciało… Wielbię swój głos tak idealnie dobrany, tak brzmiący doskonale w mym ciele i przenikający świat swą wibracją pełną prawdy i miłości… Wielbię ten cud doskonałego stworzenia i wyrażania Miłości w Teraz Ana Anilalah Eu-lalia 07.01.2015

kropla wody w roślinie różowej kapuście  012