Kategoria: Trzy miłe chwile

Chwile, trzy miłe chwile

Poranek smutaskowy, płaczliwy… prowadził ku rozpoznaniom

Kiedy zapominam jak to jest być rajem dla siebie szukam w sobie ścieżki, która mnie tam znowu zaprowadzi. Do raju, którym w którym w stanie łaski zakochania idę z miłością przez życie, z większą pewnością i odwagą stawiać czoła wyzwaniom i z większym spokojem w sercu. Anilalah Eu-lalia 26.04.2015

magnolie, kwiaty,  ogród botan, biał, widok, rozm pow  114247
Niebiańsko magnoliowy Ogród Botaniczny, Powsin, Wa-wa 23.04.2015

Spacerek w łazienkach…

Popołudniowe spojrzenie na łazienki pomiędzy deszczami. Czasem niebo gdy płacze, jakby płakało za mnie, żeby mi ulżyć. Lżej się robi w powietrzu i całkiem świeżo. I patrzy się lepiej na świat. Kilka spojrzeń 🙂

łazienki, magnolie, okno kwiarni belweder 25

łazienki, magnolie, okno kwiarni belweder 25 łazienki, kwiat, róż fuksja, pałac na wodzie i amfiteatr 9730 łazienki, staw przy pałacu , trawa ziel, fiol kwiaty tulip 9747 łazienki, różaneczni, biel róz 9770

łazienki, rzeźba mężczyzna nagi, lew, amfiteatr, 9744

rzeźba, łazienki, kob dziec, 9755

rzeźba, łazienki, paw, pałac  na wodzie 9757 rzeźba mędrca, paw nieb 9760

Zachód słońca wymalował taki widok…

Wieczór tajemniczy, refleksyjny… jednak piękno zmienia, nadaje szlachetniejszych rysów i rozmarza :)… mnie porwał ten kolor brzoskwini rozczulając serce moje…  i lepiej i lepiej mi, na duszę działa ciepłem wspomnień brzoskwiniowej tuniczki z białymi różyczkami 🙂

zach słoń, niebo pomalowane 9778 zach słoń, niebo pomalowane brzos 9780

Reklamy

Uważność na pozytwywne chwile- zabawa

Taka zabawa z fb, żeby przez siedem dni opisać trzy miłe chwile co dziennie. Jak ktoś chce może więcej 🙂

Pierwszy Dzień, Trzy Miłe chwile. 17.08.2014

Zabawa w uważność i zachwycanie się tym, co mnie uszczęśliwia.

1. Pierwszą rzeczą było dokończenie obrazu turkusowo- zielone morze i błękitne niebo, dotyk energii tworzenia myślą zobrazowany, to co odczułam i zobaczyłam duchowym okiem oddałam w obrazie. A że miałam zranioną prawą dłoń głównie używałam lewej. To było ważne przekroczenie pewnych granic otwierających nowe możliwości.

Obraz Niebieskie tworzenie człowieka, morze wody niebo energie  003
2. Byłam na bardzo smakowitym filmie „Podróż na sto stóp”… niezwykle smakowite połączenie Indyjskiej kuchni rodzinnej z francuską klasyczną. Wszystko okraszone uczuciami bohaterów które prowadzą do podejmowania różnych decyzji. Dziś do obiadu użyłam przyprawę indyjską Graam Masala nie wiedząc że wybiorę się na ten film. Lubię też często i dużo używać Curry. Dały nadzieję że uda mi być może spełnić marzenie związane z jedzeniem ale to sekret na razie 🙂 A film naprawdę wprawił mnie w dobry nastrój.
3. Na koniec dnia ujrzałam wracając z kina piękny zachód słońca. Pomarańczowa barwa kojarzy mi się z Azją, mnichami i Indiami też. Ale kocham ten kolor bo on ma moc wyciągania mnie ze smutku. Działa niczym afrodyzjak na życie nie pozwalając się poddać rozpaczy ale daje impuls do poszukiwania szczęścia.

Zachód słońca , POMARAŃCZ, widok z podniebnego tarasu 010

Zachód słońca pomarańczowy, jak woda 014 Zachód słońca  CHMURy PMARAŃCZ, jak woda  013

Dzień Drugi 18.08.2014

 Drugi Dzień i Trzy Piękne Chwile:
1. Jestem wdzięczna za pięknych ludzi w moim życiu. Za to że pojawiają się wnosząc swoje serce i moje serce czuje radość. Za dłuuuugie rozmowy przez telefon wagi ważnej i lekkiej. Za piękne rozmowy Kobiece, ile w nich tej kobiecej magii . Maya ❤
2. Sen- przepowiedział co się zdarzy i co mam zrobić. W nim najlepsze, czarne i białe robaczki których się przestraszyłam okazały się jak rozproszone Yin i Yang. Trzeba spojrzeć inaczej, oddalić iluzję umysłu i zobaczyć to co ukrywał przestrach.
3. Za wesołe rodzinne zakupy do szkoły- Cała piątka współpracująca, zgodna bez zgrzytów. Na koniec lody z tofi. Kocham swoją rodzinę

ANIOŁY KOBIETY GWIAZDA MERKABA

Trzeci Dzień 19.08.2014

Trzeci Dzień uważności na piękne chwile i wdzięczność. Myślałam że będzie mi trudno odnaleźć te dobre chwile po nocnym śnie gdzie rozpadł się jakiś mój świat. A jednak odnalazłam miłe chwile.
1. Powróciłam do obrazu Macierzy, Matki Ziemi który lipa na Ślęży w 2011 roku mi przekazała. Powróciłam do tych chwil, bo Matka Ziemia to Patronka mego bloga i ten obraz oddaje najpiękniej moją wizję Gai jak na razie. Mogłam przemyśleć pewne sprawy, uświadomić sobie czym było moje spotkanie ze Ślężą tamtego roku. Powiem mam za co być Wdzięczna Gai, Ślęży i Lipie. Więcej na blogu https://anilalah.wordpress.com/2014/08/19/macierz-slezanska-matka-ziemia-i-porod-dusz/
2. Za pyszną kawę jestem wdzięczna, kawę z cynamonem i imbirem i kardamonem którą lubię pić co rano, dziś w towarzystwie wirtualnym
3. Jestem Wdzięczna za spacer samotny i długi do lasu, przez las do mego Magicznego Zakątka. Tam wyciszałam się z chaosu myśli. Odprężałam ciało i umysł… pachniało jak to wieczorem zapachem lasu i wód… wiatr wiał szumiąc wokół… muzyka dla ciała i duszy uspokajająca. Próbowałam przywołać moją dobrotliwą istotkę, jasną i świetlistą niemalże eteryczną. To ta która wie i potrafi uzdrawiać. Chciałam poczuć jej obecność, usłyszeć ją czy cokolwiek ale cokolwiek widziałam i czułam było nie tak jasne jak chciałam. Cała medytacja się rozmyła ( powaga poszła w las hihihi hahaha ) gdy nagle za moimi plecami zaczęła skakać po drzewach wiewiórka i jeszcze wydawała bardzo specyficzne odgłosy i to głośno. Stała się moją medytacją. Kiedy się już oddalała usłyszałam przede mną jakiś hałas. Za krzewami przesuwały się sarny, stadeczko. Krzak był gęsty ale pomiędzy gałązkami widziałam Koziołka z rogami, sarnę ( bo sarna to nie to samo co łania i jeleń, ale zawsze jakieś podobieństwo ). I wpatrywałam się w czasem widoczny pyszczek koziołka sarny, dorosły z długimi różkami. Trwałam w ciszy a on spokojny jadł.
Powrót do domu już prawie po ciemku był o wiele lżejszy i spokojny.
4. Jestem Wdzięczna za sen nawet trudny ❤

magiczna krina, jeleń, kobieta

Dzień Czwarty 20.08.2014

Dzień Czwarty Uważności na Piękne Chwile:
1. Rankiem postanowiłam rozwirować w sercu tęczę żeby naenergetyzować Siebie. Zachęciły mnie tęcze zauważone u innych na tablicach za co jestem wdzięczna, bo zainspirowana napisałam własną afirmację i Podziałała . Czułam tyle energii i tyle działań zaistniało. Tęcza wnosi ten powiew świeżości odnowy i uczucie ekscytacji. Jestem Wdzięczna za ten Dzień pod patronatem Tęczy

kobieta, tęcza, net
2. Za rozmowy od serca Jestem Wdzięczna gdzie płynęła energia Miłości i szczerości. Gdzie czułam wymianę i wzajemną radość z bycia razem, gdzie prawda pogłębia szacunek i uczy akceptacji ale jest wspierająca. Bardzo ważne rozmowy
3. Jestem Wdzięczna za esemesa- ucieszyłam się bardzo, bo zawsze ja pierwsza dzwoniłam i pisałam a tu niespodzianka cudna :))))
3. Za bliskość i twórcze bycie razem na spacerze z Tomkiem i Natkiem ozłocone zachodem słońca
4. Dopieściłam Czarną Kobietę na obrazie, dodałam złota i malowideł na ciele. Teraz czeka na eksplozję tęczowych włosów :))

drzewo, tęcza, para, ptak

Dzień Piąty 21.08.2014

Dzień Piąty Uważności na miłe chwile. Dziś nie łatwo było, bo smutek jakoś mocniej odczuwałam, mocniej napierały gwałtowniejsze odczucia. I patrząc przez smutek jakoś coś dostrzegłam:


1. Muzyka którą Beata Driada Jeleniewicz ma na swojej stronie Srebrzysta Knieja bardzo mnie rozmarzyła, poruszyła i ukoiła. Nawet z tego tytułu pobuszowałam u siebie na You Tubie w swoich play listach, porobiłam porządki. Pousuwałam usunięte filmy, ehh ciągle jakieś znikają. Poszukałam nowych piosenek i zrobiłam sobie listę Ulubione z Ulubionych. Magia fantazy, wróżek i elfów przywołuje Moje Krainy Marzeń i Połączenie z tamtymi światami… i Połączenia z Duszami Dziękuję ❤

2. Za wspólny śmiech z synem jestem wdzięczna… szukałam swoich bucików czerwonych a synek ze śmiechem pokazał gdzie się ukryły i spojrzał tymi oczami dużymi pełnymi iskierek: No jak to, mama gubiąca buty, koniec świata?!!!

3. Mały spacer po deszczu i zdjęcie liścia z Gwiazdeczką i Kropelkami…

rośliny, liście z gwiazdeczkami, krople wody 001

4. Smok kryształowy zawsze na straży w mym sercu

wróżka , dwie kobiety, para, konwalie