Magiczna Ślęża z mgły utkana…

Poranek w sobotę 21.09.203 przywitał mnie kroplami wody…

kropla wody, u romka, ślęża  020

O poranku boska kropla wody niczym diament gwiaździsty czekała na mnie, bym wypełniła ten dzień prowadzeniem się przez duszę… moja dusza uśmiecha się do kropli swej siostry, w niej zawarte jest tyle wiedzy… niech w mą duszę skraplają się krople wiedzy jak w dzban, co z wdzięcznością przyjmuje dar swój a woda z wdzięcznością wypełnia

kształtu dzban… Kropla wody, u romana , ślęża 022

Nowe idzie Nowe Gwiaździste … na pomarańczowej karteczce Gwiazda mi wyszła, to taki Janioł gwiaździsty z akcentem nocnego nieba. To taki rozbłysk który zmienia wszystko w nas , w naszym wnętrzu. To siła super nowej, która przemienia nasze życie i wyprowadza ze strefy komfortu w którym się żyło to całkowitej odmiany siebie, przemiany wszystkiego od komórki przez ciało po duszę… ten rozbłysk zobaczyłam i poczułam w sobie dosłownie,  kiedy malowałam i ta siła emanuje też na mnie. To nowy styl malowania, taki dostępny w drodze dla innych w tym cenowo. I działa . Na Ślęży malowany obrazek był nie tylko prezentem dla Rybki ale też dla mnie i zadziałał jak katalizator.

obrazek Beatki, kredki  028

Zaraz potem na tarasie znalazłam na zegarze tez gwiazdy. zegar, jednorożec, u romka  002

Piękne słońce bardo ciepłe i ciepły słoneczny Pegaz gdzie w chmurach skrzą się gwiazdy w liczbie 6  i ten niebieski ptak…

u romka, zegar, jednorożec, żuraw, 009

 Ślęża we mgle jest magiczna

Spacer na Ślężę odbywał się w iście niezwykłym klimacie… mgły snuły się pomiędzy drzewami sprawiając, że czułam się jak w bajce, więc szłam powoli i byłam otwarta na znaki, pomimo rozmowy… Magia Ślęży za każdym razem jest inna… w drodze tym razem przywitały nas mgły, jakże niezwykłe widoki nam ukazując… dla mnie magiczny tajemniczy świat z mgieł utkanych jak krainy elfów… w drodze, wciąż w drodze …

ślęża, droga, las, mgła, głazy, skały  042 ślęża, las, mgła, drzewa 084

ślęża, las, liście i słońce, mgła  057

las, slęża, drzewa, mgła  085

Te drzewa skojarzyły mi się z sekwojami – „sekwoje Ślężańskie”- moimi drzewami z obrazu, obrazu portalu Lemurii – to bardzo inspirujące i ciekawe co z tego wyniknie

Portal do Lemuri lub Lemurii do naszego świata
Portal do Lemuri lub Lemurii do naszego świata

ślęża, las, mgła, drzewa, polskie sekwoje  075

ślęża, las, drzewa, sekwoje polskie, mgła,  074

Jedna brzoza pomiędzy innymi drzewami jakże piękna a mgła krążyła…nie stała lecz wciąż się przemieniała, płynęła…

ślęża, las, drzewa, brzoza, mgła, głazy, kamienie  052

Aż się chce wejść w ten świat, ten inny wymiar z radością i zawołać Hej! gdzie jesteście, spotkajmy się 🙂 🙂 🙂

ślęża, las. mgła  025

Polanka pełna mgły i słoneczka, które sprawia że liście rozbłyskują nawilżone wodą skroploną z mgły :), bajecznie tak na polance tej krasnalki, skrzaciki i elfy i wróżki bawią się… taka radosna polaneczka, migotliwa i zapraszająca do zanurzenia się w krainę wesołej zabawy z marzeniami, odczuciami…

ślęża, las, liście i słońce, mgła  040

ślęża, las, liście i blask słońca, magła 041

Muchomorek, magiczny grzyb, bardzo słowiański sposób na podróże duchowe… mnie wystarczy zdjęcie i wyobrażenie sobie właśnie wróżeniek tutaj, bo one lubią takie cudne muchomorki ❤

Ślęża, grzyb, muchomor , las 103

Piękno brzozy, trójbrzozy właściwie a ja trójeczki kocham… to taki tron pomiędzy głazami, brama do innych wymiarów… to takie zaproszenie na przyszłość i powrócę tam na samotną albo nie samotną, przyjacielską wyprawę według znaków góry… głazy i skały to moi Kochani Bracia, równie ważni co drzewa… zawsze mi pomagały, już w dzieciństwie ale wtedy nie przykładałam do tego uwagi. Teraz to wiem, czuję i oddaję im ich miłość.

ślęża, gałazy, skały, las, drzewa, trój brzoza 066

ślęża, skały, głazy, mgła, las 061

AA ślęża, głazy, skały, las, drzewa, mgła  062

AA, ślęża, las mgła, skały, drzewa  048

AA ślęża, las,skały, głazy, drzewa, magła  064

AA ślęża, las, drzewa, skały, głazy, mgła,068

AA ślęża, las, droga, skały, głazy, mgła  059

AA las, ślęża, drzewa, skały, głazy, mgły  067

Powrót obfitował w słoneczne przybłyski… po drodze znalazłam jeden żołądź i jak się okazało zaniosłam na Raudnię, by zasiać energię Ślęży na Raduni, by się połączyły i ukochały dwa światy. Ta podróż na Raduni była bardzo głęboka, mistyczna dla mnie również dzięki niezrównanej towarzysce ❤

skały i głazy kochane, przynoszą tyle ukojenia i niezwykłych odczuć… pięknie porośnięte mchem aż napatrzeć się ni mogłam…kochany kobierzec do poleżenia taki… kładę się duchem swym teraz nie ciałem i chłonę boskie dary ukochanych kamieni Ślęży…

ślęża, skały, głazy, mgła, las   080

A tu słoneczko już bez mgieł oświetla drogą, aż by się chciało nią pójść teraz, łeh nie poszłam wtedy ale może następnym razem… słoneczko było już kiedy schodziliśmy z góry znaczy coraz mocniej świeciło, bo znikały mogły…

ślęża, las, słońce, drzewa, 099

błysk światła na listeczki… od razu głazy nabrały znaczenia, radosna plameczka słońca bardzo ucieszyła… to takie miejsce do medytacji, więc tam się udam duchem… dwa maleństwa ale tak mnie wzruszają ogromnie swoim istnieniem ❤ ❤ ❤

ślęża, skały, głazy, las, runo, słońce  089

Tuż przed wyjazdem przemalowałam kochaną Macierz… zainicjowałam zmiany i fale zmian już są odczuwalne w moim życiu… na razie żegnam stare i to mocno odczuwałam- taki dziwny stan… ale on otwiera na nowe, więc się czyści co zbędne .

Macierz
Macierz

Siła Mego serca

Dni Miłowania Serca Swego już zawsze na zawsze

Ukochałam swoje serce dosłownie… wzięłam je w dłonie i utuliłam niczym największy skarb, bo poczułam jego tęsknotę za byciem w sercu ześrodkowanym, w duszy skupionym na miłowaniu… serce to żywy portal do własnego świata który czasem bywa zbyt zaniedbywany, zostawiany samemu sobie a  pragnie naszej uważności by kwitnąć, żyć i promieniować szczęściem wszak właśnie szczęście i pogoda ducha zależą tylko od nas… więc postanowiłam wziąć serce w swoje dłonie by je uzdrowić, bo bolało… malowałam odnawiając stary obraz, odświeżyłam i zmieniłam jego wibracje jako i swoje odmieniłam. Moje serce kwitnie na zielono i różowo i złotem też świeci. Mały obrazek 30/25 ale niesamowicie rozpuszcza smutek, ból – pracuje w sposób delikatny i subtelny niosąc ukojenie, błogostan i wyciszenie i pełną akceptację .  Zapanowała harmonia, powrócił właściwy rytm bicia serca i jego melodia płynnie brzmi, znowu pięknie ją słychać  i współgra z całą orkiestrą ciała i ducha. Jestem niemożliwie szczęśliwa że poczułam swoje serce w dłoniach i że otuliłam siebie miłością bezwarunkową w tej cudnej kołysce z własnych dłoni, taki boski stan świadomości. I warto do niego powracać wciąż i wciąż w każdej chwili, w różnych momentach życia bo to jest cudowne uczucie. Serce prowadzi i niech tak będzie i tak jest.

moje serce zielone, różowe, żłote 2013-09-18 serce 002

Metamorfozy obraz

Pierwsza wersja  a obok zaraz potem następna a potem trzecia ( styczeń 2010 r)  i tak stał aż do niedawna, kiedy poczułam że czas odmienić ten obraz

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Tak wtedy opisałam co czułam:

Coraz częściej zanurzam się w przestrzeń mego serca w ciszy… z każdym oddechem oddalam się od dźwięków tego świata… wnikam w nieznany, nieuświadamiany świat mego serca… cisza, ogarnia mnie coraz większa cisza, wzrasta szum w uszach… a ja czuję się szczęśliwa… mam poczucie zjednoczenia, połączenia przynoszącego ukojenie… jest mi tak dobrze ze sobą… przyzwyczajam się do obecności tutaj… przypominam sobie… pojawia się mała dziewczynka w moich myślach… ona żyła nadzieją która w końcu połączyła różne światy w sobie… świat myśli, świat uczuć, świat umysłu, świat emocji, świat obrazów, świat odczuć…  oczyma duszy oglądam niezbadane tematy, które płyną rzeką życia… obserwuję, uczę się rozróżniać, pozwalam się prowadzić… wszystko płynie, nic nie zatrzymuję… Jestem, trwam zawieszona w próżni… wszystko płynie a ja na to pozwalam ufając że wszystko się wyjaśni we właściwym czasie, że poznam odpowiedzi we właściwy sobie sposób… ufając swojemu Jestem- Jestem… czuję że Jestem, wiem że Jestem, przypominam sobie… czuję że Jestem pełna, dotyka mnie obecność mej Duszy… czuję ciepło i miłość Bliźniaczego Płomienia… jest mi tak dobrze, tak błogo… cisza, bezdźwięczna cisza… a jednak wiem, że mój kosmos gra i śpiewa swoją własną melodię… serce zna dźwięki mego wewnętrznego wszechświata… ja uczę się słyszeć, rozpoznawać i rozróżniać bo wiem, że to potrafię… wszystko płynie spokojnie, przepływają obrazy, uczucia… Ja Jestem i słucham opowieści mego serca… Ja Jestem i słucham opowieści mej Duszy, jej melodii… wracam do małej dziewczynki… płynę  dalej do małego jajeczka, kuleczki pełnej światła i siły… jak ona słucha swej świadomości… jak szuka właściwego miejsca do wniknięcia w łonie matki… ona wie co robić i jak to robić… wnika we właściwe miejsce… układa się, mości sobie gniazdko… otulona białym kokonem czuje błogość, szczęśliwość, miłość… odżywia się i rośnie i rośnie… zbiera siły, nabiera mocy czując się bezpiecznie… ciągle się przemienia  w tak cudowny sposób…  wszystko płynie… ona wie, że kiedyś tu wróci by znowu zebrać siły, by sobie przypomnieć… nadzieja to wielka siła… nadzieja żyła zawsze w małej dziewczynce nawet gdy wszystko inne przestało… nadzieja nie pozwoliła umrzeć marzeniom, wciąż je rozbudzała i podsycała… marzenia pobudzały wyobraźnię, pozwalały wypełniać się życiem memu sercu… dawały siłę by żyć… siła nadziei i marzeń zaprowadziły mnie z powrotem do samej siebie… zanurzam się w głębię mojego wszechświata… przenikam… badam… odczuwam… rozpoznaję… oglądam… wszystko płynie… czuję, że Jestem… wiem, że Jestem… wznoszę się… Jestem tu i Jestem tam… wiele migotliwych kropelek… dźwięczą tak radośnie  w wielkim oceanie życia… tak daleko zaprowadziła mnie siła mego serca… a to jest niekończąca się opowieść… Anilalah 2010

 

 

 

 

Kraina marzeń i gwiazda słoneczna – mandale minerałów

Mandala 12.09.2013 Kraina Marzeń jest prawdziwa, więc tańczę w tym świecie i tańczę układając kamienie, tańczę malując i tańczę sobie, by wyjść poza- po prostu „poza” ciężkość, nadmiar… Roztańcowuję się i nabieram lekkości by się wznieść i bawić i śmiać na przekór powadze i trudnościom

mandala minerały taniec z ziemią 2013-09-12 Mandala 009

*******

16.09.2013 Mandale  słoneczne… użyłam obrazu czekającego dokończenia  ( taka wizja z pewnego czarującego spacerku – Perliste ) jako tło dla minerałów… jak to serce i słońce razem sobie tańczyły unoszone na skrzydłach anielskich w które dmucha wiatr… wirują wirują i nawet nie zauważyły kiedy w gwiazdę się przemieniły, gwiazdę co świeci nam w duszy… gwiazdy co świeci tak mocno że w kosmosie ją widać… staję się swoją gwiazdą niosącą żywe światło miłości w sobie ♥

mandala mienrały obraz żółty 2013-09-16 Mandale i roślinki po deszczu 005

mandala minerały obraz żółty 2013-09-16 Mandale i roślinki po deszczu 003

mandala minerłay obraz  zółty2013-09-16 Mandale i roślinki po deszczu 006

mandala minerały obraz żółty 2013-09-16 Mandale i roślinki po deszczu 007

mandala minerały obraz 2013-09-16 Mandale i roślinki po deszczu 010

Obrazy gotowe odfrunąć w inne ręce.

Czy może komuś zaśpiewało serce? Może ktoś pragnie poczuć bliżej tę radosną pomarańczową moc radości? Może być Twój 🙂 ♥

OBRAZ DO SPRZEDANIA . „Oda do Radości” tak go nazwałam kiedyś ten bardzo kobiecy obraz… jest w nim żeńska energia Izis która mnie niewiarygodnie wspierała w mojej drodze do siebie, do odnalezienia do mojej kobiecości. No bardzo pomagały mi elficzki tańczące wzniecające fontanny radości, wszak kobieta ciesząca się tańcem, swoim własnym ruchem płynie w rytmie swego serca i ciała, to bardzo zmysłowe. Pomaga uzdrowić relacje partnerskie, pomaga się odnaleźć we własnych emocjach. Obraz 32/46 Energia wymiany

Oda do radości,woda,elfy,pomarańcz,kwiaty,taniec,kobieta,Anioł,wir

Motylich skrzydeł trzepot co daje moc przemiany, może ktoś pragnie otworzyć się na to? Jest gotowa do lotu ♥ 🙂

OBRAZ DO SPRZEDANIA. Przepiękna Boginka Motylinka, która ma niesamowitą moc odmiany życia. Pracowałam z nią od marca i powiem, że ma niesamowitą Moc Transformacji… pomaga odnaleźć kontakt z duszą, pomaga odczuwać światło w sobie i łączyć się w świetle z innymi duszami. Pomaga przetransformować każdą przeszkodę i blokadę, by łatwiej było odczuć swoją lekkość i świetlistość, a jak poczujemy to sercem pomaga wprowadzać to w życie krok po kroku… a krok ma rytmiczny, pewny i bardzo lekki, płynnie się porusza w strumieniu światła wskazując jak czuć się częścią całości. Obraz 50/70 Wymiana energetyczna

obraz Motylinka 2013-09-07 Obrazy Motylinka i Macierz Nowe 001

Magiczna Bogini z partnerem i minerałami wklejonymi w siebie- mogą cieszyć Ciebie i Twoje serce- ktoś jest gotów bo ona tak ♥ 🙂 🙂

OBRAZ DO SPRZEDANIA. Oto Piękna Bogini Kochająca i czuła dla siebie i każdego istnienia żyjące na niej, w niej. Ona jako żywa świadomość łączy się z nami ludźmi potrzebując nas ludzi, swych Zielonych Ludzkich Aniołów do tego, by zadbać o naszą Ziemię, o życie na Ziemi, Zielonej Ziemi. Łączmy więc nasze siły, ona wyciąga do nas dłoń i zaprasza do tworzenia nowego życia. Ma też swoje inne oblicze, równie piękne widoczne na odwrocie obrazu, to wojownik światła który wspiera podczas ziemskich trudów. Odkryłam tę dodatkową siłę niedawno, to naprawdę dobrana para. Ja już skończyłam pracę nią i ona chętnie pójdzie w czyjeś ręce by dalej przekazywać swoje przesłanie. Obraz 60/70 Energia wymiany

Gwiezdna Planetarna Bogini Ziemii

Perliste cudeńka portalem do urzeczywistnienia Krainy Marzeń mojego wew. Dziecka <3

Oto kilka cudeniek porannego wyjścia z domu w sprawie iście życiowej i prozaicznej lecz powrót przez ugory Warszawskiej Białołęki był strzałem w dziesiątkę :D- dobrze że są te ugory w mieście . Nawet w pochmurny dzień spotkać mogłam piękno i boskość, szczególnie krople wody dodają niezwykłego uroku i magii. Tak, to był specerek obfitujący w cudne bogactwo natury więc Życzę Wam równie Bogatego, Cudownego Dnia, gdzie pośród szarości dnia Odnajdujemy piękno i radość.

W oku obiektywu- co widać w oku pajęczyny? Zaproszenie do Krainy Marzeń które się wylewają i na płótno przelewają… Kraina staje żywa, marzenia się spełniają, idę na całość 🙂 :)… a ten poranek dnia 13.09.2013 był magiczny, bo robiąc te zdjęcia zmieniłam wymiar, byłam w innej lini czasowej … kiedy szłam już chodnikiem wciąż powracał obraz do namalowania i powracał aż zaczęłam znowu malować Anioła słonecznego bawiącego się z zielonymi duszkami…

w oku pajęczyny , pajęczyna, rośliny natura 2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 012

Kwiatuszek rozbłyskuje mnóstwem kropelek wyłaniających się z nicości ukazując piękno delikatności… cudne są te małe pączuszki, bardzo subtelne… bardzo wzruszające, bo są jak obietnica która zaczyna się spełniać i już ją w sercu czuję, już zachwyt mnie ogarnia i unosi w Krainę Marzeń…

kwiaty, krople wody, natura, rośliny2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 015

Cudo z ugorów, boskie wzorce w pajęczynie napełnionej diamentowymi kroplami wody niczym najpiękniejsza kolia czy suknia ubrana w takie cudeńka Niech nasze myśli i słowa ubiorą nas w takie diamentowe cudeńka widoczne sercem i odczuwane przez serce- Niech klejnoty naszego życia zakwitną w postaci czynów. Może być też zagięciem czasoprzestrzeni, portal do innych wymiarów zaprasza 🙂

pajęczyna, krople wody 2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 013

Następne cudo z ugorów… Z tym kwiatem pełnym miłości takiej Wam życie energii dziś właśnie, pełnej Miłości skroplonej przez boskie błogosławieństwo ożywczymi kroplami wody… kwiat miłości do zabawy dla wróżeczek i małych elfików…

kwiaty różowy, natura rośliny, krople wody 2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 022

Niebieski zanurzony w wodzie czy woda zanurzona w niebieskim…. jak piękne nocne  marzenia… w sam raz by rozmarzyć się o zaczarowanym świecie, o tym do czego serce i dusza śpiewa i śni nocą …

kwiaty, niebieski krople wody natura rośliny2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 019

kwiaty, niebieski, krople wody ,natura 2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 016

Wielka pajęczyna a ten biały bukiet jest przecudnym tłem… może tam sobie małe istotki magiczne harcują?

2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 023

Kropelki na pajęczynce, no tak wyszło rozmyte trochę niestety ale wszytsko przede mną :)… i tak jest urocze, diamenciki zawieszone na lineczkach dla wróżek…

pajęczyna krople wody 2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 008

pajęczyna kropla wosy 2013-09-13 Poranna rosa na ugorach Biłaołęki 009

Pajęczynki – poczułam dziś że są dla mnie jak portale do Krainy Marzeń i nie tylko w nią wejść ale też zaprosić ją do tego świata ze śmiałością i radością i jeszcze większa pasją… a  dzielenie się tym z Wami sprawi mi ogromną radość…

Zielone serce, zielone życie, zielono mi w obrazach-Lemuria przypominanie….

Zielone moje światy najukochańsze… tego dnia zdałam sobie sprawę że kocham wszystkie kolory ale trzy z nich mają na mnie największy wpływ, najmocniej działają i fizycznie w moim życiu doświadczyłam ich  czyli pomarańcz, magenta i zieleń… z zielenią jestem najsilniej związana i ten związek, ta relacja powróciła z siłą tak wielką, że podniosło mnie do malowania… przypomniałam sobie moje zielone obrazy, jak one pojawiały się w moim życiu i zawsze coś wnosiły, zmiany i przybliżały do tego momentu… momentu , który odwlekałam i odwlekałam wciąż rozwijając swoją świadomość, bo ona rosła sobie pomalutku…

…  przyszedł impuls który poprowadził mnie w malowaniu, chociaż miałam w planach domalować następny obraz Kobiety wyszło zupełnie co innego… nagle we mnie skumulowały się myśli o Lemurii, nagle we mnie coś nabrzmiało i musiało znaleźć ujście w postaci obrazu… to były myśli o Lemurii, o zielonych światach i o zielonej Nowej Ziemi, Zielonej Planecie … do tej pory nie łączyłam siebie z Lemurią ale stało się to połączenie, zaskakując mnie tym… malowałam jak czułam, z rozmachem a pędzle płynęły po płótnie, tańczyły w dłoni a serce radowało się, weszłam w głęboki stan i czułam tylko radość, pasję i miłość- to było bardzo wzruszające… bo czułam że odkryłam coś bardzo głębokiego w sobie, jakbym odnalazła przyjaciół których bardzo dawno nie widziałam… jak namalowałam ten obraz miałam malować dalej ale poczułam, że mam przestać- tylko na jakiś czas oczywiście, bo on się jeszcze wypełni życiem ale w nieokreślonym później :D…

… ale najistotniejsze jest to, że nie chcę powracać za wszelką cenę tam lecz chcę by stało się to zaczynem do wspaniałego tworzenia Nowej Zielonej Ziemi dzięki połączeniu z Lemurią… wymalowałam sekwoje i potem przyszło, że ukazał mi się  portal, wejście- wyjście. KOCHAM ten obraz i wspomnienia, odczucia które wywołuje, sprawił że minął mi ból serca… energia wytworzona w czasie jego malowania była uzdrawiającą i zasiewającą nowe inspiracje… ale też wspomagającą w pracy nad rozpoznawaniem i wglądem w siebie…  wywołał też lawinę zmian w chociażby już namalowanych obrazach… jednak mam już odczucia, wizje następnych obrazów- zobaczymy jak to popłynie…

LEMURIA, CEKWOJE, 2013-09-06 lEMURIA 001

Zielone moje światy najukochańsze, prawie rok temu zimą miałam cykl notatek „Zielono MI” ale dziś wszystko tworzę na nowo, nawet ich nie mam bo większość notatek zniknęła i tak miało być.
… Macierz, wzięłam ja w dłonie i chciałam zrobić coś innego lecz zupełnie co innego się stało, przemalowałam ją będąc jeszcze w transie po namalowaniu powyższej Lemuri… jest wspólny mianownik tych obrazów- zieloność i słoneczność i to sprawia mi przyjemność, chociaż nic więcej na razie nie wiem…Przesłanie:

„Macierz obraz odmieniony, odświeżony. Oto wizja ze Ślęży odnowiona nasza więź… ożywiona szmaragdową zielenią, jak wiosną obudziła się do życia by nieść radość, życie i uzdrowienie. Zaprasza do swego łona, zaprasza zielona ziemia do tworzenia nowego życia wspólnie ze słońcem, którego światło jest niezbędne by to życie mogło zostać poczęte i wykiełkowało, rozwijało się prawidłowo i rozkwitło w pełnią życia… ale żaden kamień nie jest przeszkodą, jest pomocnikiem, żyjącą istotą słuchającą i uziemiającą. Z kamieni jest macierz, bo one służą od dawna ziemi, są jak pierwotni stali przyjaciele. Oni słuchają, oni mówią, oni tworzą Macierzy kształt, ona wypełnia ich całą sobą, ona zwiera w sobie ostoję, moc i nieugiętość, spokój, pełnię, miłość… skończona i przemieniająca się nieskończona…”

Zielona Macierz 2013-09-09 Nowa lemuriańska Macierz 002 Poprzedni obrazek:

Macierz, wizja ze Ślęży

Powróciłam też to tej Kobiety, Boginki Motylinki i też dodałam „trzy grosze”…

obraz Motylinka 2013-09-07 Obrazy Motylinka i Macierz Nowe 001 Poprzedni obrazek:bogini, motyl,obraz

A to inne obrazy Zielone, nie zmienione ale kocham je niezmiernie i chcę je pokazać…

Kochany Koliberek pastelowy….

zielony koliber,pastele,obrazek,patak,rośliny

Tańcząca z motylami Zielona Leśna Kobieta, Elfka, Boginka …. motyle i wiry, w 3 wirach 3 ważki…

Leśna Bogini tańcząca z motylami

Pielgrzym, Mag czy Strażnik Szmaragdowy jeszcze tu daleki ale już bliski….

 Pielgrzym, szmaragdowy  Strażnik, Mag, kryształowa aktywacja

Połączenie Leśnej Elfki ze Strażnikiem i dodałam szmaragdowy dioptaz na dole w wirze.

Tańcząca z lesna elfka z motylami I Strażnik Mag, obraz

Leśna Bogini, połączona z Ziemią i niezwykłymi światami… jej znakiem rozpoznawczym jest to specyficzne światło, światy jeszcze ukryte już niedalekie, już przecież są blisko nas. Cały podziemny świat jest tak blisko nas… na samym dole nas leżącymi zwierzątkami, sarenką i misiem są dmuchawce- a zapomniałam o nich, teraz wróciło a dmuchawce są dla mnie ważne… niezwykłe….

Anioł Magdy

Tu mniej zielone ale z zielenią…

Anioł Jarka

Anioł Agnieszki

Anioł

2013-05-18 Anioł Wioli ostaeczny Warszawa, Obrazy, zielona bogini, tara

Fioletowy Anioł

Tu obraz na szkle

Anioł Anety
Anioł Anety

Trawa zroszona kroplami wody i światłem słońca… błogosławieństwo chwili…

Ta chwila się zdarzyła gdzieś rankiem wczesnym 30 września tuż przed podróżą w mało uduchowionym miejscu jakim jest stacja benzynowa w mieście… a jednak kiedy weszłam na trawę w słońca blask już wiedziałam, ze to będzie niezwykła chwila którą uwiecznię aparatem… dopiero po powrocie pojęłam ile było w tym momencie dla mnie informacji o nadchodzących chwilach… już nic nie jest takie jak było, ale i nie musi bo ja już otworzyłam się na nowe… nowe się przejawiło w zaskakujący mnie sposób i nagle poczułam, że dokonały się niesamowite rzeczy… najważniejsze, że poczułam, odczułam i pojęłam i teraz już wiem…

W tamtej chwili zaśpiewała dusza moja do tej trawy, do tej rosy porannej czując piękno tej chwili bym mogła doznać a teraz uświadomić sobie, co mnie spotkało. Dane mi było uwiecznić to, co mnie wspiera i wpływa w me serce bym mogła być tym, czym jestem w spokoju ducha, w świetle duszy i w niezwykłej nowej przestrzeni serca. Boski dotyk słońca rozdźwięczał się we mnie w melodii niesionej i płynącej w całej mej istocie, był cały czas i grał mi nową, nieznaną melodię a ja popłynęłam w jej rytmie i takcie ucząc się nowych kroków, ruchów tylko wsłuchując się w siebie bezwiednie jak dziecko ufne w siebie … przebudzone do życia nowe istnienie we mnie wzięło mnie za rękę i prowadziło ku niezwykłym sytuacjom, ku niesamowitym zwrotom akcji, ku swej gwieździe jaśniejącej w perlistych kroplach wody jako i na nocnym niebie też… gwiazda jest we mnie, tętni światłem życia, pulsuje i drga nowo narodzona w każdej cząsteczce, każdej kropli życia… zrodzona w tym istnieniu śmielej i pewniej ujawnia swój blask…

trawa,krople wody, słońceIMG_4842

trawa, kroplw wody IMG_4841

Trawa krople wody, słońce IMG_4843

trawa, krople wody IMG_4838

trawa, krople wpdy IMG_4837

tawa, krople wody, IMG_4839

Jaszczureńka- tryptyk… na czymś starym tworzę nowe… mandale

Tryptyk – kilka miesięcy temu namalowałam Jaszczureńkę… i ona stała się inspiracją do namalowania dwóch następnych obrazów, dzięki wrażliwej kobiecie która miała wizje z związku z nią i podzieliła się tym ze mną. Trudniej jest malować pod czyjąś wizję, lecz jak odsunęłam na bok obawy i weszłam w malowanie czułam moc tego procesu… ponieważ odczuwam energie tej pięknej duszy, było mi łatwiej sprostać temu wyzwaniu. Tak to są te boskie połączenia, nie widziałyśmy się nigdy ale doskonale odbieramy na poziomie serca wszystko co jest do powiedzenia. Inaczej czułam się przed malowaniem, inaczej w trakcie a inaczej na zakończenie…  czułam sam zmiany, czułam całym ciałem i duszą jak we mnie przepływały różne stany, emocje , uczucia…. i przepływały… a ja malowałam i coraz bardziej się poddawałam aż poczułam, że już jestem w harmonii ze sobą i obrazami i mogłam je dopielęgnować, dopieścić i nadać im ostateczny kształt.

Jaszczureńka Słoneczna Tryptyk

Słońce nosiciel życia, ten co daje życie i światło i ciepło… Słońce jak portal do innego świata a my pod jego okiem przechodzimy czas wędrując przez życia meandry…. kosmiczni wędrowcy pod czujnym okiem ojca czas powrócić do domu w sercu swym, odnaleźć swoją prawdziwą duchową naturę… przebudźcie się jak każdego dnia budzicie się lecz tym razem do świadomego życia budźcie się… już nic nie będzie takie samo, już nic nie zabierzecie ze sobą , już tylko prawda została wam- zmierzcie się z nią, odrzućcie ubrania fałszywe i w prawdzie stańcie tu, wejdźcie we mnie by narodzić się na nowo. Odnowiciele życia na ziemi, na ziemi zacząć żyć czas według nowych praw. W was są moje ziarna, przebudźcie się i zobaczcie co każdy z was ma w sobie, jakie ziarno jest gotowe by zakwitnąć i pyłkiem obdarzyć życia, wiele żyć matki ziemi. Pyłek rozniesie się wraz z ukochaną mą by świecić i oświecać. Wy moje pyłki nieście swoje dary z odwagą, bo każdy odważny czym jest darem dla ziemi. Wy nadacie sobie kolor pyłku, wy podniesiecie swego ducha, wy słońca ziemi jaśniejecie swym blaskiem dla swej miłości, dla miłości ziemi i  miłości nowego złotego wieku jak ja was miłowałem i pielęgnowałem. Teraz czas na wasze działanie, na wasze odważne czyny, na starym tworzycie nowe niczego nie niszcząc lecz przemieniając.

Zanim zaczęłam malować ułożyłam mandalę dla inspiracji a idąc za  głosem serca ułożyłam trzy… hmmm właściwie wyszedł tryptyk…

„Dwa Słoneczka jedno z Karneolem w sercu a drugie z kamieniem Księżycowym. To tak w poczuciu jedności z tym co się działo ułożyłam wczoraj. Żeby się wczuć w te spływające energie, poczuć i pozwolić spłynąć ku ziemi. Dwa słońca wzajemnie się przenikające i jaśniejące pięknym blaskiem. A potem poczułam że Kamień Faraonów z piasków gorącej pustymi pragnie zaświecić swym słońcem, przekazać pamięć jego pobytu w tym magicznym miejscu. Szczęśliwy rozpromienił się, roziskrzył przynosząc uśmiech i nadzieję pięknych chwil, ulotnych i przemijających acz potrzebnych w życiu tym. A potem zrodził się pomysł, by Selenity wzięły w siebie miłość, ukochały, umiłowały i czystą esencję połączyły ze słońcem, aby słońce przeniknęło kobiecość co wezbrała jak fale oceanu i zakwitając jak bogini w świecie tym.

minerały, słońe dwa słońca, karneol, kamień księżycowy 2013-08-26 Mandale 002 Minerały cytryn, kamień faraonów, 2013-08-26 Mandale 007 minerały kwiat 2013-08-26 Mandale 011

Muzyka i dym z szałwii…

Muzyka inspiruje… tak po prostu sama muzyka… tych motywów muzycznych słuchałam malując  Agatową Kobietę, Boginię Ziemi

Słuchając i myśląc o natsępnym obrazie Słońca i Jaszczureńki  przypomniałam sobie o tych zdjęciach… zrobiłam je będąc nad jeziorem w wakacje , to był piękny czas Obfitość Natury i Woda Jeziora z Minerałami i Woda i Lilie.

Siedziałam w domku zapaliłam szałwię białą i patrzyłam na dym i patrzyłam… dym zwiewny poddał się uczuciom, zauroczył swym istnieniem, zapachem, swą elastycznością i płynnością w poddawaniu się wiatrowi… wiatr wiał a ja patrząc odczuwałam, tylko odczuwałam tę chwilę, ten moment do głębi mej duszy… płynęłam z wiatrem, byłam tym dymem i zapomniałam o całym świecie… ale jak to ja wzięłam aparat i poddałam się temu, co niosła chwila naciskając spust migawki kiedy poczułam że mogę ją zwolnić bez oczekiwań, tylko będąc w zachwycie nad tą chwilą… i ta chwila wciąż trawa, jest i coraz bardziej odsłania przede mną swe tajemnice…

Tutaj tańcząca lub biegnąca postać… z jednym skrzydłem dużym  po prawej a po lewej mniejsze, formujące się… wolna w biegu , no cóż wygląda że to bieg z piłką by strzelić upragniony złoty strzał do bramki życia?

Dym z szałwi2013-07-02 Dym z szałwi 007

Skojarzyło mi się to z kobietą…  kiedy wieje wiatr jej twarz okrywają włosy i układają się z wiatrem wolne, szczęśliwe i niezależne…. lubicie takie uczcie?

Dym z szałwi 2013-07-02 Dym z szałwi 008

Formuje się spirala…

figura dym 2013-07-02 Dym z szałwi 004

Może ptak jak feniks wznoszący się ogromny…. skrzydła ma wysoko w górze jakby tam chciały się połączyć, jakby Istota w ten sposób coś pokazywała… niczym dżin wznoszący się z innego zagęszczenia obwieszający radosne pojawienie się głosząc spełnienie życzeń 😉 :)…

figura dym.2013-07-02 Dym z szałwi 009

Agatowa Kobieta, Kobieta Ziemia- Bogini…

HISTORIA tego obrazu jest dość osobista… pierwszy raz zobaczyłam wizję kobiety z tego obrazu ( było ich kilka 😀 ) podczas koncertu mis kryształowych na Ślęży w marcu tego roku i to kiedy Camila zaśpiewała swoją pieśń w czasie koncertu. Długo się zbierałam do malowania i ostatnio zainteresowały mnie Agaty- wpis o tym PRZEZ MANDALE DO ZIEMI , one mnie tak zainspirowały że wzięłam pędzel do ręki i zaczęłam malować… malowanie trwało i było pełne emocji, zmian i niezwykłych odczuć. Przerwałam malowanie bardzo rozdygotana na rzecz wyjazdu na południe, wręcz płakałam rozemocjonowana . W podróży spotkałam pięknego brązowego motyla, który natychmiast skojarzył mi się z obrazem w notce WALONI i PO OGNIU…Ta Kobieta Ziemia jest też związana z ogniem, wulkanami, również te kwiatowe wzory jakoś Hawaje przywołują i wulkany a ja chodziłam po ogniu! Z południa przywiozłam kwiaty, mieczyki uratowane, które okazały się bardzo zbliżone do tych namalowanych na ciele Kobiety!- wpis MANDALE PRZESŁANIA.Wczoraj długo w noc malowałam i dziś dopieszczałam ten obraz odczuwając niesamowitą energię w sakralnym czakramie i w sercu. Dodatkowo ta pełnia też bardzo jest powiązana jak się okazauje z tym obrazem- kolor żółty, pomarańczowy- Pełnia jest zwana Jęczmienną, Jesiotrową czy Zboża/Kukurydzy i Obfitości. No dla mnie to są Niesamowite Zbiegi Okoliczności, Znaki dla mnie, Prowadzenie- nic nie planowe lecz zadziały się jakby z innego poziomu a ja tylko poddawałam się temu a teraz tylko układam puzzle w całość. I mam nadzieję namalować inne Kobiety widziane podczas wizji. Ta Kobieta Ziemia jest bardzo blisko memu sercu, ukochana wręcz umiłowana… czuję się taka szczęśliwa, że mogła zaistnieć w moim życiu dla mnie.

25.08.2013 Na początku myślałam o tym obrazie jako matce ziemi… ale kiedy zaczęłam malować wyszła Kobieta bardzo zmysłowa, intymna w kontakcie, rozmarzona, namiętna pewna swej kobiecości, pewna swej niezwykłej mocy i kreatywności… ona potrafi kochać, potrafi wyrażać swoje uczucia i docenia mądrość pokoleń kobiet… ta kobieta szanuje swoje potrzeby, jest świadoma siebie i dlatego wybaczyła mężczyznom, potrafi zaakceptować męskość w sobie i stworzyć harmonijne relacje…   dziś poczułam, że to Kobieta  Bogini  się przebudza, która wkrótce zaistnieje w innych osłonach…

PRZESŁANIE Agatowa Kobieta, Kobieta Ziemia… zrodziła się w pieśni gdzie dźwięk słów przeplatał się z dźwiękiem kryształów, objawiła swe oblicze, wiele oblicz lecz to było pierwsze… ona jeszcze czule tuli ziemię, ona jest Ziemią lecz zamknięte oczy nie oddzielają jej od świata… ziemia żyje jak ona żyje, krążą soki, dojrzewają owoce i ona wypełniona świętością zanurzona w zmysłowym ukochaniu odczuwa zbliżający się czas przebudzenia… nadchodzi nieuniknione i może jest nieznane lecz jest gotowa by powrócić do domu wypełnić swe pragnienie serca. Wszystko jest płynne nawet jeśli wydaje się stałe i pewne- jakie piękne Wyzwanie.

Rok 2013

obraz, matka ziemia, kobieta, 2013-08-22 Obraz Agataowa Ziemia 004