„Nienazwany” Obraz

„Nienazwany”

Oliwkowy kwiat serca  połączony  z niebieskim kwiatem który otwiera swój kielich by widzieć więcej poza ograniczenia. Przeglądają się w sobie wspierając w drodze rozpoznania ziemskiego przeznaczenia  i wspierającej mocy wchodzenia  i tworzenia w energetycznym wymiarze i ziemskim jednocześnie.  Jedno drugie przeniknąć może  i weń spojrzeć przejrzyście jak w  lustra dwóch światów. Jasność myśli i uczuć dające wgląd w sytuację i poczucie poszerzenia świadomości w klarowny, spokojny i pełen miłości sposób. Otwarty kanał gdzie nasze uczucia, związki i wszystko co spotykamy we śnie czy na jawie rozpoznajemy i możemy uzdrawiać. Budzi odwagę patrzenia w oczy temu, co nas spotyka w tej rzeczywistości jak i w każdej innej. Już czas odważnie podejmować decyzje które doprowadzą do uzdrowienia wielu spaw serca w pełen miłości sposób z poszanowaniem wolności swojej i innych. I już czas podjąć wyzwania duszy zbyt długo skrywane. Już czas poruszyć w sobie niebo i ziemię by aktywować cały twórczy potencjał. Już nadszedł czas  realizacji  działań w bardzo konkretny sposób. Ścieżka wytyczona więc czas ruszać .

Niepoznawalny,  oczy oliwkowe  i Królewskiego błękitu, ostatni   003

Historia powstania :

Chciałabym przedstawić co głównie mnie inspirowało w ostatnich dwóch miesiącach a jest to związane z tym obrazem, starałam się tego trzymać bo wątków innych doświadczeń było wiele.  Obraz zawiera w sobie moją przemianę, doświadczenia które mnie szlifowały bo jak to w podróży bywa cudownie ale i bywa trudno i niebezpiecznie. Wszystko uczy mnie że nie jesteśmy samotnymi wyspami, że wzajemnie się przenikamy.

Pragnęłam ukazać co wpływa na powstanie obrazu.  Czasem siadam i po kilku godzinach jest gotowy ale to oznacza że i ja jestem gotowa by taka energia zaistniała na płótnie lecz bywa że długo dojrzewa we mnie ziarno tworzenia. Jedna zmiana  wywołuje cały łańcuch zmian w życiu, otoczeniu i myślach. A ludzie są mi bliscy i jestem im wdzięczna za inspiracje, natchnienie a wszystkich nie sposób wymienić, rozmów z przyjaciółmi i nieznajomymi. Dziękuję Każdemu kogo w tym czasie spotkałam i każde doświadczenie które przeżyłam. Poza tym nie sposób pominąć energii spływających na ziemię które powodują zmiany na Ziemi i w ludziach.

Dlatego jak w rozmowie z Izabelą doszłyśmy do wniosku że końcówka roku była już bardzo gęsta, coraz bardziej a kilka dni stycznia dało nam doznania przestrzeni wokół. Ale wydarzenia przyśpieszyły i zaczęły obfitować zarówno w wiele twórczych rozwiązań, pomysłów i spotkań z ludźmi ale też spotkań z wyzwaniami gdzie trzeba szybko podejmować decyzje. Jakby teraz był czas na podejmowanie ważnych kluczowych decyzji na swój temat, takie odczucia w sercu miałyśmy. Dziękuję .

Niebieski ciemny pojawił się w listopadzie starego roku w tańcu, kiedy doświadczyłam uwolnienia blokującej mnie negatywnej afirmacji. Żebym mogła ją rozpoznać pomogły mi komórki w ciele, oddanie się sobie całkowicie i zaufaniu że ciało wszystko wie i pamięta. Żebym mogła ją wypowiedzieć , zebrać z ciała i uświadomić wsłuchałam się głęboko i przyszło, spłynęło zewsząd i  przeszło przez serce  dochodząc do gardła, gdzie dźwięk słów pozwolił uwolnić się pojawił się wspomagający kolor, niebieski znaczy Królewski Błękit jak później się okazało. Nigdy nie przepadałam za tym kolorem a od tamtej pory jego obecność była nieustająca.

Namalowałam obraz „Ptak Nocy w Oceanie Kosmosu i wody”i już tu się zaczęła podróż od trzeciego oka do wody w sercu. I to słowo Podróż było znamienne, czułam to w sobie. W starym roku grupa  Iwonki Mazurek ( ma stronę internetową Kolorowe Motyle ) na FB „Kolorowe Motyle”  w której jestem w listopadzie  zmieniła swoją nazwę na „Motyle Życia”( bardzo inspirująca nazwa ) i Iwonka zaproponowała nam swoją Mandalę transformacji Motylkową (  grupie udostępniła ten arkusz szkic) do malowania. Bardzo jestem Wdzięczna Iwonce za mandalkę i inspirujący pobyt w tej grupie czyli Wszystkim Motylkom a szczególnie Adze i Monice.  Akurat było to w listopadzie przed tańcami ekstatycznymi które dopełniły procesy zmian jakie zachodziły we mnie ( Kobiecość bardzo pobudziły, poczułam 4 archetypy bogini ). Namalowałam mandalkę motylek transformacji („Motyl Serca. Taniec Jaźni i Źródła”  – spotykanie się  ze swoim źródłem w sobie. To było bardzo piękne uczucie i bardzo wzruszające. Więc powstał następny obraz „Serce”a w nim kolory wspaniałe. Ale tam też wmalowałam szkic szyszynki na górze serce pośrodku ( kula z wklęsłością patrzącą w niebo i tuż pod nią przysadkę i jajniki kobiece też by można dostrzec w sercu ale to już wyszło bezwiednie. Jedna Inspiracja goniła drugą więc znowu powstaje Serce z gwiazdą . Lecz tym razem są promienie gwiaździste które dziś kojarzą mi się z gwiazdą duszy nad głową, białe koło to światło szyszynki które sięga serca ale to dostrzegłam niedawno. Promyki gwiazdy przypominają i są związane z doświadczeniem obrazu „Moja Jaźń, Duch Mój, Moje źródło. Niebieski kolor był obecny przy narodzinach obrazu „Piąty element siebie- „Piąty element mnie bez kształtu i formy jeszcze… tylko promieniejąca energia rozpływająca się w każdym kierunku lecz płynąca przede wszystkim jak rzeka wbrew prawom fizyki w górę…płynność siebie… falowanie…. wibrowanie.”

I kiedy 12 grudnia opublikowałam skończony obraz  „Ptak Nocy w oceanie kosmosu ”  myślałam że to koniec ale 14 grudnia AlveaIssa  Tiferet opublikowała flakonik Aura- Soma na fb: Nowonarodzony  ARCHANIOŁ DANIEL olej equilibrium Aura-Soma nr.111  .Tak mnie zachwyciło połączenie Zielonej oliwki i Błękitu Królewskiego że do dziś mi gra w duszy. I poczułam mocno obraz cudny „Madonna w grocie” Leonardo Da Vinci( można go oglądnąć w zbliżeniu), inspiracja Ewy – Dziękuję :

Tak pisałam: -„Gwiezdny pył ale poruszenie czuję, taki przepływ energii przez serce i zawrót głowy … wiesz ostatnio niebieski do mnie przemówił na wiele sposobów- sny, wizje, obrazy aż usiadłam i musiałam i namalować obraz Ptak Niebieski, „Ptak Nocy w oceanie kosmosu i wody mego serca „… nigdy nie czułam tak mocno tego koloru, zawsze go odrzucałam… mój obraz się świeci, zdjęcie tego nie oddaje… a kocham zieleń, mam w sobie zieleń a zieleń oliwki- od kilku miesięcy jem oliwki których nie lubiłam całe życie… połączenie tego w tym flakoniku mnie dotyka głęboko… czuję takie wzruszenie i przepływ energii w ciele… czas pokaże co mi mówi…”. Bardzo Dziękuję Ewie za cudowną inspirację, która tak mnie poruszyła i naprawdę otrzymałam wiele dobrego dzięki temu. -Ewa: „Ana Anilalah Leila Członka ja czytam z kolorów strumienie świadomości… i tyle się objawia tutaj, że to okno nie pomieści, aby to przekazać – ale też jak mówi (… ) jest inspiracja… zatem by dać nieco wejrzenia to królewski błękit odkrywa głęboko skrywane tajemnice gwiazd, jest barwą wglądu, dlatego też może uświadamiać oddzielenie od nieograniczonego… dlatego może czasami jest odsuwany… na później… jakby jeszcze nie teraz… zielenie poruszają niezmiernie w tym płótnie, są niemal atlantyckie – od razu przywodzą jej pamięć… to one właśnie budzą serce w dziele tworzenia… Drzewa oliwne wydają owoce kiedy już są bardzo dojrzałe a owoc ma w sobie gorycz tego wzrostu i doświadczenia… dlatego człowiek poddaje go marynatom, aby wydobyć ukryte bogactwo smaku życia tego starożytnego drzewa… Inaczej mówiąc, kiedy zachodzi ta transformacja i alchemia, aby ujawnić słodycz ducha z gorzkiego doświadczenia w Aura-Soma mówimy o procesie odrodzeniem feniksa… dlatego pojawia się Twój Ptak Niebieski nie przez przypadek… I porusza pięknie… i jakże na miejscu… Podsumowując oliwka w Aura-Soma nazywana jest Świętym Graalem, miejscem odrodzenia ducha http://kolorymilosci.pl/index.php… Zrobiłam coś jeszcze , postanowiłam sobie pomedytować w tym obrazem „Madonna z grocie”. Zasnęłam i w czasie snu miałam lekcję. Kiedy się obudziłam pamiętałam że byłam w miejscu gdzie pobierałam nauki:

„To rodzaj PODRÓŻY ŚWIADOMOŚCI i zapamiętałam że są dwa rodzaje nauki wglądu. Jeden pojmowany płytko ( chyba chodziło o umysł) drugi pojmowany głęboko ( tu rozumiem serce,gdzie serce tez ma oko wglądu i może być połączone z trzecim okiem w jedności dając naprawdę głębokie widzenie nawet w ciemności, bo przenika warstwy i widzi w sposób nieograniczony niczym i tak pojmuje całościowo.:

Tyle ja pojęłam i mogłam nazwać  a reszta się zadziała  fizycznie i przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Było to piękne i trudne dlatego Błogosławię ten czas i wszystko co mnie spotkało.

I tak grało mi w sercu pragnienie namalowania obrazu inspirowanego flakonikiem oliwka-królewski błękit. Odbywałam swoje Podróże Świadomości z przyjaciółmi i byłam w podróży fizycznie. Aż czas Nowego Roku znowu przyniósł inspiracje , bo na grupie Motyle Życia przyszło dużo motylków i wiele osób malowało  Mandalkę Transformacji Motylka Iwonki. Tak mnie to zainspirowało że zapragnęłam malować i już miałam skorzystać ze wzorca kiedy poczułam, że mam to zrobić bez.

Wzięłam pastele i dłonie same zatańczyły na kartce tworząc oczywiście Motyla serca prosto z serca gdzie zieleń i niebieski są w miłosnym przenikaniu się…

a zaraz potem potrzebowałam drugi namalować obrazek postaci gdzie serce z motylkiem jest małe ale ukazała się postać ( poszerzanie świadomości- taki przykład dla mnie  ) bo widzę większą część całości. Ten temat Motylka i Anioła połączył się z Boginią co wiąże się z połączeniem oka serca i trzeciego oka o wodą.”

Tak serce wybrzmiało ton ku umysłowi, ton miłości i harmonii, ton porozumienia.

Serce i Umysł ścieżka połączona  jasna i prosta.

Niebieski kolor łączy się z notką z A.Michałem którego lubię i nawet ostatnio dużo osób całkiem niezależnie zaczęło o nim mówić pozytywnie. Ja przez lata przywoływałam go w podróży by pomagał w drodze i pomagał nam samym pomagać sobie. Po prostu woda i ogień  jako jedność która zamiast niszczyć  scala. Alchemia przemiany ciała ludzkiego w świetliste czyli wzniesienie za życia na ziemi. To taki mój początek poznania tego procesu, na mój sposób tyle przyjęłam a reszta się pojawi. Bo owszem są ludzie którzy wiedzą więcej, są bardziej zaawansowani ale ja skupiam się na tym co sama mogę pojąć i nazwać.

W w całym tym czasie były Podróże Świadomości dzięki Ani, Zdzichowi, Leili – Dzięki Kochani. Wiele innych wątków i  doświadczeń też było lecz z czasem się pojawią dopiero. Bo wiele notek , większość pojawia się nie od razu. Wiele z nich wymaga czasu bym je w sobie ponosiła i rozpoznała. Czy wiem wszystko? Nie, ale to co wiem wypływa z głębi mnie i tak przekazuję, w to wierzę choć czasem mogę się mylić w czymś bo zwyczajnie coś nie tak pojęłam.  Jesteśmy wzajemnie połączeni i co się dzieje w świecie  odczuwa wiele osób bo jesteśmy  jak połączone naczynia. Na raz wiele osób może poczuć podobne uczucia , namalować podobne obrazy czy pisać o podobnych rzeczach nie spotykając się wcale.

Reklamy

Słowa z serca płynące do muzyki. Podróże świadmości

Popłynęłam z muzyką w ostatnich dniach … ona mnie poprowadziła ku poznaniu niepoznanego…

„nie ma mnie… podążając za smutkiem roztapiam się znikając…nieistnienie w bezcielesności pustki- a jednak istnieje ból kiedy ja cierpi tracąc swoją ważność… może trzeba przejść przez samotność bólu by stać się nieistnieniem… wtedy nieistnienie zamieniło się w błogą rozkosz rozpuszczenia w nieistnieniu.”

Słońce bawiące się w wodzie- radość z połączenia tego co w sercu było skrajnościami i wzniesienie się ponad rozdzielenie w sobie.

Wznosiłam się poza własne niebo w niepoznane umysłem gdzie tylko serce mogło być drogowskazem dal duszy uskrzydlonej nie czującej już głodu uciekania lecz lecz duszy błogosławiącej ten miłosny taniec połączenia z pięknem istnienia, celebrowanie ciałem i duszą połączenia ze wszystkim  byciem wszystkim.

Błogosławię życie na ziemi i ciało które mam. I oddaję swe ciało muzyce by mnie prowadziło ku duszy w tańcu który daje poznanie prawdy najgłębiej skrywanej.

I wiosnę witam w mym sercu… w całej przestrzeni serca od szyi aż po każdy skrawek piersi kobiecych z tym co jest w środku i poza, z tyłu i z przodu. Tam jest nieskończona przestrzeń lekkości i uniesienia, zachwyt w którym mogę być w wielu światach na raz. I jestem tu i jestem tam, w tym co mnie zachwyca. Wiosna dźwięczy i wibruje we mnie wraz z biciem serca ziemi, wraz z mocą która rozkwita pełna potęgi i miłości. Mocno czuję dźwięki tej muzyki w sercu i ciele, az chce się żyć i tańczyć i tańczyć .

Zatrzymuję się w sobie w moim magicznym miejscu i obserwuję w ciszy co przypływa...

I jestem w innym świecie.

Dziś rano słuchałam muzyki z wodą… woda jest jak kobieca energia ale nie tylko… jestem jak płynny kryształ diament, woda, kręgi, krople d który bardzo przypomina działanie wody a to zupełnie co innego niż twardy kryształ w sercu. O tym opowiedział mi Przyjaciel  Zdziś.

Poznanie o doświadczenie  dzięki przyjacielowi podczas Podróży Świadomości. Zaprosił mnie w swoja przestrzeń poza ciałem, opisał to miejsce pozostawiając mi decyzję kiedy tam wejdę. I tyle wiedziałam, nic więcej. Dopiero kiedy mu opisałam co czułam i widziałam powiedział co wie o kryształach w sercu, bo wtedy była gotowa do przyjęcia i pojęcia tego. Więc któregoś dnia zrobiłam to nie namyślając się jak tylko zrobiłam to. Jednym z odczuć było poczucie że on tam jest i nasze serca się połączyły, poczułam bliskość chociaż dzieliły nas kilometry. I zdziwiłam się kiedy otrzymałam wiadomość po medytacji oczywiście  że  jednak poczuł moją energetyczną obecność, niemożliwe stało się możliwe!

I miałam przygodę z wodą,  piękne  spotkanie z wodą (która oddaje działanie płynnego kryształu w sercu, to mi przypomina moje Płatki Śniegu(które maluję i są dla mnie osobiście ważne dla uzdrowienia duszy i ciała przez rozpuszczenie się ich w nas).Dosłownie widziałam że zanurzam się w niej, była wirem a ja w nim, była głębiną a ja w niej, była falą a ja w niej, była spokojną wodą a ja w niej.  Ja byłam w niej, ona we mnie razem otulające się wzajemnie, kochające , przenikające. Poza wszelkim rozumieniem byłam tylko odczuwaniem. I po tym spotkaniu wchodzę do łazienki gdzie kapał się mój najmłodszy syn 4 letni i staję zadziwiona. Nati bał się wody i nie lubił się kapać a wtedy woda była aż po brzeg wanny a on się w niej bawił, pływał i skakał a ona się nie rozchlapywała, niewiarygodne. Myślę to coś znaczy, ona ze mną rozmawia przez niego, ma świadomość która w tej wannie przybrała kształt wanny i przemówiła stając się odzwierciedleniem tego, co zrobiłam energetycznie na „górze”. A do tej pory w tym mieszkaniu ( rok tu jesteśmy) dwa razy wylała pralka a na początku źle zrobione rury zalały nas i sąsiadów na dole. Poczułam, że teraz nastąpiła równowaga we mnie, w energiach na górze i tu, w materii.

Dziś odkryłam tę muzykę rano przed spotkaniem z przecudnymi KOBIETAMI. I ta muzyka grała mi w sercu i duszy, ta energia mnie przenikała dodając skrzydeł. Dźwięk ptaków, szum wody , kwiaty a szczególnie rozczulił mnie różowy lotos pośród zielonych liści.Wprost rozpuścił moje serce w miłości, jakby przyszedł i otulił mnie Archanioł Chamuel. Takie uczucie to bym chciała namalować i mam cudną inspirację prosto z natury.

Byłam podekscytowana bo jechałam w miejsce którego nie znałam i w zasadzie nikogo nie znałam też osobiście. I piłam z zielonego kubka z ptaszkami w tym kolibrem i z kubeczka z motylkami a i muzyka też była z wodą.  Dzięki za zaproszenie Margo. Byłam pośród Anielic, Bogiń w ludzkim ciele, z całego serca Wam Dziękuję.

Anetta Ana Anilalah Leila Elijana

…..Stop! Koniec zaburznia mojej przestrzeni…

Wobec sytuacji między mną a Dorotą prowadzącą bloga Livia Space piszę co następuje.

Koniec z wchodzeniem w moją osobistą przestrzeń!. Z Tobą Doroto nie ma dyskusji  bo sobie nie życzę jej prowadzić w taki sposób jak ty to robisz raz obrażając  raz podpuszczając. Ciągle atakujesz , obrzucasz błotem, szukasz zaczepek, jesteś bezlitosna kiedy działasz bez skrupułów bo używasz każdej informacji kiedyś podanej w zaufaniu przeciwko osobie, nie ma dla Ciebie świętości. Kto jest za blisko Ciebie staje się wrogiem z którym chcesz walczyć a u mnie tego nie znajdziesz. Jeszcze nie dawno przepraszałaś a teraz atakujesz. Przestań śledzić mnie i wyszukiwać bezsensownych porównań, narzucać swoje zdanie i wizje na mój temat, to jest szykanowanie i naruszanie wolności osobistej – Nie masz prawa, nie wyraziłam i nie wyrażam na to  zgody! Więc oficjalnie mówię Ci Doroto KONIEC wkraczania  moją życiową przestrzeń, na mojego bloga  w każdym wymiarze i rzeczywistości. Jestem całkowicie odrębną istotą, mam swój styl malowania i pisania i chociaż przedstawiam to subiektywnie to jest wiedza i doświadczenia  która dotyczy wielu osób. Bo z wieloma osobami rozmawiam osobiście o tym i na FB na którym Cię zablokowałam już pół roku temu i nadal tak będzie. I od wtedy zaczęłam naprawdę Być Sobą w Pełni. Kto mnie zna naprawdę to wie o tym, kto naprawdę widzi i czuje wie. I moje doświadczenia wypływają ze mnie i nie potrzebuję nikogo kopiować więc nie śledzę twoich notatek- zablokuj mnie jak chcesz, bo nie ma to dla mnie znaczenia. Żyj sobie w swoim świecie dla mnie pozostając niewidzialna i niesłyszalna.

Tak jest i Tak będzie Bezwzględnie! Oddaję Ci wszystkie emocje negatywne które skierowałaś do mnie, weź je sobie i zrób z tym co chcesz, Ja zabieram co moje do siebie i tak jesteśmy Rozdzielone. KONIEC oznacza KONIEC bez ale!. Moja przestrzeń życiowa i energetyczna pozostaje poza Twoją kontrolą. POZOSTANIESZ POZA.  Mówię NIE PRZEJDZIESZ!

19.01.2014

Dziękuję Aniu że o tym piszesz i mi przypominasz bym powiedziała głośno jeszcze to o czym rozmawiałyśmy, to też lekcja dla mnie i Dziękuję Ci.
Również pragnę podziękować Ci Doroto za cenną naukę. Jestem wdzięczna że się spotkałyśmy i mogłyśmy sobie coś pokazać i czegoś się nauczyć i były to piękne chwile i bolesne również. Pól roku temu podjęłam decyzję o odejściu od znajomości z Tobą by dalej się nie wikłać w Twój świat i tak pozostanie prosząc o to samo Ciebie. Ja wytrwałam w swym postanowieniu i ono się ugruntowało teraz jeszcze mocniej gdyż wszystko, co miałyśmy sobie do powiedzenia i pokazania zrobiłyśmy. Warto było się zmierzyć z tym doświadczeniem, bo przyniosło mi dużo dobrego. Nie mam w sercu nienawiści lecz miłość do Ciebie pełnej bólu pamiętając że tak wybrałaś i szanując to dałam Ci wolność już dawno czując że nasze drogi nie mogą się zejść w żaden sposób. Pisałam Ci że tak się umówiłyśmy przed zejściem na ziemię, żebym pamiętała że zadając mi cierpienie będziesz to robić z miłości i pamiętam. Musiałam jeszcze sobie przypomnieć że to oznacza postawienie jasnych granic takiej sytuacji więc zrobiłam to jasno i stanowczo. W sercu zachowując miłość do Ciebie jako istoty jednak okazałam słuszny gniew że zaburzasz moją przestrzeń.

Myśli inspirowane odczuciami z obrazów foto.

Piękny głos  Emmy Shapman która mnie zainspirowała wiele lat temu, kiedy będąc w ciąży uwielbiałam jej słuchać. Jej głos towarzyszył mi za dnia i też przyśnił się pewną nocą. Stanęłam przed oceanem którego wody podniosły się ukazując ścieżkę w którą weszłam. W połowie drogi poczułam że się unoszę w górę ponad wody. I wtedy usłyszałam głos śpiewający muzykę głosem operowym. Kiedy się zorientowałam we śnie że to mój głos byłam tak szczęśliwa że chciałam tylko śpiewać i nie przestawać. Czułam takie szczęście i uniesienie że pamiętam to do dziś. W trakcie rozdzieliłam się bo jednocześnie śpiewałam i jednocześnie widziałam jak oddalam się patrząc na moją postać w bieli, piękna jasna suknia i głos przenikający wszystko. Jakiś czas temu odszukałam ją i oto jeden z jej utworów.

Uwaga pozostaje skupiona na chwili obecnej w spokoju emanującym ufnością że tylko Miłość jest prawdziwa w moim sercu.

serce malowane chmurami,  niebo, chmury,słońce 006

Wschód Słońca to taka chwila cierpliwości, kiedy ze spokojem przyjmujemy co Jest. Jeszcze słońca nie widać lecz już się budzi barwą objawiając swoje nadejście a cały świat tańczy niczym ptaki swym tańcem cieszą się z tej chwili objawienia się Miłości. ALC wschód słońca warsow, niebo,chmuy 008

W Jutrzence Dnia życie budzi się łagodnie. Światło poranka delikatnie rozświetla mrok zapraszając w swe ramiona światło dnia ale i serca ciemnych istot pragnące też światła miłości. ALC

wschód słońca warsow, słońce, niebo,  010

wschód słońca warsow, chmury, niebo słońce,   014

Malowane niebo… Ujrzałam niebo uśmiechając się do niego całym sercem jak najwspanialszego przyjaciela ALC

niebo, chmury,słońce jak obraz  009

Zachód słońca, niebo, chmury  06.01.2014 002

Nawet kiedy zasypia niebo maluje swe obrazy od serca. Słońce brat jak lustrzane swe odbicie stworzył serca kształt. ALC

Zachód słońca, niebo, chmury  06.01.2014 005

Woda Ogniem się stała- ALCHEMICZNA PRZEMIANA

Obraz ze szkicu Anioł Ar, Michał i Smok pastel 026

Obrazek malowany pastelami. A. Michał i Smok

„Woda jako Ogień”

Szkic tego obrazka powstał wiele lat temu- dla pewnego mężczyzny lecz nigdy nie został namalowany. Powrócił i zastanawiałam się czemu? A następnego dnia przeczytałam artykuł o „Czwartym stanie skupienia wody” na Losy Ziemi i stał się odpowiedzią .

A.Michał -Woda-  ze swoją niebieską barwą stanowiący dla mnie kolor wyciszający, głębokiego wejrzenia i spojrzenia i opanowania mogący uciąć = rozłączyć co już zgodziliśmy pozostawić. Smok – Ogień-  który spala i pochłania co zbędne. Wydaje się niemożliwe takie połączenie a jednak może zaistnieć jeśli Stworzymy szczególne warunki dla tej możliwości kreatywnej i twórczej gdyż wykracza daleko poza granice wszelkich wyobrażeń. Woda i ogień mogą być  połączone w Sercu w Jedności. Współpracują bo w Sercu nie ma oddzielenia jest Jedność. I tak energia wody w tych szczególnych warunkach wytworzonych przez człowieka  może stać się ogniem i  „spalać”= SCALAĆ w Sercu wszelkie oddzielenie. Tym 4 stanem skupienia wody jest dla mnie  Serce.

Teraz przypomnę zdjęcie zrobione w ukochanych Sudetach przeze mnie. W górach Janowickich podczas wycieczki po  obfitych  opadach w tym rejonie i wody było Moc , wszędzie. Potok huczał a woda lała się dosłownie z każdego  miejsca. Zrobiłam zdjęcie niezwykłego potoku. Na tymzdjęciu pierwszy raz zobaczyłam połączenie wody i ognia. W dodatku widać zarys Smoka ma kamieniu po lewej, bąbelki jako kosmiczne pojazdy ( wiedza Nowej Ziemi), kolor ognisty wody i zielony liść niczym Serca kolor.

Potok Woda i Ogień  L

Anioł Gabrysia
Anioł Gabrysia

Przed snem zadałam pytanie które zadała mi pewna znajoma w związku z tą notaką :

Co to jest świetlisty miecz?

Pytanie: czym jest świetlisty miecz? Serce, kielich w którym spotyka się ogień z wodą. Czyli woda uzyskuje pod wpływem naszej świadomości pewne warunki które sprzyjają zmianom energetycznym. I woda może przemienić się w kielichu serca w ogień, który spalają się staje się Scalającą energią – alchemiczny cud w żyjącym organiźmie. Kiedy zadałam pytanie prze snem, o dokładniejszą podpowiedź czułam otrzymałam pewien obraz. Sen był głęboki, miałam odczucie przebywania w pewnym mieście eterycznym, gdzie byłam przygotowywana do pewnego zadania. Wiem, że przyswajanie wiedzy było na bardzo głębokim poziomie więc nie mogłam tego zapamiętać bym jak najwięcej przyswoiła w siebie. Byłam w kosmicznej bibliotece, widziałam jej fraktalną strukturę, szkielet – taka migaweczka. Miałam zapamiętać obraz więc widzę przed sobą ścianę. Na górze jest Anioł – tak czułam i miałam się tam na sam szczyt pionowej gładkiej ściany wspiąć. Czułam, że tam wejdę, byłam o tym przekonana więc po lewej pojawiła się firana- zasłona materiału. Wiedziałam że może w każdej chwili się zerwać ale w ogóle to pominęłam skupiając się na Podniesieniu z ziemi. Nie wychodziło mi to ale czułam, że dam radę mając w sobie bezwzględne przekonanie że tak Będzie i Jest! Czułam też mentalne wsparcie Anioła. W pewnym momencie udało mi się oderwać od ziemi i natychmiast znalazłam się pod szczytem nie pamiętając drogi ale czując ogromne wyczerpanie. Ostatkiem sił złapałam dłoń Anioła swoją Prawą Dłonią z ufnością puszczając materiał. Ten uchwyt był scalający, moja ręka i ręka Anioła była Jednością – popłynęła potężna siła, moc i wsparcie i coś, czego nie umiem nazwać. Miałam poczucie że moja ręka stała się przedłużeniem alchemii mego serca- przemienionej energii wody życia w ogień scalający. Jednocześnie jest to połączenie z Anielskimi energiami… ? Na razie odczułam to tak, że kiedy z serca płynie na przemieniona ognista woda życia nasze ręce- Prawa Ręka – jest mieczem który niesie pokój, połączenie, uzdrowienie bo Scala różne światy, energie w sobie i poza sobą. Jest połączony ze źródłem w nas i Źródłem  Stwórcy….

… To jest początek mojego pojmowania przemian jakie zachodzą we mnie i w świecie. Piszę od serca i swoimi słowami jak czuję i pojmuję ten temat. Każdy może inaczej. Przemiana w sercu wody w ogień to początek , tak poczułam. A przyjaciel pięknie podpowiedział, że to przypomina przemianę naszych ciał w świetliste żeby je zabrać ze sobą.

Otwarcie się na Boginię w moim sercu.

kobietaaaTak wyglądała z oddali płynny miód, płynny ogień

OTWARCIE SIĘ NA BOGINIĘ W  SERCU

Dla Kobiet które mają w Sobie Boginie czekające na przebudzenie w Waszym życiu♥
Zanurzyłam się w moim sercu. Miałam intencję żeby tylko się zanurzyć w jego głębię i być. A moje Serce miało wiele warstw miodowych płynnych. I tak sobie byłam aż zadałam pytanie czy chce mi coś przekazać? I zaczęłam słuchać ale napłynęły obrazy. Pojawiła się woda, płynęłam nią i nagle pojawił się wielki stary zardzewiały okręt po mojej prawej stronie. Musiałam przepłynąć koło niego a on się powiększał jakby mnie chciał przestraszyć i przygnieść do muru po lewej. I zaczęłam się czuć nieswojo aż nagle postanowiłam się zbuntować Nie!. I ZARZĄDZIŁAM MOCĄ MOJEJ ŚWIADOMOŚCI że ten statek przestaje istnieć, przecież mam taką moc żeby uzdrawiać co mnie blokuje. I on się zaczął zmniejszać, kawałki kwadracików jak przy defragmentacji dysku odpadały i stawały częścią natury. To przesłanie, sposób do samodzielnej pracy z podświadomością , że możemy sami wspomagać swoje właściwości
Więc popłynęłam dalej i przeniosłam się w inny rejon Serca. Zobaczyłam kolory ziemi, czerwony, brązowy, bordo- energie się mieszały i na ich tle zobaczyłam zarys medytującej postaci. I z jej serca wypłynęła następna postać poszerzając się i następna poszerzająca się i następna i widać było każdej zarys, jedna zawierała się w drugiej stanowiąc Jedność ale i Odrębność. Wielka Moc Energii uruchomiona przeze mnie, to Ja przenikająca samą siebie i poszerzająca się wielokrotnie . Zadałam pytanie: po co się poszerzam? Nie usłyszałam odpowiedzi ale nagle coś się zaczęło dziać.
Ciemna ściana którą zobaczyła przed sobą zaczęła pękać a ślad znaczył blask ognia. I nagle rozwarły się ściany a ja zobaczyłam przepiękną Boginię w miodowo-złotej energii w oddali. Miała ręce wysunięte w górę gotowa przyjąć w siebie niczym kielich to, co ma się wypełnić w niej i przez nią. Poczułam że to ja Jestem i wiedziałam gdzie jestem. Już kiedyś tu byłam, znam te energie odbite we mnie, w mej pamięci. Odczułam Miłość, Miłość przenikającą moje serce, duszę i całe moje Istnienie, wszystko czym Jestem. Wtedy poczułam jak zbliżam się do niej, płynęłam szczęśliwa aż ujrzałam jej twarz pochyloną nad wodą w dłoniach, z której mogła tylko pić niczym ze źródła życia mego, niczym ze Źródła Stwórcy. I tak zostało to przerwane ale nie zakończyło się. To już się stało, zgodziłam się przyjąć komunię ze sobą , z Boginią we Mnie.

***

ASPEKTY MOJEJ KOBIECOŚCI- BOGINIE które namalowałam, niektóe z nich na przestrzeni lat. Są różne ale są też mną.

13.01.2014 Miodowa- ognista Bogini zanurzona w Energii wody. Woda i ogień połączone w moim sercu. Kobiecość zanurzona w oceanie wody mego serca. Tutaj woda stała się ogniem który spala scalając. Tutaj długo rodziła się jakość tego połączenia. W sercu dokonywały się inicjacje które tylko dusza pojmowała i serce. Kawałek po kawałku wiedza płynęła ku świadomości, docierała do umysłu aż w końcu uświadomiłam sobie ten cud. Teraz w pełni zaakceptowałam ten stan otwierając się na w pełni świadomą pracę z nową jakością siebie. Miodowo – ognista Bogini, Noworoczna Bogini Przewodniczka , o wodzie zmieniającej się w ogień Woda Ogniem.

miodowa Złota Kobieta leżąc  003***

Noworoczna  Bogini Przewodniczka

szkic bigini, kyanit zielony, łezki, 04.01.2103 024***

Agatowa Bogini  ziemi

obraz, matka ziemia, kobieta, 2013-08-22 Obraz Agataowa Ziemia 004***

Macierz

Macierz I
Macierz I

Zielona Macierz 2013-09-09 Nowa lemuriańska Macierz 002***

Boginka Motylinka

Boginka Motylinka
Boginka Motylinka***

***

Boginka zielona tańcząca z motylami

Leśna Bogini tańcząca z motylami***

Bogini Matka Ziemia

2013-04-19 Gzwiezdna Planetarna Bogini Ziemii,obraz***

Księżycowa Bogini

Taniec z księżycem,księżyc,kobieta,gwiazdy***

Bogini Wodna

Anioł Romana***

Tańcząca Bogini

Taniec w kręgu
Taniec w kręgu

***

Bogini radości i bliskości

Oda do radości,woda,elfy,pomarańcz,kwiaty,taniec,kobieta,Anioł,wir

DAR NIEBA NOCY dla GWIAZD na ZIEMI

„DAR NIEBA NOCY dla GWIAZD na ZIEMI
Jako i my świecimy ponad waszymi głowami dla Was tako i Wy świecicie dla Nas na Ziemi. Im bardziej wypełniacie się miłością tym bardziej świecicie jak gwiazdy pełne blasku a w chwilach szczególnych rozbłyskujecie niczym supernowe. Kiedy zapada noc to dobry czas dla przebudzenia niewidzialnych oczu. Przyłożony do czoła stałem się kanałem który tylko wzmógł pole widzenia. Z oka w trójkącie powstały płatki dookoła piramidy, płatki kwiatu które były wieloma oczami już nie ludzkimi. Kiedy chcesz sięgać gwiazd pierwej wejdź w siebie, wejrzyj w serce gdzie jest oko serca i zejdź do oka brzucha i upewnij się że masz korzenie niczym drzewo. One widzą i one wiedzą więc jeśli ruszasz w inne światy zawołaj do swego wnętrza o błogosławieństwo i będą z Tobą kiedy miniesz bramę widzenia tego co niewidzialne. Przenikając rzeczy, myśli, serca ludzi będziesz wiedzieć kiedy i na ile wolno to robić. Kiedy popłyniesz poza granice umysłu w kosmos, ku innym wymiarom i światom będziesz wiedzieć co robić, bo serce poprowadzi.

Lapis lazuli

Minerały, lapis Lazuli,chryzokola 031

Ten piękny minerał zaśpiewał do mnie zaledwie 3 dni temu i nie mogłam mu się oprzeć. Dosłownie jakby potrzebował wejść w mą dłoń bym mogła poczuć jego energię spokoju i kontroli ale też energię Archanioła Michała. Uświadomiłam sobie że naprawdę jest przy mnie blisko od jakiegoś czasu pomagając mi tym kawałku podróży przez życie w szczególny sposób. Zawsze zapraszałam A. Michała kiedy wyruszałam w podróż autem i zastanawiałam się czemu aż tak jego. No teraz myślę że pomagał mi w odcinaniu lęku w czasie podróży żebym, mogła czuć się komfortowo i radziła sobie z negatywnymi myślami i lękami które mnie nachodziły. Z jednej i drugiej strony są duże gwiazdy, rozbłyskują w 4 strony świata albo też jest jeden punkt w którym zbiegają się ścieżki. Być skoncentrowanym w sercu, skupionym w duszy.

Poza tym ten Lapis Lazuli jest obfity w świecące „gwiazdeczki” niczym nocne niebo usiane gwiazdami. Kocham zanurzać minerały w wodzie gdyż czasem ich kolory wzmacniają się wtedy i wychodzą piękne zdjęcia. To jest jak  zanurzenie w mojej płynnej kryształowej energii serca która swym działaniem przypomina wodę. I ma dwie intrygujące strony, jedna czyste niebo nocą poniżej ….

Minerały, lapis lazuli, chryzokola, chryzopraz 037

… druga z białymi chmurkami które przywołują do mnie obraz ptaka, coś w rodzaju Ducha mego skrzydlatego… czuję jego obecność w sercu, czuję bardzo mocno.

Minerały, lapis lazuli z chmurkami i krzyżami  001

Ten kolor Królewski błękit od pewnego czasu naprawdę wypełnił moje serce, czuję jego obecność w sobie i wokół siebie tak jakbym czuła A. Michała. Razem robiliśmy porządki, inspirował do widzenia prawdy w sobie i podejmowania decyzji o tym co chcę zachować a co już odciąć, puścić ukochując  w sercu z miłością.

Obraz „PTAK NOCY W KOSMOSIE MEGO SERCA” zaistniał 12.12.2013  Ptak nocy w kosmosie moego serca, podróż,obraz  005

Powstały też pastelowe kreacje Anioł Noworoczny Immortal

noworoczny-anioc582-immortal-z-sercem-motyla-0062.jpg *******

Nowe-Motyl, Anioł i Bogini Przewodniczka

W Sercu obudził się Motyl i zatrzepotał skrzydłami, wzlecieć do góry chce.

Noworoczny Motyl Serca uwalniający od ciężaru i obejmujący swą przenikliwością życia meandry gdyż ze stoickim spokojem możemy przeniknąć codzienne życie, ciężkie chwile rozproszyć uzdrawiającym serca dotykiem. Lekkość motyla wznosi ponad własne słabości by otworzyć się na transformację naszego spojrzenia wiele spraw które przestają być zawiłe a serce je uzdrawia i wnosi siłę niezwykłych rozwiązań bardzo twórczych, wolnych od ograniczeń bo wychodzących poza wszelkie granice. Ten Motyl Serca przenosi w głąb naszego kosmosu gdzie możemy spotkać się ze swą Istotą nieśmiertelną i mającą nieograniczoną moc wsparcia podczas ziemskiego życia.

Noworoczny  Motyl Serca pastele 002

 Wzlecieć chce ku przestrzeni gdzie jasność zapanuje pośród głębin nocy.

Noworoczny Anioł Immortal… zrodzony w sercu wzrósł uskrzydlony jasnym przenikliwym spojrzeniem i wspierającą miłością serca która dodaje skrzydeł i bardzo subtelnie przenika nasze własne granice lecz ma moc niezwyciężoną. Nieugiętej wiary dodaje w swe własne wzrastanie i objawianie swej mocy a działa przez muśniecie skrzydeł które są ledwo wyczulane a na koniec dopiero znać jego potężny efekt.

Noworoczny Anioł Immortal z sercem motyla 006

Tak serce wybrzmiało ton ku umysłowi, ton miłości i harmonii, ton porozumienia.

Serce i Umysł ścieżka połączona  jasna i prosta.

***

A sny przyniosły wieści z serca które przepełniło się uczuciem wielkim, wielkiej miłości do kobiecości… i tak ręka sercem kierowana szkicowała  to co zrodziło się w sercu (04.01.2014)…

Nowo Narodzona Bogini Przewodniczka na ten rok…
Bogini Nowego Świtu
Urodziła się, we śnie przyszła i tak serce wypełniło się nią po brzegi aż wylała się na papier na razie… w sercu się zrodził taki zachwyt wobec tej obecności że przejawiła się dłonią i ołówkiem a wkrótce kiedy będą warunki być może ją namaluję na obrazie farbami …W sercu ma zielony Kyanit…
„Już świt Nowego czasu zajaśniał… jutrzenka Nowego już promyczki swe ukazała pieszcząc swym istnieniem każde serce i duszę obecna w starym, bo stare nie ginie tylko się wzbogaca o Nowe. Kwiat kobiecości rozkwita emanując Harmonią, Pięknem i Miłością.
W sercu Bogini zielony magiczny Kyanit energię rozsyła, energię Miłośc i Obfitej Twórczej i pełnej ufności w siłę Swego Serca

szkic bigini, kyanit zielony, łezki, 04.01.2103 024

Wielką inspiracją był też mały wisiorek, cudowny zielony Kyanit który towarzyszył mi ostatnimi czasy…

szkic bogini je serce , minerał, kyanit zielony 025

Następnego dnia rano spojrzałam w ten kwiat storczyka i zobaczyłam w jego głębi motyla, jest mały i w sercu trzepoce skrzydłami.

Storczyk, kwiaty, różowy-fiolet motylek t 008

storczyk,kwiaty, motylek wnętrzet 006

I Biały kwiat kwitnący w domu…

Kwiaty, biały z bulwy  019

Mandala z minerałów:

Narodziła się nowa mandala, Przewodniczka Bogini. 04.01.2014 . To odczucie że Nowe już przyszło do mnie a raczej poczułam je w sercu swoim. Delikatna zieleń serca i niebieski kolor połączone w jedno pozwoliły dostrzec i poczuć w sercu Nowo Narodzoną Boginię, moją Przewodniczkę. Ona przemawia do serca mego, otula ale też inspiruje gdyż przynosi obfitość twórczych i kreatywnych pomysłów.
W sercu kryształ górski i herkimer z małym herkimerkiem dzidziusiem w sobie. Na dole lapis lazuli i awenturyn a powyżej zielony minerał i tez lapis lazuli. Dookoła 3 prechnity płaskie, 2 chryzokole ( łezki) i cynkit Aniołek obok i 2 jasne jadeity. Ostatni krąg tworzą kwarce różowe.

Mandala, minerały, serce kryształ i herkimer, kwarc 001

Opowieść zaczęła się od słońca a kobiecością została natchniona

Opowieść zaczęła się od słońca a kobiecością została natchniona

Słońce i niebo niezmiennie zachwyca i zaskakuje

Słońce z chmurami niezwykłe czasem tworzą obrazy…

barwy bywają żółte jasne i ciemne, złotawe i różowe jasne i ciemne prawie jak magenta ale czerwienie też są a fiolety naprawdę też można dostrzec

Te trzy zdjęcia są z dzisiaj ( 02.01.2014) i skojarzyły mi się z górami a w nich jaśniejący świetlisty dysk, znak dla wędrujących poszukiwaczy źródła światła w sobie ( Białołęka)

Słońce, za chmurami, niebo, zachód zomowy003

2014-01-02 Słońce i niebo Warsow 007

Słońce, zachód, chmury i niebo niezwykłe

Innym wręcz spektaklem było Kosmiczne Niebo, tak to odczułam w sercu , jakby kosmos się do mnie uśmiechnął ( Białołęka)

Zachód słońca, kosmiczne niebo, chmury  009

zachód słońca, niebo, chmury, kosmiczne  011

Zachód słońca, kosmiczne niebo, chmury,  017

zachód słońca, chmury, niebo  013

Niebo bywa mocno różowe jak Miłość…

To zdjęcie nieba z drzewem jest szczególne, odzwierciedla niezwykłe spotkanie podczas którego poczucie bliskości było niemal namacalne i w sercu i w powietrzu ❤

zachód słońca, niebo, chmury, drzewo  025

 

 

Falujące chmurki tak szybko jak się pojawiły tak znikły ( z okna mieszkania Białołęka )

zachód słońca, niebo, chmury koronkowe  014

 

Mocno różowe już prawie czerwone ( Białołęka )

zachód słońca, z drogi, warszawa białołęka  015

Delikatność różowego nieba jest też zachwycająca i mocna w swej wymowie dla serca

Tu róż z fioletem się plecie

zachód słońca, niebo, chmury różowe  022

zachód słońca, grudzień, woda 00319

zachód słońca białołęka warszawa 18

Zjawiskowe spektakle nieba gdzie chmury tworzą wspaniałą sztukę… czasem patrzę i czuję w sercu taką chwilę nie nazywając jej bo nie jestem w stanie więc pozostaję w odczuwaniu w ciszy serca… to niebo nad Białołęką

zachód słońca, pełnia, warszawa Biał 023

zachód słońca, niebo, chmury, z dachu  055

zachód słońca, dach, chmury, niebo 001

Jedno niebo i  wiele ujęć (Białołęka)

zachód słońca, widok, drzewa, chmury, chmurki, niebo  051

zachód słońca, niebo, chmury,  050

zachód słońca, niebo, chmury,  042

zachód słońca, chmury, niebo, chmurki  044

Aniołeczki  pływające w wodzie nieba 😀

zachód słońca, chmurki, małe chmureczki  047

 

Roztańczona Kobieta 🙂

zachód słońca, chmury, postać z chmurki,  048

Pomarańcze piękne pomarańcze i fiolety też czasem

zachód słońca, niebi, chmury  023

niebo, chmury, kolory fiolet  119

Tu zabawiałam się  wzmacniając ten kolor, fioletowy bardzo kochany ❤

fioletowe niebo, chmury , niebo 032

Słońce i chmury stworzyły Oko

Piękne oko Kobiety z długimi rzęsami, ah cudowna kobiecość :*

zachód słońca, niebo, chmury, drzewa, warszawa 016

słońce , zachód, niebo, chmury  018

Spacer Białołęka

zachód słońca, chmury niebo żółte  086

zachód słońca, chmury niebo kolorowe a 088

zachód słońca. niebo chmury kolor żółty 089

Słońce ubrane w otoczenie chmur, drzew ( Białołęka )

zachód, słońce, drzewa, chmury, blask 022

zachód słońca, słońce, drzewa,  031

zachód słońca, słońce, drzewa  014

słońce niebo chmury ugór lemuria Warsow 014

zachód słońca, nad blokami z ulicy, słońce  010

zachód, słońce, chmury orange, drzewa widok  017

Słońce i niebo w podróży grudniowej jeszcze, jak przesłanie była ta podróż

Słońce za drzewami jak łuna (Dolny Śląsk )

zacgód słońca, drzewa lubków 003

Lubków, zachód słońca, drzewa  002

Słońce uchwycone jeszcze w gałęzie kochanego drzewa Grimwalda (Dąb  po prawej ), to tysiącletnie drzewo o wielkiej mądrości i miłości. Bardzo było to wzruszające spotkanie, przypomniał mi obraz niegdyś przekazany ze słońcem… i zaproponował bym zabrała ze sobą kawałek jego kory i podpowiedział żebym na ziemi szukała. A że inne drzewa stoją kawałek od niego miałam pewność, że podnoszę z ziemi jego część jeszcze nie wiem po co ale to nie ma znaczenia. Po lewej najbliżej więc największe na zdjęciu to drzewo Mądry ( Dąb a za nim czego nie widać są trzy inne dęby Bramina i Bramin i Celeste, razem tworzą kołyskę do medytacji… kiedyś zabrały mnie w podróż po wodach pod nimi i pragnęły oczyszczenia jakiegoś miejsca które zaszło rdzą… spotkałam tam rycerza który siedział a miecz jego był wbity w ziemią… opierał się na nim zastygły w zamyśleniu czekający na coś, jeszcze nie wiem na co ale jak zwykle wszystko ma swój czas i miejsce i wyjaśni się we właściwym momencie.

drzewa grimwald i mądry i słońce , widok  034

Nasze pożegnanie było jak nigdy wzruszające… stałam w oddali obejmując miłością cały ten zakątek i wysyłałam miłość do całego żyjącego tam stworzenia… czułam jak w me otwarte serce wpływa oddźwięk z lasku- parku który obdarzyłam wielkim szacunkiem i miłością… nie mogłam opanować łez czując w sercu wszystkie te uczucia które wypełniały całą mnie, głęboka chwila… bywam tam tylko gościem ale zawsze jestem pełna wdzięczności za błogosławieństwo poznania tego laseczku- pareczku , tych pięknych drzew i ich dusz.

drzewa, mądry, grimwald, słońce widok  030

zachód słońca, lubków, drzewa, widok, niebo 052

Słońce oglądane przez puch roślinki która stworzyła poruszana wiatrem takie piękne ujęcie promieniejących okręgów… cudne okręgi jak na wodzie i jakież to kobiece.

 

rośliny, słońce i pyłek , białe i odblask kolor  007

Podróż bliżej gór i niebo pełne słońca które zamienia się w gwiazdę… tutaj widzę gwiazdę, tak odczuwam piękno jej istnienia głęboko w sobie, kocham gwiazdy.

widok,góry, chmury, słońce,   y 046

Mosty szczególnie te stare budzą we mnie piękne odczucia bajkowych podróży, przekraczania granic ponad podziałami, pokonywanie przeszkód przez budowanie porozumienia… mosty przenoszą mnie też do Krainy moich Marzeń, ta kraina jest niezwykle cenna bo pomaga mi w tajemniczy sposób realizować moje marzenia więc pozwalam sobie marzyć w sposób nieograniczony. Rok temu  przebudziła się ta siła a teraz uświadomiłam sobie jaką ma cudowną,balsamiczną moc dla mej duszy, w sercu budzi radość z prostoty tej metody i jej niewyobrażalnej mocy bo jest  jak efekt motyla gdzie muśnięcie skrzydeł wywołuje potężne zmiany w końcowym efekcie.

widok, most, słońce, góry 015

Góry, Sudety i niebo nad nimi jak opowieść … widoczność nie była daleka, było słońce i jasność lecz przysłaniały je chmury…

Przesłanie

„…z czasem przyszło do mnie że to przesłanie gór, żebym zwróciła oczy swe na to co blisko mnie jest… nie ważne jest tam, ważne co w sercu mam… nie ważne jest tam lecz co widzę tuż obok i żeby doceniać najbliższe otoczenie… ważne jest być w sobie bardziej niż kiedykolwiek i nad tym pracować i tego się trzymać nie odlatywać… wtedy choćby i ciemność gasiła światło a światło raziło to z ufnością podążać mogę drogą bo serce poprowadzi a jasność jego mądrych rad zawsze będzie miłująca ze wszech miar i łagodna jak balsam, wystarczy zaufać i wierzyć…  już nie ma odwrotu, już przekroczone bramy i trzeba iść naprzód rozpoznając Nowe coraz więcej Nowego i wcielać to w życie… ciało jest wszak stare jak stare są lata życia na ziemi ale już nie będzie ciężarem lecz wolnością jeśli Nowe w życie zaproszę i stanę się tym, objawię się z tym w życiu swym…”

widok z auta, góry, chmury 039

widok, góry, niebo, chmury,  047

widok, góry, niebo chmury 051

Lubawka, góry, niebo, widok, panorama  007

Słonko zamieniło się w głowę a chmury w unoszące się stworzyły skrzydła Anioła zrywające się do samodzielnego lotu , oddający się temu co do niego przychodzi .

chmury, niebo, słońce, l 016

Wciągnęły mnie te chmureczki , skojarzyły mi się z płatkami energetycznymi kwiatów które się łączą jak 4 żywioły… dosłownie stwarzają się z niczego a to co je łączy nie jest widoczne ale to ten piąty niezwykły tajemniczy scalający element…

 

niebo, chmury, kwiat  018

 

Góra św. Anny a nad nią błękit chociaż i z turkusiku tez coś ma :D… otwiera się nowa brama, nowe wejrzenie… jak oko i okiem dostrzec trzeba sens tego nieba  w sobie … ta góra jest mi bliska ponieważ przez lata chodziłam jej ścieżkami i oddawałam się samotnym rozmyślaniom i marzeniom i dziś błogosławię tę górę za jej dar obdarzania anielskimi skrzydłami… bardzo mi pomagała chociaż ja o tym nie wiedziałam ale odbierałam bo zawsze wracałam od niej pełna otuchy, ukojenia czując nadzieję w sercu a w ciele odnowienie ducha…

góra Anny, Lubawka, niebo, chmury,  002

Tak żegnały mnie góry i niebo pełne Miłości i Radości jakby róż zmieszał się z pomarańczem…

Lubawka, zachód słońca, niebo, góry, widok 002

Lubawka, zachó słońca, góry, panorama widok  003

A we wszystkim dostrzegam magię Kobiecości

❤ ❤ ❤

 

 

 

 

 

 

Noworoczny Motyl Serca i Noworoczny Anioł Immortal

Noworoczny Anioł Immortal z sercem motyla 006

Noworoczny Anioł Immortal… zrodzony w sercu wzrósł uskrzydlony jasnym przenikliwym spojrzeniem i wspierającą miłością serca która dodaje skrzydeł i bardzo subtelnie przenika nasze własne granice lecz ma moc niezwyciężoną. Nieugiętej wiary dodaje w swe własne wzrastanie i objawianie swej mocy a działa przez muśniecie skrzydeł które są ledwo wyczulane a na koniec dopiero znać jego potężny efekt. ( pastele, kartka  format A4)

Nim powstał Noworoczny Anioł najpierw był Motyl Noworoczny Serca który przemienił mój punkt widzenia , moją świadomość co wyzwoliło potrzebę wymalowania jeszcze jednego obrazka na bazie wyzwolonej esencji serca moja świadomość ogarnęła większa całość malując Noworocznego Anioła Immortal – jedno wypływa z drugiego , przemienia i płynie przez co czas znika….

Noworoczny  Motyl Serca pastele 002

Noworoczny Motyl Serca uwalniający od ciężaru i obejmujący swą przenikliwością życia meandry gdyż ze stoickim spokojem możemy przeniknąć codzienne życie, ciężkie chwile rozproszyć uzdrawiającym serca dotykiem. Lekkość motyla wznosi ponad własne słabości by otworzyć się na transformację naszego spojrzenia wiele spraw które przestają być zawiłe a serce je uzdrawia i wnosi siłę niezwykłych rozwiązań bardzo twórczych, wolnych od ograniczeń bo wychodzących poza wszelkie granice. Ten Motyl Serca przenosi w głąb naszego kosmosu gdzie możemy spotkać się ze swą Istotą nieśmiertelną i mającą nieograniczoną moc wsparcia podczas ziemskiego życia.( pastele , format A4)