Tag: Głazy Krasnoludów

Ogrody Natury… łąka

Ogrody Natury 23. Łąka górska, okolice Głazy krasnoludów
Łączki nie są takie same, zawsze są inne. Mają swoje życie, ciszę tak błogosławioną dla ciała i duszy…gdy ciało się rozluźni i umysł zamilknie dźwięki łąki wypełniają wszystko, oddycham nimi, przepływając przeze mnie zostawiają wszystko co najlepsze, ode mnie zależy ile przyjmę tych błogosławieństw.
I rodzi się myśl: może tak samo jest z emocjami, których się wypieramy, nie przyjmujemy, gdy się pojawiają jak niechciani goście, może trzeba zezwolić przepływać emocjom przez siebie jak uczuciom na łące? Wtedy chwila ta staje się niezwykłym wydarzeniem, świętem przyjęcia, radością odkrycia, ekscytującym dniem połączenia, zapominamy o strachu a odkrywamy odwagę poznawania siebie, uff jakie to łatwe na łące ale zadziewa się też nie tylko tam, to jest ekscytujące przeżycie. Bo gdy wszystko staje się działaniem prowadzonym przez Źródło, nie moje ja prowadzi lecz siła wyższa, Duch w którego opiekę się oddaję bezwiednie płynę, w jego miłującej obecności rozpuszczam się, w jego czułych ramionach odradzam się jako miłująca istota.
Sen… z miłością puściłam słowa krzyczane niegdyś przez dziecko- Boże dlaczego mnie nie kochasz?- całym ciałem i duszą uwolniłam z siebie… i obudzona usłyszałam myśl, odwróć pytanie… Ana dlaczego mnie nie kochasz? – Dlaczego Ty zapomniałaś jak kochać mnie, hę? W miejsce rozdzielenia zezwól miłości wpłynąć, odkrywaj Mnie w Tobie… przypomnę Ci kim jesteś, przypominasz to sobie, stajesz się mną, nic więcej i nic mniej.

Głazy krasnoludów. Fotorelacja

Wakacyjne wspomnienia

Głazy Krasnoludów 2015, głosy ptaków…. ptaszki tak śpiewały że nie mogłam ich nie nagrać… słyszałam „najs tu mi tiu”, że było im miło z nami i „was”- żegnamy jakby …. ależ to była porywająca chwila

Kocham odkrywać nowe miejsca, zawsze są takie otwierające na nowe. Ale są takie miejsca do których powracam, miejsca gdzie dusza i ciało czuję się wyśmienicie, gdzie zbieram siły, gdzie czuję moc. I zawsze kiedy tam jestem jest inaczej, niby wszystko to samo ale jest coś nowego, pewnie dlatego, że wciąż się zmieniam i z czym innym przychodzę, inaczej patrzę, inaczej odczuwam więc zawsze odkrywam coś nowego dzięki temu 🙂 Głazy Krasnoludów są takim kochanym miejscem mocy dla mnie.
W Zaworach – północnej, rzadko odwiedzanej, części Gór Stołowych znajduje się pas bardzo ciekawych skałek owianych legendami. Gorzeszowskie Skałki mają swoją legendę, to legenda o zamieszkujących je krasnoludkach,
„Między Gorzeszowem a Olszynami leżą Głazy Krasnoludków, które były zamieszkałe przez całkiem małe krasnale. Były one wysokie na miarę dwóch stóp, a stopy, na których chodziły były tak śmiesznie stworzone, że przypominały gęsie. Wszystkie krasnale nosiły długie brody i ubierały się zazwyczaj w szare płaszcze i kaptury. Krasnale te były bardzo płochliwe i pokazywały się ludziom jedynie przelotnie. I chociaż przy każdym spotkaniu pozdrawiały człowieka, nie były takie dobre jak krasnale z Kruczego Kamienia (koło Lubawki). Pokazuje to następujący przypadek: Pewnego pięknego jesiennego dnia, pewien rolnik pracował na swoim polu. Zbliżył się do niego krasnal. Zapragnął on poślubić córkę gospodarza. Ten jednak odpowiedział na pytanie bardzo szyderczo: „Jak mógłbyś ze swoimi szkaradnymi stopami prosić o rękę mej córki? Poza tym ona jest duża, a Ty jesteś zupełnym malcem!” Na te słowa krasnal tak się rozgniewał, że skoczył wysoko, wymierzył gospodarzowi porządnego policzka i natychmiast uciekł. Trwało dłuższą chwilę jak gospodarz doszedł znów do zmysłów i uprzytomnił sobie, co się właściwie stało. Przejęty poszedł zaraz do domu, mając złe przeczucia odnośnie córki. Okazało się, że nigdzie nie można jej znaleźć, wszyscy szukali jej przez wiele dni. Ku wielkiemu bólowi i cierpieniu rodziców okazało się, że przepadła na zawsze. Czy porwał ją krasnal?” Dzikie Sudety

Głazy Krasnoludów

Witam Was z mojego ulubionego miejsca rezerwatu Głazy Krasnoludów. Dotarłam tu rowerem. Spotkałam na tej wycieczce piękne łąki co opisałam tu: Kwiaty i Łąki 

Ana, Głazy Krsnoludów Wycieczka długa rowerowa 020

Głazy Krasnoludów, Gorzeszowskie skałki, północna odległa część Gór Stołowych ( Zawory) w Sudetach.

Głazy pulpit

Nie spotkałam żywego krasnala ale za to wiele od nich otrzymałam, bo samo tam przebywanie jest dla mnie uzdrawiające. I zawsze mówię do Ducha tego miejsca, Strażnika okazując Wdzięczność. Odnajduję tutaj magię która pobudza moją wyobraźnię i podnosi na duchu. Dostrzegam też zawsze inne postacie, które są niczym znaki i naprawdę potem okazują się trafnymi wskazówkami w życiu.
Przyznam, że raz w roku dla zdrowia muszę mieć kontakt z górami, szczególnie skałami. Nie muszę wspinać się w wysokie góry, takie głazy wystarczają mi w zupełności. Choć jeszcze Krucza Skała z Doliną Miłości w Lubawce też mnie wspiera. I nie mogłam się oprzeć Bukowi, pragnęłam go przytulić, wydał mi się taki spokojny mądry i silny.

Ana, drzewo Buk, Głazy Krasnoludów Wycieczka długa rowerowa 049

Spotkałam twarz Żółwicy mądrej, tak ją nazwałam. Zobaczyłam trzy twarze stworzeń z dziubkami- główki ptaków wielkich przyszły mi do głowy albo dzieci żółwicy. W formacji skalnej zobaczyłam postać psa z długimi szerokimi uszami. I rodzaj grzyba Domku dla maleńkich krasnali 🙂 I formacja skalna która przywodzi mi na myśl dzbany w pokrywami dwa. I most z korzenia- to zdjęcie Tomusia.

Głazy krasnoludów , postać, Wycieczka długa rowerowa 069

głazy krasnoudów, postać trzy Wycieczka długa rowerowa 066

głazy krasnoludów, Wycieczka długa rowerowa 052

Głazy krasnoludów, Wycieczka długa rowerowa 063

głazy krasnoludów, Wycieczka długa rowerowa 043

 

Zapisz

Głazy Krasnoludów- spotkanie i odsłonięcie Serca Głazów … Mandala Serce gór

Wycieczka z moimi dziećmi, trzema synami i kochaną siostrzenicą – już kobietką ale kochaną. I ta wycieczka okazała się być cudowna.

Dzień wcześniej zebrawszy płatki z opadających kwiatów ułożyłam mandalę, szukałam u rodziców podkładu i znalazłam obraz, obraz gór. I ułożyłam cały cykl z nimi. Mandala Serce Gór z 9.07.2014… Serce góry woła mnie znowu… jej duch przyzywa a serce drży słysząc znowu ten głos cichy a mocny jak dzwon bijący w mej duszy.Mandala z minerałów i płatków kwiatów:

mandala na obrazie , mienały, płatki kwiatów, góra 051

Neil Finn- Song of the Lonely Mountain

Muzyka o górze i krasnoludach wkomponowuje się idealnie w tekst 🙂

Głazy Krasnoludów tam jest moje miejsce mocy, tam wciąż odkrywam coś nowego ale jak nie odkrywam to świetnie się czuję. Bo dobrze jest mieć miejsce gdzie po prostu można BYĆ i odpoczywać, regenerować się i BYĆ. A tym razem będąc z dziećmi czułam sie szczęśliwa, radosna i wyzwolona, bo tego dnia jakby rozstąpiły się czarne chmury, jakiś mur rozpuścił się…

Wchodzenie pod górkę

Głazy Krasnoludów, Sudety, dzieci, las  012

Formacje Skalne

Głazy Krasnoludów, Sudety, formacje skalne 015

Głazy Krasnoludów, Sudety, formacje skalne  014

Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudety 072

Ścieżka pod skałami i Roślinność na górze 🙂

Głazy Krasnoludów, Sudety, Las,  019 Paproć, Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudety, rośliny  067

Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudety, las i słońce, rośliny  054 Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudet, las, rośliny, drzew 053

Postać Hipopotana całującego skałę  i coś na kształt żubra czy bizona

Głazy Krasnoludów, Sudety, gorzeszó  030 Głazy Krasnoludów, Sudety, postać żubr bizon  027

Widok jak z krainy elfów…

Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudety, drzewa, rośliny, las   059

Pozdrawiam 🙂

Mrrmaur duch SKały, Gałzy Krasnoludów, Sudety, Ja ANa  061

Mrrmur duch skały , Głazy Krasnoludów, Ja Ana, medytacja, Sudety 062

Spędziłam wiele wspaniałych chwil z dziećmi, poświęciłam im uwagę pozostając jednak czujną na otoczenie co owocowało ciekawymi zdjęciami skał. Aż poczułam by wejść na pewną skałę, miałam sobie zrobić tylko zdjęcie ale zostałam tam na dłuższą chwilę sama. Wyciszałam się , czułam silne wzruszenie. Dłonie bardzo mocną energię czuły więc trzymałam je nad skałą aż do wyrównania energii. Poczułam obecność ducha, nazwał się MrrMur a może tylko przesłanie od niego, że rozpuszczają się mury 🙂 … to był kontakt poza werbalny, czułam że nawiązuję ważną więź, jakbym otrzymała zadanie. Już zaczęłam je wykonywać, ale dokończę następnym razem. W pewnym momencie pojawił się mocny purpurowy kolor, czułam się w innym wymiarze. Potem wydobyłam głos, zaśpiewałam wykorzystując intuicyjny śpiew. Dźwięk jest niezwykle ważny dla ducha tego miejsca aby przełamać bariery.

Wychodząc do dzieci przeszłam przez Bramę grzybkową… tę ścieżkę zejścia wybrałam intuicyjnie , widać Brama była symbolem zmian, przejścia, przełomu. Tym w istocie była.

Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudety, brama grzybki  068

W bramie popatrzyłam na korzenie drzewa, drzewo takie żywe z duchem w sobie, zapatrzyłam się na nie, wczułam się pozwalając wpłynąć temu co mnie otacza we mnie… poczułam się jak w zaczarowanej krainie , poczułam się szczęsliwa

Głazy Krasnoludów, formacje skalne, sudety, drzewo korzenie 070

A będąc już na dole poczułam aby odwrócić się i zobaczyłam Kamienne Serce Głazów a potem postacie strzegące tegoż skarbu.

Jak się nie wzruszać na takie cuda natury, na takie dary?

Głazy Krasnoludów, Sudety, postać, serce, strażnicy  073

sercowy głaz, Głazy Krasnoludów, Sudety , postać 074

 

 

 

 

Głazy Krasnoludów, Sudety, serce skały,postać  075