Etykieta: KOSMOS

Mój kosmos

Mój osobisty kosmos i zieloną Ziemią też w nim tchnie, bez niej nie ma mnie cielesnej. A na tej Ziemi żyję w miejscu które wybrałam, w Polsce, w pięknym kraju gdzie ludzie potrafią dobrze korzystać ze swoich darów. I szanują siebie nawzajem, ziemię na której żyją i budują mądrość i siłę swego kraju. W moim kosmosie obejmuje Miłością całą Ziemię i miejsce, w którym żyję z wizją, że dbamy o naszą Gaię jak umiemy najlepiej, uczymy się żyć w zgodzie z przyRodą, całą naturą. Niech tak będzie i tak jest. 💚🌏🍀🌈🌏🌞🍀💚

 

Wspomnieniowo- kosmiczna podróż surfera

Kiedyś była ta notka na blogu, który „niechcący” się zlikwidował.

„Dodam coś z przed roku… pisałam te słowa w grudniu 2012… napisałam o czym marzę i co czuję i to się spełniło… marzenia sie spełniają :)))
(..) Znalazłam kilka zapisków ze snami… może i nie trzeba przywiązywać się do snów ale można z nich wyciągnąć esencję, obrać ziarna z plew by odnaleźć przekaz dla mnie ważny… teraz serce zwróciło mą uwagę na sny i widzę je zupełnie inaczej niż kiedyś.
Podróże pociągami wiele razy mi się śniły ale jeden sen mówił o samotnej  podróży niezwykłym świetlistym pociągiem kosmicznym do pewnego miejsca- miejsce pełne światła i wiedzy… pobrałam chyba nauki i zdecydowałam się na powrót, chciano mi przeszkodzić i odebrać mi dar ale przetrwałam dzięki determinacji… nazwałam go NadŚwietlnym  Kosmicznym pociągiem, wtedy podróżowałam samotnie ale  lubię podróże w Towarzystwie, całe życie za tym tęskniłam a teraz czuję, że moi kochani Towarzysze Podróży są za Mną. Pozdrawiam moją Rodzinę Duchową, Nasze serca wiedzą wszystko. Podróż pociągiem jest mi miła, bo w dzieciństwie podróżowałam lokomotywą przez piękne tereny na wakacje… uwielbiałam oglądać krajobrazy i mogłam tak godzinami patrzeć i kontemplować w milczeniu. Mijałam lasy, góry, pola… przejeżdżaliśmy mostami wysoko, bardzo wysoko nad ziemią i mijaliśmy kilka tuneli.
Teraz czuję się znowu jakbym była w podróży ale kosmicznej.  W innym śnie podróżowałam przez wielki ocean ze świetlistego miejsca po przeczytaniu Ramaathis Mam „Krom”:   w rozdziale Nowy Duchowy Paradygmat opisana była kwitnąca metropolia z Wielką Kosmiczną świątynią. Moja świadomość śnienia włączyła się kiedy byłam już w drodze powrotnej. To oznacza że bywałam w Świetlistych miejscach by się uczyć, bo wybrałam życie na Ziemi i Tworzenie Nowej Ziemi. A wiedza pewnie się uaktywni w swoim czasie a  pewne sprawy już się dzieją. Miałam sny w których mówiłam NIE! wojskowym i diabłu i takim tam.  W snach moja odwaga była Odwagą Niezłomną… Jak na Prawdziwą Bohaterkę Przystało byłam Tą która Słucha Serca i Wierzy w Siebie  Bezwarunkowo –  raczej nie byłam nigdy typem wojownika i miałam wiele lęków, przeciwieństwo snu ale to się zaczęło zmieniać, bo sny były przygotowaniem do zmian, Zmian w Sobie. Przebudzenie i Odrodzenie następowało etapami… a moja Dusza mnie przygotowywała w snach… kiedy podjęłam decyzję by wejść w Serce, by zaakceptować  Siebie i BYĆ SOBĄ PRAWDZIWĄ wszystko zaczęło się składać w całość… wiedza zakotwiczona w sercu zaczęła być dla mnie zrozumiała, pojmuję ją sercem czyli “wiedzeniem”. Z każdej podróży wracałam z darem bo każda Podróż Odmienia…
Im bardziej nawarstwiały się trudne sytuacje tym mocniej byłam przekonana o braku powrotu do przeszłości, kiedy wydawało mi się że moje serce pęknie z bólu a “świat mój się skończył dokonałam Przełomu. Postanowiłam zrobić to, co sprawia mi Radość, co Serce Podpowiada bez oglądania się na innych… Odważyłam się pójść za Głosem Serca… Kiedyś wyobrażałam sobie, że wchodzę na wysoką górę i stoję na krawędzi przepaści… wyobrażałam sobie, że soję z rozpostartymi  ramionami a wiatr owiewa mnie całą i dalej marzyłam, że płynę sobie w powietrzu a raczej moja dusza. Marzyłam aż zobaczyłam zdjęcie… i poczułam sie jak ten Kosmiczny Surfer przed podjęciem pierwszego kroku i podjęłam decyzję że ruszam w podróż  z falą ku Swoim Kosmicznym Przestrzeniom W SERCU…
…zrobiłam krok naprzód i nastąpił początek Wielkiej Podróży… poddałam  się wiatrom a zaufanie położyłam w sercu i choć trudy są nadal to zupełnie inaczej sobie z nimi radzę bo Radość i Miłość dodają mi sił i wiary i Mocy… I nie tylko to, pozwalając Odejść i Sama Odchodząc tworzę przestrzeń wolności dla siebie i innych… poczułam obecność Miłości do Siebie i innych do mnie… wtedy mogłam poczuć obecność Rodziny Duchowej tej o której śniłam… ONI SĄ ZAWSZE BYLI… TERAZ JA TEŻ BŁYSZCZĘ SWOIM ŚWIATŁEM POŚRÓD NICH (…)
Dlatego kiedy otworzy się Okno Czasu 21.22.23 grudzień będę skoncentrować się na sercu i swoich marzeniach o Nowej Sobie i Nowej Ziemi z Ziemią razem. Wspomnienia, sny, wizje były drogą prowadzącą do połączenia się wszystkich nici życia w jedno. Bo ze starego rodzi się nowe w moim sercu.
Będę tworzyć, Marzyć, Żyć Moim Niebem Na Ziemi
Tworzę, Marzę, Żyję Moim Niebem Na Ziemi <3″

Kosmosy dwa

Przychodzi do mnie Natuś i mówi, że będzie malował. Wzbierało to w nim od wczoraj i dziś nie odpuścił. Zadziwił mnie pomysł, że Kosmos chce namalować. Zaczął od czerni, bo przecież jak patrzy w nocy, to niebo jest ciemne. Pokazałam mu zdjęcia kolorowego kosmosu zachęcając do zabawy. Najpierw wymalował kolorowe literki a potem zalał srebrną farbą, bardzo ją chciał użyć i dobrze że miałam. I brokat mi użył, tu go muszę pilnować, bo przesadza.

Jeszcze mokry, z lampą błyskową i świetle żarówek już- pewnie jutro po wyschnięciu będzie ciut inny.

Kosmoa Nataniela 8687

Miałam taki mały obrazek i resztki farb wylałam na niego tworząc spontanicznie swój kosmos, tak mnie zainspirował syn. Też mokry więc jutro będzie inny ale co tam :)))

Mój Kochany, osobisty Kosmos istnieje. Pragnę go poznać i w pełni go objąć sercem aby w każdym jego zakątku wymalować miłość.

obraz, kosmos, granat, 8686

A dzisiaj 24.03 wygląda tak, dosycha 🙂

Obraz kosmos Any 8736

Wszechświat życia – obraz

Obejmuję w posiadanie

swój kosmos

otwierając Serce

na nieskończony wszechświat

żyjący we mnie

i na siebie żyjącą we wszechświecie

bo to Wszechświat

mojego życia.

„Jam Jest Miłością Wszechświata”

Ta Afirmacja pozwoliła mi skończyć ten obraz naszkicowany w sierpniu i czekający dopełnienia w Teraz.

Obraz Wszechświat, koń, kobieta, kosmos   002

Tu świecący

Wszechświat, Koń, Kobieta świecący  004

Znak- niebieski promień nieba cz.III Uzdrawiającej podróży

Połączyły się sny w jednym, Zorza zielona cz.I  i błękitno-biały promień światła teraz cz.III a pomiędzy spacer cz.III.

zorza ziel,, gwiazdy, niebieskie

Wiele przeżywałam wcześniej ale po obudzeniu pamiętam sen od tego momentu, prawie końcówki. Otworzyłam drzwi i śpiewali mi piękne pieśni mężczyźni, kilku ich było i zapamiętałam że na spodniach mieli białe kwadratowe płaty materiału od pasa do kolan. Pukali od mieszkania do mieszkania śpiewając pieśni w specyficznym języku, można powiedzieć „mantrowali” literakmi śpiewając do Dusz ludzkich. Nawet wyszłam za nimi na korytarz, hmmm ale coś się zamieszało jakbym nie miała za nimi iść- a chciałam bo tak ładnie śpiewali :), byłam zmieszana ale przez chwilę. Bo potem zdarzył się Cud!

dziecko, kosmos
Tutaj są obręcze, ja widziałam je nad sobą na tle błękitnego nieba gdzie były podobne obręcze a w samym już środeczku było białe światło. No i nie było dziecka ale ono łączy się ze snem z poprzedniego dnia. Obrazek z internetu

plejady, kosmos

Te obrazki już kiedyś umieszczałam, miały dla mnie znaczenie. A pisałam o Plejadach-Błękit Gwiazd tak nie dawno, na pewno to miało znaczenie.

leży kobieta i kosmos, mandale,net twarz, kobieta, kosmos, net

Zobaczyłam nad sobą błękitne niebo i zamarłam z wrażenia… poczułam takie uniesienie w piersi które mówiło, że dzieje się Cud… że ja to skądś znam, że czuję że to znam! Widzę kręgi na niebie, jest ich kilka obręczy składających się w ziarenek białych i niebieskich- mogłabym powiedzieć skupiska gwiazd, bardzo silnie skupione albo grudeczki . A z samego białego środeczka wypłynął strumień światła biało- błękitny ku ziemi. Mogłabym powiedzieć Duch zasiał ziarna w łonie ziemi mej aby cud naradzania życia mego zaczął się dziać wedle pieśni mej Duszy, mego Serca i Ducha.

I teraz dostrzegam że stoję na górze wysokiej, przede mną niżej piękna przestrzeń życia, zielonych łąk, lasów i magii. A z samej mej lewej strony laserowy strumień światła wskazuje domek, piękny wiejski domek. Ta przestrzeń była nieograniczona i jak z moich marzeń a promień to już był cud nad cudami gdy ukazał mi ten ten domek, mały i daleko lecz poczułam całym sercem że on jest częścią mnie. Jest we mnie i poczułam że urzeczywistni się i cała reszta też. Bo już to już jest, teraz mam sie tam znaleźć by tym żyć. Bo tu nie chodzi by o to by śnić tylko lecz by żyć i w tym życiu sobą być.

I zobaczyłam pewien obrazek u Elen – Dziękuję Elen :), nie skojarzyłam go ze snem wczoraj lecz dziś widzę com sobie wymalowała, własne spełnienie. I przypomniałam sobie własny obraz, moją inspiracją była ta kobieta w innej grafice.

kobieta fiolet, cyanit, obrazek
Z internetu
kobieta i przestrzeń kolorowa do wypłenienia s
Z internetu

I namalowałam obraz we wrześniu:

Istota wód oceanów i kosmosu - połączenie
Istota wód oceanów i kosmosu – połączenie. Art. Anilalah Eu-lalia

Przesłanie do niego:

Wyłonienie sygnatury duszy
„Zainspirował mnie inny obraz do namalowania tego obrazu.
Poczułam sercem że Jestem tym. Jestem energią kobiecą połączoną z oceanem wód i oceanem kosmosu… otwieram się na wołanie gwiazd. Połączona ze swoją Istotą dotykam gwiezdnych dusz miłujących światło i życie na ziemi, słyszę ich dźwięk i widzę ich światy. Odkrywam własne gwiezdne pochodzenie i oddaję się swemu duchowi aby mnie prowadził. W oceanie życia istnieje  mój własny unikalny wzór który teraz staje się jawny i w pełni zrozumiały, moje pochodzenie staje się darem wypełniającym życie w Teraz zgodnie z własną legendą.
Sygnał mojej otwartości dla poznania gwiezdnego mego pochodzenia.

KOBIETA NAGA, KOSMOS
Z internetu

Dziś był następny sen lecz jego już nie zapamiętałam, na pewno znowu coś się działo. Bo w tych snach najpierw coś robię i bywają to nie łatwe sprawy a potem przychodzi spełnienie, zwieńczenie dzieła. Mam od rana nastrój świąteczny czyli sen odczuwam choć go nie pamiętam.

„Są takie rzeczy w życiu do których czasem dobrze wrócić, pobyć sobie z nimi, przypomnieć doznania i poznać nowe z nową świadomością. Tak się czuję, jakby były święta w Mojej Krainie Marzeń, powiew zmian, podniecenie niespodzianką, klimatyczne światełka, oczekiwanie na niespodziankę w ciszy i spokoju… dokonało się… smakuję chwilę zapachem słodyczy miłości wypełnionej, może pojawią się goście niespodziewani i Ci oczekiwani więc szykuję swój dom, swoje święte miejsce na święto życia, nowego życia naradzanego w mym łonie ziarenkami obfitości myśli… Anilalah Eu-lalia 05.12.2014

magiczna kraina wróżek kolor

łania, sar różowe kwiaty, zwierz lasu

Wczoraj też Nameya- Dziękuję Aniu- zainspirowała mnie tekstem o Łagodności.

Więc napisałam:

Łagodność – cały rok we mnie jest ta informacja… od stycznia gdy wyciągnęłam kartę łagodność ( sarenka na niej była) do góry nogami. Doświadczałam w sobie czym jest dla mnie i a czym nie jest i wiem że nie jest uległością, zgadzaniem się na wszystko co mi nie służy, walką ze sobą i światem, agresją, milczeniem gdy trzeba mówić jasno prawdę, emocjami zwiniętymi w kulkę, niepewnością jutra, niepokojami myśli, braniem wszystkiego do siebie i rozdawaniem się bez granic, byciem miłą nad miarę… I zastanawiałam się jak ją w sobie rozwinąć tę Łagodność? Próbowałam i próbowałam i już zaczynam pojmować, gdy swe serce miłujące otworzyłam na Ducha, na umysł Boga by zaczęły Razem żyć we mnie łatwiej u mnie gości Łagodność.W Mojej Krainie Marzeń Serca i Woli Ducha rodzi się przestrzeń dla mnie samej, gdzie znika chaos a życie płynie bez trudu płynnie. Tu gdzie odwaga mieszka by widzieć prawdę jasno i wyraźnie, gdzie pieści mnie Miłość z czułością Bogini mej kochanej i Boginka. Tak przestałam „udowadniać kim nie jestem” na rzecz Bycia sobą w tańcu życia i bez wysiłku poczułam jak rozpostarły mi się skrzydła by realizować siebie wedle swego planu Duszy. Jestem u siebie, w domu, swym świętym miejscu i nigdzie nie muszę biec. Czuję jak dotyka mnie czułość innych serc, jak wola ma wzrasta. Już w sobie mam wszystko i wyjdę na przeciw tylko temu do czego serce zagra mi melodię. I Łagodność może zostanie na już stałe. Bo łagodność wypływa z mądrości, z tego co doświadczam i jak nauczyłam się przyjmować porażki, jak radzić sobie z wyzwaniami, jak się sobą zaopiekować i wzmocnić. Pozdrawiam Aniu, Dziękuję za ten tekst który pomógł mi wejrzeć głęboko w siebie. Anilalah Eu-lalia 04.12.2014

rosliny trawa zielona, białe piórko rasowane 006 pióro białe puchate na rośliny zielone trawa 004

Piórkowo mi od wczoraj dzięki inspiracji innych, piórek i piórkowych chmurek 🙂

net,pióro, geometria

Zapisz

Obraz Kobieta z oceanem wód i kosmosu. Sygnatura Duszy i sygnał.

Wyłonienie sygnatury duszy

Poczułam sercem że Jestem tym. Jestem energią kobiecą połączoną z oceanem wód i oceanem kosmosu… otwieram się na wołanie gwiazd. Połączona ze swoją Istotą dotykam gwiezdnych dusz miłujących światło i życie na ziemi, słyszę ich dźwięk i widzę ich światy. Odkrywam własne gwiezdne pochodzenie i oddaję się swemu duchowi aby mnie prowadził. W oceanie życia istnieje mój własny unikalny wzór który teraz staje się jawny i w pełni zrozumiały, moje pochodzenie staje się darem wypełniającym życie w Teraz zgodnie z własną legendą.
Sygnał mojej otwartości dla poznania gwiezdnego mego pochodzenia.

Kobieta kobita w oceanie wód i kosmosu , przemalowana  003

 

Zainspirował mnie obraz z netu, niestety nie znam autora kobieta i przestrzeń kolorowa do wypłenienia s

 

 

 

„Kobiecość słoneczna, zmysłowa i Anielskie skrzydła uniesienia w Jednym „

„Kobiecość słoneczna, zmysłowa i Anielskie skrzydła uniesienia w Jednym „

 

Kobieta poma, ener, zmysł, koms, Anioł

Na skrzydłach radości oddaj się sobie, swe mym zmysłom by poczuć jak dobrze jest czuć prawdziwą dziką radość bez obciążeń. Twoje słońce świeci w Tobie by ścieżki tutaj stały się światłem zbawienia gdzie życie może wzrastać niczym ziarna z których wyrastają piękne róże, bo to pozostaje po Twoim przejściu. Lecz kiedy idziesz moc radości unosi, jest lekkością i jest widoczna z daleka bo tego się nie ukryje. Pomarańcz widoczny nawet w półmroku więc chroni przed smutkiem, daje możliwość ochrony przed utratą energii i pomaga otworzyć to, co ukryliśmy w sobie- prawdę. Zielona koniczynka jak marzenie , jak miłość natury która wspiera nasze życie w nas i nasze marzenia. Będąc tak ziemską, zmysłową i nagą w swej prawdzie sięgam daleko poza przestrzeń, przenikam i widzę. Tańcząc z życiem każdym swym kobiecym zmysłem jestem piękna niczym Afrodyta i rozkwitam tutaj, pozwalam sobie wypłynąć na szerokie wody życia. Esencja kobiecej mocy jest moją siłą i wyzwoleniem- pozwalam sobie na porzucenie ograniczeń w bardzo kreatywny sposób- to moje perły życiowej mądrości. Tańczę z życiem i tańczę z każdym światem we własnym rytmie i stylu