Tag: Krople wody

Impresje styczniowe

Chwila gdy odnajduję piękno tam, gdzie się nie spodziewam spotkać tego cudu, jest prawdziwą magią. To prawda, serce czasem woła- chodź, chodź na spacer, pobądź z przyrodą i idę, idę słuchając głosu tego aż doprowadzi mnie do chwili tej, gdzie piękno choć małe zachwyca. Uwieczniam na zdjęciu tocząc w sobie rozmowę z rośliną, kwiatem, owadem, z przyrodą. Wydaje się to takie ulotne gdy odchodzę swoją drogą, dłonie mam wolne gdy chwilę pooddychawszy z nią, posmakowawszy jej, nazachwycawszy się nią- opuszczam ją odchodząc… zostawiam świata skrawek w chwilę zaklęty by żył własnym życiem jak ja. I wydaje się że minęła, że jej nie ma, tej chwili pięknej, że szczęśliwa leci z wiatrem jak piórko na wietrze do kogoś innego, bo jego serce stęsknione woła chwili tak pięknej. Lecz z czasem odkrywam, że nic nie utraciłam bo chwila dotknąwszy mego serca ożywiła kawałek mej duszy. Piękno ożywia to, co było martwe, jeszcze jeden kawałek ogrodu rozkwita ożywiony magią chwili. Chwili, co znika z oczu rozpływając się w wieczności a jednocześnie rozkwita, ożywiając kawałek duszy z którym mogę być w tej wieczności. Ana
foto własne

Reklamy

Jesienne impresje

Impresje w pogodny dzień w lesie

Kiedy pewnego dnia o poranku zdecydowałam się pojechać rowerem do tego lasu poczułam się prawdziwie szczęśliwa, bo słońce wreszcie zaświeciło tak pięknie po długim okresie deszczów. Spacerowałam rozmawiając z Bogiem, wchodząc do lasu zawsze proszę Duchy przyRody o zgodę na moją obecność i zawsze dziękuję za ten dar korzystania z jej darów.  W tej ciszy mogłam rozmawiać sobie z Bogiem, odczuwać jego bliskość w moim sercu i otoczeniu. Kiedy przebywam na łonie natury  zawsze czuję jej kojący dotyk w sercu. Wtedy przyciągały mnie grzybki, roślinki, blask w kroplach traw czy żywy blask barw w słońcu liści… wszytko ożyło i poczułam się jak w bajce, przeniesienie w inny wymiar własnych myśli pozwoliło mi wyjść poza granice wyobraźni… pomarzyć każdy morze, każdy może pozwolić sobie na przepływ uczuć, na zachwyt, na uwolnienie myśli, na odprężenie czyli medytację w ruchu… wystarczy iść spokojnie, oddychać naturalnie i obserwować otoczenie zachwycając się tym, co przyciągnie nasz wzrok… wtedy mogą napłynąć różne odczucia, emocje, myśli które w otoczeniu żywej przyRody o wiele łatwiej jest poczuć, uwolnić, cieszyć się prostymi przyjemnościami…

Oto boskie chwile w której uzdrawiam swoją duszę, inspiruję się pięknem, życiem będąc sam na sam ze sobą. Kocham tę samotność i ciszę w której mogę usłyszeć szept Boga w swoim sercu, szept drzewa, kwiatu, roślinki… wszystko do mnie przemawia, śle swoje przesłania które odczytuję sercem. To moja magia

 

 

W deszczu… mały spacer wokół bloku, gdy nie mam czasu jechać do lasu. Doceniam to co mam wokół siebie, cieszę się małymi rzeczami. Krople wody ozdabiając kwiaty, roślinki wyglądają jak klejnoty pełne blasku i życia.

W pochmurny dzień wrzosowy las

Długo padały deszcze i tak tęskniłam za lasem, jego zapachem, za naturą. Wyjechałam w przerwie gdy przestało padać. Odnalazłam wrzosową polanę całą mokrą od deszczu. Przywitała mnie mała żabka, było mi tak miło z tego tytułu, mam do nich słabość, bo kiedyś miałam taką ksywkę Żabka. Uwielbiam połączenie fioletu i żywej zieleni, wywołuje w sercu mocne poruszenie, zachwyt który podnosi moje wibracje. Przytulając się do brzozy zrobił się szum od deszczu spadającego przez liście wprost na mnie. I nie było odwrotu ani osłony, wracałam do domu rowerem ciesząc się deszczem, cała zmoknięta a nawet pochlapana błotem, znowu poczułam się jak małe brudne szczęśliwe dziecko. Wzdycham na to wspomnienie i od razu mi lepiej.

Maki biały i czerwony

Maki zroszone kroplami wody.
Piękny dostojny biały mak z fioletowymi dodatkami, zachwycający- niezwykłość wyłaniająca się z ciemności, przywodzi na myśl blask wew. piękna.
Piękny czerwony, radosny mak na tle dojrzałego zboża, jego płatki są jak skrzydła motylka… a owad na krawędzi przywodzi na myśl koło losu- radosne nowiny niesie. Ana Anilalah 1111.0719

Deszcz

Z wczoraj:

Niestety ostatnio wolę deszcz, wtedy lepiej mi się oddycha i oczy nie swędzą. Fajnie żeby to się mogło odmienić, na razie Czekam na deszcz a słońce kocham przecież też Ana 26.04.2016

 

Deszcz pada dziś i spacer pośród kropel był przyjemnością…. fakt deszczową pogodę odczuwam też na swój sposób ( wczoraj co innego dolegało mocno dziś co innego, ehhh życie ) ale doceniam, że jest deszcz i słońce doceniam też. W taki dzień mokre zdjęcia zrobiłam też 🙂
Piękna przyroda zielenieje coraz mocniej, intensywniej, soczysta i świeża. A kwiaty jak pięknie wyglądają skropione kroplami deszczu. Aż chce mi się żyć, oglądać ten świat wciąż od nowa, poznawać go na różne sposoby. I być wdzięczną, mam za co być wdzięczna.27.04.2016

 

Jesień w kroplach pajęczyn zaklęta

Poranek zaczął się od mgły, która zainspirowała mnie do zdjęć. Ale po drodze odkryłam krople na pajączynce wiszącej u brzózeńki. A kiedy odeszłam zobaczyłam pajęczyny na innych roślinach.

Bo czasem warto oddalić się od obiektu, myśli, wyobrażenia żeby spojrzeć na poszerzony obraz i zmienić punkt widzenia. Można dostrzec, co jest zakryte tuż przed naszymi oczami i wtedy dotknąć tego cudu makrokosmicznego okiem i sercem.

Pajęczyna jesień Poranek mgły i krople 005

Oto jesień mgłami osnuta w pajęczych niciach zaklina piękne chwile.

roślina pajęczyna krople mgła jesień 010

Pajęczyna jesień Poranek mgły i krople 016

Pajęczyna jesień Poranek mgły i krople 013

jesień Pajęczyna Poranek mgły i krople, 017

Serduszko- tak pomyślałam gdy robiła zdjęcie…

Klejnot a w nim wszystko co cenne

oddycha i lśni niczym moja własna dusza.

Zaklęty w niej żywy obraz

aby poruszał serce do życia

i chwytania chwil pięknych.

Bo to są skarby,

które ze mną podążą przez wieki,

na zawsze zaklęte w mej duszy żywe perełki.

.

Pajęczyna jesień serce Poranek mgły i krople 023

Pajęczyna roślina jesień krople 026 Pajęczyna roślina Poranek mgły i krople 022

Zapisz

W oczekiwaniu na deszcz. Modlitwa o deszcz.

Jeziro Nidzkie,woda deszcz krople wody patak widok czarno biały 005

Sikorki sikórz jezioro, zielone, krople deszczu 091

W oczekiwaniu na tak potrzebny deszcz- dzięki Haniu za inspirację ♥:
Deszcz… wspomnienie wakacji i zachwytu połączenia kropel deszczu z wodą jeziora. Powierzchnia wody miękko przyjmowała spadające krople wody niczym perełki. Cała tafla jeziora stała się symfonią dźwięków zobrazowaną kręgami wyrzeźbionymi przez boskiego artystę rzeźbiarza i muzyka… ta melodia zapisała się w mej duszy w ciszy, bo uszy nie były w stanie jej odebrać. Ana Anilalah Eu-lalia 15.08.2015

deszcz na wodzie krople wody, jeziro Nidzkie 013

sikorki, sikórz, jezioro zielone, deszcz, woda092

 

żaglowiec ocena błękit
zdjęcie z sieci

Ten żaglowiec jest na moim pulpicie w lapiku od dłuższego czasu. Wgapiam się w ten spokój wód krystalicznie czystych i spokojnych, piękno szlachetne, w łagodność płynięcia, w mocny wiatr napinający skrzydła żagli bez nadmiaru, w połączenie wód i nieba za horyzontem zdarzeń, w przestrzeń marzeń niezmierzoną, w pewność wyboru kierunku, w wolność rodzącą się w głębi i stającą się wszystkim . Z tęsknoty za wodą dla ciała ziemi i mojego, gdy pływam w takich wodach. Ana