Tag: łąka

Kwiaty w kroplach wody

PrzyRoda jest kochaną przestrzenią pełną, gdzie odnaleźć można tyle skarbów dla ciała i duszy. Piękny jest świat roślin i kwiatów w kroplach wody.

Reklamy

PrzRoda na łąkach i nad Kanałem Żerańskim. Wycieczka rowerowa

Woda zawsze niesie dla mnie ukojenie i wyciszenie. A miałam naprawdę ciężki nastrój od wielu dni, smutek i wszystko inne i było już za długo. Wysiłek fizyczny, samotna jazda rowerem, widoki, kontakt z przyrodą i nastrój poprawił się, już mnie smutek nie pozbawia pogody ducha.
„Serce moje pełne wdzięczności za wszystko i wobec wszystkiego. Sercem patrz i czuj, przypomniało mi. Wszystko, co nie było miłością w przyrodzie w miłość zmienione zostało. Sercem patrz i czuj, w tym wolność jest, w tym życie jest i uzdrowienie. Sercem uśmiecham się z wdzięcznością ♥”

Jedna wycieczka rowerowa a odnalazłam obfitość wrażeń i doznań dzięki przRodzie. Zachwyciły mnie najpierw Chabry na łące, właśnie nie w zbożu ale na łące 🙂

Chaber ma 12 płatków tworzących piękną mandalę….

a w każdym płatku siedem części płatka, też jak mandala wyglądają, jak gwiazda błękitna. Zachwyciło mnie to odkrycie i liczby 12 i 7, taka oto mała radość moja.

Łąki mnie w drodze zachwyciły bogactwem min. dzwoneczków… kocham te piękne kwiatuszki pełne wdzięku. Kiedyś bardzo chciałam tylko robić zdjęcia makro a teraz lubię rozbić zdjęcia z odległości, dzięki nowemu aparatowi. Dzięki temu wychodzą mi całkiem inne zdjęcia i przenoszę to na samo życie. Dobrze jest poczuć dystans do wielu spraw, nauczyć się tego by przybierać rolę obserwatora, szczególnie podczas emocjonujących chwil w życiu. Umieć stanąć z boku, zachować wew spokój i nie dać się wciągnąć emocji lecz umieć zrozumieć siebie i innych ludzi przez taką postawę.

Oczywiście po drodze spotkałam piękną parę, dmuchawiec że tak nazwę tę roślinę i czerwony mak, też pośród traw.

A nad Kanałem Żerańskim ujrzałam obfitość jaśminu na trasie którą jechałam.

Był po obu brzegach, słodki zawrót głowy, nawet za mocny jest ten zapach jak dla mnie.

Znalazłam pomościk nad wodą, pobyłam sobie w ciszy, nawet ujrzałam przepiękną ważkę koloru nocnego nieba, błyszczący granat z odcieniem fioletu czy fuksji- coś zachwycającego, wspaniałego.

I jak pisałam na początku, woda mnie wycisza, ma na mnie pozytywny wpływ, szczególnie woda słodka jak jeziora, rzeki, stawy, potoki… kiedy czytałam że woda jest wszędzie tej wiosny nagle uświadomiłam sobie, że nawet oddycham wodą! Dla mnie było w tym coś niesamowitego, bo przyszło mi że jestem wciąż jak w łonie matki, łonie Matki Ziemi i mój rozwój jest drogą, by w z tego łona się narodzić, wyjść z wody jako nowy człowiek. Nie umiem opisać jaki we mnie to wywołało efekt, ale bardzo głęboko poruszający, jak zwykle w takich stanach „oświeceń”. Wyjść poza wodę to też znaczy wyjść poza dualne programy i zworce, znaczy pozostawić stary świat i otworzyć się na nowy, którego nie znam, czuję tylko, że taki jest mój kierunek, w którym zmierzam nie zapominając, żeby cieszyć się życiem. Bo o to chodzi, żyć z radością wzmacniając swoje światło serca.

A na wodzie oczywiście w dalszej drodze po medytacji zobaczyłam nenufary… coś pięknego.

I kwitną przepiękne dzikie róże, kocham ich zapach.

wycieczka rowerowa
Była mega obfita, była inna , taka jak lubię. Moc obecności kwiatów, ptaszków… uwielbiam kiedy wycieczki nie są podobne do siebie , bo stałość czasem mnie nudzi, pozbawia powera. Dlatego ta sama trasa jeśli zdarzy się na niej coś innego niż zwykle staje się ciekawsza, czuje wtedy powiem przygody, czar odkrytego skarbu, zaskoczenie czymś nieznanym… to mogą być maleńkie rzeczy ale dla mnie są bezcenne, bo nuda znika a pozostaje radość tego co stare które może rodzić coś nowego nieoczekiwanego. Czuje się cudnie naładowana obfitością przyrody i Ducha. Przez smutek do miłości, w przyrodzie wszystko się leczy, bo ona jest jak macierz, serca łono kochające.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dmuchawce dmuchawce takie piękne są :)

„…Blisko coraz bliżej, zbliżenie, bliskość… relacje z innymi… współistnienie między różnymi elementami życia, wspólne relacje z tym co w ziemi, z innymi i ze sobą. Połączenie, przyłączanie, blisko coraz bliżej… ana”
Dmuchawce zawsze niezmiennie mnie zachwycają i wciąż robię im zdjęcia. I udaje mi się złapać te pięknoty w nowych odsłonach, co mnie cieszy, bo lubię takie nowe spotkania z dmuchawcami w plenerze 🙂

Dmuchawce z drodze, było mi tak lekko wtedy jechać rowerem

Łączkowe białe puchate cudeńka

Ziarenka dmuchawca na pięknym różaneczniku

Słońce i dmuchawce

Krople na dmuchawcu, małe cudeńka

Koło mojego bloku na wąskiej trawce

Zachód słońca nad łąkami przestrzeni

Zachód słońca nad łąkami stał się magiczną chwilą (wczoraj 05.07)… powróciłam tam po ponad miesiącu nieobecności, przeżywałam na tych łąkach piękne chwile, to są łąki przestrzeni. Zachód słońca ukazał magię łąk, niezwykłe barwy… poczułam się jak w innym wymiarze, w świecie fantazji. Jestem wdzięczna Matce Ziemi i Ojcu Słońce.

Tak pachniał mi poranek,łąką i rosą

Skoszona łąka przed moim blokiem, jestem ogromnie wdzięczna za to że wciąż istnieje. Dziś nie mogąc spać wybrałam się oglądać wschodzące już słońce o 5.30. Patrzyłam z tarasu na dachu ale przyciągała mnie ziemia. Jak przyszłam nie było jeszcze żadnych ptaszków, cisza na łące mnie powitała. Dopiero po kilku minutach zjawiły się pierwsze ptaszki. Ziemia wydzielała piękny zapach wraz z trawami… skoszone wczoraj leżały przez chłodną noc aby nad ranem ubrać się w rosę i tak pachniał mi poranek.
I zauważyłam Piękno Przekwitania, Piękno Przemijania- dmuchawiec mi to uświadomił. 26.05.2016

Spotkania z… przRodą.

Spotkania… spotkanie łąk i ugorów gdy podróżuje się rowerem jest przyjemnością moją ulubioną, oprócz lasów 🙂 …spotkania kwiatów, złocieńców, oblanych słońcem popołudniowym, ciepłym… fioletowe kwiaty na łące urzekły mnie przez kontrast z zieleniami… spotkanie bociana było niespodzianką… a spotkanie wróbelka było niezwykłe, bo śpiewał tak głośno, tak donośnie że nie mogłam jego postaci nie wciąć ze sobą na zdjęciu. Ana 23.05.2016

zachód słońca wycieczka, łąka 595

Bocian w gnieździe i rozśpiewany wróbelek

Złocieńce

Słoneczne halo, tęczowe

Zapisz

Zapisz

Ptaki na łące i tęcza wokół słońca- halo. Fotorelacja

Kocham swoje wycieczki za miasto na nowym rowerze. Ostatnio zawsze zahaczałam o łąkę, tereny pełne ugorów gdzie jest przestrzeń… na chwilę dłuższą czy krótszą przysiadałam na trawie słuchając życia w przyrodzie, szczególnie śpiewu ptaszków. Dziś pobyłam sobie dłużej, oddychałam z miłością do serca Matki Ziemi i Ojca Niebo… Byłam, starałam się być, nie myśleć- choć w tym miejscu czuję spokój i pewien nacisk energii, co trochę przeszkadza w skupieniu…
Nagle poczułam żeby otworzyć oczy i popatrzeć w niebo… wow!… nad moją głową kołował nie samolocik lotniarzy ale prawdziwy Sokół, nawet dwa, to chyba para. Nim przygotowałam aparat pokołował dalej, uchwyciłam go z oddali ale mam nowy aparacik z dobrym zoomem… na łące jest też Pustułka ( jastrząb) o wiele mniejsza i niżej latająca. Wznosi się w powietrze i zawisa ruszając energicznie skrzydłami aby po chwili pikować w dół. A sokoły wzlatują wyżej, poruszają skrzydłami majestatycznie, prawie nie widać z ziemi ruchu. I kołują po okręgu, na chwilę zawieszają się w powietrzu jakby stały a nie latały i szybko pikują w dół. W trawie śpiewają skowronki i inne różne cudaki, chwilami to prawdziwa symfonia, z czasem zaczęłam rozróżniać różne głosiki, piękne to jest.
Wracając do sokoła, dzięki temu, że podniosłam głowę wyciągnięta z medytacji ujrzałam tęczę wokół słońca. Wzruszyłam się, poczułam obecność pełną miłości, ogromnie się wzruszyłam. Czy można chcieć więcej? Rano chciałam, nie żałuję.
Choć wracając uświadomiłam sobie że Miłość Jest, jest Wszędzie, Jest Wszystkim, dla Wszystkich jak słońce, zawsze świeci dla serc… choć przyjmuje nie raz różne formy aby wzruszyć te nasze serca, obdarzając zawsze i wszędzie… jedynie nasz wybór jest ograniczeniem, odcinamy się od niej przez smutek, cierpienie, zmartwienia, przekonania czy wyobrażenia. A ona jest Wszechogarniająca zawsze kochająca każdego i choć różne formy przybiera pochodzi z jednego Źródła. Istnieje od zawsze, niezależnie od wszystkiego, niezależnie od tego wierzymy w nią czy nie. Ana

Kwiaty i łąki w Sudetach

Cudowne kwiaty w Sudetach.

Z wycieczki rowerowej albo rowerowo-pieszej z 26.06. 2015:) Nie mogłam się im oprzeć, choć nie robiłam tyle zdjęć ile chciałam hi hi 🙂

2015-06-26 Wycieczka długa rowerowa 055
Kiedy weszłam na ukwiecone łąki byłam szczęśliwa i wolna i zachwycona… położyłam się na łące i zapadłam się w siebie odpoczywając i chłonąc dźwięki – a na łąkach powiem że słychać było wielkie buczenie owadów, niesamowicie mnie to zaskoczyło no i od razu pojawiła się chmara much hi hi 😀 Jednak leżąc już nic mi nie przeszkadzało, bo jakoś mi błogo się zrobiło i ciszej we mnie było. ana na trawie leży zielonej Wycieczka, głazy 056

A jak wyjeżdżałam na początku wycieczki rowerowej miałam spory problem, minął w drodze bo tak działa przyroda, powoduje harmonię w ciele i umyśle. Wtedy odzyskując równowagę zmienia się punt widzenia na wiele spraw.
Ale są czasem poważne rzeczy, mocno poruszające na każdym poziomie i trudno je udźwignąć. Wtedy łono natury naprawdę przynosi ukojenie i pomoc w uzdrowieniu. Wszak w przyrodzie są leki na wszelkie choroby.

łąka trawa zielona, górska, kwiaty polne ycieczka długa rowerowa 059
Ja kiedyś spontanicznie wyobraziłam sobie ścieżkę do miejsca mocy, gdzie odzyskuję zdrowie. Wiodła przez łąkę do lasu pośród drzew aż do mojego głazu. I teraz na wycieczce się ona urzeczywistniła, stała się realną ścieżką. W ten sposób stworzyłam w sobie ścieżkę i mogę korzystając z wizualizacji udawać się w swoje miejsce odwołując się do rzeczywistości również. Bo nie zawsze można udać się na łąki czy do lasu ale w wyobraźni owszem i też są wspaniałe efekty. Na tej łące zostawiłam kiedyś część mnie, tę część która pragnęła bym ją zaakceptowała, starą wiedźmę. I była tam długo i myślę że wciąż jest ale czuje się częścią mnie pokochaną. Ona uwielbia lasy, moczary i łąki, ona wie i bardzo ją szanuję i Kocham ponieważ jest częścią mnie.

łąka zielona górska, kwiaty , trawy Wycieczka długa rowerowa 060

łąka górska ziel, kwiaty polne Wycieczka rowerowa 055

łąka górska zielone trawa, kwiaty, Wycieczka długa rowerowa 061 łąka górska, kwiaty, Wycieczka długa rowerowa 062 łąka górska, Wycieczka rowerowa 056 łąka górska ziel, kwiaty polne Wycieczka rowerowa 055 kwiaty, łąka osetty Wycieczka długa rowerowa 009 łąka górska, kwiaty, dzwonki, białe złocienie Wycieczka rowerowa 054 łąka, kwiaty złocienie, Wycieczka długa rowerowa 057

dzwonki, nieb fiol, kwiaty Wycieczka rowerowa 012 widok, Dolina Miłości, Tmek Wycieczka rowerowa, róża kwiaty 003 oset fioletowy, kwiaty Wycieczka rowerowa 010 kwiaty, łąka osetty Wycieczka długa rowerowa 009 kwiaty, dzwonli, ziel trawy Wycieczka rowerowa 010 kwiat róża, dolina miłości Wycieczka długa rowerowa 004 dzwoneczki, kwiaty, droga Wycieczka 011 dzwonek nieb fiol, kwiaty, Wycieczka rowerowa 022

Zapisz

Waloni i chodzenie po ogniu- no bieganie po ogniu :)

To był taki dzień wycieczkowy… plan był inny ale przemienił się w inny niespodziewany i takie tez lubię… Mieliśmy wspaniałą wycieczkę, przejechałam z mojej rodzinnej miejscowości autem do Karpacza po Madzie oglądając po raz nie wiem który piękne widoki… ale z Karpacza zajechaliśmy do Szklarskiej Poręby i wylądowaliśmy w miejscu, którego nie znałam czyli Chacie Walonów – to miejsce to serce Walonów gdzie jest Muzeum niezwykłości, największe wrażenie wywołały jednak u mnie okazy minerałów- no dech zapiera w piersiach. Innym miejscem, gdzie Waloni działają są Sztolnie Kowarskie …

Tak przywitało Nas słońce w Szklarskiej…

słońce, niebo, kolory, szklaraska 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 001

Mały potoczek srebrzysty…

natura, potoczek,woda ,szklarska poręba 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 003

Na nodze Madzi usiadł piękny motyl, ten brąz jest zachwycający… był tak długo aż zrobiłam mu zdjęcie… brąz- to kolor który ostatnio jest dla mnie ważny, szczególnie w pewnym obrazie…

21.08. PRZESŁANIE MOTYLA Brązowego : zatrzymałem się by ukazać piękno jakie zawiera w sobie kolor moich skrzydeł… brązowa ziemia, ziemia w której żyje wiele stworzeń, zawiera wiele bogactw, darów ziemi w tym minerałów, które kochasz… jest zbita, stabilna przez wiele kilometrów, ma różne grubości i kolory a na końcu i tak staje się płynna, czerwona, ognista- to znacie… ziemia, ukochana rolników wymagająca ciężkiej pracy, ale pracy zgodnej z naturą… Praca- to temat w tym świecie źle pojmowany… praca to nic strasznego, usłysz swoje serce co Ci śpiewa ale wpierw oczyść swoje myśli ze złych wspomnień na ten temat, oczyść przeszłość, zapanuj nad chaosem w myślach… praca wzniesiona na moich skrzydłach ma Cię uskrzydlać, nawet jeśli nie wiesz jaka poczuj to, poczuj jak robisz coś, co Cię uskrzydla. Reszta sama przyjdzie, poddaj się memu kolorowi… zaprzyjaźnij z nim i już nie uciekaj, bo brąz czy szarości, czy czernie czy zgniłe zielenie też są częścią natury… ale brąz jest darem ziemi, żeby wesprzeć Cię w tym procesie, procesie zmian w sposobie myślenia i działania na temat pracy w jedności z darami ziemi. Zacznij od pierwszego kroku, zacznij zgodnie z rytmem ziemi. Medytuj i poczuj ten rytm, wejdź w niego i poczuj swój własny, zintegruj w sobie te tematy aby zobaczyć i poczuć swój krok, tempo i rozpostrzyj skrzydła…  jak ja Tobie ukazałem siebie tak i Ty ukaż siebie Stwórcy i Matce Ziemi.

brązowy motyl 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 062

To pal spotkań gdzie męskość i żeńskość są w harmonii…

ja i pal pokoju, rowoju, spotkań 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 075 Ja i Tomek przy palu 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 077

Muzeum, gdzie jest zgromadzonych wiele różnych „skarbów”:

Kryształy z byłej niestety huty Szkła w Szklarskiej Porębie…

kryształy wazony, talerze ze szkła 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 008

Szklane cudeńka…

szkło ozdobne , szklane przedmioty 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 006 szklane naczynia, starocie 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 005

Kufry bardzo podróżne :D…

starocie, skrzynie podóżne 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 009

Coś do kuchni 😉

starocie 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 013

Rzeźby współczesne- Wiking

rzeźba wiking 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 016

Rzeźby… triskiel w kamieniu, Pan Słońce, Duch Gór pilnuje minerałów, celtyckie wzory …

rzeźba, triskiel, koło 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 017 pan słońce rzeźba 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 019 minerały, rzeźba ducha gór 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 022 koło, rzeźba, znaki 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 020

znaki, koło gwiazd 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 041 Powiększyłam czarne koło z  żeby pokazać Triskiel… triskiel 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 017

Minerały, ah minerały….

minerały, szczotka ametyst 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 023 minerały, kyształ 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 026 minerały, kwarc różowy,2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 024

minerały, kryształy 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 064

minerały, kryształy 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 028

minerały, kryształ 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 067

minerały a 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 031

minerały, agaty 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 025 ametysty, minerały, geody 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 068

W szacie Walońskiej na ławie i na tronie Wiedźmy, jak widać na ławie czuję się pewniej 😀

ja w szacie walońskiej, 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 044 ja na tronie wiedźmy w szacie walońskiej 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 037

Wycieczka przeniosła się niespodzianie do Zachełmia…

21.08 PRZESŁANIE Nieba i Chmur: Dodam zdjęcie nieba, które zwróciło moją uwagę i kiedy przyjrzałam się spokojnie jemu zobaczyłam ciekawe postaci… fontanna tryskająca Aniołkami, one wyłaniaja się jak ptaki ze świetlistego strumienia energii….

niebo, chmury, anioły 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 094

Niebo… z niezwykłą Postacią… to odwrócone zdjęcie a ta postać skojarzyła mi się z opiekunem, który dogląda swoich ukochanych aniołków, czuwa ale nie ingeruje pozostawiając wolna wolę tym istotom… najpierw skojarzyła mi się z ojcem ale kiedy tak patrzyłam zobaczyłam żeńską postać, kobietę wiedzącą, wspiera od dołu, u początku cały proces przez dłonie, czułość, troskliwość jak to matka, mądra matka…

niebo, chmuy, postać, 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 094

Na łące spotkałam błękitnego motyla, oto w różnych ujęciach 🙂 czyli lecący i siedzący…

PRZESŁANIE MOTYLA … błękit to mój kolor gdyż jestem piąteczką, to kolor pięknego nieba i Aniołków, bardzo uspakajający… ten błękit widać tylko w locie, tylko kiedy wzniosę swoje myśli a może i ciało jestem w niebie… moje skrzydła ukazują wtedy cały swój blask i niewiarygodne piękno i widzą go tylko inni, ja mogę wierzyć swojemu wew. wzrokowi że widzę to tak samo- wiara i zaufanie do siebie że będąc człowiekiem doskonałość jest wpisana we mnie, w moje matryce ale nim stanę się Aniołem muszę przejść proces bycia człowiekiem jak motyl jest gąsienicą wcale piękną a staje się motylem pięknym- jego doskonałość i tak w nim jest i tak…

niebieski motyl łąka mady 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 106

Skrzydełka złożone oferują inny rodzaj widzenia, jest mało błękitu ale są ciekawe wzorki… z bardzo bliska  są kolorki brązowe, beżowe i czarne ale i żółte ale już z dalsza pojawia się błękit… jakby mówił, że nawet jeśli nie jest cały czas widoczny doskonały niebiański kolor to on zawsze jest ale trzeba się otworzyć na inne doświadczenia, przyjąć inne barwy jak uczucia i emocje i doświadczenia, które mogą być różne ale nigdy nie odbiorą mi doskonałości, one są wskazówkami, lekcjami godnymi naszego wzrastania, by będąc człowiekiem integrować w sobie anielskość, bycie istotą światła wraz z ciałem, nie inaczej…

motyl niebieski łąka mady 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 111

motyl na łące mady 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 114

Zioła na łące pachnącej…

21.08. .. na tej samej na której spotkałam motylka błękitnego :D… porady zielarskiej udzieliła mi Madzia Arsiria ❤

MiAcierzanka-  piękny kolor fioletu i różu… a pośród nich długi zielony liść Krwawnika Pospolitego…

Macierzanka „Działanie lecznicze: Macierzankę stosuje się w celach wykrztuśnych., dezynfekujących, w przypadku problemów zarówno z układem oddechowym jak i pokarmowym. Działanie ściągające, antybakteryjne, przeciwbólowe i wykrztuśne to główne zalety tego ziela.” Z Ziołowego Poradnika

Krwawnik Pospolity :”Ziele krwawnika wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne, rozkurczowe. Polecanie jest również w przypadku problemów żołądkowych. Pozytywne dzianie ziela krwawnika wynika z zawartości w nim soli mineralnych, w tym dużej zawartości magnezu, flawonoidów czy tez substancji gorzkich. Jak sama nazwa wskazuje, ziele krwawnika działa pozytywnie przypadku wszelkiego rodzaju krwawień. Działając zakrzepowo, ściągająco i antybakteryjnie przyspiesza hamowanie krwawienia i ułatwia gojenie ran. Co bardzo istotne – nie tyczy się to tylko ran skóry…Napar z ziela, można również stosować zewnętrzne… działając przeciwzapalnie i ściągająco, ułatwia gojenie się ran, pozytywnie również oddziałuje na różnego rodzaju problemy skórne. Sprawdza się choćby w przypadku trądziku czy podobnych problemów ze skórą. Warto jednak pamiętać o jednym – ziele w takich sytuacja sprawdza się doskonale, ale o wiele silniej działają kwiaty.” Z Ziołowego Poradnika

łąka, zioła, rośliny 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 103

A tu mam Bobrek Trójlistkowy: ”

Liście tej rośliny wykazują działanie przeciwszkorbutowe, choć w dzisiejszych czasach jest to rzecz mniej istotna. Dziś bobrek jest doceniany przede wszystkim za działanie przeciw migrenowe, ale nie tylko.

Ziele bobrka powoduje między innymi na zwiększenie wydzielania soków trawiennych, zwiększa przemianę materii, znacznie pobudza apetyt. Ziele bobrka wykazuje również działanie przeczyszczające, jest polecane przy trudnych, długo trwających miesiączkach, działa przeciwzapalnie, a nawet poprawia samopoczucie psychiczne.” Z Ziołowego Poradnika

rośliny, zioła, łąka 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 098

Widoki… kocham góry, urodziłam się w Sudetach… i od zawsze góry mają na mnie zbawienny wpływ…

wodok, góry, 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 092

widok, góry, niebo a 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 117

widok, góry, lasy 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 095

wodok, góry, 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 092

Tu z dala widok ogniska palącego się by chodzić po ogniu….

wodok, góry, ogień 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 119

I coraz bliżej ognisko…

21.08. ogień jest piękny… kocham patrzeć w ogień, słuchać jego mowy, dźwięku- działa na mnie magicznie, wręcz hipnotyzująco od zawsze… ogień utożsamiam z ogniem świadomości… przynosi zmiany, te nieuchronne gdy pozwolimy sobie na spalenie tego co nam nie służy… to całkowite zamknięcie spraw, pozwolenie na nieistnienie już szkodliwych więzów z przeszłości co daje silnego kopa do przodu… energia ognia jest potężna, święta i groźna ale niezbędna by przywrócić  do życia nasze istnienie, nasze Jestestwo które potrzebujemy oczyść w ogniu, byśmy mogli zobaczyć jak lśnimy pięknie i jak jesteśmy mocarni gdy żyjemy i wznosimy się tutaj na ziemi… opanowany ogień daje ciepło, daje energię, daje moc działania i przemiany ale i jest światłem, światłem jak słońce… niech moje solarne słońce we mnie świeci i mnie prowadzi….

ogień 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 123 ogień 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 124 ogień 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 126

Zastanawiam się czy dam radę po tym przejść….

ja i żar , a2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 132

Tu z Tomkiem wspólnie przebiegliśmy pierwszy raz w życiu!!! ale ulga i nawet 4 razy przebiegłam :D… bombowe uczucie 😀

21, 08. „… ale biegłam z Tomkiem, moim mężem który nawet takich zapędów w życiu nie miał, nieee a ja tak :D . Ale jak na człeka przygody przystało lubiącego wyzwania jednak spróbował i razem tego dokonaliśmy- to Razem w tym wszystkim było najważniejsze, to chyba jest największe głębia tego procesu, bo Razem jest nam potrzebne na Teraz. Przeszłość spalona, pochłonięta, przetransformowana a nowe karty historii tworzą się Teraz w małej komórce rodzinnej…

ja i Tomek biegniemy przez żar 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 144 ja i tomek biegniemy przez żar 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 148