Etykieta: las

Rezerwat Przyrody Łęgi Czarnej Strugi

las, rezerwat, drzewa, liście zielony krzyż gebo, pocałunek  106 Rezerwat Przyrody Łęgi Czarnej Strugi … świat niezwykłej krainy jak z z marzeń. Tutaj naprawdę było dziko. Wszystko zarośnięte jak natura sama chciała a nie jak człowiek wyznacza. Ścieżek żadnych więc nie dało się wejść za głęboko z rowerem, dla mnie prawdziwy surwiwal ta wycieczka. Ale naprawdę było pięknie. Opowieść: rezerwat, las, droga.  zielone liście 096 Trafiłam tam, bo syn nie chciał z nami jechać do innego lasu. Dość ociężała fizycznie i psychicznie myślałam sobie… myślałam, że czasem orbitują po głowie takie myśli, ciężkie i nie można się od nich oderwać. Ale można im zezwolić przepłynąć z całym bagażem emocji aby odpłynęły a ja żebym pozostała wolna. Czasem można tylko im się przyglądać żeby ukazało się wszystko co się za nimi kryje i nie zatrzymywać nawet jak boli. Można tylko to i aż to. lasu rezerwat, drzewo powalone mech  099 I tak sobie myślałam kiedy mąż zapytał czy jedziemy do Bródnowskiego lasu? A ja nagle poczułam, że Nie! Jedziemy do lasu za miasto na rowerach. I pojechaliśmy do miejsca które już penetrowaliśmy ale Tomuś znalazł na mapie ten rezerwat. I rozpoczęła się przygoda. Fakt, że Tomuś wrócił po Natusia bo zapragnął być z Nami. I razem odkrywaliśmy nowe ścieżki, nawet przechodziliśmy przez las bez ścieżki z rowerami. Musiałam dźwigać go ponad drzewami zwalonymi, uważać na błocka. Nawet zaliczyłam upadek hi hi hi ale mięciutki he he 😀. Poczułam się wolna i szczęśliwa w na tej wycieczce w lesie, poczułam się jak w domu. Ale nie powiem, to był prawdziwy surviwal dla mnie i te ponad 20 kilosów był sporym wysiłkiem. A zakwasy miałam w rękach od dźwigania roweru ( dość ciężki jest ), bo nogi i tyłek przyzwyczajone do jazdy na rowerze nic a nic- od stycznia wciąż jeżdżę do szkoły z synkiem i na małe wycieczki sama od czasu do czasu 🙂 co daje jakieś przyzwyczajenie 🙂 rezerwat, rosliny asu, ziel  101 Poczułam, że dokonało się we mnie coś ważnego, poukładało się. Że nawet kiedy człowiek myśli że jest sam może zwrócić się do siebie, ponad niechęciami do siebie, pewnie wejrzeć do swego wnętrza aby usłyszeć szept duszy. Ujrzeć w sobie przyjaciela a nie wroga i kochać się bezgranicznie. Taka opowieść chciała się opowiedzieć dziś. Będzie następna o leśnych roślinkach 🙂 Na jednym ze zdjęć są drzewa w kształcie X w prawie poziomie. To jak runa Gebo a dla mnie znak od Matki Ziemi, taki pocałunek prosto w serce Ot magia lasu tak  rezerwat, las, trawa, kwiaty  107 rezerwat, las, rośliny, kwiaty, trawa  108 rezerwat, las, kwiaty trawa, korzeń  109 rezerwat, las, drzewo powalone, mech zielo 100 rezerwat, droga, las, zielona liście  092 lasu rezerwat, korzenie drzewa powalonego  098

Podróże uzdrawiające we śnie i nie tylko. cz.II, Opowieści o przyrodzie i drzewach. Raniuszek ptak.

 Dokończenie opowieści wcześniejszej Uzdrawiająca podróż

las bródnowski, słońce, cienie drzewka 005

W dniu kiedy wyśniłam sobie podróż uzdrawiająca z zorzą polarną zieloną oczywiście słońce obdarowało swoim światłem  w pełnej krasie. Zniknęły zasłony szarości przysłaniające jego dostęp w tej części kraju. Udałam się więc na spacer stęskniona tego blasku, stęskniona jego „zalewu” jak na Raduni. Wchodząc do lasku pojawiły się we mnie słowa: Duchu tego lasu, Duchu przyrody i Istot zamieszkujących to miejsce prowadź mnie a jeśli przyjdzie mi zboczyć z ludzkich ścieżek by wkroczyć w inne światy też prowadź. Bo duchy mówią nie tylko za pomocą jasno-słyszenia lecz wszystkim co jest żywe wokół, przez słońce i niebo, przez wiatr i deszcz, przez drzewa i rośliny, przez zwierzęta i ludzi, przez każdą sytuację spotkaną w takiej żywej medytacji choćby na spacerku. las bródnowski, drzewa, liście, słońce  007 Poczułam radość, poczułam wolność i zamierzałam iść prosto aż tu czuję że mam skręcić, taki wew. kierunkowskaz włączył mi się i z lekkością zmieniłam kierunek. Doszłam do Brzózek Wici Kici i Mici gdzie przesłałam im Wdzięczność za Dar ofiarowany mi latem, przesłanie zmian jakie zajdą w moim życiu i impuls do realizacji ich. Tym razem nie otrzymałam słów lecz oko, oko wejrzenia w siebie ale też oko które patrzy ma odwagę wiedzieć prawdę by unikać wikłania się w sieć własnej iluzji… do rozszyfrowania zagadeczka taka :). brzoza, kora biała, oko  010 Poszłam dalej ścieżkami i ścieżynkami prawie samiutka bo czasem mijałam wędrowców na szlaczku. Stanęłam na rozstaju dróżek zasłuchana w stukanie Dzięcioła, dziwił się Pan mijający mnie co jak tak stoję, się oglądał? Może zauważył moje zapatrzenie i zasłuchanie w to, co wystukiwał. I nic mi nie przychodziło do głowy. las bródnowski, ptak dzięcioł, drzewo  014 I nagle sfrunął gdzieś pomiędzy drzewka więc poszłam cichaczem gdzieś tam w wąską ścieżynkę szukając go. Była taka cisza, spokój i już miałam iść ale pokazał się na drewku tuż przy ziemi. Teraz tak sobie myślę, że chciał mi powiedzieć że czasem trzeba sobie odpuścić wgryzanie się w coś, w drążenie tematów niepotrzebnie, w zbyt głęboką analizę. Oczywiście warto czasem nieugięcie w wgryźć w temat żeby go rozpoznać, znaleźć robala i uzdrowić. Jednak nadmierna gorliwość nie jest wskazana. las bródnowski, ptak, dzięcioł, drzewka  022

Stałam tak sobie patrząc niego, zrobiłam zdjęcie i stałam… aż poczułam dźwięk spływający coraz mocniejszy… jakby krople deszczu spadały na suche liście a one głośno szumiały i trzeszczały ale deszcze nie padał… może wiatr?- myślę ale jest bezwietrznie… rozglądam się zadziwiona i widzę… cała gromada ptaszków frunących od gałęzi do gałęzi, dźwięczących swoimi głosikami i gałązkami z liśćmi suchymi.

Las Bródnowski, Białołęka, Wa-wa
Raniuszek, Las Bródnowski, Białołęka, Wa-wa

Poczułam że przenika mnie fala energii, przenika bez oporów… przeniknął mnie świat tych białawych ptaszków, przeniknął mnie inny wymiar istnienia a ja w uniesieniu wzruszona serce swoje szeroko otworzyłam. Miłość promieniała ze mnie ale nie uciekała bo jednocześnie byłam obdarowana obecnością Miłości… no czułam się uniesiona ponad ziemię bez wysiłku w zachwycie odprowadzałam wzrokiem zaczarowany świat a jednak żywy.

Biały ptaszek w locie, na gałązce, były bardzo ruchliwe, szybko się przemieszczały i trudno było o dobre zdjęcie w zbliżeniu. Raniuszek – piękny ptaszek.

ptak, biały, raniiszek, las bródnowski 026 ptak, raniuszek, las bórnowski  024 ptak, raniuszek, las bródnowski  025

las bródnowski, ścieżka falująca

Poszłam dalej idąc niby bez celu lecz czujna na głos serca… płynąc pomiędzy drzewami niczym z biegiem rzeki doszłam do miejsca gdzie mech pieściło słonko i uklękłam uśmiechając się do słońca aby mech zielony uwiecznić znowu, pokłon składając wejrzałam jeszcze głębiej. Ujrzałam co było zakryte, co tylko dostrzec można z bliska. Warto uklęknąć w zamyśleniu aby ujrzeć skarby przy ziemi skryte.

las bródnowski, mech, słeńce kolor 035 las bródnowski, mech, szron wzorki, mróz 039

Zieleń mchu i huby jak zieleń zorzy przenika mą duszę, dotyka jej najgłębszych zakamarków. Podróżuję we śnie i kiedy mam wizję i kiedy zwyczajnie spaceruję… błogosławiony stan życia w każdej chwili kiedy wyrażam przez siebie Ducha w swej prawdzie i niezłomna, niech pozostanie i tylko się wzmacnia w mych myślach, sercu i ciele. Nawet jeśli zamrożone było coś to gorące słońce miłości może roztopić lód, może odmienić skostniałość… może wiem to!, bo pamiętam jak byłam „zamrożoną różą w najbardziej mroźną zimową noc” a jednak zdarzył się cud… ożyłam, lód zaczął topnieć, trwało to tyle czasu ile potrzebowałam, ze śmierci ku życiu podążałam co może zajęło mi wiele lat ale warto było…warto było dojść do tej chwili, bo kiedyś po nieudanej próbie samobójczej- po sytuacji gdzie cierpienie wydawało się nie do zniesienia- jednej z kilku powiedziałam sobie: To jak poznam co znaczy być szczęśliwą zdecyduję czy umrzeć czy żyć dalej? I Wybrałam , Wybrałam Życie. Dopełniła się obietnica samej sobie złożona i przestała obowiązywać. Nastąpił czas rozwiązywania umów, wychodzenia z więzów niekorzystnych.Teraz jest tylko Nowa ścieżka i to się liczy. las bródnowski, huna zielonona 047 W moim ukochanym Miejscu Mocy Bogini, Wieśminki gdzie Ducha zaprosiłam, ukazałam mu co tak drogie memu sercu. Otworzyłam się przed nim, zaufałam by się podzielić sobą, swymi tajemnicami serca i duszy. Pozwoliłam się dotknąć ukochanemu, objąć czule i miłość przesłać mu bez słów z wdzięczności za uszanowanie mej kobiecości, mego miejsca świętego we mnie samej urzeczywistnionego. ana, las bródnowski, kolory  052 A kiedy dziarskim krokiem wracałam już z myślą że to koniec, już Duchowi Lasu Dziękować miałam i szybko dojść do przystanku coś zaszumiało znienacka zatrzymując mnie w miejscu od razu. Słyszałam szum i widziałam skrzydła rozłożone jeszcze nim dwa ptaki przysiadły niedaleko nad moją głową. Zrobiły na mnie wrażenie dwa dzięcioły, parka bo wciąż razem odlatywały i przysiadały na gałęziach nic nie robiąc, żadnego dziobania. Bycie Razem, po prostu tylko Bycie. las bródnowski, dzięcioły dwa, otaki  058 las bródnowski, dwa dzięcioły, ptaki  059 A stojąc na przystanku przy działce usłyszałam znowu znajome dźwięki. Dotarły na działeczkę przy lesie ptaszki- gormadeczka małych ptasiów, znajoma magiczna fala. Odwróciłam się do nich zasłuchana i zapatrzona z ogromnym wzruszeniem, nie dało się powstrzymać łez. Czułam się pobłogosławiona, otrzymałam tyle darów na „nową drogę życia”. Przypomniałam sobie sen w nocy… szkołę gdzie rzeźbiłam kryształowe wazy, wazony i inne kryształy i byłam w tym dobra… zatęskniłam za tym, zamarzyłam sobie by znowu spróbować porzeźbić w nich przyciskając do tarczy szlifierskiej. Chodź czy tylko za tym zatęskniłam? Może za tym, że robiłam dobrą robotę…  że kiedy nie wierzyli we mnie kierownicy, zmartwieni że nie zdam egzaminu ( była taka sytuacja w szkole , myśleli że nie zdam bo miałam za długą przerwę w warsztatach)  ja sama wierzyłam w siebie…zdałam egzamin wyśmienicie, pomagałam przy tym innym w trakcie i dostali dobre oceny. Dobrze jest czuć że robi się właściwą pracę, że jest się na miejscu i moje dłonie potrafią działać zgodnie z tym co dusza wymarzy,  serce poczuje i narodzi przez umysł zainicjowane. wrzos, kraina marzeń, las , słońce  043

Las i światło , moje miejsce mocy w sercu.

22 kwiecień Dzień Matki Ziemi

góra matka ziemia kobieta

Muzyka „Mother Earth Song”

kobieta medytuje, ziemia w dłoniach na brzuchu delfiny, ziemia, woda , dłonie a

Muzyka „The Earth Is Our Mother”

kobieta ziemia króliczek, sówka

Właśnie w lesie pośród natury chyba najmocniej odczuwam połączenie, na łąkach i nad wodą również. To zdaje się takie miejsce mocy w sercu, bo kiedy widzę je w naturze gdziekolwiek zawsze porusza mnie mocno i przypomina o tym, co mam zapisane w sercu i tak chyba zasilam swoje miejsce mocy noszone ze sobą w mojej przestrzeni. Takim miejscem również jest woda, potoki, jeziora czy wodospadziki, góry, głazy. Kocham inne piękno natury również lecz las to takie miejsce szczególne, kojarzy mi się z domem, z poczuciem więzi duchowej. Tutaj odnajduję siły i radość życia , nadzieję i marzenia, tutaj ładuję akumulatory. Jeszcze nie odkryłam do końca tego pokrewieństwa, tej niesamowitej kojącej przyjaźni pełnej przygód ale każda podróż zaczyna się od pierwszego kroku.

„Las to miejsce które kocham od zawsze, od dzieciństwa … a miejsca w lesie które oświetlało słońce wywoływało od zawsze poruszenie tak głębokie że pochłaniało mnie całą. Nigdy tego nie rozumiałam ale teraz to przyjęłam i doceniałam z bezgraniczną miłością. Ten tajemny język lasu który do mnie przemawiał w najpiękniejszy sposób kiedy byłam maleńka i przez całe dzieciństwo. Tak jak głazy i skały leśne i wody rzek szumiących pośród leśnych ostępów. To moja miłość, to życie i uzdrowienie, to niezwykła przyjaźń którą rozwinę z radością12.04.2014 Ana ”

Muzyka „Earth Drum – Dancing for a Vision – David & Steve Gordon „

Światło w lesie , wybrane zdjęcia z mojej kolekcji

Ja i kule Ja, rośliny, bagienko magiczne 070 Ja blog Radunia i Ja B Radunia i Ja BL Ja i drzewa R B

Orzechowo,las i słońce las światło zachód słońca 4 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 010 zachód słońca las 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 011 ślęża, las. mgła  025 las, mgła, drzewa, droga, Radunia 132 nataniel, ścieżka las brzóz, w świetle  104

las kabacki, droga , drzewa słońce 000399 Ślęża, las śwoatło słońce drzewa 049Ślęża, las, światło słońce, miejsce drzewa  069 Ślęża, las, drzewa, światło słońce, miejsce  068 ślęża, las, słońce, drzewa, 099 Ślęża, las, drzewa, światło  024 ślęża, las, liście i blask słońca, magła 041

ślęża, skały, głazy, las, runo, słońce  089  zachód słońca las zielony 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 002

zachód słońca zielony las natura 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 001

Rudawy Janowickie skały góry żółw IMG_1409 Rudawy Janowickie skały góry IMG_1416 Rudawy Janowickie skały góry IMG_1420 Niczym nieznana skalna Istota :)

 

natura, potoczek,woda ,szklarska poręba 2013-08-16 Chata Walonów, Zachełmie- chodzenie po ogniu 003 Pomarańczowy,woda,potok,znak,znaki,

Potok Potok

Powiększenie słońce,  kolorowe energie, góra, ślęża  Ślęża, słońce, kolorowe energie, góra, ślęża

Kolorowe młode drzewka :) Skalna twarz
ślęża, las. mgła  025 magiczne bagienko, słońce, kolory, orby, rośliny, natura  033 liście zielone słońce 2013-08-17 Drzewo Lubawka 003 2013-05-08 Słońce, karpatka c Karpacz z Magdą 137

rośliny, trawy bagienne, magiczne bagiebko, 036

 

Zdjęcia z netu

las, swiatło, kropla , magicja las, światło, magicja FairieGoodMother , las, światło, kamienie skały, głazy, ptak frozenstocks, las, światło, rośliny drz las kraina drzewa magicja pegaz, wilk, kólik zwierz las kraina drzewa magicja spirala las magicja światło drzewa żródło woda widok, las , słońce blask las, swiatło, lot ptaki słońce , magicja las, dziewczynka i drzewo , n magiczny las, kraina świat widok, las , ważka woda l widok, las, droga, światło a las, dziecko, światło, mag las, postać, magi, et las, drzewa i twarze w nich, ścieżka pomiędzy, magi f magi, las drzewa światło d magi, kobieta, motylki, zielony las, v las, wróżki , liście , myszka las, drzewa duch lasu magi, las zakątek piękny s magi las w błekitach światło magiczny kobieta z zwierzęciem las magiczna las błękit drzewa magiczna kraona las drzewaa magiczna kraina, las swtttt magiczna kraina las świqatło Las portal zielony mnich net mistyczny las n lasek, schodki, magi, niebieskawy la duch lasu z dziewczyną w lesie k magi, kobieta zagląda do błękitu z lasu magi, świelista brama elfia drzwi pośód lasu magi sadek lasek drzewek magiczny ducha lasu zielony jeleonek magiczna kobieta duch lasu 2 magiczna lasek ścieżka magiczna kriana źródło lasu i

magi, kobieta biegnie z bestiami lwami Ogrody Duszy, las, drzewa, żródło woda magiczny dziewczynak ważka las drzewo jeleń, sarna, las, woda, magij jeleń, dziecko, las , drzewo, l las magicja światło drzewa turkus 1234344_549254265123747_22235401_n 945778_10151506194073687_2144541175_n

widok, drzewo, głaz, dzieci kobieta, głazy, magi, zielona f drzewo, żródło, głazy dwa. magi kmc ścieżka , głaz, zakrętmagiczne miejsce, świat marzeń, drzewo i kamienie, miejsce, woda, świat miagiczny, święte miejsce magi, miasto elfów góry i wodospady y magi, las drzewa i fioletowe i miesjce jj magiczny święte miejsce kamienie brama, miecz, kobieta elfka,woda,misa,koliber,ptak,netwidok, zielone skały, woda głazy, kamienie, schody kamienne , zielony las

Wyjazd jak podróż w nieskończenie wiele światów… Podróż jak Przesłanie

Podczas podróży w piątek 02.08  w chwili wytchnienia zatrzymaliśmy się w lesie… las rozświetlał się słońcem i musiałam zrobić zdjęcia…

zachód słońca zielony las natura 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 001zachód słońca las zielony 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 002

Piękny tajemniczy widok… robiłam nie wiedząc jak bardzo mnie poruszą te zdjęcia, coś bardzo znajomego we mnie poruszyły lecz nie wiem co to jest…  czuję jednak radość i wzruszenie jakbym coś bardzo bliskiego memu sercu zobaczyła, doświadczyła i poczuła bardzo głęboko w sobie. Różny rodzaj światła… i te kolorki które wręcz eksplodują swoim życiem i witalnością… to jakbym widziała poruszającą się obfitość życia i istnienia a wszystko takie młode, nowe i pełne radości życia i pasji, pasji odkrywania i poznawania wszystkiego co nowe… tutaj nie ma ograniczeń i lęków tu jest odwaga, pasja, radość i mega pozytywne nastawienie. To była zaczarowana chwila, niezwykła i poruszająca.

„Światło Stwórcy nie zawodzi nigdy „

las światło zachód słońca 4 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 010 drzewa śwaitło zachód słońca 3 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 003

zachód słońca w lesie 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 004 zachód słońca las 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 008

zachód słońca las kolory 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 012

jasność życie zachód łśońca las 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 013

Tu poniżej na zdjęciu widzę skrzydełka zielonkawe, jakby coś rozwinęło rozwinęło skrzydła i się wznosi, rozwija i przemienia… magia chwili ❤

Śwaitło życie las zachód słońca 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 014

 

zachód słońca las 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 011

… słońce tego dnia szczególnie było jaskrawe, mocne i zwracające na siebie  moją uwagę … stanęliśmy na drodze bym mogła zrobić zdjęcie i bardzo mnie zaintrygowały te otoczki, bardzo sympatyczne …

słońce w drodze zachód 2013-08-02 Podróż do Lubkowa 032

A to droga w innym lasku… droga do światła, bo czasem trzeba przejść przez ciemność nim ujrzymy światło… to jak trudne chwile w życiu, doświadczenia które są niezbędne dla naszego rozwoju… przychodziły mi na myśl słowa. że wszystko dzieje się dla naszego najwyższego dobra.

brama droga do światła 2013-08-03 Lubków sobota 071

brama droga dp światła  tunel las 2013-08-03 Lubków sobota 073

Rodzina latających dmuchawców…

dmuchawiec 2013-08-03 Lubków sobota 058 dmuchawce 2013-08-03 Lubków sobota 054

kwiat biały dmuchawce ugór 2013-08-03 Lubków sobota 078

Drzewa… moi kochani przyjaciele, druhowie jak miło było ich znowu ujrzeć i doświadczyć ich obecności i mądrości… ich siła spokoju zwróciła moja uwagę…

Grimwald drzewa 2013-08-03 Lubków sobota 061 drzewa grupa 2013-08-03 Lubków sobota 064 drzewa grupa 2013-08-03 Lubków sobota 062

Słońce,  Kukurydza, Mak z gwiazdeczką, Mandala z minerałami, owocami i papryczką…

Kukurydza mnie zachwyciła i była pyszna mniamm….

kukurydza i słońce 2013-08-03 Lubków sobota 006

Maki, lubię jeść takie jeszcze brązowawe ziarenka maku- ostatni raz je jadłam w dzieciństwie nim wprowadzono zakaz ich wysiewania… tylko zapomniałam żeby umyć ręce, bo kiedy przetarłam oczy napuchły jak banieczki- makóweczki oprócz pyszności mają coś, co mnie uczula. No i przypomniała mi się mandala przed wyjazdem robiona i różowe okulary, bym inaczej spojrzała na wiele spraw. No i się ziściło- patrzyłam głęboko w siebie w ciszy wyciszając opuchliznę. Ale i tak uwielbiam jeść mak taki mleczny, brązowy jeszcze.

gwiazda makówka mak 2013-08-04 Lubków niedzoela 054

Mandalka owocowo- warzywna. Pysznie było zjeść takie cudeńka potem :)… i one pozwoliły mi dostrzec Aniołka z bramą :).

mandala owocowa z papryką minerały 2013-08-03 Lubków sobota 082

Słoneczniki i Słońce… w drodze wciąż widziałam słoneczniki, wciąż o nich myślałam… i kiedy mogłam uwieczniłam na zdjęciu te piękności ze swoimi świętymi wzorkami…

słonecznik 1 2013-08-03 Lubków sobota 015 słonecznik 2 kwiaty  2013-08-03 Lubków sobota 021 słonecznik 3 kwiaty kolory 2013-08-03 Lubków sobota 020

Kwiaty i Motyle… bogactwo kwiatów i warzyw… ach jak było cudownie móc na nie patrzeć i robić ich zdjęcia i czuć zapachy ogrodowe 🙂

kwiaty ogród 2013-08-04 Lubków 016 kwiaty motyl 2013-08-03 Lubków sobota 036 kwiaty krople wpdy 2013-08-04 Lubków niedzoela 011 kwiaty 2013-08-04 Lubków niedzoela 039 Kwiaty niebo 2013-08-04 Lubków niedzoela 045

ANioł wchodzący przez bramę- znowu brama… przed ponad 6 laty umieściłam tego Aniołka na tym oknie- stworzony przeze mnie… zdążyły kolorki wypłowieć lecz mimo wszystko jest w dobrym stanie… ale dopiero teraz zobaczyłam go w tym ujęciu wchodzącego przez furtkę…

To był znak wydarzeń tych dni… w bardzo krótkim czasie wydarzyło się bardzo wiele intensywnych spraw, dwie z nich nawet trudne ale okazało się, że i tak wszystko dzieje się dla naszego najwyższego dobra zarówno pod względem fizycznym jak i energetycznym.

Anioł na szybie brama 2013-08-04 Lubków 022

A to mandala z minerałów zrobiona w piątek, w dniu wyjazdu…

mandala minerały podróż gwiazda 2013-08-02 mandala na wyjazd 002

To te oczka hihi… nie przeszkodziła mi dolegliwość w robieniu zdjęć otoczenia, ludziom i naturze… byłam bardzo wyciszona, bardzo spokojna nawet zamknięta w sobie bo milcząca… tak dużo się działo i tak wiele odczuwałam że nie mogłam mówić, miałam słuchać. A słowa „Światło Stwórcy nie zawodzi nigdy” przydało się bardzo, gdy syn rozciął sobie stopę i pomimo szwów pozostał u dziadków… przecież cała gromada kuzynów i kuzynek się zjechała i wszyscy razem będą w jednym miejscu więc nie można przepuścić takiej okazji… dzieciaki lubią być ze sobą więc sama radość a i dziadkowie są szczęśliwi wszak wnuki i wnuczki rzadko widują… a ja się cieszę na tę radość dzieci no i nie mają rodziców na karku :D.

minerały gwiazda podróż 2013-08-02 mandala na wyjazd 003

Wyjazd jak podróż w nieskończenie wiele światów bo tyle ma odczuć i doznań- to jest jak Przesłanie, przesłanie od natury…staram się wsłuchiwać co mówi do mnie natura i odczuć, w jaki sposób do mnie mówi… wtedy pojawiają się słowa, obrazy które pomagają mi odczytać znaki… i w zasadzie każdy może to w sobie rozwijać jak tylko zechce. Każdy człowiek ma takie możliwości ale nie każdy z tego korzysta. No  i każdy ma własny styl pojmowania znaków i każdy jest prawidłowy.

Od jakiegoś czasu tak mam, że odczuwam jak wszystko się zmienia, jak wiele się dzieje na raz i jak wiele napływa niezwykłych energii… i czuję się szczęśliwa taka, jaka jestem… doceniam bycie człowiekiem, bycie istotą z wadami nawet… akceptuję każdą swą część, bo nikt inny tego nie zrobi za mnie ani dla mnie. Doceniam że wybrałam życie na ziemi i wybrałam taką ścieżkę rozwoju… doceniam że rozwijając się duchowo przechodzę różne lekcje, a przecież tak naprawdę sami je sobie planujemy. Ale też mając świadomość mogę je przechodzić w moim stylu używając narzędzi by jak najpełniej się rozwijać. To ja zarządzam swoim życiem więc i ja mam możliwość jego odmiany. Więc wiele za mną i wiele cudowności przede mną.

Wszystkim życzę tego, co Najlepsze cokolwiek dla kogokolwiek będzie prawidłowe. Sobie też :).