Tag: muzyka

Muzyka moja inspiracja

nuty muzyka kobieta

Dzień dobry z dźwiękami instrumentów układających się w piękną muzykę.
Śniła mi się muzyka z głosów stworzona,po prostu puściłam muzykę którą mężczyzna zatrzymywał na super sprzęcie, żeby inni też mogli posłuchać tej niebiańskiej muzyki, bo ona była jak ze sfer miała moc zmieniania rzeczywistości. Ależ to były melodie, dźwięki, cała muzyka aż mnie w środku wszystko grało, niesamowite uczucie. Przypomniał mi sen z przed 18 lat, gdy sama we śnie śpiewałam arie niebiańską. To było niebywałe uczucie, przebudzić się we śnie, świadomie wziąć wdech i uwolnić swój głos, zaśpiewałam arię tak mocno i pięknie jakbym była Aniołem, nigdy w życiu tego nie zapomnę. A wszystko ponad morzem, które rozstąpiło się i weszłam w drogę aby potem wznieść się ponad wody i zaśpiewać w niebiańskim otoczeniu. Co prawda sen zapowiadał groźbę śmierci, jak się później okazało, lecz może zaczarowałam wtedy los żebym mogła z synem wypełnić swoje przeznaczenie. Dla niego pod wpływem snu wymyśliłam swoją kołysankę, słowa i muzykę, oczywiście nie znam się na tej sztuce lecz śpiewałam z serca. Kiedyś namalowałam mandalę ( na końcu wpisu jest ) w niej kobietę pełną kolorów tryskających z niej i wyszedł mi penis, zdziwiłam się że powstała hermafrodyta, zmieszałam ale nie zmieniłam rysunku. Po latach pewna jasnowidząca zobaczyła moje wcielenia gdy byłam hermafrodytą, na pustyni i tam z tego tytułu ukaminowano po gwałtach i torturach. Jako hermafrodyta byłam zarówno jako kobieta i mężczyzna, i zawsze miałam dar, którym pomagałam ludziom, szczególnie dar objawiał się w głosie. Miałam coś w nim magicznego, coś potężnego, w służbie dobra wykorzystywane. Lecz bycie hermafrodytą oraz uzdrowicielem prowadziło do śmierci. Głos jest ważny dla ciała, duszy i serca, więc nie przestanę śpiewać , teraz tworzę dla siebie., swoje melodie pośród których uwielbiam płynąć, nawet fałszując, kocham tę swoją niedoskonałość, tę pasję i żar i radość jaka się wyzwala wtedy. Tyle się we mnie teraz historii poruszyło, tyle wrażeń i pamięci obudziło, więcej zrozumienia i rozpoznań aż rozkwitłam.

I choć muzyka płynęła z głosów to nie mogąc odpowiedniej żadnej mocno poruszyły mnie utwory nowoczesne ale klasyczne, po prostu wpadły mi w YouTube w oko i ucho.

Muzyka przemawia bardziej czasem niż tysiąc słów. Muzyka mówi wielowymiarowo i nie ma granic przemierzając wszechświat wibruje nieskończenie długo po zamilknięciu ożywając e każdym bijącym sercu.
Inspiruje mnie wciąż mój sen z muzyką, bo odkąd pamiętam muzyka miała wpływ na moje życie, poruszała najczulsze struny, pomagała w każdej rozpaczy i każdym szczęściu, zawsze mi towarzyszy jak barwy i piękno przyrody, zjawiska Boskości na Ziemi. Znaczy od zawsze czułam obecność Miłości lecz teraz uświadamiam to sobie. Szczególnie kiedy miałam mroczne chwile , zawsze była obecna, czuje jak to ciepło i blask otula przeszłość i serce moje bijące dziś. Czuje choć nie wszystko rozumiem, po prostu czuję.

Ten utwór Grace ma w sobie nuty starego i nowego, bardzo mi się podoba.A do Sia najpierw przyciągnęło mnie zdjęcie a potem muzyka.

Nie mam określonego gustu muzycznego, po prostu jeśli jest coś w muzyce co mnie raduje, wzrusza, przyspiesza bicie serca oraz wyzwala łzy to słucham. A łzy, łzy są potrzebne… lubię chwile, kiedy mogę płakać z różnych przyczyn… szczególnie ważne jest dla mnie wypłakanie gdy krew ścina lód albo tężeję w lęku  a muzyką zawsze bezbłędnie mogłam roztopić lód, skruszyć lęk, wystarczyła nuta, dźwięk aż ciary szły i pękają wszystkie tamy, łzy niosą wyzwolenie, oczyszczenie i ukojenie. Tak było zawsze, szczególnie potrzebne gdy miałam naście lat. Jest jeszcze jedna metoda, wymyślam sobie sama piosenki i muzykę, słyszę swój głos, uwalniam go i śpiewam mając w nosie czy fałszuję. Jak ptaki wyfruwają z mej piersi emocje z każdym słowem nabierając lekkości. Nie pamiętam nigdy tekstu, to jest tak silne przeżycie jak się zdarzy, że skupiam się tylko na uwalnianiu słów i głosu. Pierwszy raz tak miałam kiedy wymyśliłam kołysankę dla pierworodnego, pisałam wyżej o tym, wtedy zapisałam słowa choć zniknął mi, coś tam jeszcze pamiętam. To był mój pierwszy raz dlatego pamiętny, bo otwierający, pewnie pod wpływem snu, w którym śpiewam arię ponad rozstąpionym morzem w niebiańskim otoczeniu.  Uwielbiam kiedy zdarza mi się taki stan.

Grece, You Dont On Me

Sia, Bird Set Free

Mandalanamiętność,mandalahermafrodyta

 

 

 

 

Reklamy

Inspiracje muzyczne- narodziny

Yakuro- Witched Dance

Kilaka wyklutych przemyśleń :Muzyka serca łączy, wznosi w wyższą wibrację aż muzyką rozbrzmi każda komórka. Słuchając pieśni wyjść z kokonu ego, podążyć za głosem serca ku wolności w której niech życie tańczy, prawda śpiewa… bycie sobą uszczęśliwia. Krok za krokiem wtańczyć miłość w puls życia, w każde wspomnienie emitować aż po każdą myśl, słowo, działanie… Miłość jest większa niż ego, jeśli znikną mury ochronne ego, muzyka spływające w serce poprowadzi, ufam temu coraz bardziej. Pragnienie jedności z taką boską miłością staje większe niż wszelkie trzymanie się starego systemu życia, dobro otwarcia wnosi dobro nieznane umysłowi a sercu tak ukochane, tak wyczekane w duszy.

Filmik oddaje narodziny, (dla mnie ) wyjście w kokonu w którym się żyje… kokonów czy warstw, im więcej ich się rozpuści, tym łatwiej będzie dotrzeć do tego, co istotne… dla mnie to jest naradzanie siebie, twórcze kreowanie siebie i życia a w związku  tym, -najważniejsze- to bycie sobą, autentycznym i naturalnym, być w tym wolnym i szczęśliwym. Nie zamierzam zmieniać nikogo, zmieniam tylko swoje poglądy na wiele rzeczy wraz z odsłanianiem tych warstw, w których w niepamięci ( podświadomość) kryją się wzorce, programy, blokady inaczej brak miłości. I to podświadomość często kieruje poczynaniami, jest taką szarą eminencją skrytą dość dobrze pod własnymi myślami i utrwalonymi zachowaniami, które uważamy za właściwe. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Nie zmieniam siebie całkowicie, nie o to chodzi by stać się kimś innym, jak się marzyło kiedyś i jeszcze marzy się umysłowi dziś. Jednak odkrywanie zasłoniętych części siebie pod warstwami iluzji sprawia, że odzyskujemy coś cennego, coś własnego, coś co sprawia że zaczynamy żyć w zgodzie z tym, co było zaplanowane przez dusze nim zeszły na na Ziemię, wierzę w to. I wtedy zmienia się coś wewnątrz,  osobowość się wzbogaca i nagle wydaje się, że to jest takie nowe, nieznane… a jednak jest stare, było zapomniane a teraz odnalezione, zmienia sposób życia, myślenia, działania… tak krok po kroku oczywiście, wykluwanie trwa i nauka chodzenia potem też acz z muzyką w sercu będzie łatwiej i rytmiczniej, cierpliwie do przodu…

CollageMaker_20180410_165811624
Foto własne Paź Żeglarz

 

 

Nigdy się nie poddawaj. Moc słów

Never Give Up On
Nigdy się nie poddawaj…
Tylko kilka słów, jedno zdanie , słyszane i czytane wiele razy nie wywoływało niczego większego, były zwyczajnie obojętne choć chciało się żeby było inaczej. I to słowo „nie”, którego podświadomość nie uznaje. A jednak pewnego dnia wpadłam na to wideo, z tym tytułem i słowa we mnie ożyły, ich moc zadźwięczała z siłą dzwonu w całej mnie. Wpisały się w ciało i duszę pozytywnie, wkodowały swoją wspierająca energię więc od tej pory, kiedy sobie pomyślę ***”Nigdy Się Nie Poddawaj”*** czuję jak serce bije raźniej i odzyskuję siły, by dokończyć to, co zaczęłam, by przełamać swój opór, by być ponad lękiem, by odzyskać równowagę, by kroczyć dalej nawet jeśli popełniłam błąd, by wstać pomimo upadku. I podtrzymuje mnie na duchu w tym, co teraz robię. Jedna chwila wszystko zmieniła aż chciałoby się powiedzieć- oby było ich więcej ! Miłego dnia 😘

Muzyka, dźwięk. Wprowadzający Pokój- moc słów

Słowem kwitnąca Kraina Marzeń Serca

Muzyka od zawsze mnie inspiruje. Gdy melodia lub poszczególne frazy muzyczne czy mały dźwięk dotyka mnie do głębi. Dotknięcie to pierwsze jest szczególnie mocne, niczym dźwięk dzwonu, wprowadza swą potęgą wibracje w każdą cząsteczkę ciała. I rozmarzam się, takiego Anioła sobie namaluję kiedyś, Rozmarzony, tak go nazwę.
Muza Karl Jenkis „Peacemakers” czyli wprowadzający pokój. Dokładnie to, co uczę się dla siebie robić, wprowadzam w siebie pokój na wszystkich poziomach i we wszystkich wymiarach, to bardzo ważna dla mnie wew. praca.
Tłumacz google:
„Głęboka cisza dla ciebie, Głęboki spokój płynącego powietrza dla ciebie, Głęboki spokój ciszy ziemi dla ciebie Amen (x4), Głęboki spokój lśniących gwiazd dla ciebie, Głęboki pokój łagodnej nocy dla ciebie, Księżyc i gwiazdy wylewają na was swoje Uzdrawiające światło, Amen (x5), Amen (x4), Głęboki pokój Chrystusa, światło świata, dla was, Głęboki pokój Chrystusowy dla was, Głęboki pokój Chrystusa, światło świat, do ciebie, Amen (x9)

View original post

Rozmowy z umysłem

Kiedy jestem obok serca pełnego ducha jego światło objawia wszelką prawdę, która istnieje. Światło ducha odsłania wszelkie Iluzje, które przesłaniają wzrok i więzią we własnym więzieniu, który stworzył umysł dla ochrony. Chwila spotkania może dla umysłu być przerażająca lecz prowadzi ku wolności, prawda wyzwala. Jedyną ważną drogą jest odsłanianie tylko moich sieci iluzji i kłamstw a nie kogoś innego. Może umysłowi się wydawać, że to straszne, lecz to właśnie otwiera drogę do prawdy o sobie i światło może wpłynąć w serce niosąc uzdrowienie i wolność. I nic z tego nie umniejsza mojej wartości. Uczy zrozumienia siebie i tym samym innych. W świetle ducha wszelkie gierki umysłu nie mają racji bytu. Więc zapraszam to światło do siebie, otwieram na jego obecność. Przyjmuję jego dotyk, bo mam odwagę być uczniem i uczyć się nowych rzeczy o sobie niż tkwić w niewiedzy drżąc ze strachu.
Jestem wdzięczna Duchowi i ludziom przez których działa, jego Światłu, które objawia prawdę i miłość i niesie ukojenie. Oto droga do wolności gdzie miłość może uzdrawiać, na to się godzę i tym chcę się stać. Tak czuję właśnie i tak to mogę opisać, jak umiem najlepiej. 04.09.

Benjamin Chamuel , Epic Meditation Muzsic – Tone der Nauen Pristerschaft

Tęcza na drogę i w drodze powrotnej, niezwykłe zjawisko pogodowe i życiowe.

Miesiąc temu wyjechałam z domu, byłam w ciepłych rejonie Europy i w Polsce sobie odwiedzałam miejsca w Sudetach. A od maja wiele się działo, wciąż zmiany i nowe wyzwania i czuję, że czekają mnie nowe jeszcze. Wszystkie mocno wyrwały mnie ze strefy komfortu i następne też ku temu zmierzają. Wyjeżdżając w lipcu z Warszawy żegnała nas tęcza a jak wracałam do domu z Sudetów było ich wiele, kilku zrobiłam zdjęcia z auta, tylko kilku. I to jest to niezwykłe zjawisko pogodowe, wiele burz i rozpogodzeń oraz tęcz na niebie w ciągu zaledwie pięciu godzin. Jak w życiu, kiedy coś się dzieje bardo szybko zmieniają się warunki życia i nic tylko można im się poddać, płynąć z nimi, choć nie raz czuje się zmęczenie, zagubienie, złość czy smutek czy obawy. Wczoraj było zaćmienie słońca na innym kontynencie a na moim to był Dzień Tęcz, niezwykły dzień, niezwykłe zjawiska pogodowe. Wychodzę życiu na przeciw, mówię mu Tak z całą jego pogodą, zjawiskami typowymi i nietypowymi mówiąc Tak każdemu doświadczeniu, każdej barwie w tęczy i braku słońca, mówię Tak odkrywaniu tego, co życie w sobie niesie w takim kształcie, w jakim się pojawia.

Muzyka relaksująca

Na spokojność długi relaks z celtyckimi nutkami, widokiem runa leśnego, czuję bliskość przyRody i  porządkuję dom… tak od ponad tygodnia. Nowe meble, likwidacja starych szaf, przebiurka osobistych rzeczy- redukcja za małych ubrań bywa bolesna, przebieranie papierów osobistych bardzo poruszyła czułe struny. Wszystko to wspomnienia, czas było sięgnąć głęboko i usunąć jednym cięciem. Jeszcze się ogarniam, niech szybko minie.
Bo teraz realny efekt porządków jest konsekwencją tego, co zachodziło na subtelniejszych poziomach. I wszystko zmierza do prostoty, bo duch jest prosty. I z tym płynę przez swoją krainę, gdzie spokój i cisza staje się oprawą klejnotu wewnętrznego piękna opromieniającego coraz głębsze zakamarki i łączy, co było rozłączone z miłością, gdyż rośnie zaufanie i rozpoznania rodzące zrozumienie. Ana

Alegria- Radość. Mandala i wiersz

Mój synek najmłodszy Nataniel napisał wczoraj zdanie „Radość mnie wzrusza” a dziś muzycznie Alegria(radość) do mnie przyszła.
To miód na moje serce, to wielkie pocieszenie gdy akurat doświadczam silnego oczyszczania duszy i smutno w sercu. To taki znak, że robię miejsce dla radości a radość mnie osobiście kojarzy się z pomarańczem. No i pomarańczowe mandale ułożone mam trzy 4 dni temu, jedna już upubliczniona z niebieskim agatem. Dziś pora na drugą.

Mandale ułożyłam 16 stycznia ,no i jest to jakiś dowód dla mnie na działanie intuicyjne, że nim coś się wydarzy czuje to moje serce. Dziś jest cztery dni później i wooow miałam niezłe spotkanie z ciemną stroną siebie. Układając mandalę włożyłam w nią serce, spontaniczność, miłość i pełne zaangażowanie, pracę energetyczną wykonałam ogromną a przy okazji miałam frajdę przez parę godzin. Nie wiedziałam że, przygotowałam się się do wew. zmiany, aby ją łatwiej przejść, gdy emocje się będą uwalniać i oczyszczać. Mandala była radością i ale i elementem delikatnym, który rozpuścił blokady, to było jak trzęsienie ziemi, przeżyłam ❤ W ten sposób sama się zatroszczyłam o siebie, zaopiekowałam się sobą, czuję się ukochana i zaopiekowana choć chwilami byłam znieczulona na miłość. Mandale to wibracje uczuć powstałe w trakcie tworzenia, które w przyszłość poleciały niczym motylki zmian. I co stworzyłam powraca, powróciły dary mandali, by w przyszłym zdarzeniu ją odnaleźć, przyjąć i przejść dane doświadczenie. Właśnie przejść, nie uciekać, chować ale wejść w doświadczenie, wejść w emocję choć boli i to jest moment,kiedy mogę coś zmienić. Płakałam, czułam i nazywałam co czuję a jednocześnie prosiłam Boga, Ducha o wsparcie. przykładam swoje dłonie do ciała, do serca i mówię: Kocham, kocham siebie jak nikt na świecie.  Takie moje małe własne czary, które wchodzą w interakcję  z przyszłą mną, ze światem, bo on podsyła mi również podnoszące na duchu elementy. Słowa synka czy choćby muzykę. Mój umysł nie przewidział tego, wymiękam po prostu. Takich chwil jest więcej w życiu nie zawsze da się to opisać ale można poczuć.

mandala-roz-pomarancz-sniezka-agat-krysztaly-05002

Minerały: agat pomarańczowy, pomarańczowe: karneole, agaty, mandarynkowa andara, aqua aura, kamień słoneczny. Kryształy górskie i zielone małe kamyki, szmaragdowe dioptazy, oliwkowe oliviny, amazonit, zoisyty z rubinem, akwamaryna,

💛
Widać, tak radość i smutek są potrzebne,
gdy zachodzą zmiany.
Coś odchodzi aby zrobić miejsce na nowe.
I dobrze jest,
jest Radość
nawet jeśli ściska mnie strach i płyną łzy,
jest radość gdy pozwalam sobie być taką sobą…

… z radością i ze strachem,
z radością i lękiem,
z radością i smutkiem,
z radością i zagubieniem,
z radością i niezdecydowaniem,
z radością i wycofaniem,
z radością i poczuciem porażki,
z radością i poczuciem złamania,
z radością i poczuciem ograniczeń…

Jestem tym wszystkim


Jest radość nawet jeśli myślisz:
nie żyjesz pełnią siebie, że zawiodłaś.
Pozwalam sobie to wszystko
obserwować jak odpływa…
Jestem tym wszystkim
I jestem Radością i Miłością
I  Pięknem Jestem
Jestem Wszystkim co Najpiękniejsze
Jestem tym wszystkim
naprawdę
Rozkochuję się w sobie
zawsze niezachwianie
Coraz głębiej i mocniej
Bo nadzieja z radością
Śpiewają dla mnie
Wzruszając serce moje ogromnie 💛

Radosna ALEGRIA DLA WSZYSTKICH
Music : Francesca Gagnon (Cirque du Soleil) – Alegria

Zapisz

Khazad Dum czyli Moria w innej odsłonie. Refleksje

Khazad Dum czyli Tolkienowska Moria. Takie mi przyszło rozpoznanie:
Moria to Przejście przez własne piekło przekonań, spotkanie z prawdą, z własnym najmroczniejszym cieniem nieświadomego – to często jak spotkanie ze śmiercią, którą nie łatwo zabić – trzeba ją przyjąć bez walki, przyjąć co niesie dla uzdrowienia. A jednak, która przebudza do życia ale w prawdzie … aby stało się świadomym życiem, tym życiem we własnej czystej szacie pełnym wew. Blasku. Warto to przejść, wyjść z własnego piekła, warto odnaleźć siebie do życia miłości, w szczęściu, w zrozumieniu i akceptacji. Warto❤

Pierwszy raz przeczytałam Tolkiena książkę gdy miałam 17 lat i pokochałam świat fantasy, zachwyciłam się tym odkryciem jakbym odnalazła skarb niezwykły, to bardzo mi pomogło w życiu, dało nadzieję i przywróciło marzenia. Trylogia o pierścieniu była tą pierwszą i pozostała najukochańsza. Wracałam do niej przez lata wciąż od nowa zanurzając się w podróży Hobbitòw przez świat i przygód, które dzielili z przyjaciółmi. Teraz powracam do książki z innej strony, dostrzegam w niej wiele pięknych przesłań, którymi podzielę się od czasu do czasu. Oczywiście to moje subiektywne odczucia więc nie każdy może się z tym zgodzić, że tak postrzegam świat.

Zapisz

Witaj nowy dniu

Dzień dobry nowemu dniu… nowym dniom… jest inaczej i niech tak będzie 🙂

Cudowne uczucie gdy czuję że mogę wziąć głęboki wdech zachwytu w sensie fizycznym i energetycznym… czuję w sobie tyle przestrzeni wolności, blasku który może we mnie wpłynąć… mogę tylko pływać w błogostanie ,stapiać się i tylko to chcę robić … dusza rozpływa się w duchu aż cała się w nim zanurzy. I niech tak będzie i tak jest ! ❤

widok złote promienie słońca lasy

Dziękuję za Miłość

Zapisz