Tag: Poezja z ducha

Teraz otwieram się na boskość we mnie

anioł, gołąb, kobieta

Rezygnuję z zachłannego doświadczania człowieczeństwa

Rezygnuję wszelkiej zachłanności na doświadczanie materii

Rezygnuję z poczucia odpowiedzialności za czyjeś wybory

Rezygnuję z wszelkiej zachłanności na wcielanie się formę

Rezygnuję w wszelkiej zachłanności na doświadczanie emocji

Rezygnuję z uszczęśliwiania innych na siłę

Rezygnuję z wszelkiej zachłanności na walkę

Rezygnuję z wszelkiej zachłanności na cierpienie rozłąki

Rezygnuję z wszelkiej zachłanności na bycie kim nie jestem

Rezygnuję z wszelkiej zachłanności na przyjmowanie wszystkiego do siebie

Rezygnuję z wszelkiej zachłanności na obciążanie się przez powiększanie ciała

Rezygnuję z tego co indywidualne na rzecz ducha we mnie

Teraz… właśnie Teraz!

Teraz uczę się jak powrócić do domu swego

Teraz przemieniam swoje wibracje na właściwe

Teraz podnoszę jakość moich doświadczeń

Teraz jestem odpowiedzialna za swoje wybory

Teraz zajmuję się sobą i swoim istnieniem

Teraz przywracam harmonię w mej przestrzeni

Teraz żyję w pokoju ze swoim ciałem

Teraz poznaję czym jest moje prawdziwe życie

Teraz nieświadomość staje się opanowanym poznaniem

Teraz podświadomość współpracuje ze świadomą wolą

Teraz przyjmuję swoje pochodzenie jako naukę

Teraz oddaję się swemu sercu boskiemu i boskiemu umysłowi

Teraz… właśnie Teraz!

Teraz otwieram się na boskość we mnie

Teraz przyjmuję boską moc która jest we mnie

Teraz czerpię z boskiej mądrości która jest we mnie

Teraz żyję boską miłością która jest we mnie

anioł kobieta świąty

Reklamy

Duchem się stawać, jego czystą tonacją

Muzyka od Gosya Galicka 🙂

Muzyka uskrzydla,

ta Motyla powiodła mnie

w rejony zaczarowane dla poznania

tego jest do rozpoznania

przez portal serca już otwarty

innych poziomów zrumienia

sensu mego istnienia


Bardzo popłynęłam w niej i z nią… głos duszy podróżującej przez czas przestrzeń, przebudziła się świadomość przebywania poza ciałem i ten piękny stan wolnej przestrzeni i ciszy wszech-życia we wszech-świecie. I radość z podróży ku życiu… to czułam kiedy się rodziłam, ta ciekawość życia na ziemi, radość, ekscytacja, nadzieja i pewność pięknego życia… obecność barw, widziałam tak wiele barw wokół siebie jakby mi towarzyszyły, świadome cząsteczki żyjących istot bez kształtu… może dlatego w barwach odnajduję szczęśliwość, pamięć obecności bezcielesnej a tak przenikającej do samego koniuszka mej świadomości. Urodzenie było rozłąką w rozłące ale teraz się łączę z miłością i wdzięcznością doświadczeń na tej ziemi żebym zbudowała most, połączyła co było rozłączone..

. Teraz czuję skrzydła rozłożone w locie, teraz czuję że Moja Misja powrotu na Ziemię się spełnia jak przed urodzenie wypełnia mnie ta sama energia. Otwieram ramiona, serce woła stęsknione, Teraz! a Dusza śpiewa rozradowana spełnieniem złączenia aby Ducha zaprosić…

Duchem się stać w myśli, słowie, ciele i swym dziele…

przejawić go w każdym drgnieniu serca,

w każdej emocji i uczuciach

które więcej mówią niż niejedno słowo ludzkie…

Ale Słowem się Stać w ciele

Świątynią Światła

Światła blaskiem ….

Słowem…  Dźwiękiem…  Wibracją

Czystą Ducha tonacją ... ❤ 

Anilalah Eu-lalia 12.05.2015

 

 

 

Podróż przez bramę bez drzwi ku pulsującym sercom

Muzyka ” You Are Love”

 

liście brzozy żłóte na wietrze niebie 009

Wiatr porusza każdą cząstką mnie. Dotyka duszy wołając puść i poddaj się temu co płynie wiatrem. Dociera do każdego zakamarka odsłaniając wnętrze czyste i niewinne. W końcu poddajesz unosząc swobodnie zawierzając co płynie do serca z ducha. Wtedy wiatr we mnie staje się silniejszy niż jakikolwiek inny odmieniając cały mój świat. W ocean połączonych serc duch tchnie oddech  miłości a jego wiatr bez przeszkód przepływa przez bramy bez drzwi z podmuchem pełnym miłości rozpuszcza wszelki smutek a żar miłości rozpalając wołając: Już czujesz że nie jesteś sam/a a serca pulsują w jednym rytmie. Anilalah 17.11.2014

rośliny, żółte liście brzozy na wietrze  003

Drzewko zawołało mnie z drogi, zaprosiło w swe progi bym przez chwilę odwiedziła moje miejsce mocy gdzie samą siebie odnajduję w ciszy lasku. Oddychałam powietrzem a słowa się niosły w eter, słowa pełne mocy miłości o tym co ważne w moim życiu, co niezwykłym, co pomiędzy światami, co nie tylko w moim sercu było. Bom nie sama tam była i innego serca otwartość mnie rozgrzewała, karmiła swą obecnością, słowem dźwięczała. To była długa medytacja w ruchu ze słowem płynącym z serca co wzajemnie się obdarowywały za co Jestem Wdzięczna
13.11.2014 Las Bródnowski, moje ukochane Miejsce Mocy

drzewko żółte liście, miejsc mocy 11.29.45

Duch prowadzi wieloma ścieżkami a tym razem nawet dwa duchy były co mnie prowadziły. Słowami które były ponad nami, pomiędzy nami i w nas a płynęły z serca i ducha wprost do ucha. Zagęściły się wymiary we mnie, w światach się dokonało to co zmaterializowało się przed moimi oczami. Stanęłam przed bramą stworzoną z przyrody, drzewkom się pokłoniłam i siłą woli przeszłam przez bramę oczyszczającą, przełamującą aż poczułam na ciele, łzami wzruszenia odpowiedziałam . Poczułam jak wszystko wokół mnie wspiera, jak obejmuje z wdzięcznością za dokonanie tego kroku ku sobie nowej, innej, nieznanej a jednak prawdziwej.
13.11.2014 Las Bródnowski, wyjście z mojego kochanego Miejsca Mocy

brama z drzewek, liście żółte, wyjście z miejsca mocy  11.31.29

Głazy przyjaciele niosący w sobie spokój ducha osadzają w tej rzeczywistości mnie swym ciężarem i mądrością bycia sobą. Strażnicy ważnych spraw pamiętają wiele milczeniem spowici ofiarują zaufanie powierzonej tajemnicy. Tylko serce czyste w swej ciszy usłyszy kiedy kiedy przemówią do przebudzonych serc wolnych otwartych na przepływ wiedzy nowego czasu. W sobie pomagają odnaleźć klucz do rozwiązania każdej zagadki niepojętej dla umysłu lecz dla Serca Duchem natchnionego odsłaniają  się zasłony niepamięci w tempie każdej istoty, bez pośpiechu aby cokolwiek się zadziało było bezpieczne i dobre. Anilalah 17.11.2014

Las Bródnowski 13.11.2014

głazy las bródnowski 12.24.56

 

Poezja od serca przez ducha

Mandala Dance

łabędzie dwa, para

Spotkanie
Spotkanie dwóch ciał utkanych nie tylko z ziemi
wypełnionych czystością ducha pragnącego
dotykać życia przez ciało które je nosi.
Tańczą więc świetliste ciała
przenikają coraz głębiej
aby intensywniej poznawać
ścieżki prowadzące przez świat
w którym życie się dzieje codzienne.
A ono jest skarbem dla duszy
łaknącej dotyku tętniącego życiem
bijącym w sercu każdej istoty
tak różnej a jednak tak bliskiej,
gdzie emocje doświadczeń wirują
w tak nieskończonych wzorach.
Zachwycają się swą mocą, intensywnością
smaku i zapachu żyjących w pamięci serca i ciała
wciąż doznawanych aż do uwolnienia w ramionach
miłości będącej rozkoszą niepoznaną człowiekowi,
gdzie tylko duch zaprowadzić Nas może…
Do Krainy swej własnej szczęśliwości,
gdzie czułe serce w ramionach zakochanego oblubieńca
przeżywać może nową ścieżkę naradzania życia.
Anilalah Eulalia 03.11.2014

Yanni – Rites Of Passage


kobieta naga, akt, taniec,

Tańczyć z Duchem

Tańczyć z Duchem bez niczego
stanąć w nagiej prawdzie
przed własnym lustrem
i objąć w posiadanie całość
swego istnienia bez żadnych warunków
otworzyć serce na każde doświadczenie
co było, co jest i co będzie
z nowym ducha spojrzeniem
z jego wsparciem co wytycza szczegóły
które jak ziarna zanurzają się w miękką glebę
mojego ciała duchem natchnionego
położonego w otwartość pełnego zaufania
i czułości gotowej się zaopiekować
każdą cząsteczką, atomem, komóreczką
każdym ziarnem zasianym w akcie miłosnym
ukochać i podjąć wzywanie miłowania
swej całości nagiej a jakże prawdziwej
piękniejszej niż można wyrazić słowem
nagiej Boskiej Doskonałości
Anilalah Eu-lalia 02.11.2014

para, kobieta , mężczyzna

       ***

Odnalazłam coś niezwykłego dziś przez poruszenie w sercu… puściłam poruszające obrazy, uczucia, emocje… wspomnienia do głębi istoty życia, do bólu, do łez, do szczęścia niebieskiego, pięknego które musiało odejść… przeszłość musi odjeść bo nadszedł inny nowy czas… czas miłości ponad ludzką miarę choć w ludzkim ciele… w ciele gdzie alchemia dzieje się… serce i duch tańczą z miłością, wirują układając nowych kroków zestaw na nową drogę miłości na ziemi tej, kochanej matce mej.

Anilalah Eu-lalia 03.11.2014

                                       Muzyka Christophe „Oh Mon Amour

Ufność

Zawsze do brzegu zmierzam!

Bywają chwile gdy czujemy stabilność

ale są chwile gdy tyle się dzieje…

gdy można tylko w nurcie życia płynąć w wielkiej Ufności…

gdzie sterem serce, Duch żaglem i razem w świątyni ciała

prowadzą ku odpowiedziom, ku  rozwiązaniom, ku temu co z duszą

zamierzaliśmy zdziałać kiedy zeszliśmy na ziemię.

Bo są takie chwile

gdy Ufność w Ducha

może być większa

niż My sami.

Anilalah Eulalia 03.11.2014

Obraz Ufność, kob 006
UFNOŚĆ, Art. Anilalah Eu-lalia