Tag: widoki

Krucza Skała z motylami

Wspomnienia z letnich spacerów w rodzinnych stronach. Krucza Skała.

Kwiaty

Łany dojrzałych zbóż i chabry wplecione jak we wzór koronkowy znaki nieba

wspomnienie lata…
złociste łany zbóż
ciężkie od dojrzałych
ziaren uginają się
i może by się pokłoniły ziemi
lecz coś im nie daje
pomiędzy kłosami
wtulone niebieskie oczka
chabry z koronkowymi płatkami
wplatają się wdzięcznie
błękitem nieba
promieniejąc
lekkości dodając
do całości obrazu
Ana 13.09.2019

Motyle

Zimowe ferie i foto widoki. Fotorelacja

Pierwsze zimowe widoczki z ferii, moje spojrzenie na świat.
Natura blisko domu rodzinnego męża, w tym mój ukochany przyjaciel Grimwald, bardzo zacny dąb- pomnik. To szczególny przyjaciel, którego odwiedzam od kilku lat, rozmawiam z nim, przytulam się, przekazuję mu dobrą energię. Dzięki jego obecności czuję się szczęśliwa, otrzymuję pomoc, wsparcie a na pewno w jego pobliżu znikają problemy. Znaczy znajduję inny punkt widzenia i już to samo zmienia moje myśli i emocje więc łatwiej sobie poradzić z błogosławieństwem ducha drzewa. A drzewo to cząstka boskiej przyRody na łonie której nie jedna osoba doświadczyła przyjemności takich zmian, zebrania sił, powrotu dobrego nastroju, pozbycia się stresu i zmartwień. Ale zimą drzewa i cała przyRoda usypia więc drzewa nie mają za bardzo energii by się dzielić. Najmocniej promieniują wiosną, siłą wzrostu i narodzin. Dlatego zimą zawsze daję coś od siebie, dotykam, tulę i przekazuję energię.

zima-dab-drzewo-grimwald-5117

Zimowe widoczki, leśne krajobrazy ubrane w szron i twardy śnieg, po którym szłam przez pola zasypane białym puchem. Do lasu szłam drogą bez drogi po twardym śniegu, tylko lekko zapadały się moje małe stopy. To był piękny słoneczny dzień, ciepło sprowadziło szron gdy jeszcze mróz dobrze trzymał. W lesie światła moc oczarowała mnie, bajkowe krajobrazy wyobraźni poruszały mnie, dały dobry nastrój i pogodę ducha… na dużej przestrzeni śniegu poczułam potrzebę położenia się, pobycia i oddychania w tej pozycji choć przez chwilę. Taka chwila w białej przestrzeni wolności pełnej spokoju sprawiła że bardzo głęboko oddychałam, pełną piersią, pełnia szczęścia.

dsc05175

Miałam okazję doświadczyć pięknego spaceru, kiedy szron ubrał przyrodę w białe ubranka a śnieg jeszcze zalegał na ziemi, twardy taki. A słońce świeciło tak pięknie że aż chciało się żyć, intensywne doznanie. Jestem wdzięczna za te piękne chwile mi dane na wspólnym spacerze z mężem.

zima-widok-las-pola-snieg-droga-szron-145

zima-las-szron-glazy-05147

Światło pośród drzew, piękne chwile i krajobrazy

Światło w lesie uwodzi pomiędzy gałęziami, nie dopowiada historii tajemnicą okrywając leśne krajobrazy co czyni świat piękniejszym, gdy przyjmujemy w siebie tajemnicę snując własne opowieści, sycąc się pięknem chwili.

zima-las-slonce-05152

zima-szron-galezie-las-1

zima-las-slonce-05152

zima-las-galezie-5160

las-swiatlo-zima-lubkow-5164

las-zima-glaz-galezie-05153

Zapisz

Zapisz

Widoki gór z mgłą i Śnieżka, znowu ona :)

Przepiękne widoki pasma górskiego z mgłą w dolinach. Cudny, mroźny poranek budzącego się dnia. Mimo że była to droga na pogrzeb, była szczególnie piękną drogą pełna widoków gór, lasów, pokonaliśmy kilka przełomów górskich,wjechaliśmy na kilka szczytów i przejechaliśmy przez kilka dolin. Słońce towarzyszyło nam w drodze, jasne światło słońca świeciło prosto w oczy. Nakarmiłam się nim jak ambrozją żeby nim promieniować potem wokół.

Refleksje : Śmierć nie zawsze wszystko zabiera. Choć może oznaczać koniec jakieś „epoki” staje się początkiem czegoś nowego. Poczułam, że śmierć też przywraca dawno zapomniane połączenia, otwiera nowe drzwi, ukazuje życie bogatszym niźli się myślało. Pozwala odnowić to, co zdawało się być utraconym bezpowrotnie. Czuję się z tego powodu ogromnie szczęśliwa i wdzięczna.

Yakuro Memories Custodire

Widok na Śnieżkę z dali bliższej i dalszej oraz na pasma górskie o poranku. A mgły jak marzenie zasnuwają doliny u podnóża gór swym białym woalem.

pasmo-gorskie-za-chelmsko-widok-mgla-04760

pasmo-gorskie-wiodk-mgla-za-chelmsko-04759

gory-mgla-widok-za-chelmskiem-4765

Widok na Śnieżkę moją kochaną

sniezka-gory-mgla-widok-za-chelmsko-4762

„Zwierzenie”

Nie ważne co było
Ważne co będzie
To ważne dzieje się
W teraz
W porywie serca
W jego pragnieniu
W jego spełnieniu.
Ana 28.12.2016

droga-do-klodzka-slonce-04772

W lustereczku widzę siebie i drzewko i nieba kawałek… jak miło patrzeć z miłością we własne oblicze ❤

widok-w-lusterku-auta-ana-drzewo-04798

Wambierzyce z samochodu tylko, bo przejeżdżaliśmy w drodze do domu, całkiem przypadkiem się okazało , bo wracaliśmy ciut inną drogą. Ale to była miła niespodzianka ❤wambierzyce-04801

Zima na szczytach Gór Stołowych, przejechaliśmy wysoko przez Narodowy Park Gór Stołowych ale bez super widoków. No bo już trzeba było wracać do domu po emocjonującym dniu. biala-droga-snieg-park-gor-stolowych-04786

 

 

Zapisz

Zapisz

Trochę Zimowe widoczki z południa Polski

Na samym wjeździe do rodzinnego miasta powitały nas lasy z białym nalotem, wspaniałe widoki które wkrótce zniknęły bo nadeszły deszcze. Ale to było cudne uczucie, zobaczyć moje kochane góry, kocham tu wracać. Choć śmierć  w rodzinie sprawiła, że jutro odwiedzę rodzinne piękne strony taty czyli Kłodzko i okolice ( ah tam też wiele wakacji w dzieciństwie byłam i kocham tamte rejony ) … i może ta śmierć pozwoli odnowić więzi rodzinne.

szczyty-lubawski-zima-04723 szczyt-lubawka-zima-widok-04724

Kiedy już się wypogodziło mały spacerek był miłym wydarzeniem.  Szkoda że było ponuro i pełno błocka po deszczach. Ale kilka ujęć zrobiłam.

lod-woda-zima-klor-04735

Listek lodowy z błękitnym odcieniem.

lod-woda-lisc-odowy-kolory-lubawka-zima-04736

Stacja kolejowa nieczynna. Jeszcze w podstawówce jeździłam pociągiem gdzie lokomotywa ciągnęła wagony. To były piękne czasy, szkoda że nie miałam aparatu, żeby zrobić zdjęcie tym pięknościom.Dziś  ta stacja niszczeje, znika a latem na torach jest mnóstwo żmij  grzejących się w słońcu.

stacja-kolejowa-lubawka-widok-04739

Pogada po Świętach się rozpogadza… na sam koniec, tuż przed wyjazdem do dalszej rodzinki ( nie da się inaczej i kocham to ) odsłoniły się pasma górskie i sama Śnieżka. Całe lata patrzyłam na tę piękną górę i kiedyś weszłam sobie na nią, w młodości. Może teraz po latach znowu ją odwiedzę, chociaż nie będzie mi łatwo. Zobaczymy. Przynajmniej zdążyłam zrobić zdjęcia nim wyjechaliśmy do rodzinki.

pasmo-gorskie-lubawka-zima-04751

Śnieżka w oddali … Zrobiłam przybliżenie i fajnie biała dama wygląda, bardzo często Śnieżka jest biała i długo wiosną pozostaje biała a i latem bywa biaława czasem.

pasmo-gorskie-sniezka-zima-lubawka-widok-04753

Śnieżka w przybliżeniu.

sniezka-szczyt-zima-lubawka-04755

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Powitanie Wiosny. Ślęża zimowa. Motyle transformacji.

Obraz namalowałam przed wyjazdem, miały być tańczące kobiety jak w mojej wizji uzdrawiającej ale ostała się kobieca postać ze skrzydłami motyla. Motylek mieszkał w naszym domku. Nic nie dziej się przypadkiem. Kobieta jest w strumieniu jak przy otwarciu czakramu w Kraskowie.

2013-03-25 Boginka motylinka

Przywitanie Wiosny 2013, moje przygody

Wspominałam przed wyjazdem Ślężę:  Ślęża. Przygody które były przed tymi, które będą.

Kiedy jechałyśmy na Ślężę stanęłyśmy w pewnym miejscu. I tam był spiralny kryształkowy żyrandol. Wir kryształków  Zyrandol krysztalkowy… kiedy paliliśmy agnihotrę taki wir ujrzałam, to zdążyłam zapamiętać bo reszta umknęła. I coś w rodzaju Ufo w tym wirze spiralnym.

widkok z wieży

Podróż, długa i trudna podróż na Ślężańską  górę… to był owocny czas.  Kiedy szłam na Ślężę byłam sama, czułam się sama… odczuwałam samotność, oddzielenie od Was… w sercu wezbrało morze odczuć które było mi tak ciężko dźwigać… robiłam wiele zdjęć, prosiłam moje skały, Anioły żeby pozwoliły mi wejść… to była najtrudniejsza podróż pod górę… nie mogłam oddychać a nogi były za ciężkie…dodatkowo kiedy patrzyłam na to piękne  niebo pojawiały się czarne dymne transparentne przesłony…   lecz szłam, oddychałam i robiłam zdjęcia piękna… oddychałam świadomie… w miejscach szczególnych oddychałam energią drzew i skał… rozmawiałam z górą, z kochanymi  głazami… kocham skały i głazy bardzo mocno… ogromna mam do nich miłość i wdzięczność…

Weszłam na szczyt…  kiedy szłam na wieżę spotkałam naszych… „Mamuśka”  dała mi kij i powiedziała „uziem się”… na wieżę wlazłam tylko do 1 piętra i dalej nie mogłam… ale stanęłam przy skałach, pośród nich próbując się uziemić, oparłam się o głaz i zastygłam… aż poczułam impuls by iść… w tych wszystkich rzeczach dobrych dla mnie czułam jak coś mi przeszkadza- napływały wtedy smutek, poczucie izolacji i odosobnienia- powalały na kolana i pod górę i z góry kiedy szłam. Bo te uczucia były też z tego, że ktoś chciał się pożywić  mną. Odeszły podpięcia czarnego charakteru, zostałam uwolniona następnego dnia. Nie złamał mego ducha jednak bo dobre Anioły czuwały te fizyczne i eteryczne.

Kiedy odchodziłam od skały poczułam jak moje serce porusza fala, dwa uderzenia fali- niczym szloch serca taki uwalniający- może poczułam energię tych co medytowali na górze w tym momencie, bo lżej mi się schodziło i w towarzystwie :)… Dobra dusza zobaczyła mój stan i poprosiła o pomoc dla mnie i druga dobra dusza zrobiła mi zabiegi, najpierw płakałam, potem się śmiałam i śpiewałam moją pieśń serca ( nie wiem jak to się pisze uwolniła mnie od wielkiego żalu w sercu- to było niesamowite) … a rano Kochana dusza uwolniła mnie,  pomogła mi bardzo, bo od tego momentu poczułam jak mi jest lekko… poczułam spokój ducha…  mogłam cieszyć się radością innych i swoją… i śmiałam się dość często nagle i bez ostrzeżenia się chichrałam aż dojechałam taka do domu pomimo zmęczenia… byłam szczęśliwa że mogę się znowu śmiać tak po prostu z byle czego, naprawdę poczułam ulgę że mogę to robić bez poczucia winy że mój smutek staje się obciążeniem dla innych. To sprawiło, że odzyskałam Siebie… długa i ciężka była moja droga do odzyskania siebie i pełna emocji, bo tak wiele doznań i bodźców było wokoło. Kiedyś doświadczyłam ciemności ale byłam  wtedy  taka spokojna. Tera zbyło inaczej, trudniej.

Lipa
Kochana Lipa na szczycie Ślęży, ta która ofiarowała mi wizję Macierzy
Lipa Sleża
Lipa na dole Ślęży Kochana

magiczna skała słoneczko kolorki

Kiedy dziś przeglądałam zdjęcia już wiem, nie byłam sama ani przez sekundę, szłam i wsparcie płynęło ze wszą. Kocham tę górę i moja miłość płynęła do niej cały czas. A góra odpowiadała tak pięknie. Głazy moje kochane głazy uśmiechały się, były obecne, wpierały. I niebo wołało do mnie miłością kolorową świetlistą… i drzewa śpiewały słoneczne pieśni. Ślęża i Macierz… bo ta góra kojarzy mi się z kobiecością, tę wizję przekazała mi lipa stojąca na szczycie Ślęży w lipcu 2011 roku

Macierz-wizja od Lipy ze Ślęży Ślęży
Macierz-wizja od Lipy ze Ślęży Ślęży

macierz,mandala, minerały

Misy Kryształowe

Kamila z misami,krasków l

Dźwięk przemawia do mej duszy, dźwięk mis był dźwiękiem otwierającym we mnie coś istotnego, obrazy kobiet, obrazy kobiet i roślin, obrazy Matki Ziemi- jej energii w kobietach… i coś o wiele więcej, czego doświadczę wkrótce ale tego nie umysł. Nie umiem tego opisać. Kiedy myślę o misach i ich dźwięku płyną mi  łzy… płyną bo przepełnia mnie wiele pięknych uczuć… bo wciąż we mnie brzmią i śpiewają z moją duszą…  tęsknię za muzyką kryształów.

Pierwszy koncert był niezwykły. Nie pamiętam nic oprócz płynięcia. A po pieśniach Kamili zobaczyłam wiele niezwykłych obrazów kobiet… kobiety ubrane w rośliny, kwiaty, liście w niezwykłych układach i formach…  to było niezwykłe, bardzo niezwykłe… kobiety… matka ziemia… Bogini planetarna… My kobiety… w jednym z nich ujrzałam twarz Kamili… to dla mnie wielka radość… i wdzięczność przepełnia serce me.

Śpiewam swoje pieśni duszy i wszystkie one śpiewały  we mnie  podczas koncertów. A kiedy Kamila grała w Kraskowie niewiele zapamiętałam okiem duszy bo zbyt wiele przepływało obrazów… widziałam kolory ale przed wszystkim czułam się tak jakbym była w wielkim strumieniu białej energii. Czułam że odlatywałam a na koniec  zaśpiewała moja dusza z Kamilą, poczułam tę moc… jak wyzwolił się z niej ten głos, poczułam jakby wyzwolił się też ze mnie… bo moje pieśni śpiewane dla samej siebie wyzwalają taką samą moc we mnie, ale nie śpiewałam z taką mocą  dla innych. Poczułam jak serce i gardło się obudziły kiedy zaśpiewała i coś mocnego mnie przeniknęło. I przypomniał mi się obraz który namalowałam przed wyjazdem. Jest w nim coś związanego z tym wszystkim. Miał być inny ale wymalował mi się taki, jest niedokończony ale już zrozumiałam po co go malowałam.. Ten strumień jak z Kraskowa. Tam serce góry, jego duch obudził się na dźwięk mis i głos Kamili i czakram się otworzył. To było wielkie przeżycie.

ja to ja krasków kraskóe słońce błękit kolor krasków 1 krasków las krasków niebo krasków

Domek 5 przemian.

Pamiętam jak ogłosiły dziewczyny wyjazd i chciałam się zapisać. A że pewna Kobietka pisała o gotowaniu 5 przemian postanowiłam tak nazwać ten domek, do którego chciałam się zapisać i tak zostało.  No i był niezwykłym domkiem dla mnie, domkiem  obfitości gdzie każdy mógł przyjść i strawę otrzymać i wciąż było dużo… domkiem malowanych obrazków na szybie… domkiem miłości, poznawania, rozmów, nauki, czarodziejskiego gotowania, magicznych dyskusji, opowieści, domkiem przemian, gdzie motylek mieszkał i biedronka a motylek przyjechał z nami autem do Warszawy z Anią, gdzieś tam przytulony do niej – autostopowicz na gapę :). Oto kilka zdjęć

Motyl domek 5 przemian
Motylek nasz kochany domeczkowy… motyl symbol transformacji, początku… symbol duszy… zmartwychwstania… lekkości… radości… przebudzenia
wschód Jagienka
Poranek w Tąpadłach

wzorki wzorki kolor

zachód słońca drugi dzień zachód słońca slęza

MRozik l Mróz na szybie Mróz na szybkach

ogień ognisko agnihotra
Palenie Agnihotry

Powrót do domu

Już z auta robione… był niezwykły zachód słońca

Powrót autem Zachód słońca, powrót za ślęży

Ślęża Zimą

Kiedy byłam tu latem 2011 nie widziałam tylu skał… kiedy szłam tu nocą w listopadzie 2012 czułam ich obecność bardzo mocno… teraz idąc drogą dostrzegałam tych których obecność wyczuwałam… kocham skały i głazy, drzewa i słońce i niebo… i w listopadzie wiał wiatr, wiatr przemian( Zielono MI-Piękne chwile -ŻYWIOŁY ♥ III)….(Wiatry zmian&Żywioł Wiatru)

i tym razem tez wiał wiatr… od razy usłyszałam tego znajomka i ucieszyłam się na jego obecność, bo czułam że nie przypadkiem przybył tutaj koleżka wspaniały 🙂

droga na ślężę
Bajeczna droga
drzewa i niebo l
Piękna brama do nieba
Drzewa ślęża
Te listeczki wyglądają tak pięknie, zamrożone kolorowe kryształki
kamienie slęża
Przytulone głazy, wyglądają jak twarze które wielką przyjaźnią się darzą
kamienie głaz
Ta skałka wygląda jak zakopany olbrzym gdzie twarz wystaje, ramionko i łapki… jakby mnie popychał do góry hihihi
Kamienie slężay
Pełno pokrytych kołderką puchową głazów
kamienie ślęża
Głazy tuz przy drodze
kamień głaz uśmiechnięty
Uśmiechnięty przyjaciel, bardzo serdeczny
Kamień serce
Serce… bolały mnie kolana i do ziemi przyginały co sprawiło że dostrzegłam ten kamień ( inaczej bym go nie zauważyła), był odpowiedzią na moje pytanie właśnie.
las
Gromada przyjaciół
lasek
Pięknotka kolorowa tak delikatna jak powabna kobietka, subtelna i z gracją
liść i snieg
Mały prezent na drodze od natury jak piórko od Aniołów
magiczna skałaa
Skała mocarna
małe piekno liśc
Piękno liścia i śniegu
piekno slęży
Malowane wzorki przez śnieg na gałęziach drzew
piekno zimy
Sopelkowy śnieg
SLiczności małości
Sopelki śniegowe na liściu
slęza szczyt
Słońce z filetową aurą
Słęża 1
No chciałam przejść obok ale mnie coś odwróciło i zrobiłam to zdjęcie… kochane gałązki
Słoneczko kolor
Białe gałęzie i słoneczko z kropelką tęczy

Drzewa niebo słonce drzewa nieboi kamień i las

słoneczko kolorowe
Kochane drzewa ze słoneczkiem i kolorkami… zieleń i inne
słońceczne drzewa
Ah te gałązki ze słoneczkiem i zielenią i błękitem
snieg i niebi
Wiał Wiatr i wtedy spadały drobinki śniegu z drzew… pięknie to wyglądało
szczyt slęża
Bajeczna skała pośród bajecznych dam
szyt kociół słonce
Surowy mur i białe drzewa a pośrodku słońce z zielenią i delikatnym różem i subtelnym fioletem
szyt niebo drzewa
Niebo ponad koronami drzew
trójkąt przy wierzy
Trójkąt na szczycie przy wieży… ?
widoki niebo
Cudna barwa którą daje słoneczko…

szyt pod wieżą szyt widok ze slęży Widki slęża widoki nieboo wikoki slęża wiodko zimy wodko Wodok wodoki slęzanskie

kamień, głaz w sniegu kolorowe słonce las sle

Niebo chmury
Gromada przyjaciół na niebie

Zapisz

Zapisz