Etykieta: Wilk

Białowieża, Białowieski Rezerwat i Park Szlak Dębów Królewskich

BIAŁOWIEŻA 11.11.2016

W ten niezwykły dzień wybrałam się w odwiedziny do Białowieży dzięki uprzejmości mojej koleżanki i jej kolegi. Bardzo jestem Wdzięczna.

droga-bialedrzewa-bialowieza-04234

Nigdy nie byłam w Białowieży, była mi mało znana, bardzo mało. Parę latek temu zastanowiłam się, czy w Polsce jest jakiś prastary las i znalazłam w necie Białowieżę. Tylko nie mogłam pojechać tam, marzyłam o tym jednak wciąż aż pragnienie się zrealizowało. Długo czekałam ale mam nadzieję tam wrócić jak będzie ciepło. Byłam krótko ale treściwie wypełniłam czas. Choć powiem, leżało wszędzie mnóstwo drzew już uciętych, przykryte śniegiem ale serce się kraje niemiłosiernie. W miejscu ucięcia nie widziałam dziur po kornikach, co mnie zastanowiło. Skupiłam się, zamiast na nerwach, na wysyłaniu temu miejscu mnóstwa miłości. Prosiłam Ducha o opiekę nad tym rejonem kraju, nad tym prastarym lasem, nad zwierzętami co tu żyją i ludźmi i tymi, którzy mają zadbać o dobro tej puszczy.

droga-biale-drzewa-04230

Początek listopada był jaki był więc nie przypuszczałam, że będzie tak biało. Akurat w czasie gdy byłam, biały śnieg pokrył tę krainę zmieniając ją  w Krainę z Baśni, byłam zachwycona. Czułam się jakby mi podarowano gwiazdę z nieba, gdyż widoki były zapierające dech w piersiach.To była jedna z tych chwil, którą mogę nazwać Cudem, podarunkiem od Boga, niezwykły to czas, bezcenne chwile. Szczególnie kiedy cichaczem weszłyśmy tam, gdzie nie wolno było, Szlak Dębów Królewskich. czemu nie wolno? Bo w tej okolicy bezpośrednio trwa wycinka drzew, jest niebezpiecznie. Ale tego dnia było wolne i nie mogłam się oprzeć, bałam się strażników ale polazłam i nie żałuję. Nie zapomnę wrażenia jakie wywołały drzewa ubrane w puch, gdy gałęzie kłaniały się nisko ziemi tak przystrojone. Droga była magiczna, czułam ze odmienia się moje życie, że płynę zgodnie ze swoim nurtem, że jestem gotowa iść nową drogą… nie iść a jechać, kierować z pełną świadomością pewnie, z odwagą.

Pisałam w dniu 10.11.2016

„Dziś w podróż się udaję, zabiorę swoje ciało a w nim gorące serce i ciepłe myśli. Otwieram się na dobre chwile, gdzie przy oknie w miłej atmosferze pooglądam świat, którego nie widziałam, posłucham co szepce mi serce. Ramiona otwieram dla Aniołów, by się przysiedli, towarzyszyli cały czas. Przyjmuję pomoc i wsparcie z radością, oddycham z miłością ufając, że wszystko dzieje się z miłością dla mojego dobra. Cieszę się na nieznane, raduję się na przyjaciół spotkanie. Ana”
Dziś w podróż się udaję, zabiorę swoje ciało a w nim gorące serce i ciepłe myśli. Otwieram się na dobre chwile, gdzie przy oknie w miłej atmosferze pooglądam świat, którego nie widziałam, posłucham co szepce mi serce. Ramiona otwieram dla Aniołów, by się przysiedli, towarzyszyli cały czas. Przyjmuję pomoc i wsparcie z radością, oddycham z miłością ufając, że wszystko dzieje się z miłością dla mojego dobra. Cieszę się na nieznane, raduję się na przyjaciół spotkanie. ” 10.11.2016
Od razu z Białowieży z przyjaciółmi ruszyłam do Warszawy na ważne spotkanie. Już sama podróż była niezwykłym zjawiskiem, gdzie serca się otwierały, czułam wymianę energetyczną, mogłam mówić prawdę, dzielić się swoimi uczuciami i byłam szczęśliwa. Więc na spotkaniu łatwiej mi było mówić o trudnych sprawach, szczerze opisać emocje,  przedstawić swoje lekcje i jakie z nich wyciągnęłam mądrości. No i na spotkanie pierwszy raz przyjechałam z tak daleka, bo zawsze jechałam z domu. Czasem trzeba odjechać daleko by móc wrócić do siebie inna drogą, która wiele zmienia we wnętrzu, odmienia wszystko. To był PRZEŁOM, to oznaczało że Nowa droga już się realizuje, jestem na niej więc pozostaje mi iść dalej, wedle wskazówek serca.
miejsce-mocy-tory-ana-c04443

W tej części wpisu pokaże zdjęcia z Białowieskiego Parku Narodowego, z Rezerwatu i Parku gdzie jest Muzeum Przyrodniczo-leśne i ze  Szlaku Dębów Królewskich. W następnym wpisie pokaże Miejsce Mocy z Parku.

Ciekawostka: W lutym 2005 roku, na skutym lodem zalewie Siemianówka, nakręcono materiał wykorzystany w „Opowieściach z Narnii”. Blisko Puszczy Białowieskiej, gdyby nie siarczyste mrozy większość ujęć była by nakręcona z Puszczy.

BIAŁOWIESKI REZERWAT

Zwierzęta: Rodzina Żubrów, cześć rodziny.

zubry-04268

Łosie

Ryś

rys-04299

Żbik, wiecie całkiem zapomniałam że istnieją Żbiki, czytałam kiedyś o nich ale zaskoczył mnie ich widok. taki duży kot ale bardzo dziki 🙂

zbik-04238

Jeleń

bialowieski-park-zwierzat-jelen-04322

Miłośne Dziki

dziki-c04285

Wilki

BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY

Magiczny Park

bialowieski-park-domek-drewniany-04331

Staw

park-bialowieski-widok-odbicie-04355

park-bialowieski-odbicie-widok-04361

Są tu prastare drzewa, w tym ten z dziuplą, to też jest miejsce mocy dębowe, niestety nie można dotykać drzew.

BIAŁOWIESKI SZLAK DĘBÓW KRÓLEWSKICH

Szlak Dębów Królewskich, bo każdy stary dąb ma imię Króla lub Królowej. Oto kilka z nich, niektóre już spróchniałe niszczeją.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Wataha wilków i bębny

wilk biały, obraz, malowany 027

W tamtym tygodniu tak jakoś śniło mi się na granicy zgrozy i śmierci więc żeby poczuć się lepiej zawołałam swojego Wilka. Znalazłam obrazki które oddały moje potrzeby. I rzeczywiście to pomogło, poczułam się inaczej, bardziej poskładana niż rozpadnięta. Wilk jest moim przewodnikiem, przyjacielem i mam mocno pozytywne skojarzenia z tym zwierzęciem mocy.

Przyjaciółka wilczyca, przewodniczka, razem. 02.12

Czasem dobrze jest poczuć sie bezpiecznie kiedy ktoś czuwa obok. Łatwiej wzbudzić w sobie odwagę gdy ktoś wierzy we mnie oprócz mnie samej Ana 03.12

By strzegła snów, przynosząca szczęście obecność w moim sercu.03.12

wilk kobieta śpiąca woda noc

biała wilczyca gif

wilki dwa para kosmos

wyjący wilk

wilk, ksieżyc słońce

8d16716be6eab115586e53e84c1d262e

wilk biały kolor

wilki dwa białe

A przy okazji zachciało mi się muzyki z bębnami, miałam na you tubie kilka takich i zniknęły, tak bywa. Poszukiwałam więc innych, powróciłam do muzyki przed prawie 30 lat i na końcu wpadłam na coś niezwykłego. Na zespół muzyczny gdzie bębny wiodą prym a zwie się Wataha Drums i wszystko w jednym się zawarło, bębny i wilcze echo, synchronia którą uwielbiam.

O wilkach jeszcze

1.Obraz gwiaździstej Istoty,

2.w poezji o wilku,

3.o wilku w podróżach świadomości.

 

 

 

Zapisz

Księżyc w pełni- niebieska pełnia

wilk, księżyc, fan

wilk biały, obraz, malowany  027

Niebieska Pełnia w wodniku dziś w południe- kumulacja 12.43 ale noc jest też czasem magii. Nie zdarza się co roku więc jest fajnie sobie pomarzyć na całego, gdy jest okazja. Niebieski to kolor mej drogi życiowej a wodnika uwielbiam, mam go w descendencie i w życiu przemawia jako mężuś. Dziś jest niebieska pełnia, magiczna bo wodniki są niezwykle magiczne, to czarodzieje kochający wolność. Ruszam więc w świat zaczarowany z moim przewodnikiem Wilkiem Araraem i Elijaną w jednym. Pójdziemy z przyjaciółmi ze świata fantazy ku temu, czego dusza pragnie, serce odczuwa a wyobraźnia wymarzy. Celebracja rodziny, przyjaźni i miłości z nimi Zachowam sobie w sekrecie najskrytsze marzenia

sowa, stonghe, księżyc, noc,

Medytacja

tekst wiesława meczowska
Z profilu Wisława Mieczkowska na fb

Przeczytałam to po medytacji z okazji niebieskiej pełni. Pasuje do mandali którą zaczęłam układać przed medytacją. Czerwone korale jarzębiny i niebieskie kamienie otulone drabinkami zielonych liści i słonecznym cytrynem zwieńczone.
Wejście pełne spokoju, niebieskie kwiaty w dłoniach do serca wtulane, przyjaciele błękitnej ścieżki obecni i szczerość serca… szczerość serca przebudził synek -dziecko mi przerwało n chwilę medytację bym powróciła do prawdy i wybaczyła sobie: „pragnienie śmierci”, które sprawiało, że w życiu umierałam na wiele sposobów i sam byłam nie raz jej zarzewiem. Morze łez popłynęło, morze łez spłynąć musi księżycową ścieżką dal aby iść dalej. Bym była dla siebie tym opiekunem o którym marzyłam w dzieciństwie. Bardzo poruszające zakończenie. Rany dzieciństwa czas zabliźnić, czas o tym powiedzieć stając się swoim własnym obrońcą i przewodnikiem ku uzdrowieniu. W otwarte bramy mego sangrila w krainie marzeń serca wpływa powiem świeżego powietrza, czas odmiany nastał. Ana Anilalah

kobieta i dziecko wróżka

tygrys, ważki i księżyc i woda ocean as płatki sniegu, konieta mężczy, księżyc księżyc, planeta, kobieta kobieta księżyc ptaki bieł kobieta, sowa, księżyc, woda l księżyc woda kobeta noc nieb Wszystkie grafiki są z sieci, nie znam autorów

Wilk- obraz gwiaździstej istoty.

Jeszcze echo pełni we mnie gra. Ale to była pełnia pełna niezwykłości, ten dzień był najbardziej szczególnym dniem dla mnie ze względu na ruch i przeżycia. Bal z dziećmi, tańce i bycie w dziecięcej radości i występ zespołów grających na bębnach, powiew Afryki z muzyce i tańcach. Do dziś we mnie brzmią rytmy Ziemi ale i nieba.

Wilk- biały wilk z moich snów- Elijana…

Wilk, ziemska istota, jego dzika natura przypomina o tym, by kobiety przypomniały sobie swoją „pierwotność”- swoją wolność i Pełnię Bycia Sobą, Kobiecością w Pełni ( mężczyźni również wszak mają pierwiastek żeński w sobie 😀 ). Ale jest tak bardzo połączona z kosmosem i tym co tajemnicze i nieziemskie. Pomyślałam że Wilk to jedyne zwierzę tak śpiewające do księżyca, tak czujące energię pełni. Może ta istota rozumie przez to głębiej Kobiecość, jej rolę na ziemi? Wilk posiadł mądrość Słońca i Księżyca, kobiecości i męskości i jako nauczyciel może ją przekazać :D- tak do mnie przyszło. Może to połączenie słońca i jego odbitego światła w księżycu daje mu moc wychodzenia poza iluzje, poza urojenia, poza ziemskie ograniczenia a. Pokazuje drogę jak dojść do prawdy przechodząc przez iluzję jak przez wodę, która odzwierciedla ziemskie nasze poznawanie życia na Ziemi. Prowadzi poza wodę do poznania ścieżki ku naradzaniu życia w prawdzie, poza życiem w iluzji- matrixie…

Wilk – Istota ziemska a jednak gwiaździsta również, Przyjaciel w wędrówce, niestrudzony towarzysz i opiekun wtedy kiedy ja nie mogę być jego opiekunem.

wilk biały, obraz, malowany  027

Teraz mam specyficzny czas, wiele się zadziało… wymalowałam czerwoną czakrę ale niekoniecznie ona jest tylko czakrą- żeńska energia do mnie przemawia. Namalowanie Wilka było wew. wezwaniem, odpowiedziałam na ten zew gdyż On szedł ze mną w „ciemności samotności” – w tym oddzieleniu zmierzyłam się z tym, co mnie ograniczało sama ze sobą, w ciszy swego serca, bez ludzi, bez mówienia o tym z nikim… weszłam we wzorzec i myślałam że się rozpadnę lecz wola moja pozwoliła mi przyjąć prawdę o sobie, siła serca ukochała a moc miłości pomogła go zmienić. Wilk był przy mnie, wzorki wypłynęły ze mnie i choć gwiazdą się zasugerowałam od kogoś to i tak wymalowałam w swoim stylu. Czuwał nocą nad snami, był w dzień blisko milczący lecz obecny poza słowami… wniósł wiedzę a ja ją zawarłam w obrazie. I będę odkrywać z czasem więcej.

05.03.2015

Wiesz czasem jest dobrze w samotności mierzyć się z lękiem, przed samotnością i rozłąką właśnie żeby uleczyć tę straszną przepaść bólu we mnie, uzdrowić. Wilk jest tym, który mi mówi, że dobrze być ze sobą samą i czuć miłość do siebie i wszystkich chwil, kiedy był we mnie dramat rozłączenia. Temat jest u mnie na tapecie- odkryłam że to się łączy. Dlatego bycie naprawdę se sobą, dokonywanie wyborów odosobnienia, bycia w ciszy bez kontaktów, bez spotkań, zajęcie się zwykłymi czynnościami i przebywanie w sobie jest chwilą, kiedy przełamuję się lęki i bariery. Kiedy wyciszam emocje, układam się ze sobą i zaczynam akceptować życie, jakim jest. Następuje wyrównanie przepływającej we mnie emocji, pojawiają się uczucia równowagi, spokoju, stabilizacji bez względu na to, co się dzieje. Powstaje wew. poczucie bliskości i spokoju, bez walki pojawia się pokój który roznosi się po całym ciele i duszy. Anecia