Tag: Wschód słońca

Mgły o wschodzie słońca

Poranek, nieco burzliwy lecz i owocny w widoki.
Przyznaję, bywam omylna, bywam jeszcze niespokojna a nawet nerwowa, zagubiona, nie przeczę, bywam też opanowana, łagodna, wyjątkowa- to też dostrzegam w sobie, a Duch sprawdza na ile zbudowana jest we mnie siła spokoju. I bardzo dobrze, bez tego trudniej było by dostrzec zmiany i to, co wymaga doszlifowania wewnątrz. „Za każdym imieniem stoi Miłość”(słowa ze snu), jeśli imię jest nazwą nie tylko człowieka ale każdej istoty, rzeczy na ziemi… a wszystko pochodzi od Boga, jego imię ma w sercu być najpierwsze… a jego imię jest ciszą, nieskończoną Miłością. Wtedy wzrok, duchowe oko, nabiera właściwej ostrości widzenia, dostrzega się więcej i głębiej za warstwami iluzji, widzi się prawdę w sobie i poza sobą, istotę i cel życia i śmierci. Zamiast obrazu, który widzi umysł, który określa cechy i nazywa, obraz zew. znika, staje się się transparentny, dostrzega się istotę rzeczy, esencję, widzi się szerszą perspektywę. Tak, to ten kierunek, tu chcę zmierzać.
Jam Jest

 

Wschód słońca – widokówki z podróży I

Wschód słońca rzadka chwila lecz uwielbiam ją, kiedy samotnie witam budzący się dzień. Jest wtedy głęboka cisza w eterze, myśli ludzi dopiero budzą się z nocy. Nasycam się światłem poranka nastrajając struny duszy muzyką ożywającej przyrody. Ana Lubków 09.02.2016

 

Poranna rosa o wschodzie słońca.

Pierwszej nocy nad jeziorem wstałam  rankiem kiedy słonko wschodziło i udałam się na poszukiwanie światła słońca… przed szóstą kiedy wszyscy śpią jest cisza a w niej toczy się życie natury… słychać już wiele odgłosów szczególnie ptaków… mnie zatrzymał widok łanów zbóż na którym kładły się promienie słońca niczym zwiastun świtu nowego dnia… a całe piękno światła słońca roziskrzyły duże krople porannej rosy na złotych łanach zbóż aż mi dech zaprało w piersiach z zachwytu… byłam taka szczęśliwa z tego błogosławieństwa natury, którym mogłam się  nasycić i nacieszyć do woli. Stąd też widziałam lekką mgłę sunącą  nad wodą budzącą wyobraźnię i przywołując wspomnienia o wodnych istotach takich jak ważki, nimfy i wróżki lilii wodnych. Poczułam się sowicie obdarowana wszelkim błogosławieństwem, czułam wdzięczność która niczym balsam wlewała się do mojego serca. Wdychałam powietrze wypełnione tą niesamowitą pełną miłości i wszelkich błogosławieństw aurą. Bądź szczęśliwa- takimi słowami obdarował mnie przyjaciel pełen światła i poczułam jego obecność w tym momencie. Byłam szczęśliwa sama ze sobą i z rodziną.

Zboże słońce2013-07-03 Wschód 002

zboże 2013-07-03 Wschód 039

Zboże krople 2013-07-03 Wschód 041

Zboże w słońcu, krople rosy 2013-07-03 Wschód 043

Zboże w słońcu krople rosy 2013-07-03 Wschód 047

zboże w słońcu 2013-07-03 Wschód 048

Zboże w słońcu 2013-07-03 Wschód 049

Zboże słońce 2013-07-03 Wschód 011

Zboże krople 2013-07-03 Wschód 041

zboże i krople 2013-07-03 Wschód 013

krople rosy zboże 2013-07-03 Wschód 012

Zboże słońce 2013-07-03 Wschód 021

Zboże słońce 2013-07-03 Wschód 020

Zboże słońce 2013-07-03 Wschód 018

Jezioro mgła 2013-07-03 Wschód 036

Jezioro mgła 2013-07-03 Wschód 030

Jezioro mgła 2013-07-03 Wschód 034