W jego ramionach

W ramionach ukochanego
Stwarzać Kreować Tańczyć
Odzyskawszy utraconą część
Kochać Miłować Wielbić
Żyć
Czuć każdym zmysłem
Być
Rożnymi smakami świata
Być
poznaniem, czułym dotykiem
Być
Spokojem pośród złości
Harmonią pośród burzy,
Światłem pośród mroku
Radością pośród smutku,
Nadzieją pośród zwątpienia,
Miłością pośród nienawiści
Kreować jak serce dyktuje
Tworzyć z pasją dla Miłości
Tańczyć płynąc z uczuciem
Zamilknąć
Być ciszą
Cisza zaprasza
by w niej zaznać Miłości
Pozwolić się objąć
Ujrzeć obraz całości
W jego ramionach Ona
staje się jego mocą, jasną myślą
Przyjmuje
Staje się muzyką wtańczoną w życie
W jej ramionach On
staje się światłem jej duszy
Prowadzi
daje siłę wtańcząjąc ją w muzykę życia
W ramionach Oni
Stają się Jednym Miłością
Wielbiącą życie
Anetta Członka 14.05.2018
Zdjęcie z netu
para , kobieta mężczyzna
Reklamy

Impuls wiosny. Iskra przebudzenia

Muzyka

Wiersz o kwiatach, wiośnie i przebudzeniu co wiąże się też z rozwojem osobistym. Suma wielu intensywnych doświadczeń osobistych z których powstaje esencja, zbiór odczuć i wniosków ubranych w słowa wiersza. Tak jest łatwiej choć trwa długo, gdyż potrzebny jest zawsze czas do przetrawienia emocji, przyjrzenia się i zrozumienia sensu. To jak wzięcie głębokiego wdechu i wydechu nim słowa opuszczą usta, zastanowię się nim coś opowiem, dam sobie czas by odnaleźć perły mądrości w samej sobie.

CollageMaker_20180516_090539527
💗
Wiosna rozsiewa impuls budzenia
Do nowego życia roślinom, pąkom
Sercom też posyła iskrę ożywienia
Duszę przenika uwalnia skrzydła
Wiosna inicjuje ożywianie wzrastanie
 🌹
I choć zew słyszy kwiat jeden drugi trzeci
nie budzą się, trwają w zamknięciu
Jeden czeka na impuls drugiego
Czasem długo to trwa, za długo
Jeden jeszcze nie czuje się gotów
Miłości własnej szuka
Wciąż czując się niedoskonałym
Choć naprawdę to iluzja i wymówka
 🌻
Lecz ujrzawszy jak inny pąk rozpęka
Jeden, drugi, trzeci, stając się kwiatem
Cudem niebiańskim, napływa wdzięczność Radość za ukazanie tej drogi, za prawdę
 🌼
I pragnienie silniejsze niż ograniczenia napływa
Wypełnia kwiat odwaga i nieustraszoność
Rodzą wiarę, że dokonać tego można
Siłą serca, w mocy miłości łagodnością
Temu się oddać, tym oddychać i żyć
 🌻
Sanktuarium wibruje harmonią
Przywraca utracone połączenia
W świętym związku lśni wewnętrznym pięknem pośród rozchylanych płatków
W kroplach wody o poranku
W świetle dnia i nocą przy księżycu
 🌼
Pyłkiem się dzieli emanując
Blaskiem nawet w mroku
Łączy się w Jedno w ogrodzie życia
Pośród różnorodnych kwiatów
Zewem wiosny przebudzonych
 🌻
I choć jedyny w swoim rodzaju
Nie będzie sam a pośród swoich
Poznaje rodzinę, jest w domu
W jednej wibracji kreując życie
💗
CollageMaker_20180516_091106309

Mandala z kwiatów wiśni japońskiej

Mandala z kwiatów wiśni japońskiej. 24.04.2018
Kwiecień to taki cudowny czas, kiedy drzewa tak pięknie zakwitają ozdabiając jeszcze nie tak barwne otoczenie. Już pierwsze motyle pojawiają się wokół niosąc swój dar chwil pełnych piękna i ulotności, choć tu przynoszą nadzieję na piękną wiosnę i dojrzałe lato pełne barw i życia. 11.05.2018

Mandala kwitnąca wiśnia motyl 559

Na łąkach skowronki śpiewają

Koniec kwietnia prawie maj a na łąkach jak  w maju już gwarno od ptasich treli. Skowronki bardzo głośno śpiewają, zaczynają się amory w trawach czy na niebie. W trawie się chowają śpiewając, w pewnej chwili głosy stają się bardzo wyraźne, głośne aż z trawy wylatuje w górę pionowo ptak, utrzymuje się na pewnej wysokości przez chwilę aż łagodnie spowrotem opada w trawę. No są też takie że wylatują z traw by latać wspólnie w parze a nawet całą chmarą po niebie. Trwa niesamowity ruch na łąkach, wiadomo czas zakochania wzywa do zakładania gniazd 😘

 

Jeden ze skowronków pozwolił się sfotografować, to było dość niesamowite uczucie,że dał mi szansę bym go uwieczniła.

 

 

 

Inspiracje serca, motylkowa magia

Wewnętrzne piękno najpiękniej ukazuje swój blask, gdy wchodzimy na częstotliwość miłości. Ta wibracja rozpościera skrzydła wolności twórczego pięknego kreowania życia.  Ana

CollageMaker_20180421_104804763

Żeglując przez życie odkrywać zagubione części ogrodów życia. Ukochując z wdzięcznością pielęgnować aż ich piękno znowu zajaśnieje w rozkwicie. Ana

CollageMaker_20180421_105044946

Fotki własne i tekścior też, tak mnie zainspirowały Paź Królowej i Paź Żeglarz, które spotkałam kiedyś na łonie natury .

 

Magnolie- królowe kwietnia

Spacer po Łazienkowym Ogrodzie Botanicznym zaowocował pięknymi spotkaniami, o tej porze roku nie byłam w tym miejscu więc nacieszyłam oko o nakarmiłam duszę kwiatami, w tym poście królowe Magnolie przedstawiam

Ogrody mają to do siebie że kwitnie w nich mnóstwo kwiatów oprócz towarzyszących zielonych roślin, choć kolorowe też bywają. Pragnęłam spotkać się z takim pięknem pełnym bogactwa barw, po zimie i spacerach po lesie tylko zapragnęłam dopieścić zmysły spacerując i marząc o własnym ogrodzie, tym z marzeń – ogród serca i takim realnym. Póki co dopieszczam oko tym, co mnie otacza.

Inspiracje muzyczne- narodziny

Yakuro- Witched Dance

Kilaka wyklutych przemyśleń :Muzyka serca łączy, wznosi w wyższą wibrację aż muzyką rozbrzmi każda komórka. Słuchając pieśni wyjść z kokonu ego, podążyć za głosem serca ku wolności w której niech życie tańczy, prawda śpiewa… bycie sobą uszczęśliwia. Krok za krokiem wtańczyć miłość w puls życia, w każde wspomnienie emitować aż po każdą myśl, słowo, działanie… Miłość jest większa niż ego, jeśli znikną mury ochronne ego, muzyka spływające w serce poprowadzi, ufam temu coraz bardziej. Pragnienie jedności z taką boską miłością staje większe niż wszelkie trzymanie się starego systemu życia, dobro otwarcia wnosi dobro nieznane umysłowi a sercu tak ukochane, tak wyczekane w duszy.

Filmik oddaje narodziny, (dla mnie ) wyjście w kokonu w którym się żyje… kokonów czy warstw, im więcej ich się rozpuści, tym łatwiej będzie dotrzeć do tego, co istotne… dla mnie to jest naradzanie siebie, twórcze kreowanie siebie i życia a w związku  tym, -najważniejsze- to bycie sobą, autentycznym i naturalnym, być w tym wolnym i szczęśliwym. Nie zamierzam zmieniać nikogo, zmieniam tylko swoje poglądy na wiele rzeczy wraz z odsłanianiem tych warstw, w których w niepamięci ( podświadomość) kryją się wzorce, programy, blokady inaczej brak miłości. I to podświadomość często kieruje poczynaniami, jest taką szarą eminencją skrytą dość dobrze pod własnymi myślami i utrwalonymi zachowaniami, które uważamy za właściwe. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Nie zmieniam siebie całkowicie, nie o to chodzi by stać się kimś innym, jak się marzyło kiedyś i jeszcze marzy się umysłowi dziś. Jednak odkrywanie zasłoniętych części siebie pod warstwami iluzji sprawia, że odzyskujemy coś cennego, coś własnego, coś co sprawia że zaczynamy żyć w zgodzie z tym, co było zaplanowane przez dusze nim zeszły na na Ziemię, wierzę w to. I wtedy zmienia się coś wewnątrz,  osobowość się wzbogaca i nagle wydaje się, że to jest takie nowe, nieznane… a jednak jest stare, było zapomniane a teraz odnalezione, zmienia sposób życia, myślenia, działania… tak krok po kroku oczywiście, wykluwanie trwa i nauka chodzenia potem też acz z muzyką w sercu będzie łatwiej i rytmiczniej, cierpliwie do przodu…

CollageMaker_20180410_165811624
Foto własne Paź Żeglarz

 

 

Refleksje I

Kwiecień a teraz i marzec to czas, kiedy więcej jestem w domu niż bym chciała. Pomimo, że alergia bardzo ogranicza mój pobyt na zewnątrz to i tak wychodzę, pracuję z tym tematem na wielu poziomach, wytrwale dążę do harmonii, do pokoju, do uzdrowienia. Alergia brzmi podobnie jak Alegria (Radość po hiszpańsku), więc ma to dla mnie ogromne znaczenie , zawsze odnajdywać radość a z niej wydobywać moc, spokój, cierpliwość, możliwości, nadzieję wobec okoliczności losu.

FB_IMG_1524036164147

Wspominam piękne chwile, doceniam je bardzo, pewnie dlatego że rzadko w kwietniu mogę zwiedzać okolice. Wiosną jest pięknie, bo znów napływa potężną moc życia. Myślę że w dzieciństwie oddzieliłam się się od życia w swoim sercu, co skutkowało min. prawie śmiertelnymi wypadkami, bo życie było smutne pośród ludzi a takie ekscytujące na łonie natury. Teraz mam czas na głębokie scalanie rozproszonych lęków w jeden obraz pełny zrozumienia, wybaczenia, rozpoznania które prowadzą do głębokiej wdzięczności… to jest droga wychodzenia na przeciw życia i ludzi, które kiedyś tak przerażały. Teraz biorę w ramiona każda cząstkę mojego życia a z każdym uwolnionym wspomnieniem napływa energia budując gotowość do zmian, do działania. Z radością wychodzę na przeciw życiu, przyjmuję wszystko co najlepsze dla mnie bo zasługuję być wolną, pełną miłości istotą, która ma prawo a nawet obowiązek tworzyć każdy dzień szczęśliwym. Zasługuję by żyć, podnieść się ze skomplikowanych wspomnień, porzucić lęki na rzecz wiary, która wzbogaca nadzieję w marzenia pełne pasji i chęć działania bez napięć, swobodnie z wyczuciem odnajdując właściwe rozwiązania. Zasługuję na prawdę wobec siebie, zasługuję by żyć biorąc całe swoje życie w dłonie i kierować nim zgodnie z rytmem serca. Ana Anilalah CollageMaker_20180411_155725588