Etykieta: obraz

i love it – jesienny obraz

i love it

OBRAZ JESIENNY, Love it 007

Czemu dodałam na obraz to,a nie co inne?  Widzisz kiedy namalowałam rozmazany obraz ( samo tło bez dodatków)  popadłam w pewien stan ciszy i w nim ujrzałam że tam lecą liście i ja tam jestem. Wtedy spotkałam zdjęcie z rowerem i poczułam że to moja odpowiedź. A ponieważ nie umiem malować tak  realnie wspomogłam się nieco patrząc na zdjęcie. A rower to dla mnie osobisty przyjaciel, to nie było zerżnięcie obrazka, to było oddanie mojej wdzięczności do rowera, który mam od 2005 albo i mniej. Nie ukradli mi go złodzieje trzy lata temu, wszystkie oprócz mojego i jestem wdzięczna za to. On woził mnie po górach, moich Karkonoszach kiedy byłam młodsza i lżejsza. A potem przytyłam i skończyło się. Ale odkąd syn w tamtym roku chciał jeździć do szkoły i ja znowu poczułam wiatr we włosach, zwiększyła mi się kondycja – nie planowanie ale cudnie – i radość z ruchu. Jeżdżę nim ni tylko z synem do szkoły ale na wycieczki małe i duże. Często samotnie na swoim rumaku przemierzam ścieżki, on zawozi mnie do pięknych miejsc, z nim odbywam swoje podróże. Nawet wróciłam do jazdy po górach, na pierwszy raz przetrwałam ale za rok będzie ciut lepiej, i lepiej. Wierzę w to! Rower ma dla mnie znaczenie większe niż mogę wyrazić. On wozi mnie jaką jestem, dlatego chciałam namalować pulchną kobietę, bo taka jestem. To jest wyraz akceptacji tego jak wyglądam, rezygnacja z walki, oddanie się temu co czuję wobec siebie. Kiedy patrzę na obraz widzę w nim To i jeszcze więcej, czuję To i jeszcze więcej. Raduję się całą sobą, raduję jak dziecko ( niewyobrażalnie, bo nie miałam nigdy swojego rowera jako dziecko) czuję przepływ, lekkość wolność i nowe. I tym i jeszcze więcej jest dla mnie właśnie ten obraz.

Mandala Plaster na serce

Mandala ułożona 02.09.2015

Plaster na Serce- skład= miłość+szczęśliwość+ rozkwit+ łagodność plus wybaczenie i bezwarunkowość kochania z odrobinką witalności zmieszane i nadzieją=Plaster na Serce
tak po prostu zabrzmiały mi słowa w głowie i nic innego nie chce przyjść 🙂

Minerał: Awenturynowy torus na zielonym obrazie.

Ps. Zapraszam na mojego nowego bloga Słowem Kwitnącą Krainę, gdzie wciąż pojawią się moje wierszyki stare i nowe poezjaanilalah.wordpress.com

Awenturyn, Mandala zielona różowa, mienrał 002

Świątynie Światła, Memfis…”inicjacja bezpośredniego dostępu do biblioteki.

Portal
Portal, Art. Anilalah

Tęsknota za prostotą, im prościej tym szczęśliwiej się dzieje w środku samej mnie… taka myśl przypomniała mi o prostocie i świątyniach.

Kiedy medytowałam rzecz zadziała się prosta. Było o siódmym kręgu, że jest ważny. Na tydzień przed czytaniem tego ćwiczenia bolał mnie kręgosłup ( nie wiedziałam o czym będę czytać, ciało jednak wiedziało prowadzone przez intuicję ) i jak nigdy ten rejon siódmego kręgu. A w czasie medytacji zrobiłam coś miłego da siebie. W wyobraźni wyjęłam siódmy szyjny krąg, wtuliłam go w swoje dłonie z miłością a potem włożyłam do serca. Nic innego nie pamiętam, tylko tę jedną prostą rzecz, rzecz wypełnioną miłością do siebie samej po same brzegi.
Jakie to uczucie pamiętać zdolność do bezpośredniego dostępu?- nie wiem, chodzi chyba o to u mnie bym nie traciła wiary, że to potrafię. Z jakim poziomem świadomości chciałam się połączyć?- wybrałam uzdrowienie ale w tym Miłość okazuje się najważniejsza… choć serce zabiło mocniej do Lemurii ( wszak obraz czeka dokończenia ). I jak ten dostęp może pomóc mi w życiu? hmmm… żebym upraszczała co mogę i ukazywała piękno tak jak umiem. Ana Anilalah Eu-lalia
Świątynie Światła – Memfis, „inicjacja bezpośredniego dostępu do biblioteki.

Do napisania o świątyniach zainspirował mnie tekst i zdjęcia ze strony Serendipity Corner w dniu 28 sierpnia. I tak popłynęłam potem, bo otworzyłam się na coś nowego znowu.

Life is simple. Everything happens for you, not to you. Everything happens at exactly the right moment, neither too soon nor too late. You don’t have to like it… it’s just easier if you do.

~ Byron Katie ~

róż biel kwiat ser różowy kwiaty niebieski ser różowe kwiaty łąka ser różowe kwiaty pąki ser

Medytacje i mandale – barwy

Miałam piękny masaż, który wyłaniał piękny delikatny róż i miękką kobiecość we mnie. Czułam jak mnie wypełnia i wypełnił też masującą kobietę. Potem  poprowadziłam medytację i we dwie wspólnie namalowałyśmy obrazki, przekazy od serca drzewa życia 06.08.2015

Pastelowe Kreacje. Wizja otrzymana przez serce Drzewa Życia w medytacji.
Moja kobiecość zawierająca w sobie gwiezdnych przestrzeni widok. Na jej sercu róża miłości gotowa rozkwitać, otoczona płatkami słonecznika niczym
wieńcem oblubienicy. Słońce pełne ciepła zanurzone w różowych barwach romantyzmu nie traci ognia życia. Wnosi czułość i łagodność w gorące serce mego wszechświata.  Tutaj dziś składam swe dłonie, na mym sercu, bo dziś tej bezwarunkowej miłości bardzo potrzebuję. Ana Anilalah Eu-lalia 07.08.2015

Pastelowe kreacje, róża kobiecości- obraz z sserca drzewa życia 001
06.08.2015

Opal różowy i  mandale z nim w roli głównej.
Dla serca pragnącego anielskiego dotyku. Niech przyniesie ulgę jego ranom, rozpuści smutki i będzie niczym plaster miodu dla duszy. Niech otuli swą barwą, chce się w niej zanurzyć cała. Oddając się tej kąpieli odnaleźć serca błogi stan, miłość swą . Ana  dnia 07.08.2015

Kolor opalu, kolor różu towarzyszy mi nadal i jasnego fioletu.

opal różowy, minerały, płatki róży 032

A potem wyjechałam w drogę na wesele. Byłam znowu w drodze i wkrótce będę znowu w drodze.. na pewno będzie inna i równie piękna ❤

minerały opal różowy 2013-07-30 Mandala Płątek SNiegu 3 013 Mandala, minera opal, płatki piwonii, kunzyt, tugtulip, rodochro 001 Mandala, minerały kwarc róż, opal, kunzyt, tutulip, rodochr , płatki piwoni  007 Mandala opal różowy, agaty, kryszta, mierał, kwiaty liśc ziel  051

Połączone ze snem- wpis modlitwa

 

Pastelowa opowieść Drzewa Życia

Obrazki pastelowe z cyklu  barwy Drzewa Życia dla Iwonki
Taki obrazek jest sam w sobie opowieścią i serce Drzewa życia snuje swoją opowieść w moje serce a szept Matki Ziemi go wzmacnia…
„Czarna okrągła noc rozpękła się na pół uwalniając Biel. Czerń rozpada się aby wyłonić czystego Ducha i dopiero z niego zagęszczać materię wokół siebie. Z Bieli wyłaniają się barwy, my sami nimi staniemy się, ciałem i krwią. Barwy tworzą cały smak życia. W wizji zobaczyłam obraz drzewa stojącego pod dachem nieba w ciepłym klimacie. Jakby ono potrzebowało takiej przestrzeni gorącej Afryki, gałęzie ma trochę jak łyżki – skupione na przyjmowaniu- słoneczne dyski pamięci. Lecz wewnątrz Drzewa płynie życie, które chce tańczyć, w swej nieskończoności rozwinąć skrzydła teraz tutaj. Więc błękitna letnia bryza przybywa by oddać taniec: zapachu morza; wiatru niosącego radość błękitnego nieba; turkusów nie tylko wody lecz i minerałów; fioletowo- różowego zachodu i wschodu słońca. A oko nocnego nieba wnosi swoją obecność przy sercu i w korzeniach drzewa. Choć ma korzenie Drzewo ma też dar poruszania się bez korzeni w innych przestrzeniach. Jest Ruchem – jest w trakcie ruchu, wykonuje go aby dokonać zmian. Barwy obecne w tym Drzewie są tymi, które wspierają w dokonaniu Ruchu. Jeden ruch bywa jak jeden krok zaczynający nową podróż. Drzewo Życia, Gaja z Anilalah Eu-lalia

Oto co napisała Iwonka Mazurek po otrzymaniu prac, mały fragmencik:

„Ana Członka, dziękuję Ci Kochana za Twoje prace, są one wyjątkowe i mam szczęście, że spotkałam Cię na swojej drodze. Każdemu polecam, aby skorzystał z Twojego Daru i zamówił sobie swoje Drzewo Życia narysowane Twoją Duszą Emotikon heart Przytulam Cię do Serca”

Patelowe Drzewo Życia
Pastelowe Drzewo Życia

Dla Iwonki namalowałam drugi obrazek, tak poczułam.

obrazek Drzewo życia, II Iwonki Mazurek  047

Tęczowy Most

Obraz ,Anioł kosmiczny,KOLOROWY TĘCZOWY  010
Anioł Barw Tęczowych, Art. Anilalah

Zapis z 2007 roku! … mam czas odnajdywania starych lecz kochanych zapisków. Tak uznaję siebie z przeszłości. Kocham te swoje wierszowania, nie wiedziałam że mam tyle piękna w sobie.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA
Na ścianie tęcza, Art. Anilalah

„Tęczowy Most”

Jakże błogosławioną chwilą jest otwarcie bram świadomości.

W swoim wnętrzu dostrzegam dobre serce

i piękną część osobowości zrodzonej z miłości.

Widzę oczami duszy czarne swe myśli

i niegodziwe czyny zrodzone z buntu.

Splatam dłońmi warkocz harmonii pomiędzy jasną

i ciemną stroną księżyca, którego twarz odbija się w rzece życia.

A nad nią jaśnieje most tęczowy na znak pokoju

zawartego ze sobą samą- ku pamięci życia!  

Ana Anilalah Eu-lalia  15-08-2007 21:11

Tęcza , Boża Wulka, zielone gałęzie, rozmycie

 O Tęczy pisanie

Tęcza impresja pozezja, wiersz

Obrazek,słońce,tęcza,woda,kwiat
Tęczowy Most, Art. Anilalah

Dopisek z 29.04.2015

Tęcza w zasadzie uosabia dla mnie umysł, ponieważ jako światło chcąc wejść w materię musieliśmy się pokolorować dla zagęszczenia i uformowania ciał. Dlatego tęcza to fakt życia na ziemi, istnienia… teraz kiedy patrzę na tęczę myślę o tym wszystkim i o pokoju ze sobą i światem i Duchem i Bogiem…. o powrocie do bieli myślę i o tworzeniu życia przez barwy nie tylko za pomocą pędzla. Bo życie na ziemi to barwy, każda liczba ma kolor,każda litera ma kolor, każde uczucie i emocja ma kolor, nasze ciało emituje dźwięki a każdy dźwięk to kolor, nawet smaki mogą mieć kolory, dotyk też można odczuwać za pomocą energii kolorów… życie na ziemi jest barwne jak nasze istnienie tutaj. Iwonko Dziękuję za tę podróż, która wiele mi uświadomiła. ❤

Tęcza 2013-07-02 Tęcza 001

Odrodzenie – odnaleziony wierszyczek

Znalazłam wierszyk… zadziwiłam się jego trafnością w opisie tego, co czułam i co się spełniło. Są wiersze, które zawierają w sobie moc przemiany, są zarysem przyszłych zmian, są wolą słów i wiary które mają moc sprawczą. Wiersz pochodzi z przed 2008 roku i nigdy go nie pokazywałam nikomu. Dziś czytam i myślę, skąd ja to wiedziałam? Czasem wiem a potem przychodzi zrozumienie tego, co wiem.

Anioł  Wiosny Serca Mój Any 8901

„Odrodzenie”

Za grzechy moje i dziadów moich

Brzemię niosłam ciężkie i bolesne

Zniewalają myśli i czyny

Gubią, gubią, gubią

Ranię mocno własne serce tak mi bliskie

Już dłużej nie mogę i nie chcę

Dość, dość, dość

Dusza woła anielskim śpiewem

Obudź się, obudź się, obudź się

Czas śmierci oddać grzechy moje i dziadów moich

Mieczem przeciąć bolesne więzy

i krwi pozwolić spłynąć

Poddać się temu, co ma nadejść

Przyjąć w siebie swe prawdy

Wejdę w ciemność spokojnie

Oddechem ukołyszę serce

Przeniknę do każdej komórki niosąc tchnienie życia

Dusza i ciało wołają

Ciszy, ciszy, ciszy

W tej ciszy wsłuchuję się w siebie

Światło w sobie zapalam

Głos intuicji mnie prowadzi

wprost do mego ogrodu

Czeka tu na mnie mała dziewczynka

Wtulamy się w siebie i przenikamy

Miłość, miłość, miłość

Ana Ja dziecko na drodze

Zanurzam stopy w zielonej wiosennej trawie

Zroszonej poranną rosą

Jej zimno obudzi ze snu

Krew bieg swój przyśpiesza

Poranne słońce wschodzi

Kładę się wśród drzew szumiących

poranną pieśń

  i chór ptaków słychać też.

Polana umajona, ukwiecona

w niej zanurzam piękne ciało.

Słyszę szum górskiego strumyka

Płynie tak żwawo i radośnie

Życie… życie… życie….

Nade mną malowane niebo

słońca przebudzeniem cudnym.

Jak dobrze otulić serce różem

Miłość wypełnia świątynię Boga

Czuję obecność Świetlnych istot

Czerwień- moc czynu, wola działania

Jej energia unosi mnie w górę

Do nowego życia, do światłości

Jakże radosny pomarańcz

inicjuje wszelkie twórcze działania

Pastelową zieleń wdycham głęboko

Mocą swą niesie uzdrowienie

Błękit uspokaja skołatane nerwy

Mroki duszy rozproszy słońca blask

Światłość, światłość, światłość

Weszłam na szczyt góry

Moje stopy oczyszczone i zakorzenione

Stoją pewnie na ciepłej skale

Wiatr rozwiewa włosy

Pogodzić inne światy w sobie mogę

Usłyszeć mogę mowę zapomnianą,

mowę duchów natury

I swej własnej intuicji podszepty

Składam rozłożone ręce Dziękując ❤

Biorę głęboki oddech i zbiegam z góry

Wracam do domu przez zieloną polanę

Wzdłuż strumyka aż do bramy

Zamykam drzwi złotym kluczykiem

Powoli otwieram oczy

Anilalah Eu-lalia 2008

***

Dokądkolwiek zmierzasz, cokolwiek zamierzasz, o czymkolwiek marzysz- niechaj sprzyja Ci Świat,a szczęście niech będzie Twoim sprzymierzeńcem. Z uśmiechem na ustach pokonuj przeszkody. ❤ Ana

Serce chmurkowe, dach  B

Anioł wiosny życia i serca

***

„Anioł Wiosny serca”

 Duch nieustannie wspiera,

 więc serce na plecach otwieram

na połączenie z boskim źródłem.

Anioł wiosny skrzydła rozpostarł

w służbie życiu oddany

różami miłości rozkwitł

u korzeni drzewa życia

i w każdym jego calu.

Deszczem obfitości obsypał

budząc mistyczne serce.

Zatapiam się w sercu Jezusa

aby on przebudził się w

moim na zawsze

  żywym płomieniem się stając

miłowania.

Anilalah Eu-lalia 05.04.2015

Anioł  Wiosny Serca Mój Any 8901

„Anioł mej Wiosny Życia.”

To, co zrodzone z miłosnego połączenia

serca i ducha przetrwa w Nowym Świecie.

Naradzane ziarna przemieniają się w pędy

wzrastające ku niebu odmieniając

  każdą okoliczność życia  posianą jako myśl.

Więc Wiosna dzieje się sama,

bez wymuszania,

bo umysł ciszą wypełniony

gotów na zmiany.

W tej ciszy rozkwitają  uczucia jak kwiaty,

ogród życia zasilając swymi barwami

wraz wiosennym deszczem inspiracji.

Serce radosne pielęgnuje swe grządeczki

W Ogrodach Serca gdzie Dusza

 wolna szczęście swe zasiewa.

Anilalah Eu-lalia 04.04.2015

Inspiracją był obrazek z księżycem, w styczniu tego roku białe płótno było gotowe, naszkicowana postać Anioła a reszta dojrzewała aby w końcu przybrać barwę, formę i kształt w czasie tworzenia. Czas oczekiwania na tworzenie był czasem zaklętym w magię, ono nabierało życia, nasycało się moją myślą, mową i ciałem, każdym marzeniem i drgnieniem serca. To co dojrzało zaczęłam wydobywać, zostałam zainspirowana przez Drzewo Życia i naniesione na białe płótno… reszta się dopełnia jak pełnia we mnie niosąc stawaniem się  zmianą.

księżyc, kobieta ANIOŁ

Drzewo Życia… obraz

Drzewo życia
Zrodziło je zaufanie w prowadzenie,poddanie się woli Ducha.
Korzenie sięgają jądra ziemi a korona krańców wszechświata.
W nim żyje kronika wszech-pamięci z której Dusza zacna
czytać może, odnajdywać odpowiedzi dla dobra ludzi i Ziemi.
Drzewo tak stare jak świat cały a może bardziej jeszcze
wydaje się bez-czasowe, jego dusza pogodą ducha emanuje.
Pachnie prastarym zielonym mchem mądrości, dobrotliwością
w szeleszczących liściach, miłością w kwiatach i obfitością w owcach, gdyż drzewo szczodre jest dla tych, którym daje swój cień.
Przy nim można odpocząć słuchając opowieści lub snuć własne.
Pomaga odkrywać prawdziwe skarby, dary każdej duszy dane są inne.
Uchyla rąbka tajemnicy aby odkrywać wspaniałe życie na nowo,
w którym możemy oddziaływać niezwykłą magią, naszą własną
specjalnie dla nas wybraną a o której zdarzyło się zapomnieć.
Inspiruje na wiele sposobów, ma niezwykłych pomocników.
Drzewo życia emanuje światłem wszech-miłości.
Anilalah Eu-lalia

drzewo życia Pati,obraz 2  8741

Obraz malowany dla niezwykłej osoby, poetki, pisarki opowieścioterapii, pięknej Istoty, która w sobie magię, czuć wysokie wibracje w każdym słowie – dla Patrycji Cichy-Szept

04.04.2015 Dla mnie niezwykłe bo niezwykły był sposób jego tworzenia, jego powstania, nie wiem czy uda mi się to uchwycić ale postaram się.

Dosłownie materializował na płótnie z nicości, spomiędzy niewidzialnego wyłaniała się esencja istnienia a potem kształtowała forma. Ruchy dłonią wylewały farbę a potem czekałam aż wyschnie nie wiedząc co się wyłoni, co się ukaże i jak zamysł mnie zainspiruje. Byłam ostrożna w myśleniu a odważna w malowaniu, oddana odczuciom, intuicji. W myślałam o kwiecie a poczułam że Drzewo się chciało przejawić. Zobaczyłam to w liniach wylanej farby, kształt drzewa, jego zarys.I poczułam w sercu, że to ta droga.  Przechodziłam w tym tworzeniu różne fazy, doświadczałam wielu uczuć niezwykłych. Z każdym chlapnięciem wchodziłam na nowe poziomy, gdzie przebywałam cierpliwie dopóki nie wyschnie farba. Miałam czas na zebranie myśli, odczuć, na przebywanie w innych wymiarach, na otwarcie się na nieznane światy. Tak naprawdę nie precyzyjne ruchy pędzlem grały tu rolę, koncept czy szkic. Tutaj uczyłam się łączyć bezpośrednio odczucie płynące z serca z wyborem farby i ruchem ręki, kiedy skapywała farba. Nic nie było zaplanowane a wszystko było prowadzeniem, odkrywaniem nowej drogi, nowych rozwiązań, otwieraniem się na „niemożliwe że jest możliwe”. Tak dzieci tworzą, bez ograniczeń z prawdziwą pasją i radością. Dołączałam swoje odczuwanie i kiedy czułam, że w pewnym momencie napotykam na przeszkodę, czułam że coś się dzieje poważnego i obraz zmatowiał i zszarzał. Zaakceptowałam, że trzeba dać czas sobie i energiom, czas zaufać że wszystko dzieje się jak trzeba, zaakceptowałam że obraz żyje i jasno daje do zrozumienia czego chce i co robi. Po kilku dniach zmienił się on i ja,  z nowym spojrzeniem i uczuciami zaczęłam tworzyć. To jest tworzenie a dosłownie zmienianie rzeczywistości a to wymaga właściwego nastrojenia mnie samej, otwarcie na Ducha. Najprościej mi to rozpoznać gdy w piersi czuję zachwyt, ona rozpiera i unosi moją przestrzeń serca. Wtedy tworzenie dzieje się niemal samo z siebie, bez wysiłku a w radości i uniesieniu. Pomysły same wpadają do głowy więc drzewo otrzymało minerały na końcu, fakturę z farby podkreślające linię drzewa, otrzymało róże i postać Wróżeńki i motylka wyłaniającego się z kwiatu. To Drzewo mające swoją duszę, w nim zawarte jest życie. To szczególne drzewo dla mnie, bardzo ważne i choć ukochałam je to mogłam je puścić wolno w świat. Czułam radość wysyłając go do inspirującej właścicielki i wielką Wdzięczność. Prawdziwie siostrzane uczucia <3.

Kosmosy dwa

Przychodzi do mnie Natuś i mówi, że będzie malował. Wzbierało to w nim od wczoraj i dziś nie odpuścił. Zadziwił mnie pomysł, że Kosmos chce namalować. Zaczął od czerni, bo przecież jak patrzy w nocy, to niebo jest ciemne. Pokazałam mu zdjęcia kolorowego kosmosu zachęcając do zabawy. Najpierw wymalował kolorowe literki a potem zalał srebrną farbą, bardzo ją chciał użyć i dobrze że miałam. I brokat mi użył, tu go muszę pilnować, bo przesadza.

Jeszcze mokry, z lampą błyskową i świetle żarówek już- pewnie jutro po wyschnięciu będzie ciut inny.

Kosmoa Nataniela 8687

Miałam taki mały obrazek i resztki farb wylałam na niego tworząc spontanicznie swój kosmos, tak mnie zainspirował syn. Też mokry więc jutro będzie inny ale co tam :)))

Mój Kochany, osobisty Kosmos istnieje. Pragnę go poznać i w pełni go objąć sercem aby w każdym jego zakątku wymalować miłość.

obraz, kosmos, granat, 8686

A dzisiaj 24.03 wygląda tak, dosycha 🙂

Obraz kosmos Any 8736