Kategoria: Lato

Jezioro Żukowskie i Jamno na Kaszubach

Wakacje w tym miejscu przypadły na koniec lipca. To był piękny czas na łonie natury, najciszej było o wschodzie słońca, kiedy mgły zasnuwały otoczenie, życie budziło się ze snu nocy a ja mogłam to wszystko obserwować, chłonąć, nawet z czasem przestałam snuć myśli, rozmawiać ze sobą czy Bogiem, w ciszy zasłuchana odpoczywałam. Nie przeczuwałam, że będąc w tym miejscu tak obficie będę przeżywać różne zjawiska, spotkam tyle piękna, ujrzę zwierzęta niespotykane na co dzień, pełnia obfitości.

Wschody Słońca, każdy inny lecz zawsze mglisty, co bardzo upiększało ten spektakl

 

Zachody Słońca

Zwierzęta, ptaki, konie, owady … Żurawie słychać było o poranku, to one mnie obudziły o wschodzie słońca o odtąd co rano budziłam się ze wchodzącym słońcem. Żurawie co wieczór przelatywały nad jeziorem a ich nawołujące się głosy niosły się po wodzie wraz z echem bardzo mocno, zaczęły układać się w większe grupy i tworzyć klucze coraz większe gdy leciały po niebie, jakby miały się szybko wybrać do domu. Cudownym wręcz ekscytującym przeżyciem było przez chwilę widzieć kolibra północy – Zimorodka ( O Zimorodku jako symbolu)  oraz Orła Bielika, usłyszałam jego potężny głos, zobaczyłam jak pięknie niesie się w powietrzu i jaki jest potężny i majestatyczny. Marzenia się spełniają w zupełnie nieoczekiwany sposób ❤  Więcej zdjęć z tego miejsca  Krople rosy i pajęczyny

Rośliny, zaskakują gdyż mimozy czyli nawłocie już w lipcu zakwitły i żołędzie na młodym dębie cudnie już dojrzewają, wrzosy już też zaczynają rozkwitać, zapewne wiele osób zauważyło, że tego roku wszystko odbywało się szybciej i wcześniej.

Niebo też uraczyło mnie darami, słońcem i księżycem, tym czerwonym też oraz tęczą bez deszczu i formacjami z  chmur. W dniu zaćmienia księżyca była obserwacja i prawdziwie uświęcony czas we dwoje. Kiedy trwały nocne rozmowy spadały czasem gwiazdy, na takim czystym niebie pięknie wszystko było widać nocą.

Chmury w dzień tworzyły fajne postacie, raz spojrzałam na niebo nad wodą i powiedziałam ale płyną po niebie bombowce, samoloty i miałam wrażenie że naprawdę tak się dzieje lecz nie bałam się, to było takie dobre podniosłe uczucie. Co znalazłam z chmurach? : Majestatyczny Lew, legendarne skrzydlate istoty w tym smok, gryf lub latający lew, motyl ogromny, serce.

Reklamy

Pajęczyny

O poranku z mgieł krążących z nocy jeszcze wyłania się światło jutrzenki ukazując świt w niezwykłym wymiarze, tym razem są to łąki i niesamowicie pracowite pająki a także skroplona mgła na wszystkim. Jak cudownym jest patrzeć na budzące się słońce, które rozjaśnia ciemności, z szarości wyłania światełka coraz więcej karmiąc nią życie, które czeka na przebudzenie. Mgły nocą są magiczne, tajemnicze i czasem straszne, gdy zasłaniają drogę do celu. Rankiem jednak wraz ze światłem jutrzenki tworzą mega kosmiczny klimat w przyRodzie, szczególnie kiedy skrapla się mgła w krople na roślinach i pajęczynach, małe „kwanciki” miłości, żywe kryształki światła. Kiedy na nie patrzyłam dech mi zapierało w piersi, czułam jak coś we mnie ożywa, ta siła rozpierała mnie od środka a jednocześnie byłam spokojna i pełna wdzięczności. Przypomniało mi się jak wiosną w moim domu wchodził na mnie pajączek, co go przenosiłam dalej on wracał aż się nieco przestraszyłam tak silne to było, po chwili gdy uświadomiłam sobie, że może to jakiś znak dla mnie poczułam spokój. Pajęczyny to piękne dzieła pająków, kunszt ich tkactwa jest niebywały wręcz a pajęczyny mają niezwykłe właściwości. Zrobiono eksperyment naukowy, w którym główną rolę grały pajęczyny, wyhodowano ich mnóstwo aby zrobić z nich struny do skrzypiec, brzmiały przepięknie, były bardziej prawdziwe niże te sztuczne. I tak się rozmarzyłam w tych pajęczynach, o tym jak pięknie jest stać się instrumentem w którego esencję duch tchnie swą muzykę a każda cząsteczka mnie rozbrzmiewa wespół z nim w jednej jedynej najpiękniejszej melodii życia, muzyce miłości. Każdego dnia jednak trzeba rozpalać światło w każdej kropli mnie samej, dbać o ten blask odsłaniając z każdej ciemności, wnosić w siebie promienie światła jak słońce to czyni o poranku w każdej kropli rosy tkając pośród życia struny, na których Duch może zgrać z miłością.

Zimorodek

Zimorodek nazywany też kolibrem północy, może ze względu na barwy i długi dziubek w stosunku do ciałka. Ujrzałam go na wakacjach w Jamnie na Kaszubach , gdy pływałam w jeziorze, przefrunął błyskawicznie blisko brzegu wprawiając mnie w zachwyt, szybki jest i błyskotliwy. Te barwy grzbietu lazurowy i szmaragdowy pięknie połyskujące metalicznym blaskiem chłonęłam oczami długo po tym jak zniknął i ten słodki cynamonowy brzuszek. Ten metaliczny kolor ma głęboki wydźwięk we mnie, gdyż śniłam w tym czasie, że maluję takimi barwami na ciemnobrązowym drewnie czy glinie albo nie wiem czym jeszcze. Dodatkowym znakiem jest to, że w mitologii greckiej Alkione i jej mąż, bardzo zgodne małżeństwo, zostali zamienieni w Zimorodki, wcześniej zabici za karę bo porównywali się do Zeusa i Hery, a potem wskrzeszeni jako ptaki. Na południowych morzach są dni zimorodka w styczniu, gdy ustają wiatry a ptaki zakładają gniazda i maja spokój. W Irlandii jest opowieść jakoby ze statku Noego, Arki wyleciał szary ptak na zwiad i opalił sobie brzuszek od Słońca a piórka grzbietu utrwaliły błękit nieba. Jednak mnie chodzi o nazwę Alkione, to nazwa najjaśniejszej gwiazdy w Plejadach z gwiazdozbioru Byka (był w moim horoskopie uczy ze przez zmysły, szczególnie dotyku wiele mogę zmienić na lepsze, odczarować własne zaklęcia). I inna nazwa z Plejad Merope jest użyta w Węsiorach, to jeden z kręgów kamiennych na Pomorzu. Kocham wracać do tego miejsca, (może kiedyś odwiedzę znowu Odry czy Grzybnicę ale również te malutkie mniej znane, szczególnie te bym chciała poznać) może również dlatego że jest małe, kameralne i świetnie się tam czuję, swojsko.
Zimorodki żyją nad czystym jeziorami i rzekami, zakładają gniazda na skarpach w norach, bardzo pilnują swego terytorium i nie ustępują za nic, doskonali nurkowie, indywidualności.

Zdjęcia z sieci

Łany zbóż

widok łany zbóż, zboże, pszenica 53

Łany zbóż, zawsze zachwycają. Szczególnie gdy wieją wiatry a łany poruszają się pod jego wpływem jak fale morskie, mnie to mocno porusza. Będąc dzieckiem siedziałam sobie na szczycie wzgórza na żerdzi i patrzyłam na dolinę, dom, las a tuż obok niego na łany zbóż. Wtedy wiał silny wiatr i tak poruszał łanami że wyobraziłam sobie to jako morze… tak mnie zachwycił ten widok że odtąd zawsze gdy widzę jak wiatr porusza łanami zbóż niezwykle się wzruszam. Może dlatego, że pobudza to moją wyobraźnię, niezwykle szybko podnosi nastrój oraz pozwala marzyć.

zboże widok żyto pszenica 146

zboże żyto pszenica 150

Zdjęcia zbóż z ostatnich lat…

Chwile na rozmowy z Bogiem, wycieczka rowerowa

Napisałam coś, co zdarzyło mi się usłyszeć w czasie zabiegu… kiedyś uczyłam się mówić Kocham Cię do lustra, teraz usłyszałam łagodniejszą wersję rozmów z lustrem. Bardzo podniosło mi nastrój i najgorsza robota poszła mi lepiej niż przypuszczałam.

tekst pytanie z lustrem, róża pomarańczowa, niebo psd

Na dobry początek zachwyciło mnie niebo nad łąkami małych lotów. Poczułam ulgę na duszy i wzięłam głęboki pełen szczęścia oddech żeby moje opadnięte skrzydła znowu się wzniosły. Mam tak bardzo intensywny czas, bardzo dużo porządków w domu, normalnie czuję się jakbym miała przeprowadzkę choć jeszcze nigdzie się nie wyprowadzam. I wycieczka czy krótki wyjazd to cudny balsam dla ciała i duszy.

Jadąc ścieżką przy Kanale Żerańskim znalazłam ciche wzniesienie nad wodą i chwilę pobyłam z Bogiem w ciszy pełnej wdzięczności. I kiedy już zbierałam się do dalszej drogi słonko wyszło zza chmur ogrzewając mnie całą, rozświetlając wszystko wokół. I dziewanna tak pięknie mi zapozowała i mewy wzniosły skrzydła do lotu.

Piękny zachód słońca spotkał mnie nad łąkami i latające grupki ptaszków

I zaczarowana chmura pełna pomarańczu z okna, przypomina mi smoka.

zachód pomarańcz chmury widok z okna psd

Dzwoneczki

Dzwoneczki… kocham te kwiatuszki łąkowe i leśne, czule tulę do serca, wierzę że mieszkają w nich dzwoneczkowe wróżki :* . W tym roku mało wędrowałam ze względu na złamane nogę i rękę. Zrobiłam o wiele mniej zdjęć niż zwykle. A wszystko, jak się okazało, miało wyższy cel, jednym z nich było docenienie tego, co zrobiłam- wreszcie- przez korzystanie z dorobku. Stworzenie z tej bazy coś nowego, a bez ciągłej potrzeby wypraw po nowe. W tym niby jest zatrzymanie, może być cofanie się w przeszłość ale na tej bazie powstaje zupełnie coś nowego. Mam pomysły, potrzebują czasu do realizacji, więc czas jest mi dany. Dziękuję Duchowi i swemu sercu, za tak wiele nowych możliwości. ❤

fb_img_1478334467224 fb_img_1478334463623 fb_img_1478334459088

Zapisz

Stopami po niebie chadzać

Czasem przechadzam się po własnym niebie świadomości, jest moją ziemią, której stabilność zależy tylko ode mnie. A że jestem kobietą ozdobię swoje stopy kochane kwiatami i bez względu na wszystko, pozostanę wierna swemu sercu. Jestem wdzięczna, że im bardziej czuję się kobietą, tym cieplejsze są moje relacje we mnie z drzewem męskości, to daje mi stabilność coraz większą.
Pięknego dnia w przechadzaniu się po własnych niebach świadomości 😘💙💚img_20161027_162722

Zapisz

Co dzień inny dzień… magia bramy. Fotorelacja

O poranku pisałam : Na pogodny dzień pełen marzeń, na spotkanie pośród natury pełne wrażeń… niech dzieje się dzień dobry od uśmiechu poczynając, od uczuć w sercu zaczynając. Ana Anilalah

i z takim zdjęciem drzewo-wrozka-kraina-marzen-fiol

Bardzo Jestem Wdzięczna za ten magiczny dzień ❤

A potem było spotkanie z w Łazienkach i takie refleksje spłynęły:

ana-lazienki-brama-drzewa-03342
Runa Hagal drzewna

Magia Bramy Drzew ma w sobie coś pięknego, nasze serca są też bramą gdzie stoją dwa drzewa żeńskość i męskość, tylko miłość jest odpowiedzią, jest kluczem otwierającym Bramy
Małe refleksje:
Magia małych darów… kamyk- mądrość ziemi, motyl- muśnięcie oka, piórko- lekkość, kwiat- piękno światła…….. do serca trafia obraz a ono rodzi uczucie, te uczucia to mowa serca, to mowa daru, prostego małego a jednak znaczącego.
Czasem darem jest przezwyciężyć wszelkie przeszkody, by dojść do celu, by poczuć jak wola prowadzi gdy umysł się gubi.
Kiedy spoglądam w serce i odkrywam swoje uczucia i emocje, nie muszę biec za autorytetem, szukać daleko wielkości ducha, wystarczy odkrywanie, czego pragnie moje serce, jak mogę się z nim komunikować, jak rozumieć swoje stany uczuć, jak sobie z nimi radzić… jak żyć ze sobą nie uciekając od siebie. Kiedy obejmuję siebie z czułością wracam do serca, ukochuję wszystkie stany niekochania najlepiej jak umiem.
Czasem dobrze jest pobyć razem bez oczekiwań i czuć się potem obdarowanym obecnością 16.09

ana-lazienki-brama-drzewa-03344

O runie Hagal: Hagal- pomaga zachować spokój w trudnych sytuacjach, ułatwia przetransformowanie negatywnej sytuacji lub wrogich wpływów w korzystną. To też wiedźma, przywrócenie utraconej równowagi, połączenie się przeciwieństw. Ma związek z kośćmi- coś dla mnie, pomaga w rekonwalescencji po załamaniach i dotyczy zębów. Kolor czarny.

 

Zapisz

Koniec lata, obfitość

12.12
Radość z obfitości … radość z przyjmowania wszelkiej obfitości… radość z dzielenia się obfitością… radość wdzięczności Ana Anilalah

rog-obfitosci

A chciałoby się jeszcze tak pozachwycać łąką pełną lata, dmuchawcem i niewinnością swej duszy… kiedy wspominam mogę poczuć te magię, bo zapisała się w ciele, żyje w sercu, rozkwita w duszy Ana Anilalah 20.09

dziecko-nogi-trawa

Zapisz